ZOOM H2essential
Pobierz napisy w formacie SRT
Pobierz napisy w formacie VTT
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego prezentuje Tyflo Podcast.
I w takich to pięknych okolicznościach przyrody i wszystkiego innego w ostatni dzień września,
w środę 30 września 2026 roku się z Wami spotykamy.
Godzina 19 na naszym zegarze minęła już 10 minut temu,
A zatem rozpoczynamy kolejne spotkanie na żywo na antenie Tyflo Radia.
A dziś będzie o dźwięku i z dźwiękiem, chociaż tego dźwięku miało być w naszej audycji nieco więcej,
a będzie nieco mniej z pewnych przyczyn, o których powiemy Wam za chwileczkę.
Dziś Dominik Borkuszewski na naszej antenie się pojawi. Witaj Dominiku.
Dzień dobry, cześć i czołem. Witajcie, witajcie wszyscy słuchacze Tyflo Radia.
Witam Was wszystkich bardzo serdecznie. Dominik z tej strony.
I co ciekawe, nie będzie dziś o pralkach.
Nie, dzisiaj o pralkach nie będzie. Całkiem inny temat będzie.
Tak, będzie całkiem inny temat, ale temat rzeczywiście bardzo ciekawy, bo dziś do naszego studia wirtualnie przyniosłeś rejestrator,
o którym to w wydaniu takim podstawowym, to my już swego czasu rozmawialiśmy, ale o jego, jakby to powiedzieć, młodszym bracie.
Bo rozmawialiśmy o Zoomie H1essential generalnie o tych Zoomach.
A ty dziś nam opowiesz o nieco większej wersji Zooma.
Też Essential, o Zoomie H2essential, prawda?
Tak. Dzisiaj będzie podcast o rejestratorze Zoomie, rejestratorze Zoom H2essential.
To jest model, który został zaprezentowany troszeczkę później niż modele H1, H4 i H6essential.
Później, z tego co pamiętam, H6studio go zastąpił, ale to, że tak powiem, jest szczegół.
H2 została wydana w październiku 2024 i jest to następca modelu Zoom H2n,
czyli poczciwego rejestratora z pięcioma kapsułami mikrofonowymi,
z możliwością nagrywania SideMIC do PCM oraz bodajże MP3,
posiadającego jeszcze złącze microUSB.
Tutaj zostało to mniej więcej odświeżone, jeśli chodzi o porty i kapsuły mikrofonowe, ale tym się zajmiemy za chwileczkę.
Zgadza się. Ja tylko jeszcze dodam, że nasza audycja jest prowadzona na żywo, więc jeżeli mielibyście ochotę o coś zapytać,
albo może sami korzystacie z Zooma H2essential i chcielibyście się podzielić jakimiś swoimi refleksjami związanymi z użytkowaniem tego sprzętu,
To bardzo serdecznie zapraszamy do kontaktu. 663-883-600 to jest nasz numer telefonu, jest YouTube, jest Facebook, nie było mnie przez chwilę, a YouTube i Facebook znowu sobie trochę tam poaktualizowały różne rzeczy, w związku z tym też ta przerwa i to opóźnienie w rozpoczęciu tych naszych transmisji się pojawiło.
Jest aplikacja TyfloCentrum, w końcu na iOS-a, oficjalnie w App Store można ją pobrać sobie, zainstalować, jeżeli tylko macie na to ochotę.
No, a poza tym oczywiście w Microsoft Store i w Google Play Store też jest do Waszej dyspozycji i tam już za chwileczkę, już za momencik będziecie mogli do nas pisać i się nagrywać, bo jeszcze tego nie włączyłem.
Więc tych kontaktów jest całkiem sporo, WhatsApp też jest, jeżeli mielibyście ochotę, no generalnie do wyboru, do koloru można się z nami kontaktować na wiele, wiele różnych sposobów.
Natomiast jeszcze tak tłumacząc pewne rzeczy, na samym początku, bo Dominik zrobił naprawdę kawał dobrej roboty, to też muszę powiedzieć na samym wstępie i przygotował bardzo dużo różnych próbek.
Tych próbek jest ponad 20, ale my tych próbek w audycji dziś nie zaprezentujemy.
Z jednego prostego powodu, bo mijałoby się to z celem.
Otóż, po pierwsze, miałbym generalnie problem z odtworzeniem tych próbek w naszym oprogramowaniu emisyjnym.
To za sprawą systemu zapisu dźwięku, jakim jest Float Wave 32, to takie niekoniecznie nader przyjazne standardom radiowym, przynajmniej jak na razie, oprogramowaniu radiowemu, z którego ja korzystam, ten format jest, więc tu mielibyśmy problem, ale co ważniejsze, to te nagrania zostałyby zniekształcone przez nasz kompresor.
który, no, pracuje i ja go nie bardzo mam możliwość,
żeby wyłączyć w trakcie audycji.
Więc umówmy się tak, że te próbki, które przygotował Dominik,
wyemitujemy, wkleimy po audycji.
To znaczy, kiedy ta audycja będzie publikowana na stronie,
ja po prostu te próbki tam dorzucę,
dogram odpowiednie zapowiedzi, bo je mam
i będziecie sobie mogli tego wszystkiego posłuchać.
Także dziś taka bardziej teoretyczno, trochę praktyczna też demonstracja,
ale efekty tych nagrań to będziecie mieli okazję posłuchać w kolejnej audycji
już na naszej stronie, na stronie tyflopodcast.net.
Więc tyle mojego tłumaczenia. Dominiku, a teraz oddaję Ci głos, no i możesz opowiadać.
Cóż to tam dziś do nas przyniosłeś ciekawego?
Jak ten sprzęt w ogóle wygląda? Albo może inaczej, co my w ogóle dostajemy z tym sprzętem?
Jak, w czym on do nas przychodzi? Jak to w ogóle, jak to w ogóle jest?
No, także jeśli chodzi o unboxing tego sprzętu, no to w pudełku…
Pudełko jest takie z twardego dosyć kartonu, bardzo twardego.
I gdy odciągniemy zawleczkę, możemy to pudełko po prostu otworzyć, rozchylając je.
I w pudełku mamy sam rejestrator, wytłoczkę, w której jest umieszczony rejestrator oraz dokumentację.
Instrukcja obsługi, karta gwarancyjna. Nic innego nie dostajemy.
Mamy sam rejestrator w folii i w otoczce, takiej kartonowej, i dokumentacja.
Pozostałe akcesoria, które są do tego rejestratora dedykowane, trzeba niestety dokupić osobno.
Karta pamięci… pamiętam, że w Zoomie H1 była taka sytuacja, że karta pamięci była w zestawie, bodajże 2 albo 4 GB.
Tak samo w rejestratorach marki TASCAM też była karta pamięci.
Natomiast tu już w H2essential już tej karty nie ma.
Nic nie ma poza rejestratorem i dokumentacją tak naprawdę.
No to przejdźmy do wyglądu całego rejestratora.
Zaczniemy od góry.
Tak jakby porównać go do OM SYSTEM-a LS-P5, który również posiadam.
Wygląda całkiem inaczej. To jest bardziej taki jakby mały…
To jest jakby takie grubsze.
To wygląda jak… nie wiem jak by tutaj to opisać.
Jest prostokątny i grubszy aniżeli typowe rejestratory dźwięku
typu Olympus, LS-P2, LS-P4, LS-P1, jest większy i o wiele grubszy.
Na górze mamy przyciski do nawigacji i to są przyciski do zmiany charakterystyki mikrofonu.
Od prawej strony, zaczynając trzymając wyświetlaczem do siebie.
Monofoniczny możemy wrzucić, możemy ustawić tak,
…żeby rejestrator nagrywał pod kątem 90 stopni oraz możemy ustawić funkcję side mic z wykorzystaniem wszystkich trzech kapsuł mikrofonowych zawartych w tym rejestratorze i możemy nagrywać stereo o charakterystyce 120 stopni, czyli 120 stopni możemy nagrać dźwięk po prostu z tego kąta.
I to jest jeden przycisk, którym przełączamy te tryby?
Czy to są trzy przyciski?
Nie, to są trzy małe przyciski ułożone od prawej do lewej.
Najpierw mamy od prawej dziewięćdziesiąt…
nie, przepraszam, mono, dziewięćdziesiąt, a następnie sto dwadzieścia stopni.
Po lewej stronie, obok przycisku ustawiającego charakterystykę sto dwadzieścia stopni
mamy okrągły przycisk do rozpoczynania oraz zatrzymywania nagrywania.
Rejestrator wtedy oznajmia nam dźwiękiem, że to nagrywanie jest zatrzymane lub rozpoczęte.
Na tym samym panelu pomiędzy przyciskiem, bo mamy tak, przycisk do ustawienia 120 stopni
i mamy nad nim owalny przycisk, który włącza lub wyłącza mikrofony tylne rear mic,
A pod nim mamy kolejny owalny przycisk, który włącza nam front mic.
Czyli można je wyłączyć, można korzystać z mikrofonów tylnych,
można również korzystać tylko i wyłącznie z mikrofonów przednich,
albo z wszystkich mikrofonów umieszczonych z tyłu, z przodu i z boku.
Na tyle mamy siateczkę mikrofonu oraz na przodzie rejestratora,
tak samo po bokach. Ta siateczka fakturą przypomina tak,
jakbyśmy mieli mikrofon sceniczny. I ta górna głowa tego mikrofonu
właśnie ma taką siateczkę. I w Zoomie H2E właśnie ta siateczka
jest podobna wykonaniem do takiej właśnie siateczki z mikrofonu
I akurat jeszcze na rejestratorze mam nałożoną futrzaną osłonę przeciwwietrzną Zoom WSH-2e, która stanowi akcesorium do tego rejestratora. Można ją dokupić osobno.
W jakiej cenie?
Na Amazonie można już ją znaleźć około 64 zł, natomiast u nas na Allegro, nie wiem, 90-100 zł. Ja pamiętam, że kupiłem swoją za 100 zł.
I wtedy też była taka sytuacja, opowiem o niej później,
że ja tą osłonę, pamiętam, dobierałem w innym ogłoszeniu.
Dobrze, tak więc przejdźmy do prawej strony rejestratora.
Po prawej stronie mamy wejście na mikrofon.
W momencie, gdy trzymamy rejestrator wyświetlaczem do siebie,
Mamy wejście liniowe, mamy również miejsce na adapter bluetooth, również jest dokupowany osobno i stanowi on akcesorium.
Oraz mamy suwaczek do włączenia rejestratora oraz do zablokowania jego klawiszy.
Po lewej stronie mamy wejście słuchawkowe oraz port USB typu C.
I mamy pokrętło do sterowania wbudowanym głośniczkiem,
który znajduje się z przodu nad wyświetlaczem.
Także nie pozostaje mi teraz nic innego jak omówić wyświetlacz.
Wyświetlacz prostokątny, mały.
U dołu wyświetlacza mamy cztery guziki prostokątne, małe takie.
Pierwszy od lewej to jest przycisk wstecz i uruchamia on również opcję odtwarzania, o których za chwilę.
Następnie mamy strzałki poprzedni, następny element, a następnie mamy przycisk OK,
który również służy za przycisk, który aktywuje kosz.
I wtedy możemy usunąć nagranie i wybieramy wtedy,
czy chcemy cancel czy execute.
Execute to jest wtedy, można to zatwierdzić
i wtedy nagranie zostanie usunięte.
Pod tymi przyciskami mamy okrągłe, małe przyciski.
Jest ich raz, dwa, trzy, cztery, pięć.
I mamy od lewej strony, zaczynając, wstawianie znacznika, plik poprzedni,
odtworzenie, następny plik. Mamy przycisk menu, który również służy
za przechodzenie do trybu REC STANDBY, czyli do trybu ekranu głównego,
takiego, który umożliwia nam w słuchawkach
podsłuch naszego źródła dźwięku oraz wykorygowanie,
wysterowanie dźwięku.
Co ciekawe, ten rejestrator nie ma wbudowanej w siebie
automatycznej redukcji, nie redukcji, tylko regulacji
głośności, chociaż można ten poziom sobie podbić,
ale to już później.
Z tyłu mamy klapkę na baterie i rejestrator jest zasilany dużymi bateriami, dużymi paluszkami.
W środku między bateriami mamy wstążkę umożliwiającą wyciągnięcie tych baterii w razie gdyby nam się rozładowały
Lub po prostu zaszłaby taka możliwość, że trzeba by było je włożyć, bo np. nie możemy go zasilić z USB.
A z USB możemy go również zasilić, zarówno jak i z komputera, iPhone’a, iPada oraz urządzenia z Androidem, jak i, jak to zostało powiedziane, magistrali USB.
Czyli co mają na myśli?
Mi się wydaje, że to jest kostka.
Taka do ładowania na przykład apple’owska.
Może to być taka jak…
Ewentualnie.
Ewentualnie wydaje mi się, że spokojnie można by było też go zasilać z jakiegoś powerbanka.
To też można zrobić.
Zoom również taką ewentualność podaje.
Swoją drogą, czy ty testowałeś jak długo na bateriach potrafi ten Zoom pracować?
W specyfikacji jest napisane, że na alkalicznych, które są zamontowane obecnie w rejestratorze, jest to 11 godzin.
Ni-MH bodajże około 10, chociaż mogę się pomylić.
I Lithium, tak jest nazywana ta kategoria, to bodajże do 29 godzin.
Chociaż w piątek jak go testowałem, no to cały dzień mi normalnie
Normalnie przedziałał, ja go tam o dziewiątej z hakiem otrzymałem i tak do dwudziestej trzeciej do północy udało mi się z nim dobrze funkcjonować.
Chociaż nie polecam nikomu ustawiać głośniczka wewnętrznego na maksymalną głośność, bo raz, że przester, a dwa, pokaże nam od razu low battery i się wyłączy.
Nawet w momencie, gdy pokazuje nam battery level high, więc…
Te głośniczki w Zoomach, one nigdy, pamiętam, że nie były najlepsze.
One zresztą nie do tego są, one nie są do tego, żeby nam zapewniać jakieś
audiofilskie wrażenia odsłuchowe, bardziej po prostu jako taki najprostszy
możliwy podsłuch tego, co nagraliśmy. Ale ja pamiętam, że jak ja miałem
Zooma H4n, on też był wyposażony właśnie w taki głośniczek, no to ta jakość tego była naprawdę podła.
To po prostu brzmiało to tragicznie. I jeżeli dźwięk był dość głośny, to przester był gwarantowany po prostu.
Tam jakaś naprawdę najtańsza, chyba możliwa na owe czasy, wkładka była wrzucona.
No tak, tutaj też właśnie tak jest, że po prostu nie przesadzajmy lepiej z głośnością,
bo raz, że właśnie się przester stanie, a dwa,
po prostu moc będzie,
że tak powiem, zbyt niska podawana
po prostu do tego głośniczka i bateria
po prostu stwierdzi, że ja nie będę przy takim
natężeniu funkcjonować. No i Zoom
po prostu nam powie low battery i się wyłączy
nawet w momencie, gdy my te baterie
nie wiem, wymienialiśmy gdzieś z godzinę temu.
Jasne, jasne.
No okej.
Więc tak, przejdźmy do pierwszej konfiguracji.
Włożyliśmy baterie.
Załóżmy, że już
rejestrator jest gotowy.
A, jeszcze na spodzie.
Na spodzie tutaj też
taka jest ciekawa
funkcja. Jak
kojarzysz może takie małe rejestratorki
właśnie Zoom H1
właśnie Olympusy?
Też te LS-P
To trzeba było je położyć, żeby cokolwiek nagrać.
Zooma możemy sobie swobodnie postawić pionowo, ponieważ u spodu ma nóżki,
cztery nóżki, takie okrągłe, małe oraz gwint statywowy, że można go po prostu
przykręcić do statywu, do kamery i na przykład, nie wiem, uruchomić
ekspres do kawy i po prostu nagrać dla jakiegoś serialu, że ktoś robi sobie
kawę, żeby na przykład do tej bazy dźwiękowej się po prostu dorzucić.
No i przejdźmy właśnie do tej pierwszej konfiguracji.
Pierwsza konfiguracja, włączamy rejestrator i od razu rejestrator bez żadnej pomocy
osoby widzącej nam zaczyna przemawiać.
Mamy na początku wybór Guide Sound.
Czy chcemy, żeby nam mówił?
Czy chcemy, żeby mówił nam i wydawał dźwięki?
Czy tylko dźwięki? Czy nic?
Oczywiście wybieramy Guide Sound English plus BIP,
bo taki jest komunikat.
Następnie wybieramy sobie czas i datę.
I co ciekawe, jeśli zmieniamy baterię, nie musimy cały czas tej daty i godziny ustawiać.
Po prostu normalnie korzystamy z rejestratora tak jakbyśmy przerwali z niego korzystanie na bateriach, które się zużyły.
Wkładamy tylko nowe baterie i możemy jechać z nagrywkami dalej.
Czyli ta data jest po prostu zapamiętywana gdzieś?
Zapamiętywana, tak, zapamiętywana gdzieś.
Chociaż nie wiem, jak to jest w przypadku wyjęcia baterii, czy ten zegar również nie staje
i nie trzeba będzie go później korygować w przypadkach, gdy zacznie się już dosyć mocno spóźniać.
Nie miałem nigdy takiego przypadku, żeby takie rzeczy jeszcze po prostu sprawdzić.
Także tak, po ustawieniu daty i godziny, ja miałem coś takiego, że rejestrator po prostu mi się na chwilę wyciszył i nie wiedziałem co się stało.
Wyłączyłem go i włączyłem i już później pojawił mi się normalnie REC STANDBY, czas pozostały na karcie pamięci, ponieważ użyłem do tego celu karty z GoPro Hero 13.
Akurat miałem już tam pliki pozgrywane, które trzeba było tam wrzucić na YouTuba.
To już wrzuciłem i po prostu je pozgrywałem na telefon, więc mogłem tą kartę bez problemu wykorzystać.
No i przystąpiłem do nagrywania. Na początku porobiłem sobie testy na zewnątrz.
Później porobiłem testy w pomieszczeniu. Strzelałem różnymi rzeczami, żeby sprawdzić,
Czy te mikrofony dobrze nagrywają, czy ten format 32-bit float dobrze sobie radzi z różnymi przesterami, głośnymi dźwiękami.
No i jak widać, wyszło to bardzo dobrze, więc tak…
To jeszcze Cię zapytam, a jak ustawiłeś datę? W jaki sposób tę datę się ustawia i godzinę?
Także tak, mamy Guide Sound English Plus Beep.
I jak to zatwierdzimy, to mamy ustawienie daty i czasu
i strzałkami lewo, prawo, tymi prostokątnymi przyciskami,
które znajdują się w dolnym rogu, u dołu wyświetlacza.
Lewy, drugi z lewej strony oraz trzeci z lewej strony.
Drugi i trzeci od przycisku wstecz.
Przemieszczają nas po data, godzina, minuta, miesiąc.
Czyli rok, minuta, godzina, miesiąc.
I żeby ustawić wartość, musimy wejść przyciskiem w prawym,
dolnym rogu wyświetlacza, czyli tym OK, żeby ustawić daną wartość.
Z tego, co pamiętam, mamy czas 24-godzinny, jeśli chodzi o datę.
Okej. No to jak już tę datę ustawimy, jak rozumiem, mamy coś w rodzaju ekranu głównego tego rejestratora i możemy już rozpoczynać pracę.
Tak, możemy już rozpoczynać pracę. Także włączę ten rejestrator, żeby Wam pokazać mniej więcej, co mamy na ekranie głównym.
Teraz poczekamy, aż się zaloguje do sieci.
Tak, najpierw podaje nam informację, gdzie jesteśmy, obecny czas nagrywania na karcie w rozdzielczości, którą sobie ustawiliśmy,
włączony stan mikrofonu głównego, frontowego, stan mikrofonu tylnego, ustawiony kąt nagrywania 120 stopni
120 stopni oraz wyłączenie lub włączenie low cuta.
Więc tak. Przejdźmy sobie od lewej strony.
Więc naciśnijmy sobie przycisk maksymalnie z lewej.
Wchodzimy, wchodzimy sobie do ustawień miksera.
Tak, mikser. Możemy sobie podbić jakość nagrywanego dźwięku,
Aniżeli dźwięk surowy.
Możemy podbić front mic zarówno jak i rear mic.
Mamy, już Wam pokażę zakresy, więc sobie kliknę przyciskiem zatwierdzającym w prawym dolnym rogu.
Jesteśmy teraz obecni na 0.
4.
6.
Idzie to parzyście.
I tu już się kończy nasz zakres.
Plus czterdzieści, to jest górka.
Tak, plus czterdzieści decybeli.
Zobaczmy teraz, jak jest z dołem.
Bo z tego co wiem, to nawet można ten mikrofon po prostu wyciszyć.
Więc idziemy w dół.
I jeszcze idziemy, patrz.
Minus osiemdziesiąt i wyciszony.
Tu jest więcej. Zdecydowanie w dół można ściszać bardziej.
To jest chyba też celowe, bo podbija się ten mikrofon raczej rzadziej.
Częściej możemy mieć potrzebę, żeby z mniejszym natężeniem nagrywać.
No tak. Na przykład, nie wiem, plus 10 albo plus 20.
Ja zawsze ustawiam sobie plus 20 z tego względu,
…żeby wszystkie dźwięki były dobrze słyszalne, ponieważ ten rejestrator ma coś takiego, że on, jak jesteśmy na zero, to on nagrywa bardzo cicho.
Znaczy, nie o tyle, nie tak cicho, żeby było to dramatem, ale jest nagranie ciche, żebyśmy mogli później swobodnie sobie to wysterować w Reaperze, czy w Logicu, czy gdzieś w Audacity,
…które niedawno dostało aktualizację swoją drogą.
Przebudowę interfejsu.
Żebyśmy mogli swobodnie dokonać obróbki dźwiękowej.
Podnieść wysokie, średnie, niskie tony.
Nałożyć jakąś kompresję, limiter, wygładzenie głosu.
Żeby ten głos po prostu brzmiał tak jak w radiu.
Gdziekolwiek my to wypuścimy.
Na przykład chcemy, żeby to fajnie szło.
Więc ja sobie tutaj wrócę do zera.
Z tym…
Już jestem blisko.
Już jestem na zero.
Nie ma jak rozumiem jakiegoś prostego skrótu, żeby tak szybko do tego zera przejść.
Po prostu trzeba tam przytrzymać i…
Nie, trzeba… trzeba naciskać długo.
Bo on ma coś…
On… trzeba naciskać…
Te klawisze można naciskać…
Jak szybko będziemy naciskać przycisk poprzedni element,
no to będziemy się zmniejszać i możemy to robić bardzo szybko,
się po prostu przełączać między tymi poziomami,
nawet nie zważając na to, że ta mowa odpowiada za jakiś czas.
Także Wam pokażę teraz, jak informuje nas rejestrator o tym,
Widziałem, że dokonane zostały zmiany na górze urządzenia, czyli mikrofony oraz kąt nagrywania, czyli szerokość stereo, 120 stopni lub 90, więc tak, nacisnę sobie przycisk od frontowego mikrofonu, a nie, to jest rear mic, wyłączyłem rear mica, możemy wyłączyć całkowicie obydwa te mikrofony,
Ale nic nagrać nie możemy. Jak nacisnę nagrywanie, to się po prostu to nie uda.
Zoom nam od razu powie No Rec Track.
Teraz naciskam, włączę wszystkie te mikrofony.
I teraz nacisnę guzik pośrodku tych małych guzików, które służą za ustawienie szerokości stereo.
Teraz nacisnę ten po prawej stronie.
A teraz nacisnę ten po lewej.
Jak nacisnę przycisk w prawym dolnym rogu wyświetlacza, no to mamy
No File, ale gdybyśmy mieli jakiekolwiek nagranie, to po prostu
Uruchomi nam to Trash, czyli kosz. Przenoszenie tego nagrania do kosza.
I możemy to zarówno anulować, jak i po prostu, tak jak mówiłem wcześniej,
dać Execute, czyli możemy to zatwierdzić.
Ok, więc czas przejść do… a nie, przepraszam, jeszcze jedna rzecz.
Następny element nie robi nic.
Zoom nam tutaj podpowiada, że jest nieobsługiwana.
Akcja.
A do czego jest ten przycisk?
Ten przycisk, on służy do…
To jest przycisk następnego elementu.
Czyli na przykład, nie wiem, idziemy w górę.
W menu daje następne opcje.
A, okej, okej. Rozumiem.
Przycisk poprzedniej opcji daje nam…
Ustawienie filtra niskich częstotliwości.
I możemy sobie ustawić to w trzech zakresach.
Więc mamy do wyboru, do koloru,
jeśli chodzi o właśnie takie sytuacje z low cutem.
Na przykład mamy coś, chcemy nagrać we wietrznym miejscu
I po prostu sobie ustawiamy lowcuta, nakładamy WSH-2e na rejestrator i możemy to już swobodnie nagrać.
Więc tak, teraz przechodzimy do menu. Menu jest tutaj interesujące.
Akurat tutaj nie wejdę, ponieważ nie mam plików.
Świeżo sformatowałem kartę na potrzeby tego podcastu, aby pokazać jak rejestrator wygląda na czysto.
Więc przejdźmy sobie najpierw po zakładkach, jakie my tu mamy.
Ustawienia wejścia.
Ustawienia wyjścia.
Ustawienia nagrywania.
Ustawienia karty SD.
Ustawienia USB.
Ustawienia systemowe.
Przejdźmy zatem do pierwszego ustawienia. Przemieszczam się przyciskiem następnego elementu.
Po lewej stronie przycisku OK, który znajduje się w prawym dolnym rogu wyświetlacza.
Plug-in power. Możemy sobie włączyć zasilanie na mikrofon.
I jak tu wejdziemy, mamy OFF lub ON. Nie wiem dokładnie, jakie napięcie jest podawane, czy 48, czy 2V na mikrofony, więc klikam sobie wstecz.
Możemy sobie wybrać stereo lub monomix.
Jeśli weźmiemy sobie wejście liniowe w stereo, to będzie nagrywał tam w stereo.
Jeśli monomix, to po prostu będzie odtwarzać przez obydwa kanały to samo.
I tu jest tyle ustawienia wyjścia, czyli ustawienia głośnika.
Tak jak w H1 mamy jako pierwszy knob, czyli knob to jest ustawienie, że kręcimy sobie tym pokrętełkiem i możemy sobie je ustawić lub fixed, czyli po prostu w ustawieniach sobie wybieramy jak chcemy mieć ten głośniczek ustawiony na sztywno.
Ta opcja jest akurat wygaszona, ale gdybyśmy ustawili sobie fixed level,
to możemy sobie tu wejść i regulować podbicie głośności w naszym
wbudowanym głośniczku w rejestratorze.
Rec settings, czyli tutaj opcja przydatna dla większości użytkowników.
Sample rate, czyli częstotliwość próbkowania.
Wejdziemy sobie… 44,1 kHz, 48 kHz lub najwyższa 96 kHz.
Wtedy również się zmniejszy czas szacowany na karcie pamięci,
którą mamy zawartą w naszym rejestratorze.
Stereo Format. Mamy tutaj stereo lub MS RAW.
Nie wiem do końca do czego służy ten MS RAW, nie testowałem go,
ale z tego co pamiętam, to chodzi tutaj o dalszą postprodukcję
tego dźwięku w programach zewnętrznych.
MIX FILE, czyli możemy sobie wybrać ON lub OFF.
Jak wybierzemy sobie ON, to on będzie nam generował ścieżkę.
W momencie, gdy przeglądamy sobie pliki w Zoomie H2E,
to mamy jeden plik zadatowany REARMIC, drugi FRONTMIC i trzeci MIX,
Czyli ten sam plik nagrany po prostu trzy razy, tylko jeden jest nagrany z mikrofonów frontowych.
Jedna jest ścieżka właśnie z mikrofonów frontowych, druga z mikrofonów tylnych oraz bocznych
i trzecia po prostu zmiksowana ze wszystkich mikrofonów wzięta.
W czasie rzeczywistym po prostu zmiksowano.
I możemy to wyłączyć lub włączyć.
Następna opcja?
Pre Rec, czyli dwusekundowe przednagranie.
Czyli taki bufor po prostu.
Tak, bufor, tak, dokładnie bufor.
Jeśli na przykład, nie wiem, mamy jakiś wybuch, no to nie zdążyliśmy go nagrać.
Jedną sekundę później wrzuciliśmy, no to dwie sekundy wcześniej po prostu ten bufor zostaje zapisany.
Czyli on po prostu wtedy nagrywa cały czas, w takiej pętli sobie chodzi
I w momencie, kiedy my wciśniemy rekord, to te dwie sekundy z tego bufora są doklejane do naszego nagrania.
Tak, doklejone jest, tak.
Automatyczne nagrywanie. Pamiętam, że w Zoomie H1E chyba było to niedostępne.
Tutaj, zobaczmy.
On off.
Start level.
Auto stop.
Stop level.
On, off. I jak wejdziemy sobie w on, off, to mamy off, on, off.
Jak wybierzemy sobie start level.
I tu już jest niedostępne.
Auto stop.
Możemy od zera do…
Stop level.
I to też jest niestety niedostępne dla nas.
Start tone, czyli jeśli mamy włączone nagrywanie,
to na początku, żeby zsynchronizować materiał wideo z nagraniem,
zostanie wyemitowany taki ton, mniej więcej jak w telewizji,
I gdy wycinamy pewne słowa, można sobie to ustawić.
Jeszcze zapytam o ten ton. To chodzi o to, że dostaniesz jakiś sygnał dźwiękowy w momencie, kiedy wciśniesz nagrywanie?
Czy ten ton będzie w nagraniu?
Ten ton będzie w nagraniu. Będzie takie piiip na początku.
I tak jakbyśmy mieli mniej więcej taki sam sygnał, jak przy wycinaniu pewnych słów w telewizji.
Tak, taki jakby cenzur, żeby go wziąć i zsynchronizować po prostu z materiałem wideo, gdy nagrywaliśmy iPhone’em albo innym aparatem cyfrowym, żeby to nagranie nie brzmiało tak jakby po prostu…
Żeby nie było desynchronizacji na przykład słów z ruchem ust.
Tak, tak, to też. Tutaj też właśnie o to chodzi. I mamy takie opcje.
Minus 40 dBFS. Minus 20 dBFS. Minus 20 dBFS. Minus 12 dBFS. Minus 6 dBFS. Minus 6 lub wyłączone.
Rec start tone. Następna opcja. Self timer.
Self timer. I tu mamy już to. I z tego co pamiętam też to było chyba niedostępne w Zoomie H1E.
A tutaj OFF, 3 sekundy, 5, 10, wyłączone.
Rec counter, elapsed time, remaining time.
Ja mam ustawiony i tak na elapsed time, ale mi mówi remaining time,
czyli nie tyle, ile upłynęło, bo elapsed time to jest tyle, ile upłynęło.
Cały czas mi pokazuje remaining time, czyli pozostały czas na karcie.
Metadata, czyli to jest dopisywanie do nagrań tego, jak to nagranie zostało nagrane.
Możemy to wyłączyć. Write, czyli wpisz.
I tylko te dwie opcje.
I już wracamy do sample rate.
Kolejna opcja, karta SD.
Możemy ją sformatować, ja to zrobiłem już w dniu wczorajszym.
Możemy ją szybko przetestować.
Możemy zrobić pełny test karty, czyli prędkość zapisu zostanie pomierzona
oraz to, jaki jest format tej karty.
Empty Trash, czyli opróżnij kosz i możemy tutaj dać…
Anuluj lub execute.
Ja sobie stąd wyjdę, bo nic nie mam w koszu obecnie.
I tutaj doszliśmy do początku, czyli do formatki.
Przechodzimy do USB, bo USB też tutaj jest bardzo interesujące.
I pamiętam, że w Zoomie H1E była taka zależność,
że tam się wybierało, gdzie chciało się ten rejestrator połączyć.
Czy chcieliśmy mobile, czy chcieliśmy skorzystać z telefonu,
czy chcieliśmy skorzystać z PC, tutaj nie ma tego.
Wchodzimy sobie, na początku mamy File Transfer, Audio Interface,
więc wejdziemy sobie do File Transfer.
Nie mamy żadnych opcji wyboru,
Jakie urządzenie chcemy, jak chcemy, do jakiego urządzenia chcemy to po prostu podłączyć.
Możemy wybrać power, czy ma korzystać z magistrali USB, czy ma korzystać z naszego
zasilania z iPhone’a, czy innego urządzenia, czy z baterii, czy z baterii.
I jak sobie po prostu to klikniemy, no to przejdzie nam w tryb udostępniania plików.
Rejestrator nie działa.
O właśnie, wyszedłem z File Transfer.
Chciałem jeszcze sprawdzić jedną rzecz.
Jeszcze chwilę sobie pójdziemy.
Wprowadzimy sobie rejestrator w tryb transferu plików
i zobaczmy teraz jedną rzecz.
Poza przyciskiem wstecz
oraz przyciskiem do wchodzenia do menu
Rejestrator żadnego przycisku po prostu nie obsługuje.
Poza tymi dwoma guzikami REC STANDBY i przycisku WSTECZ,
służącego do wychodzenia z poszczególnych kategorii menu.
Żeby z tego wyjść musimy kliknąć któryś z tych przycisków.
Mamy FILE TRANSFER, EXIT lub CANCEL.
Ja sobie klikam EXIT i już możemy normalnie z tego rejestratora korzystać
Wychodzi nam z menu.
Jeszcze raz wrócimy i pokażę teraz ten audio interface.
Bo tutaj też mamy ciekawe opcje.
Możemy sobie wybrać Channel Stereo Mix lub Multi Track.
I dla każdego z tych kanałów możemy sobie wybrać tryb Audio Interface with Rec.
Razem z nagrywaniem, czy ma być tylko audio interfejsem.
I na przykład sobie to zasilim, sobie to włączymy.
I tu mamy też opcję z baterii lub USB, zasilania tejże karty dźwiękowej.
Także zobaczymy jakie mamy opcje w multitracku.
Mamy te same opcje.
Mamy właśnie te same opcje.
I tutaj właśnie nie ma podziału na to, czy chcemy podłączyć do Maca,
czy chcemy podłączyć gdziekolwiek.
Po prostu podłączamy, ustawiamy tryb
i już możemy się tym bawić.
Także przechodzimy do kolejnych opcji.
System settings.
Język mamy.
I to tyle.
Polskiego nie ma.
Data i godzina.
Ustaw datę i godzinę.
Format daty.
Czyli możemy ustawić datę…
oraz format daty.
I tutaj, jak klikniemy sobie to mamy Day, Month, Year, czyli dzień, miesiąc, rok.
I to też mamy w trakcie pierwszej konfiguracji Zooma, bo o tym też nie powiedziałem.
Możemy sobie to wybrać. Czy to właśnie ma być Day, Month, Year? Czy ma być odwrotnie?
Czy ma być miesiąc, dzień, rok? I wracamy. Mamy trzy opcje do wyboru.
Więc przechodzimy do następnej zakładki.
To zanim przejdziemy, to ja może przeczytam pytania od naszego słuchacza Sylwestra,
bo tu kilka pytań jest. Sylwester nie słuchał nas od początku, ale to nic nie szkodzi,
Bo te pytania jeszcze niektóre nawet nie padły, więc zadamy je teraz.
Jaka cena? To jest pierwsze pytanie od Sylwestra.
Cena tego rejestratora może się różnić w zależności od sklepu.
I właśnie tutaj powiem o tej rzeczy, którą miałem na początku.
W ogłoszeniu, ponieważ zamawiałem ten rejestrator z Allegro,
było napisane, że tam była osłona przeciwwietrzna WSH-2e w zestawie.
No i za to zapłaciłem 778 złotych.
I ta cena jest właśnie różna.
Najtańsza sztuka kosztuje około 699 złotych.
Do nawet 750-770 złotych.
Te ceny są bardzo zróżnicowane, jeśli chodzi o ten rejestrator.
No to kolejne pytania od Sylwestra.
Tak, można podłączyć do niego zarówno jakiś zewnętrzny mikrofon,
jak i wejście liniowe bez ryzyka przesterowania,
ponieważ ten rejestrator nagrywa w formacie zmiennoprzecinkowym 32-bit float,
który jest ciężki do przesterowania.
I sprawa wygląda tutaj tak, że nawet jakbyśmy chcieli wpuścić ostry sygnał z konsolety,
to możemy po prostu… nie musimy go po prostu wysterowywać.
Tu akurat z konsoletą podaję przykład.
Natomiast jeśli np. mamy miejsca takie głośne, np. jakaś impreza
i chcemy to nagrać za pomocą mikrofonu zewnętrznego,
to też musimy uważać, żeby nie przesadzić,
To też musimy uważać, żeby też nie przesadzić.
Jeśli wewnętrzne będą też używane, no to tutaj też musimy uważać,
ponieważ one przyjmują maksymalne ciśnienie akustyczne wynoszące 120 dB SPL,
czyli wybuch petardy takiej wielkiej, to już może po prostu te mikrofony
przesterować albo po prostu głośna klubowa muzyka na jakimś techno-rave’ie
w formacie tam 120 decybeli, około głośność, żeby cała sala taka wielka na festiwalu to słyszała wszystko.
To już może go przesterować.
No to kolejne pytania, które nam się tu pojawiły.
Czy ten rejestrator ma USB typu C? No to to już wiemy, że ma, bo o tym wspominałeś.
Natomiast Sylwester pyta, czy próbowałeś podłączyć go do iPhone’a jako mikrofony zewnętrzne?
Oczywiście, że tak i działa to nawet całkiem sprawnie.
Połączenie internetowe jest niezgodne.
O nie!
Nie, jest wszystko okej.
Połączenie zepsuło.
Wszystko jest okej, wszystko działa, słychać Cię dobrze, także spokojnie.
Pytanie kolejne to, czy baterie w rejestratorze muszą być, żeby dyktafon
iPhone’a złapał sygnał mikrofonów z Zooma na iPhone’ie.
O, tak to zrozumiałem tutaj, bo Sylwester trochę to tak niejasno napisał, ale tak.
To chodzi o to, czy po prostu baterie muszą być.
Baterie muszą być, tak czy siak, chociaż można zastosować zasilanie z USB.
Chociaż mi się wydaje, że ten prąd, który będzie podawany wraz z zasilaniem USB,
A jeśli chodzi o iPhone’a, to będzie po prostu zbyt mały, mi się wydaje, że po prostu to napięcie będzie małe dosyć podawane, więc po prostu rejestrator w najgorszym przypadku może się nie załączyć.
Jednakże nie testowałem tego za pomocą samego USB, tylko testowałem właśnie to z włożonymi bateriami.
Możemy później pokazać, jak w ogóle działa karta dźwiękowa w iPhone’ie, jeśli chodzi o tego Zooma.
Bo to jest też bardzo właśnie ciekawe.
Jasne. Kolejne pytania, bo to nie było ostatnie pytanie od Sylwestra.
Czy można ten rejestrator połączyć z telefonem po Bluetoothie za pomocą aplikacji typu Zoom i sterować z poziomu iPhone’a lub Androida?
Jak rozumiem, tu trzeba dokupić jeszcze dodatkowe urządzenie.
Trzeba dokupić adapter, tak. Trzeba dokupić adapter Zoom BTA-1, który również jest kompatybilny z rejestratorem Zoom H4essential.
Jest do tego dedykowana zaślepka, żeby ten adapter tam włożyć, jeśli go dokupimy.
Jest ona z prawej strony rejestratora, obok suwaczka do włączania tegoż urządzenia.
I trzeba właśnie dokupić ten moduł BTA-1 właśnie, żeby tą aplikację sterować.
Nie testowałem tej aplikacji. Nie wiem jak ona się prezentuje, jeśli chodzi o obsługę z VoiceOverem w moim przypadku, ponieważ używam iPhone’a 17.
Ale myślę, że jeśli Zoom zrobił rejestrator, który ma obsługę głosową, to myślę, że ta aplikacja Zooma również będzie jakoś dostępna.
Oby tak rzeczywiście było. I jeszcze jedno pytanie, już ostatnie od Sylwestra. Czy próbowałeś podłączać tego Zooma do komputera po USB jako kartę dźwiękową?
Do Maca jeszcze nie, natomiast można też to zrobić i jest również wspierana regulacja podbicia źródła wejścia.
I chyba na iPhone’ie też tak jest. Dokonałem również nagrania na iPhone’ie za pomocą dyktafonu i nawet wyszło to fajnie.
To wszystkie pytania jak na razie, które pojawiły się.
My oczywiście czekamy na kolejne. 663-883-600 to nasz numer telefonu.
WhatsApp również do waszej dyspozycji i nasza aplikacja TyfloCentrum
dostępna na Windowsie, na iOS-ie, na Androidzie i w Eltenie też zresztą
do waszej dyspozycji. Facebook, YouTube także czekają.
No dobrze, to myślę, że możemy kontynuować naszą wyprawę po interfejsie Zooma.
Więc mamy display brightness, mamy ciemny, średni oraz bright, czyli podświetlony, jasny.
No, podświetlony, jasny. Następnie mamy LED brightness, ciemna, średnia lub wysoka jasność.
Ja mam ustawione to wszystko na ciemne, ponieważ nie jest mi to w zupełności potrzebne.
Ponieważ nie widzę tych świateł.
Energia. Także wejdziemy sobie tutaj, zobaczymy co tutaj jest.
Typ baterii.
Alkaliczne.
NiMH.
Lithium.
I te trzy są wspierane.
Te Lithium z tego co słyszałem są dobre, a zarazem drogie.
Czyli litowo-jonowe i niklowo-kadmowe zdaje się, tak?
Tak, niklowo-kadmowe.
Te baterie się nazywają.
Tak, w H1E też właśnie były takie baterie obsługiwane, ale z tego co wiem, to one są strasznie drogie.
Ale potrafi na nich właśnie Zoom działać do 29 godzin, z tego co pamiętam.
Zobaczmy, jak w specyfikacji było napisane.
Power saving.
Jedna minuta.
Trzy.
Pięć.
Wyłączone.
Trzydzieści sekund.
I wracamy do jednej minuty.
Ja mam ustawioną jedną minutę.
Auto power off.
Dziesięć godzin.
Wyłączone.
10 minut, 60 minut lub 10 godzin.
Ja sobie ustawię tutaj też na 10 minut.
Także i to już wszystko.
Accessibility. I co ciekawe, jak pamiętacie,
w Zoomie H1E ona mówiła accessibility.
Tam było coś takiego…
Accessibility mówiła. A tu mówi Accessibility, już normalnie.
A wersję firmware’u omówimy sobie za chwileczkę, ponieważ wersja firmware’u jest również na ten rejestrator bardzo wczesna.
Więc sobie wchodzimy, Guide Sound.
English and Beep.
Beep Only.
lub wyłączone, czyli to, co dostajemy w przypadku pierwszej konfiguracji.
Głośność. Ja mam ustawione na głośny.
Możemy ustawić sobie cichy.
No to faktycznie jest ciche.
I tu nie jest tak jak w Zoomie H1E, że trzeba to wszystko zatwierdzić, żeby wszystko to zadziałało.
Mamy tak. Cichy. Średni.
Oraz mamy głośny.
Ja sobie ustawię na loud, ponieważ ten średni był dla mnie za cichy.
Wersja, więc szybko sobie ją sprawdźmy.
1.0.0 i to tyle.
W ustawieniach dostępności trochę go przyciszę, bo zaczął trochę trzeszczeć.
Firmware. O! Właśnie tutaj też o tym mówię.
Jest wczesna wersja. Posłuchajcie sami.
1.0.1, czyli to jest wersja jeszcze z początku sprzedaży tego Zooma.
Dla H2E mamy już dostępne do ściągnięcia
Firmware 2.10, który dodaje eksport do MP3, AI Sound Reduction,
czyli automatyczną redukcję szumów opartą na sztucznej inteligencji
oraz to, na co użytkownicy narzekali w jedynce Essential
Redukcja poziomu głośności mikrofonu.
Nie wiem w sumie po co ta redukcja głośności w mikrofonie skoro jest mikser
i można sobie wtedy wysterować tą głośność.
Więc trochę jakby innowacja bez innowacji.
Ale dla niektórych rejestratorów właśnie się przyda.
Na przykład dla Zooma H1E, który tego miksera
rzeczonego nie ma.
Zresetuj do ustawień fabrycznych. Tego nie chcemy robić.
I wracamy znowu do języka.
I teraz mamy pomoc.
2D Code is on screen.
Co to właściwie jest? Nie wiem.
Ale teraz jak nawiguję strzałkami, to nic kompletnie nie dzieje.
Tak jak mam przycisk do zatwierdzania, to on też nie robi nic.
No dobra, przeszliśmy przez całe menu rejestratora.
Teraz coś nagram dla przykładu, żeby Wam pokazać jakie mamy ustawienia,
jeśli chodzi o pliki i za chwilę pokażę jak działa właśnie ta karta dźwiękowa
Dzień dobry, dzień dobry. Witam was w Turbo Podcastie. Dominik Borkuszewski z tej strony i zapraszam was na krótkie podsumowanie wydarzeń dostępnościowych w iOS-ie 27.
iOS 27 przyniósł nam wiele ciekawych funkcji i nawet również poprawił mowę.
Nad czym się bardziej rozwiodę, żeby to nagranie miało jakąś treść.
Po pierwsze zostało poprawione wejście monitora Braille’a.
Wejście monitora Braille’a zostało zmienione na wejście monitora Braille’a.
Tak samo jest z erami oraz z aplikacjami.
Tak samo jest z erami, ale niestety popsuto Face ID.
Face ID i kod teraz mówi.
Tak samo z McDonaldem.
Jak mówiło McDonald’s, mówi MC Donald’s.
Także to tyle ode mnie w tym Turbo Podcaście.
Żegnam się z Wami do następnego.
I mamy nagrane już to nagranie.
I ono na głośniczku brzmi w sposób…
Dzień dobry, dzień dobry, witam Was
w Turbo Podcaście. Dominik Borkuszewski z tej strony
i zapraszam Was na krótkie podsumowanie wydarzeń.
Tak to brzmi przez ten głośniczek.
No i co możemy z tym plikiem zrobić?
Naciskamy przycisk wstecz, czyli lewy dolny róg wyświetlacza.
Opcję File List.
I to jest niedostępne raczej.
Nie wiem…
File List nie jest za bardzo dostępny.
Chociaż możemy jeszcze to sprawdzić.
No nie, nie jest dostępne, jeśli chodzi o file listy.
No nie. I jeszcze to powoduje, że ten rejestrator ma taką przywieszkę małą, że ta responsywność jemu zaczyna maleć, jeśli chodzi o przycisk wstecz.
Ok, więc przechodzimy do kolejnej opcji.
I o tej opcji już mówiłem. Można sobie również podbić nagranie.
Przygotować je do eksportu, o którym za chwilkę.
Playback speed, czyli możemy to nagranie sobie odtworzyć.
Do 200% możemy to…
To już brzmi jakby ktoś jakieś piksele z naszych słów po prostu wyciągał.
Tak, tak, to już po prostu bardzo się gubi.
Damy pięćdziesiąt procent.
To jest tak jak w odtwarzaczach multimedia,
tak jak w odtwarzaczach takich DJ-skich,
gdzie szukasz tego, gdzie szukasz hot startu
i przesunięcie koła właśnie daje taki efekt,
że tak jakbyśmy mieli muzykę klubową,
Mam takie…
Coś takiego. Tak jakbyśmy szukali hot-startu właśnie w starych odtwarzaczach muzycznych, takich DJ-skich.
Tak to mniej więcej brzmi.
Dobra, przechodzimy do kolejnej opcji.
Play Mode, czyli możemy sobie ustawić…
Play One, czyli odtwórz, a następnie się to nagranie zatrzyma.
Odtwórz wszystkie.
Powtarzaj 1, powtórz wszystkie, odtwórz 1.
Na początku, gdy dostajemy ten rejestrator w nasze rączki,
gdy zostaje on kupiony i przez nas skonfigurowany,
dostajemy go z ustawieniem PLAY ALL,
czyli odtworzy on wszystkie nagrania znajdujące się na karcie dźwiękowej.
Znaczy nie na karcie dźwiękowej, tylko na karcie SD.
Mamy tutaj Mark, czyli możemy chodzić po zakładkach.
Albo możemy sami dodać zakładkę.
Przydałoby się te zakładki móc dodawać, skoro można po nich chodzić.
Przyciski poprzedni i następny służą do przeskakiwania po nagraniu.
Markery? Chyba to dodaje markery, chociaż nie jestem pewien właśnie.
AB, czyli odtwarzanie zalupowanej części nagrania.
Tak jak w Olympusie się naciskało dwa razy przycisk nagrywania w określonym czasie
i powodowało to odtworzenie nagrania od danego momentu,
albo nawet mogło się to przytrzymać do końca.
I od danego momentu, jak się przytrzymało do końca,
Od tamtego, który mu zadaliśmy momentu, się to do końca odtwarzało.
Więc tak, zobaczymy jak jest tutaj.
Czyli punkt B wyczyszczony.
Nie ogarnąłem tego do końca, jak to działa.
I mamy tutaj bardzo ważną opcję.
I tutaj przejdę sobie do miksera od razu.
I sobie to nagranie podbiję dla przykładu.
Front mica daję sobie na plus 10.
Reara również sobie daję na plus 10.
Więc mamy tu już wszystko podbite.
Przechodzimy do Export.
Nagranie domyślnie nagrane jest w 32 bitach.
Bit Depth. Możemy sobie ustawić na początku Bit Depth.
Mamy do wyboru 16, 24 lub 32 bity float.
Zatwierdzimy sobie to dla przykładu.
Czyli od razu eksportuje nam gotowy track, którego nie musimy już więcej nic z nim robić.
Po prostu możemy go wyrzucić na Facebooka, YouTube’a, gdziekolwiek.
All, czyli on nam wszystkie ścieżki po prostu, główne mikrofony, czyli te frontowe, tylne oraz boczne nam po prostu wyodrębni i wrzuci w osobne ścieżki. Po prostu podbite, zmiksowane, osobne ścieżki.
Ja daję sobie 2Mix, bo już więcej z tym nic robić nie chcę.
Range AB to jest zasięg, jak ma to nagranie zostać wyeksportowane,
czy od punktu A do punktu B, czyli jak jest zalupowane,
Wtedy możemy sobie ustawić A point, a następnie B point.
I jak damy sobie range AB, no to nam się te obydwa punkty,
do tych obydwu punktów, te nagranie po prostu wyeksportuje.
Jak damy ALL, to nam się cała ta jednostka nagraniowa wyeksportuje.
I mamy normalizację, czyli to jest ustawienie,
które zapobiega przed przesterowaniem, jeśli nagrywamy coś na rejestratorze
i chcemy to wyeksportować później do 16-bitowego lub 24-bitowego formatu.
I możemy właśnie włączyć tą normalizację lub ją wyłączyć.
I jak ją włączymy, załóżmy, podaje nam szacowany czas.
Teraz 0 godzin, 1 minuta. Możemy anulować. Możemy zrobić execute. Ja na przykład zrobię bez normalizacji. Dam execute i czekamy. Processing i czekamy.
To skoro to się robi, to w międzyczasie jeszcze tu mamy kilka pytań od Mariusza. Mariusz by się na przykład chciał dowiedzieć…
O, już się zrobiło.
Właśnie się skończyło.
Mariusz chciałby się dowiedzieć, ile to urządzenie ma pamięci wewnętrznej?
Zoom nie ma pamięci wewnętrznej.
Można tylko mu zadać kartę pamięci SDXC do jednego terabajta.
I to było właśnie drugie pytanie od Mariusza.
Jak dużą kartę można tam wrzucić?
No to już też wiemy, że do jednego terabajta.
On sam nie ma pamięci. Niestety nie ma.
Mariusz też chciałby się dowiedzieć, czy ma też ten rejestrator polski język.
Nie ma, to już wiemy. A czy będzie miał?
Tego z kolei nie wiemy.
Tego również nie wiem.
Tego również nie wiem. Niestety.
Chociaż fajnie by było, gdyby był polski język.
Oczywiście, że tak.
Dla każdego nic trudnego.
Dać na przykład jakiegoś TTS-a albo cokolwiek.
Albo odciampelki po prostu zrobić, tak jak tutaj zostało nagrane.
No i jak to nagranie…
Mamy jeszcze jakieś pytania jeszcze?
Na razie nie.
No dobra, także przejdźmy do tego eksportu.
Dokończmy ten temat.
Jak już wyeksportujemy sobie ten materiał,
no to on nam się pojawi na dysku w folderze eksport.
Rejestrator go nie widzi, ale gdy podepniemy rejestrator do źródła zewnętrznego,
czyli na przykład do telefonu czy do Maca, już jest widoczny ten format.
Ja w sumie za chwilę to nawet pokażę, podpinając ten rejestrator do MacBooka,
bo VoiceOver mam ustawionego na głośniki MacBook Air.
Więc tak, najpierw sobie spróbujemy tę kartę dźwiękową.
Przetestujemy, tylko wyciągnę najpierw kabel do USB-C na USB-C i akurat to jest kabel od GoPro. Już go znalazłem.
To jest od Hero 13 kabel. Zostanie dla przykładu udostępniony.
Wpinam jedną końcówkę w USB typu C.
Nie mogę wtrafić, ale zaraz trafimy.
O, już weszliśmy. Także teraz na iPhonie zwolnię tylko mowę, żeby każdy mógł zrozumieć.
Jeszcze możesz ewentualnie
go troszeczkę podgłośnić albo dać bliżej.
Damy go głośniej i teraz na Zoomie robimy
w ten sposób. Przechodzimy sobie do
REC STANDBY. Musi trochę czasu minąć, bo jak on
załapie… Jeszcze raz, bo coś za długo.
O, jest. Teraz przejdę sobie na menu.
I on już przeszedł właśnie w tryb udostępniania tegoż interfejsu, więc ja go sobie tutaj kładę na MacBooku.
Zleciał nawet, oj. Oj, oj, oj. Coś tu się psuje niedobrego, ale dobra, zaraz to sprawdzimy.
Odblokowuję iPhone’a.
I teraz…
I teraz wpinam…
Wybieram sobie inne urządzenie.
I dźwięk po prostu idzie mi już z Zooma.
Już z tego głośniczka, tak.
Tak, z tego głośniczka idzie mi po prostu
… bo on sobie bez pytania ten sterownik
na iPhone’ie przestawia i można sobie korzystać…
… nie ma żadnych opóźnień…
…by okazji wam powiem jaka jest kondycja baterii
tego iPhone’a po roku.
Co się stało? Coś mi się tu zepsuło.
Coś tu się namaku, ale słychać się, także jest okej.
…tak jest w systemie. Wybierz mikrofon w takim systemie.
Mikrofon MacBook Air, element menu.
Mikrofon MacBook Air, zaznaczony A, jak separat.
Wybierz go tak jak A, albo spróbuj głośniki MacBook Air, separat.
Tryb mikrofonu, element menu.
A, dobra, już wiem, gdzie jestem.
Mikrofon i te ustawienia dotyczące…
O, bateria, to już Wam mówię jakaś kondycja baterii.
I tak to się prezentuje na moim iPhonie 17 Pro,
który opisywałem dla Państwa w zeszłym roku.
Także jest ciekawie, jest ciekawie.
Dobrze, teraz spróbujemy sobie coś nagrać.
A więc raz, dwa, trzy, test mikrofonu Zooma H2essential w nagrywaniu iPhone’em 17 Pro jako zewnętrzna karta dźwiękowa.
Możemy również na tym Zoomie przestawiać różne opcje.
90 stopni, 120 stopni. Także jest, kochani, ciekawie, jest ciekawie.
Naprawdę, bardzo fajnie to działa.
Dobra, nie wiem, postukamy sobie coś na iPhone’ie. Dobra.
No i działa. Działać działa.
Działa. Dokładnie. Także rzeczywiście można.
Jest to, jest to fajne i sądzę, że tu się sporo też poprawiło od czasów, kiedy ja korzystałem z Zooma jako z interfejsu audio,
bo to było jeszcze za czasów Windowsa 7, Windowsa XP, to wtedy te systemy audio w samym Windowsie działały na przykład zdecydowanie gorzej
i tam potrafiły być różne, różne dziwne historie z inicjalizacją tych urządzeń audio.
Czasem to nie chciało działać, czasem działało dziwnie, czasem się coś rwało.
Więc myślę, że jeżeli ktoś na przykład będzie zainteresowany zakupem takiego
rejestratora, no to może go też wykorzystywać jako jakiś tam mikrofon komputerowy.
Natomiast, jak rozumiem, to jest tak, Dominiku, że w przypadku podłączenia go
do iPhone’a, to baterie muszą być włożone. W przypadku podłączenia do komputera, bo tam jest wyższe napięcie na porcie, to nie muszą być, tak?
Chyba też muszą być włożone, chociaż nie sprawdzałem tego. Później mogę to sprawdzić i najwyżej dam Ci znać już po audycji.
Lub po prostu jutro nagram dopełnienie dotychczasowego przeglądu.
Wtedy to już Wam powiem.
No tak, rzeczywiście, bez sensu troszkę, nie?
No, tym bardziej, że wtedy nie można tego urządzenia ładować, bo ono ma jeden port, prawda?
Jeden, jedyny port USB typu C to ma.
Właśnie, więc nie można by było go zasilać.
I nie obsługuje ładowania.
No właśnie.
I nie obsługuje ładowania.
Więc można sobie na przykład, będąc gdzieś tam w terenie, to podłączyć sobie go do jakiegoś tam powerbanka, powiedzmy.
I wtedy go zasilać i nagrywać coś na kartę.
Ale jeżeli byśmy chcieli używać tego jako interfejsu audio, jak rozumiem, to jeszcze musi być bateryjnie zasilane.
No właśnie, jeśli chodzi o…
A może jak będziemy kończyć tę audycję, bo aż jest to dla mnie takie, powiem szczerze, dziwne.
Może spróbujmy, jak już będziemy pod koniec tej audycji, spróbuj wyjąć tę baterię i podłączyć go jako interfejs audio.
W sumie możemy spróbować.
Wiesz, bo aż mi się wierzyć nie chce, żeby coś takiego przeoczono.
No jakby to przeoczyli, to by był niezły strzał w kolano tak naprawdę, nie?
To prawda, to prawda. No ale dobra, to na razie jeszcze tu kontynuujmy, bo pewnie jest jeszcze coś do pokazania.
Wychodzimy także z tego…
Wychodzimy z tego trybu…
Nie, nie tu, menu…
O, exit… exit… audio interface, exit. Wychodzimy, automatycznie przechodzi nam na iPhone’a i teraz Wam pokażę, jak ten rejestrator, jeśli chodzi o przesyłanie plików, radzi sobie z Maciem, jakie tu są foldery, gdzie szukać naszych wyeksportowanych nagrań, co dalej zrobić, gdy te nagrania nam się po prostu nie
Tak jak mówiłem, wyeksportowane pliki nie są widoczne po prostu na rejestratorze.
Nie są one widoczne na rejestratorze.
Więc teraz zrobię tak, że w ustawieniach systemowych dam sobie wyjście na głośniki.
Michale, cały czas myślę, że będę miał Ciebie na AirPodsach.
Ale teraz słychać.
Znaczy tak, będzie tylko słychać VoiceOvera, ale nie sam dźwięk, jeśli go odtworzę po prostu.
Bo będzie przekierowany na VoiceOvera. Znaczy nie VoiceOver, tylko na AirPodsy.
Bo VoiceOvera mam ustawiony na niezależnie od systemu głośniki właśnie.
Tak naprawdę wydaje mi się, że to głównie chodzi o to, żeby to pokazać, że tutaj mamy te konkretne katalogi, prawda?
No tak.
Ale sobie to jeszcze przestawimy.
O i teraz… Próbuj się coś odezwać?
Już się odzywam.
O! Jest dobrze. Jest dobrze, niezależnie wejście działa, słyszę Cię normalnie na słuchawkach.
Więc teraz w ten sposób. Odpalam sobie Findera.
O, 65% też również będzie dobrze.
O, i teraz mam… teraz mam ostatnie.
I w Zoomie sobie wchodzę w File Transfer.
Dobra, i mamy File Transfer.
Możemy bez problemu ten komputer po prostu do komputera podłączyć.
Podpinam.
Pozwalaj.
I mamy już pozwolone łączenie się.
O, mamy Zoom H2E. Wysuń, wysuń.
I sami widzicie, że ten rejestrator jest widoczny.
Teraz jak wejdę sobie w widok ikon.
I on ma coś takiego, że on najpierw daje sobie te 300 coś tam, coś tam.
To jest tak naprawdę 3.009.26 oraz godzina, w której zostało nagranie wykonane.
Dokładnie nie pamiętam, która to była godzina, jak nagrywałem to.
I on robi sobie z tego folder. I to są takie jakby foldery ze wszystkimi nagraniami.
Jak jedno nagranie robisz, to on Ci robi folder i umieszcza w niego trzy ścieżki.
Rear, Front oraz Mix.
Tak samo jest z Exportem. Jest folder Export, ale on Ci robi podfoldery z nazwą nagrania,
w których jest nagranie z rozszerzeniem .wav.
I ja się na tym przejechałem, tak szczerze mówiąc, jak o to chodzi.
Ja się raz na tym przejechałem, bo kiedyś, myśląc, że ten rejestrator nagrywa wszystkie pliki w jeden folder, nie robiąc podfolderów, z jednym plikiem, który chcemy zrobić, to jest tak szczerze mówiąc głupie.
Ale cóż, taka polityka Zooma i nie da się nic z tym zrobić.
No i tak, wyeksportowałem te pliki na dysk Google’a, żeby później sobie ich posłuchać.
No i patrzę, ten plik może być nieobsługiwany. Zachowałem w plikach.
A ten ma…
Ten ma rozszerzenie .zip. Serio.
O proszę.
Jeszcze się natknąłem na rozszerzenie .dat i czasem w iPhonie jest tak, że on nie wyświetla przycisku odtwarzaj, za to wyświetla notkę waveform audio.
Tak to czasem potrafi być przy tych plikach nieskompresowanych 32-bit float.
I teraz przejdę po lokalizacji całego tego Zooma.
Mamy Export Folder.
O, i mamy widok ikon zbiór.
O, i tu mamy kolejny folder.
Klikam Otwórz.
300 926 podkreślenia, 201 541 WAV, audio WAV formu.
Dostępne czynności, muzyka, okno, pasek narzędzi, odbiera polecenia.
Dzień dobry, witam was w turbopodcastie Dominik Borkuszewski z tej strony.
Zapraszam was na…
I tak to właśnie wygląda, że można sobie to po prostu odtworzyć.
To się nam zapisze w muzyce.
Od razu zostanie władowane do chmury, ponieważ Finder nie ma takiego wewnętrznego odtwarzacza, tak jak to jest w przypadku iPhone’a, ale można sobie to po prostu wszystko przez pliki otworzyć.
Tutaj jest tak, że to ma po prostu… do muzyki wszystko to kieruje.
I teraz trzeba po prostu poczekać, aż ten plik się zgra.
Zostanie uaktualniona Biblioteka Wykonawcy,
zostanie uaktualniona Biblioteka Chmurza oraz Genius
i po prostu zostanie ten plik dodany do muzyki.
Bo to jest realizowane wszystko przez muzykę.
Więc tak, pokazałem wam tutaj, jak to mniej więcej wygląda na…
na Macu.
Na iPhonie jest mniej więcej tak samo.
Na Macu… na iPhonie, żeby zobaczyć
Cały ten dysk to trzeba kliknąć przeglądaj, wstecz,
następnie klikamy sobie Zoom H2E i mamy tam wszystkie foldery od A do Z
posortowane na karcie pamięci. Możemy również z poziomu plików usuwać,
modyfikować nazwy tych plików, edytować je, także jest ciekawie.
Tutaj na Macu też mogę to zrobić, więc ja sobie tutaj tę muzykę zamknę.
O, P, O, D, C, A, S, T.
Turbo podczas dwaw.
O, i sam mi nawet zapisał kropka waw.
Więc to jest… więc naprawdę to bardzo ciekawie…
naprawdę ciekawie to działa.
Tak samo również mogę zrobić…
O właśnie! Przy okazji tego…
przy okazji tegoż sprawdzenia, czy działa ta
zewnętrzna karta dźwiękowa bez baterii
I mogę zrobić na Zoomie jako źródło dźwięku.
No tak, tak. Będziemy mogli sprawdzić.
Więc będziecie mogli usłyszeć, jakie ten rejestrator ma wbudowane w siebie kapsuły mikrofonowe,
jak on się sprawdza i jak to działa.
Także teraz wyjdziemy sobie stąd.
Poza widok ikon, zbiór, pionowo, pasek boczny, cegel, pionowo, element, pasek boczny, pionowo, element podziału.
Obiekt, pasek, pasek, narzędzia, pasek boczny, tak było ostatnio.
Udostępnianie ulubionego, dokumenty. Poza pasek, pasek, dokument, zamknij.
Przeciw, dywan, raz, co z siebie, lity, foldę.
Teraz sobie wysuniemy sobie do…
W którym się znajdujesz, to wysuń zum podkreśleniem H2E.
Wysunąłem, wychodzimy z trybu udostępniania.
Exit.
Dysk nie został wysunięty poprawnie.
Ale ja wysunąłem, więc co ty mi tu mówisz?
Może za szybko wyłączyłeś ten tryb.
Może, ale mam nadzieję, że nie uszkodzi to dysku w żaden sposób.
Raczej nie powinno.
Dobra, więc wyjmujemy te baterie.
Wyłączamy Zooma.
Wyjmujemy te baterie za pomocą tej wstążeczki.
Ze środka kolejna bateria i teraz muszę je posortować tak, żeby później je znowu do rejestratora normalnie wrzucić.
Żeby mi się teraz ta wstążeczka nigdzie nie wzięła i nie zawieruszyła.
Mamy bez baterii.
Mamy bez baterii.
Więc teraz spróbujmy go uruchomić.
Ciekawe czy się uda.
Udało się.
Udało się.
Patrz, patrz, patrz, patrz.
Okej, ale teraz mamy tak.
Mamy file transfer, ale
pewnie da się wybrać
audio interface.
O.
Nie mówi nam stopnia naładowania baterii.
Tak jest.
Więc teraz w ten sposób.
I?
No i jest.
Pozwolimy.
I teraz, i teraz zrobimy w ten sposób, że przejdę sobie do Zooma.
No…
Powinieneś mnie słyszeć z tego Zooma.
I słyszycie z tego Zooma, słyszycie w mono. Być może to jest kwestia ustawień Zooma też.
Nie, jest mono.
To prawdopodobnie jest kwestia ustawienia tego w Zoomie, bo trzeba by było wybrać tam jako audio i stereo.
Tak, trzeba wybrać audio i stereo, tak. A ja nie wiem dokładnie jak to się tam jeszcze robi, bo do końca tej aplikacji nie znam.
O, można włączyć lowcuta.
Więc na przykład go do 240 Hz dam teraz. Nie wiem, czy się cokolwiek zmieniło.
Wiesz co, zmieniło się, bo dołu ci ubyło.
O, patrz.
Więc zmiany jako takie działają i również można tutaj to nagrywać.
Zgadza się.
Jest to bardzo ciekawe, naprawdę. Bardzo fajnie to działa.
Pytanie, jak na przykład zachowałoby się to, gdybyś to podłączył do iPhone’a.
Czy też byłoby zasilanie z iPhone’a? Czy nie?
To zaraz to zobaczymy. Jeszcze możemy sprawdzić. Tak jest.
Więc ja tutaj przerwę to.
Low cut off.
Low cut off, dam sobie.
Exit.
Exit.
Audio interface. Exit.
O, tylko teraz przełączyło Cię na AirPodsy.
Tak, już zaraz to naprawię, spokojnie.
I już to zmieniłeś, tak, już jesteś z Maczka.
Tak, już jestem z Maczka, więc teraz wyłączam rejestrator ponownie.
Czekam, aż on się wyłączy.
I teraz podłączamy go do iPhone’a.
Tak jest.
Moi kochani, werdykt. Ciekaw jestem, jaki będzie.
Teraz sam jestem ciekaw, czy iPhone będzie w stanie zasilić to urządzenie jako kartę.
No oczywiście, tak. Dobra.
Podłączyłem go do iPhone’a.
Teraz ustawię sobie tak te urządzenia, żeby mi się dogodnie z nich korzystało.
Włączam Zooma. Chwila prawdy.
Jest! Jest! Patrzcie.
File transfer. Nam się uruchamia w file transferze, ale…
Ale da się pewnie przestawić.
Przejdziemy sobie do… Tak, tak, tak.
O! A to, a dobra, bo to jest… bo to remaining time na karcie.
Włączanie, wyłączanie, reklamacja.
Reklamacja, nagrywanie, nagrywanie, szukaj przycisku.
I zresztą też słyszysz.
Nie potrzeba tego zasilania bateryjnego, żeby np. nie wiem…
Tutaj Zoom też pomyślał o nas w takim kierunku,
że możemy to wykorzystać jako jednostkę do robienia live’ów na YouTubie
albo np. do nagrywania ambientów przez telefon,
żeby ten 32-bit float po prostu skompresować za pomocą zewnętrznego źródła.
Typu iPhone’owskim nagrywator czy Just Press Record, bo to nagrywa w stereo i to również w stereo.
I można to również zmieniać. Można to zmieniać niezależnie od poziomu upodobań.
Także teraz zmieniam ten mikrofon z powrotem na iPhone’a i to wyłączam,
Do tej pory nie mogę się przyzwyczaić, że przyciskiem REC STANDBY się wychodzi z audiointerfejsu.
I mamy już głośność na iPhonie. Wyłączamy sobie naszego Zooma i wkładamy z powrotem do niego baterię.
I powiem szczerze, że jestem bardzo, ale to bardzo zaskoczony, że to działa nawet z tak małym urządzeniem jak iPhone.
No, ale to jest też taki znak czasów i być może też kwestia tego USB-C jednak, że to jest w stanie.
Raczej tak, dobra. Umieszczamy baterię z powrotem w naszym Zoomie H2essential,
tylko żeby też tutaj nie poszarpać tej osłonki, bo mam osłonkę założoną właśnie WSH-2e do niego.
I zniknęła mi nawet wstążeczka, bo się między bateriami właśnie gdzieś zawieruszyła,
ale zaraz to naprawimy, żeby nie było żadnych zakłóceń w zasilaniu,
Dlatego chcę tą wstążeczkę wyjąć na baterie, po prostu położyć, żeby nie była pod nimi.
Dobra, mamy baterie już włożone, rejestrator normalnie zacznie za chwilkę działać.
Tylko tą wstążeczkę sobie… i już rejestrator jest gotowy do pracy razem z nami.
To czy Dominiku coś jeszcze…
O, słychać, że się włączył.
Czy coś jeszcze warto powiedzieć o tym urządzeniu?
Jedyną wadą jego jest to,
że nie można ustawić sobie poziomu nagrywania wychodzącego.
Chodzi mi o sample… nie sample rate, tylko o bit depth.
Domyślnie nagrania są nagrane właśnie w tym formacie zmiennoprzecinkowym 32-bit float
i nie można ich przestawić, żeby były domyślnie nagrywane w 24 lub w 16.
Jedyne rozwiązanie, jakie można wykorzystać, żeby te nagrania były właśnie w tych formatach,
to tylko i wyłącznie eksport, tak jak to pokazałem wcześniej.
wyeksportowane nagranie, mikser nałożony na ścieżkę,
czyli to podbicie i również właśnie bit depth ustawiony tam na 24 lub 16 bitów,
co również oszczędza czas. I drugą wadą, i to już Tobie mówiłem,
Michale, na wstępie jak przesyłałem Ci w niedzielę próbki, bo w niedzielę przesłałem
Ci jedną porcję, a później wieczorem wyeksportowałem drugą porcję i wysłałem
później w poniedziałek po 15, no to te pliki ważą, już Wam mówię dokładnie, 21 megabajtów na minutę,
44,1 i 32-bit float, 44,1 kiloherza, to jest dokładnie, i 32-bit float i 21 megabajtów na minutę mniej więcej,
Jeśli chodzi o kartę SD, w ciągu trzech minut ten rozmiar może nawet wzrosnąć do około 60-70 Mbps.
Pięciominutowe nagranie przekracza ponad 100 Mbps.
Z drugiej strony, Dominiku, w dzisiejszych czasach, kiedy mamy naprawdę duże karty pamięci,
to też nie jest aż taki wielki problem, no a to jest też…
Nie stanowi to problemu, tak.
To jest też coś za coś, no tu mamy jednak te 32 bity float, jest to wave, jest to format nieskompresowany, więc on swoje ważyć musi, także no to wiadomo, jeżeli ktoś chce mieć po prostu coś, co będzie mu nagrywało i z czym nie będzie musiał, nie wiem, przeprowadzać jakiejś tam konfiguracji,
Ja tak sobie myślę, że w dzisiejszych czasach rejestratory dla takich osób nie mają sensu.
Bo tak naprawdę to tylko sobie gdzieś tam życie komplikujemy.
Jeżeli ktoś faktycznie chce nagrywać różne ambienty, odgłosy, chce to nagrywać dobrze,
no to rzeczywiście taki rejestrator może być przydatny.
Ale jeżeli ktoś na przykład chce mieć rejestrator do, nie wiem, nagrywania
Nawet jakichś takich rzeczy reporterskich, dźwięku, głosu, mowy.
W zasadzie w dzisiejszych czasach to wystarczy smartfon.
Nie potrzeba do tego rejestratora.
No tak, ale na przykład dajmy na to, jesteśmy na imprezie i na przykład, nie wiem, dajmy na to,
ja prowadzę imprezę i chciałbym na przykład nagrać jakąś pamiątkę dźwiękową z tej imprezy,
No to rejestrator, jeśli nie nałożymy jakiegokolwiek limitera i właśnie w tym 32-bit flowcie,
jeśli głośność będzie oczywiście nieprzesadzona, nie będziemy dopuszczać do tych granic SPL,
no to bez strat, jeśli chodzi o dźwięk, nam to się nagra praktycznie,
a na telefonie będzie tak, że większość tła zostanie po prostu przytłumiona przez muzykę,
nie będzie słychać po prostu bawiących się ludzi.
Oczywiście, ja jak najbardziej przyznaję Ci rację, dlatego mówię, jeżeli ktoś na przykład chce nagrywać jakieś tło, jakieś efekty, tego typu rzeczy, to rejestrator nadal będzie dobrym wyborem.
Natomiast jeżeli ktoś chce mieć po prostu coś, co mu nagra, tak jak ja. Ja zazwyczaj, jeżeli cokolwiek nagrywam, to to jest raczej mowa.
Czasem zdarza się, że nagram jakieś tam, jakieś tam tło, ale ja nie jestem kolekcjonerem tego typu rzeczy.
Więc dla mnie na przykład rejestrator jest średnim pomysłem, ale to nie jest tak, że neguję to jakby dla wszystkich osób, które chcą nagrywać dźwięk.
Bo oczywiście ja się w pełni z tobą zgadzam, że jeżeli chcemy nagrywać tło, jeżeli chcemy nagrywać ten ambient taki cały, scenę,
To, to zawsze rejestrator, zawsze urządzenie dedykowane będzie dobrym rozwiązaniem, bo po prostu dzięki temu raz, że mamy sprzęt, który służy tylko do tego,
a dwa, no po prostu jednak te urządzenia są dedykowane. Natomiast po prostu, wiesz, teraz w dzisiejszych czasach jest kwestia taka, że mamy wybór.
A na przykład jeszcze kilka, czy tam kilkanaście lat temu, nawet bardziej kilkanaście niż kilka, to kilkanaście lat temu, jak ktoś chciał mieć dźwięk dobrej jakości,
To się musiał zdecydować na rejestrator, bo te dyktafony w telefonach, mikrofony w telefonach właściwie, no i kwestie pamięci w tych urządzeniach, no to nie pozwalały na rejestrowanie niczego w sensowny sposób.
Sam pamiętam jak kiedyś ja to byłem fanem ogólnym
jeśli chodzi o nagrywanie dźwięku i takich dźwiękowych różnych rzeczy.
Nagrywałem dużo na Sony Ericssony, na Nokia nagrywałem.
W Nokiach to była normalnie jakaś porażka, a w Sony Ericssonie
chociaż jakość nagrywania była w niektórych modelach nawet bardzo dobra,
Ale te miejsca, ta pamięć, tam 2, 4, 8 GB właśnie wbudowanej pamięci wewnętrznej,
te karty pamięci też nie były takie duże, takie jak teraz mamy 512, nawet do 2 TB dochodzą niektóre.
Z prędkością zapisu na poziomie tam jednego GB na sekundę, czy dwóch,
no to w tamtych czasach mogliśmy tylko sobie o tym pomarzyć tak naprawdę.
Oczywiście.
No, więc taki znak czasów.
Sylwester zadaje jeszcze pytanie o próbki.
Sylwestrze, to jest temat, o którym wspominałem na początku naszej audycji.
Próbki będą, ale nie będzie ich teraz.
Próbki będą doklejone do audycji, która zostanie opublikowana na stronie.
Dlatego, że gdybym ja teraz te próbki wyemitował, to część tych próbek byłaby przesterowana
Z pewnych powodów. A tak poza tym, to nie usłyszelibyście, jak ten dźwięk
rzeczywiście oryginalnie brzmi, bo no tu w tym momencie, kiedy prowadzimy tę audycję,
to jest wszystko przetwarzane przez nasz procesor emisyjny.
Procesor.
Tak. I tu jest duża kompresja, więc te próbki zupełnie inaczej by brzmiały.
A kiedy my to wkleimy po prostu w projekt, no to ewentualnie tylko zrobię jakąś taką normalizację, nic nie będę tam więcej grzebał przy tym,
tylko po prostu zrobię tak, żebyście nie musieli kręcić gałką i żeby to wszystko było na mniej więcej równym poziomie, a niczego więcej z tym nie będę robił.
Także zrobimy to w ten sposób. Audycja, kiedy ukaże się na stronie, a ukaże się pewnie za kilka, kilkanaście maksymalnie dni,
I będzie okraszona próbkami, bo Dominik naprawdę tu przygotował dużo tych próbek, ponad dwadzieścia.
Dwadzieścia trzy próbki.
Tak jest, dwadzieścia trzy próbki.
Także będzie czego słuchać.
Zoom H2essential.
Jeszcze na koniec przypomnijmy jaka mniej więcej cena tego urządzenia?
No można powiedzieć około siedemset złotych, tak.
Około siedemset złotych, siedemset pięćdziesiąt złotych.
Jasne. No i oczywiście akcesoria dodatkowo płatne, osłona przeciwwietrzna,
Urządzenie, taka wtyczka, moduł do łączenia przez bluetooth.
Tak, więc jest tutaj kilka jeszcze rzeczy, które sobie można dokupić.
No, rejestrator na pewno ciekawy i część osób z pewnością go doceni.
A urządzenie prezentował Dominik Borkuszewski. Dziękuję Ci bardzo, Dominiku.
Również dziękuję. I życzę wszystkim dobrego wieczoru.
Tak. I w tym momencie my na antenie Tyflo Radia się żegnamy.
A jeżeli będziecie tej audycji słuchać jako podcast ze strony tyflopodcast.net,
no to nie wyłączajcie, bo teraz właśnie zaczynamy prezentację próbek.
Dzień dobry kochani, teraz robimy nagranie w trybie 90 stopni bez normalizacji.
Wchodzimy sobie do łazienki, aktualnie pierze pralka.
Beko na program Bawełna 40
dla załadunku średniego.
Spróbujmy postawić ten rejestrator.
Zobaczymy jak z drganiami.
Rejestrator cały drży, wprawia się w drganie, więc troszeczkę…
Jest troszeczki…
Może bierzmy go stąd?
No tu również obijają się…
No dobra, czyli tak jak mówiłem, mamy 120 stopni ustawiony mikrofon.
Nagranie, tak jak mówiłam, zostanie znormalizowane.
Przepraszam Was bardzo.
Tak jak mówiłem nagranie zostanie znormalizowane.
Głośność zostanie podniesiona zarówno jak i mikrofonów przednich jak i tylnych.
Żeby wszystko było ładnie słychać.
Żeby była dobra charakterystyka dźwięku.
Nagrywanie jest teraz w rozdzielczości 44 kHz.
W praktyce 32 bity float, czyli bez przesterowań. Zobaczymy jak to będzie się spisywało w praktyce.
Także tak.
Opowiem Wam o pewnej zalecie tego rejestratora.
Otóż, jeśli korzystamy z tego rejestratora, no to możemy skorzystać z przewodnika głosowego w języku angielskim,
który będzie nam wszystko mówił krok po kroku, co ustawiamy, co klikamy, jak z tego korzystamy.
Także bardzo ciekawe ułatwienie, jeśli chodzi o rejestratory firmy Zoom.
Wcześniej czołowym producentem rejestratorów, które posiadały takie, że tak powiem, takie udogodnienia były rejestratory firmy Olympus.
Teraz ten dział został sprzedany w roku 2020 i jedyne rejestratory dźwięku takie profesjonalne Olympusa, które są produkowane,
To są LS-P5 już pod marką OM SYSTEM. Cały plastikowy i LS-P1 jeszcze w starym stylu Olympusa.
Jeszcze sygnowany nazwą Olympus właśnie. A już nowa LS-P5 była sygnowana nazwą OM SYSTEM.
Tu się troszeczkę pozmieniało.
Niestety te rejestratory nie mają przewodnika głosowego.
A tak jak mówiłem, czołowym producentem rejestratorów dźwięków z przewodnikiem głosowym nawet w języku polskim był Olympus.
Wymienię tutaj modele LS-P4, LS-P2, LS-100, LS-3, LS-5, LS-7, LS-12, LS-14.
oraz dyktafony serii DM,
DM-540, DM-650,
DM-450,
DM-670,
a nawet i miał Olympus w swojej
ofercie rejestratory dźwięku,
które potrafiły odtwarzać DAISY.
Mówię tutaj o rejestratorach
Olympus DM-3 oraz DM-5,
które zadebiutowały
W 2010 roku w sprzedaży.
Także kochani, nagrania już koniec dzisiejszego.
Przez chwilę mam właśnie okazję potestować Olympusa Zooma H2essential.
Bardzo fajny rejestrator, bardzo fajnie wygląda.
Także moi kochani, za chwil kilka usłyszycie pełne nagranie.
Zooma.
Trzymajcie się ciepło.
Pozdrawiam Was wszystkich.
Życzę Wam dobrego dnia.
No to sprawdzamy Zooma H2essential
jak on brzmi w środowisku domowym.
Przed chwilą widzieliście jak on brzmi
w środowisku…
Jak on brzmi w środowisku…
Jakby to powiedzieć…
Zewnętrznym. O właśnie, w środowisku
zewnętrznym.
Teraz sobie znormalizujemy nagranie i ustawimy na głośność 20%.
A ja nie chcę tu naklikać nic.
Nie wiem, co to jest za…
To jest jakaś zaślepka, dobra.
A, dobra, to jest zaślepka.
Żeby adapter bluetooth podłączyć.
No tak, dobra.
To się zajmujemy nagrywaniem.
nagrywaniem. 90 stopni jest ustawiony mikrofon.
Charakterystyka dźwięku. Ja mówię do przodu.
Rejestrator mam ustawiony, nie wiem, jakieś 10-15 centymetrów od ust,
żeby też mi nie popiło.
Rejestrator jest też bardzo czuły.
Znaczy, nie jest taki czuły jak Olympusy, które miałem wcześniej.
No, i tak to się sprawdza.
Tylko, że już głośność obydwu mikrofonów zostanie dana na 20%, na plus 20 decybeli.
Żeby było troszeczkę nagranie głośniejsze i żeby też wszystkie z pomieszczenia odgłosy się zachowały.
Także kochani, tak to wygląda.
Teraz sobie przestawimy na 120 decybeli.
I też przetestujemy sobie właśnie tą normalizację.
Czy nam się przy tych 32 bitach float nie rozjedzie.
Dzień dobry, dzień dobry wszystkim.
Rejestrator Zoom H2essential.
Testujemy, jak tutaj mikrofon zbiera.
Jestem bliżej ulicy.
Mam okazję przetestować przez parę dni ten rejestrator dźwięku.
Przetestuję go wzdłuż i wszerz.
Teraz aktualnie mamy ustawione wszystkie mikrofony oraz 90 stopni stereo.
Możemy ustawić również tutaj mikrofony oraz side recording pod 120.
Mamy tutaj trzy kapsuły mikrofonowe.
Możemy nagrywać do 120 stopni charakterystykę.
Także tak sobie teraz spaceruję.
Nagranie będzie oczywiście znormalizowane, więc surówki tutaj nie wrzucę.
Wrzucę nagranie już podbite i wyeksportowane do 32 bitów.
32-bit float to jest reklamowana nowość przez Zooma.
W modelach Essential mamy właśnie tą nowość 32-bity float.
O, tu motory jeżdżą.
Te 32-bity float to jest format taki bezstratny.
Tak, bezstratny z tego względu, że bardzo ciężko go przesterować.
I nawet jeśli bym się teraz zaczął drzeć,
To i tak go nie przesteruję.
Jeśli wyeksportuję nagranie w 24 bitach lub 16, no to by to już było łatwiejsze do zrobienia.
Natomiast jeśli chodzi właśnie o te 32 bity, to tutaj jest inaczej.
Wiatr wieje. Zobaczymy jak jest z odpornością na wiatr tegoż rejestratora.
I zaraz sobie przełączymy sides na 120 stopni.
Czyli na te większe stereo. Bardziej szersze.
Teraz nagrywamy pod kątem 90.
Możemy również zrobić tutaj charakterystykę XY,
czyli dwa mikrofony z przodu lub z tyłu.
Mamy zamontowane tutaj trzy kapsuły mikrofonowe.
Mamy tutaj właśnie… o tak.
Zrobione, że mamy mikrofony z tyłu oraz z przodu.
Mamy trzy mikrofonowe kapsuły.
No i tak to wygląda.
Także przełączamy się na 120 stopni.
Inna charakterystyka, 120 stopni.
Tu jest wszystko bardzo proste, w tym rejestratorze, żeby to wszystko ustawić.
Rejestrator jest w ogóle bardzo prosty.
Zapoznanie się z nim zajęło mi dosłownie, nie wiem, z pięć minut.
Na początku było trudno, ale udało mi się z nim trochę poobcować.
Także teraz przełączamy się na tą charakterystykę głębszą.
120 stopni.
Stereo.
Dobra, tym razem 120 stopni.
Pralka wiruje.
Nagranie zostanie oczywiście zmiksowane, ale bez normalizacji zostanie podniesiona jego głośność do plus 20.
Także tak wygląda próbka z rejestratora Zoom H2essential
W trybie side-mic 120 stopni.
Później sobie zrobimy test na odporność niskich częstotliwości.
Tu łatwo ten rejestrator przesterować.
Ustawimy głośność głośnika basowego na około 60%.
Usiądziemy w miejscu, gdzie najbardziej właśnie rozchodzi się ten bas.
I zobaczymy, jak to będzie też również z podbiciem właśnie tych częstotliwości.
Pralka skończyła, więc teraz otwieram praleczkę i teraz zrobimy sobie próbkę mikrofonu rear mic.
No to teraz test charakterystyki 120 stopni.
Mikrofony rear mic, tylko i wyłącznie rear mic jest włączony.
Frontowy mikrofon jest wyłączony.
Także coś tutaj porobimy.
Już żadnego prania niestety nie mam, więc mogłem się troszeczkę streszczać,
ale z racji tego, że nie miałem za dużo czasu, nie robiłem próbek.
Dopiero teraz tak wpadłem na pomysł, żeby te próbki porobić.
No spokojnie.
Także teraz właśnie Rear Mic, czyli te mikrofony boczne, Side Mic, są aktywne.
Może porobimy coś sobie tu w kuchni.
A mogę się odezwać?
Możesz. A co?
Bo idę, no bo dobra.
A, dobra, to spokojnie, możesz iść.
A jak się wyprało, to wrzuć do misie.
Dobrze, zaraz to wrzucę.
A jak potem przyjdę, to weź jeszcze, okej?
Dobrze.
Dobra, to teraz sobie, nie wiem, poklikamy coś na frytkownicy beztłuszczowej.
Ja tu mam Airfryera Xiaomi Dual Zone.
W jednym z tych przeglądów Wam tą frytkownicę już pokazywałem.
Jest ona już u mnie kilka miesięcy, dokładnie od kwietnia.
20 września minie już…
Kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień…
Pół roku.
Prawie pół roku, nie licząc kwietnia.
Ta frytkownica jest już u mnie i naprawdę bardzo dobrze się spisuje.
Więc sobie teraz coś przy niej poklikamy.
Pozmieniamy tryby.
Żaden tryb nie został wybrany dla kosza, więc sobie tu wybiorę coś.
O Boże, nie mogę trafić.
A nie, ją wyłączyłem teraz.
O, lewy kosz.
Wybierzemy sobie…
Będziemy sobie tu klikać,
żeby tu były jakieś efekty dźwiękowe,
żeby fajnie się to też niosło.
No, i tak to wygląda.
No to teraz robimy próbę 90 stopni.
No to 80 Hz Low Cut w trybie wszystkich mikrofonów oraz w trybie Side Recording 120 stopni stereo.
Także teraz będziemy wyjmować pranie.
Tutaj mam jedno pranie, które zrobiłem wcześniej.
Koszulki oraz rzeczy codzienne i muszę do nich dopełnić pranie, które robiłem właśnie przed chwilą.
A mianowicie ubranie takie grubsze.
Bluzy, spodnie oraz bluzy z kapturem, które postanowiłem wyprać osobno z tego względu,
No, dzisiaj ładunek był duży i się wszystko nie zmieściło.
No ale dobra, to nie jest tematem naszego dzisiejszego podcastu,
tylko jak zachowuje się Zoom H2essential na niektórych ustawieniach właśnie dźwięku.
Jeśli chodzi o nagrywanie, bo nagrywanie w tym rejestratorze jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo fajne,
co powiem. Jak mówię do tego rejestratora, a jestem chory, w momencie gdy to nagrywam,
niestety złapie mnie jakieś przeziębienie, po moim głosie też można to łatwo wywnioskować
…by wnioskować i za to Was serdecznie przepraszam.
No, mój głos brzmi tak jakbym prowadził taki program terenowy w telewizji.
Jakiś reportaż.
Taki reportaż, nie wiem, na przykład jakieś reality show albo pytania i odpowiedzi.
Nie wiem, dajmy na to.
Ktoś ma pytania i odpowiedzi dotyczące Reapera i Osary.
Tak jakby ktoś używał mikrofonu krawatowego po prostu
i to nagranie zostało tak fajnie skondensowane, że jest bardzo przyjemne dla ucha.
Naprawdę, serio Wam to mówię.
No to tak jak szum nie zapowiedziałem, mikrofon przedni, czyli mikrofon frontowy, 90 stopni charakterystyka stereo.
Później sobie przetestujemy 120 stopni z filtrem low cut 80, 160, a następnie 220 Hz.
Ta sama procedura, czyli macanie frytkownicy beztłuszczowej Xiaomi Dual Zone 10 litrów.
Nie mogę znaleźć naklejki. Oto. Wyłączyłem. Teraz ją włączę.
Ustawimy sobie tryb Custom.
Tak to wygląda. Jak są dwa podwójne piknięcia,
no to wtedy mamy poziom najniższy lub najwyższy.
No to mikrofony ustawione na charakterystykę 90 stopni,
Stereo, mikrofony rear mic, tylko są włączone, czyli opcja side recording, frontowy mikrofon jest wyłączony.
Później właśnie przetestujemy sobie ten mikrofon frontowy, więc poróbmy sobie coś na frytkownicy beztłuszczowej.
No tak ona wygląda. Teraz sobie wybierzemy kosz.
O, coś tu się klika nawet. I wyłączamy sobie kosze.
Prawy był ustawiony, lewy można anulować ustawienia
Poprzez dłuższe przytrzymanie tego kosza na ekranie.
Bardzo ciekawa opcja.
Nie trzeba wtedy wyłączać i włączać frytkownicy beztłuszczowej tak jak to robiłem zawsze.
W momencie gdy ustawiłem wszystko źle.
Także przechodzimy do mikrofonu front mic.
Bez zbędnego przedłużania.
No to testujemy ustawienie low-cuta w 160 Hz, 120 stopni charakterystyki stereo oraz włączone pełnią możliwości side mic oraz front mikrofon.
Wychodzimy sobie do piwnicy. W piwnicy mamy trochę rzeczy do roboty.
Mamy tutaj w pierwszym pomieszczeniu suszarkę Hotpoint-Ariston Aqualtis. Nie jest ona włączona.
Możemy za to włączyć sobie pralkę. Moją pralkę Beko, ale na razie tego robić nie będziemy.
Później zobaczymy jak rejestrator sobie radzi z dźwiękami, jeśli chodzi o otoczenie.
Przejdziemy sobie do innego pomieszczenia i Wam pokażę tutaj ciekawostkę.
Jeśli chodzi o to pomieszczenie, to jakbym się uparł, to bym mógł tutaj zrobić takie mini studio podcastowe.
Bo naprawdę, jeśli teraz słyszycie mnie z tego rejestratora Zoom H2E, w tym pomieszczeniu, no to praktycznie nie ma tutaj echo.
Echo jest takie… jakbyśmy mogli to porównać do takiego studia nagraniowego, gdzie nagrywa się komercyjne piosenki i te studia jest obłożone gąbkami, tylko u nas jest bardzo dużo właśnie gratów takich porozstawianych, których nie ma gdzie przechować
I tutaj właśnie tu jest takie wytłumienie, że one, właśnie te meble oraz inne rzeczy tutaj właśnie przytrzymywają ten efekt, ale jest naprawdę ciekawie.
No to teraz testujemy ostatnie ustawienie 240 Hz w low cut.
Później obrobię te nagrania obróbką taką standardową, czyli podbiję im po prostu głośność do plus 20 dB.
Ustawimy je bez normalizacji. Normalizacja… zaraz Wam powiem jak działa tutaj w tym rejestratorze.
Ponieważ zdążyłem to wczoraj przetestować, te próbki również zostaną dołączone.
Więc sami też również posłuchacie, jak to będzie działało.
A tak brzmi, moi drodzy, surowe nagranie. Taka jest oryginalna głośność nagranego pliku.
Nieważne, jak ustawimy. Ustawiona jest charakterystyka 120 stopni oraz wszystkie opcje są wyłączone.
Nagranie w trybie surowym.
Tak brzmi oryginalna głośność pliku dźwiękowego
nagrana tym urządzeniem, jakim jest Zoom H2essential.
I sami powiedzcie, czy nie będzie wymagać to późniejszego
podbicia.
Także kochani, to koniec już próbek.
Jak będę miał możliwość, to oczywiście jeszcze dodam coś z zewnątrz, bez normalizacji.
W trybach właśnie low cut 90 i 120 stopni.
Także kochani, to na razie koniec próbek.
Spontanicznie coś wyrzucę, oczywiście z zewnątrz, jeśli będę miał możliwość to nagrać.
Także kochani, pozdrawiam was bardzo serdecznie i życzę wszystkim dobrego wieczoru.
No to ostatnie ustawienie 240 Hz. Myślę, że już będzie to brzmiało tak jakby ktoś po prostu uciął niskie tony…
w konsolecie mikserskiej.
Jesteśmy jeszcze raz…
Jesteśmy jeszcze w piwnicy,
w miejscu, gdzie nie ma praktycznie żadnego echo,
więc mogę tutaj nakręcać podcasty,
mogę tutaj rozmawiać z moimi gośćmi.
Jeśli oczywiście prowadziłbym program publicystyczny
na różne takie tematy, tak jak to w telewizjach właśnie jest.
I też właśnie, przepraszam za mój głos, ale grypa nie wybiera. No i było losu losu i padło na mnie, niestety.
Dlatego czasem mogę po prostu chrypieć na nagraniach.
Sprawdźmy, jak rejestrator Zoom H2essential radzi sobie…
No skorzystałem tutaj z zegarka Apple Watch Series 11, żeby Wam tutaj pokazać jak ta, jak ten rejestrator wyłapał.
Więc teraz uruchommy tą pralkę i potestujmy jak rejestrator rejestruje odgłosy z pomieszczenia.
Oczywiście nagrania bez normalizacji. Miałem wam wytłumaczyć co to jest normalizacja. Normalizacja ona w tym rejestratorze głośność obniża do bezpiecznego poziomu.
Jeśli byśmy wyeksportowali to nagranie w 24 bitach.
Jest taka oczywiście możliwość.
Po cholera!
Co tu się dzieje?
Panie, felga mnie napadła.
Ale dobra, nieważne.
Jeśli byśmy…
wyeksportowali to nagranie w 24 bitach,
normalizacja obniża poziom nagrywania do tego stopnia,
…żeby to nagranie się po prostu nie przesterowało.
I niezależnie jak mamy ustawiony mikser, to ta normalizacja właśnie obniża ten poziom głośności w taki sposób, aby to się nie przesterowało.
Więc kochani, to tyle z mojego głosu, jeśli chodzi o próbki.
Teraz zapraszam Was na próbki otoczenia.
No to 120 stopni, mikrofon frontowy, także tak to się mniej więcej rozpoczyna.
Może zejdziemy na karcie poniżej 4 godzin, jeśli tak będziemy nagrywać.
Będzie to oczywiście eksportowane w formacie 32-bit float, a jak nie inaczej, żeby pokazać jak ten rejestrator się spisuje, żeby pokazać pełnię jego możliwości na łamach Tyflo Podcastu.
O, tu mam praleczkę wirnikową.
Praleczka wirnikowa Ravanson XPB 800.
Taka kempingówka.
Zegarki ma tutaj…
jak pralka frania.
Tu mamy odwirowania.
Tu mamy spust wody.
Oraz pranie delikatne pod tym pokrętłem.
A tu po lewej stronie pierwsze pokrętło służy do ustawiania programu od 3 minut do 15.
Także teraz kończymy i zapraszam Was na pierwszą próbkę z włączonymi obydwoma mikrofonami wraz z filtrem ustawionym na 80 Hz.
O mój Boże…
Muszę coś zrobić z tym panelem, bo to grzechotanie to jest jakaś masakra.
Już wam mówię co się dzieje na tej próbce. Otóż panel przedni się trzęsie od pralki, dlatego jest taki właśnie dźwięk klekoczący.
Bo wcześniej jak naprawiałem tą pralkę, to nie skręciłem śrubami blatu z tyłu.
Dlatego ten panel przedni po prostu się tak kiwa i jak pralka wpada w wibracje, no to tak to wygląda mniej więcej.
No to teraz testujemy nagrywanie z założoną osłoną Zoom WSH-2e do rejestratora Zoom H2essential.
Ta osłona to jest takie fajne futerko na mikrofonie z takimi odstającymi włoskami, tak jakbyśmy mieli włochaty koc, mniej więcej.
I to jest zrobione z takiego tworzywa sztucznego i to nie jest na gumce zapisane, zapinane tak jak w OM SYSTEM-ie, że trzeba gumkę rozciągnąć
I wtedy nam się to nakłada na kapsułę.
Tutaj mamy tak, że po prostu nasadzamy.
Uniwersalnie możemy to po prostu nasadzić na rejestrator.
Nieważne w jakiej po prostu formie mamy wycięcie na przyciski,
które służą do zmiany rear mic, side mic, front mic
Oraz regulacji stopnia nagrywania stereo między 90 a 120.
Także jest fajnie. Możemy też włączyć również nagrywanie monofoniczne.
Monofonicznego nie będę pokazywać, bo każdy wie jak mikrofon mono brzmi.
Więc będzie to całkowicie bezsensowne.
Także pokażę Wam tylko właśnie 90-120 stopni charakterystyki oraz low cut, bo takie ustawienia są tutaj zawarte.
Nagrania oczywiście zostaną podbite do plus 20 dB, no i później zostaną one wyeksportowane w 32-bit float, żebyście zobaczyli jak ten format brzmi bez przesterowań.
Nawet w momentach, gdy mocno po prostu do tego mikrofonu zaczynam krzyczeć i typowy rejestrator o jakości stałej 16-bitowej lub 24-bit zacząłby się już przesterowywać, tutaj format zmiennoprzecinkowy 32-bit float właśnie zostawia ten nadatek do momentu, kiedy nie puścimy bardzo głośnego dźwięku, który obciąży już te mikrofony maksymalnym ciśnieniem SPL.
No to kochani, jedziemy!
Test przesterowania!
Dobra, wystarczy, bo jeszcze wszystko będzie mi spadało tutaj z tych… z krawędzi, z komody.
Wszystko mi zaraz spadnie pod wpływem basu.
Test wykonywałem przy użyciu głośnika JBL PartyBox 520.
Co się dzieje?
Kolejny fail.
Robimy śledzenie dźwięku.
No to teraz zrobimy porównanie z iPhone’em, tak jak to planowałem wcześniej.
Także nagram teraz ten sam fragment iPhone’em po prostu od tego samego momentu.
Szybciutko sobie odpalę.
Także Zooma już wyłączę.
No to moi kochani, testujemy rejestrator Zoom H2E.
Z nałożoną osłoną przeciwwietrzną Zoom WSH-2e.
Więc tak moi drodzy to wygląda.
Porównamy sobie później z iPhone’em, jak brzmi nagranie, jak nagrywa właśnie Zoom, a jak nagrywa iPhone.
Siedemnastka.
Jakąś kałużę wpadłem jeszcze.
Mam nadzieję, że nie zniszczyłem sobie tych butów.
To czyści się. Dobrze się je czyścić, powiem.
To dobrze.
Może tu zostaniemy, tu jest trochę słońca.
Przyniosę Ci krzesło, co?
No dobra, jak chcesz.
Tylko nie wiem, czy mi nic nie powypada.
Ale dobra, nieważne.
Także tak nagrywa rejestrator Zoom H2E
z włożoną osłoną WSH-2e.
Na zewnątrz nagranie będzie oczywiście
wyeksportowane w 32 bitach float
Oraz będzie również zmiksowane, podniesiony zostanie jego poziom wewnętrzny.
Za chwileczkę zrobimy sobie jego test nagrywania w rozdzielczości 90 stopni.
Także za chwileczkę sobie to włączymy.
Co mówisz?
Po co mówi stopnie?
To jest ustawienie charakterystyki mikrofonu.
Czy szerzej, czy wężej ma nagrywać dźwięk ze stron.
I można ustawić w dwóch stopniach.
90 stopni, czyli do boku.
I 120 stopni, tak trochę do tyłu.
Bo 180 stopni to jest do tyłu.
A 120 to jest tak jakby, nie wiem, w połowie takiego odwrócenia się.
Trzeba będzie ten telefon podłączyć niedługo.
No to tak jak obiecałem, Zoom WSH-2e oraz Zoom H2E. Obydwa te produkty testujemy i teraz jest obecnie nagrywanie ustawione w charakterystyce 90 stopni.
Na tego Zooma jest takie fajne futerko nałożone.
Takie fajne włoski ma, tak jakby koc.
I to jest taka nakładka na mikrofony, tak jakby etui do smartfona, takie włosiate.
Tylko na górną część, tam gdzie są te mikrofony ułożone.
Także teraz trochę ponagrywamy z otoczenia.
Za mną jadą samochody.
Z drogi wojewódzkiej numer 556.
No i nie wiem, spróbujemy na przykład, nie wiem, pokorzystać trochę z telefonu.
Jak zawsze nie działa mi.
I co, dobrze?
Tak, wszystko jest dobrze.
Tak to mniej więcej wygląda.
Ale coś nie chce właśnie naszej łapać sieci.
O, łączy się.
Teraz będę powoli dostawać powiadomienia.
Dobra, to jest wszystko, jeśli chodzi o próbki z tego rejestratora.
Także…
…Zooma już wyłączę.
Zooma już wyłączę.
Tak to mniej więcej wygląda…
…jeśli chodzi o to.
Także robimy porównanie między Zoomem a iPhone’em 17 Pro.
Jak wygląda to z nagrywanymi próbkami.
Teraz kosiarka znajduje się z tyłu.
Co?
Także tak to się prezentuje.
Także moi drodzy, na razie kończymy próbeczki.
Trochę Wam nagrałem przy użyciu WSH-2e.
Był to Tyflo Podcast.
Pierwszy polski podcast dla niewidomych i słabowidzących.
Program współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.