Visual Boy Advance
Pobierz napisy w formacie SRT
Pobierz napisy w formacie VTT
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego prezentuje TyfloPodcast.
W kalendarzu poniedziałek to pierwszy dzień czerwca 2026 roku, a więc serdeczne życzenia dla wszystkich najmłodszych i dla tych, którzy mają w sobie to wewnętrzne dziecko, które jeszcze cały czas pielęgnują.
Dziś temat, który myślę, że zainteresuje zarówno młodszych, jak i starszych, bo będziemy dziś grać.
Grać będziemy i emulować. A dziś moim gościem Marcin Popielarski jest…
W sumie, Marcinie, to chyba twój debiut na antenie Tyflo Radia, jeżeli dobrze pamiętam. Zgadza się?
Tak, tak. Witam wszystkich. Ja jestem Marcin Popielarski.
Jesteś bardziej znany publiczności głównie na kanale YouTube jako Martinus.
No właśnie, bo ty swój kanał na YouTubie masz i tam prezentujesz już od jakiegoś czasu gry.
Gry, audio?
Dokładnie. Nie tylko, bo też prezentowałem gry na Visual Boy Advance, które będę właśnie dzisiaj prezentował.
Bo nie było jeszcze na antenie Tyflo Radia
ani żadnego tematu związanego z grami Pokémon,
ani z dostępnością skryptu Pokemon Access.
No jeżeli chodzi o Pokémony, to już jakiś czas temu
coś tu Patryk Chojnacki pokazywał. Natomiast rzeczywiście,
jak dobrze pamiętam, to o emulatorze Visual Boy Advance
Dziś się właśnie zajmiemy jego dostępnością, no i przy okazji też nam pokażesz jak można sobie tutaj w to i owo pograć.
Dziś będzie Pokemonowo, zdaje się, tak się umawialiśmy przed naszą audycją.
A ja dodam jeszcze, że nasza audycja jest na żywo, więc jeżeli tego 1 czerwca 2026 roku nas słuchacie,
to możecie się do nas na antenę dodzwonić, możecie się nagrać, możecie do nas napisać, co chcecie.
No po prostu możecie się z nami skontaktować. Tych dróg jest coraz więcej, więc szybciutko i króciutko je wymienię.
Telefon 663-883-600, też numer na WhatsAppa, możecie dzwonić, możecie głosówki nagrywać, jeżeli chcecie.
Możecie pisać na kontakt.tyflopodcast.net i możecie też pisać na YouTube’a i Facebooka, bo tam transmitujemy.
Ja jeszcze tylko nadmienię, że zaprezentuję ten emulator na przykładzie gier z trzeciej generacji, czyli Ruby, Sapphire, Emerald.
Konkretnie na przykładzie najlepszej wersji trzeciej generacji, czyli Pokémon Emerald, bo do tej gry jest wspierana dostępność tego skryptu.
Jasne. Ale to może zacznijmy w ogóle od samego początku. Co to takiego jest Visual Boy Advance?
Gdybyś mógł pokrótce opowiedzieć, co to jest właściwie za narzędzie, co to jest za emulator?
Visual Boy Advance jest to jeden z emulatorów, który wspiera konsolę Nintendo Game Boy Advance.
Konsola Game Boy Advance powstała w roku 2004, czyli już jakiś czas temu,
Ale przez bardzo długi czas nie było skryptu dostępnościowego,
dzięki któremu osoby niewidome mogłyby z takich gier korzystać.
I ten skrypt jest już dostępny. I ten skrypt, z tego skryptu można skorzystać.
Można go, jak rozumiem, pobrać sobie, tak?
Można go znaleźć przez wątek pokemon.access na stronie AudioGames.net.
Sam skrypt, jako skrypt jest, tak przynajmniej wydaje mi się, że tu jest z nim wszystko okej, natomiast cała problematyczna kwestia związana z ROM-ami, związana z emulacją i z tym wszystkim polega na tym, że po prostu trzeba skądś te ROM-y pozyskiwać.
No i o tym nie będziemy mówić tutaj, no bo najzwyczajniej w świecie to trzeba już…
o takie rzeczy trzeba postarać się we własnym zakresie, tak?
No to jest ta cała taka szara strefa tej emulacji.
Znaczy jest jedna różnica.
Jeżeli zdobędziemy w taki sam sposób
oryginalną grę, taką właśnie jak
właśnie Ruby, Sapphire, Emerald, FireRed, LeafGreen
czy Gold, Silver albo Crystal,
To nie jest traktowane jako naruszenie praw autorskich, bo czym innym są oryginalne gry, a czym innym są tzw. ROM hacki, albo tzw. fan game’y, czyli gry stworzone przez fanów. To należy też rozróżnić.
Jasne. Natomiast Pokémon Emerald na przykład, czyli ta gra, o której dziś będziesz mówił, to jest autorskie rozwiązanie Nintendo, tak?
Nintendo, tak. To jest oryginalna gra trzeciej generacji. To jest tak naprawdę wersja ulepszona.
Gry Ruby i Sapphire, które miały swoją premierę w Japonii w roku 2003, a na zachodzie w roku 2004.
Czyli ponad 22 lata temu.
No, więc to już kawałek czasu.
No i okej. W takim razie proponuję, żebyśmy może przeszli już do tematu tego, w jaki sposób można sobie w to pograć.
Jak w ogóle wygląda dostępność samego emulatora?
Już pokazuję.
Aby można było w ogóle…
aby czytnik ekranu przede wszystkim,
czy to NVDA, czy to jakikolwiek inny,
nam odczytywał tekst,
należy w opcjach emulatora
znaleźć coś takiego jak TOOLS
I potem raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć razy w dół.
Mamy coś takiego jako Lua Scripting. I to trzeba rozwinąć.
Wciskamy Enter i pojawia się takie okienko Lua Script.
I tutaj mamy klasyczne pole edycji.
Dwa pole edycji. Jedno jest wielowierszowe,
drugie jest zwykłe i w to zwykłe pole należy wkleić ścieżkę
do emulatora, którą możemy pozyskać z właściwości pliku Lua.
W Windowsie to jest Alt Enter i trzeba skopiować tą ścieżkę do schowka i potem ją w to pole wkleić.
I jak już to zrobimy, to wciskamy przycisk Run i jeżeli powie nam Ready, Restart,
no to znaczy, że skrypt się poprawnie załadował.
Jeszcze taka ciekawostka. Niestety nie ma tych gier oryginalnych po polsku,
więc trzeba się wzorować na wersji angielskiej.
Ale tu, jak rozumiem, przychodzą nam z pomocą np. jakieś wtyczki tłumaczące do NVDA,
jeżeli ktoś ma problem z językiem, tak?
No jeżeli ktoś ma problem z angielskim, to tak.
Ja co trzeba wiem, bo te gry są napisane tak prostym angielskim, że już prościej się nie da.
Sam nawet tłumaczyłem fabułę na polski w teraz mojej prowadzonej serii Emerald na kanale Lighty, którą serdecznie pozdrawiam.
Seria już… to już kawałek czasu idzie, bo od 2024 roku, od grudnia, czyli już ponad rok można powiedzieć.
Ale i tak jeszcze wszystkiego nie zrobiłem. A tutaj w trakcie tej dzisiejszej audycji chciałbym pokazać jak wygląda nowa gra.
I co jeszcze można zrobić w trakcie samej rozgrywki na przykładzie samego emulatora?
Okej. No to w takim razie, czy załadowanie tego skryptu to jest już wszystko, co wystarczy nam, żeby te kwestie dostępności sobie ustawić?
Czy trzeba skonfigurować coś jeszcze? Tak z perspektywy użytkownika, który dopiero chce zacząć zabawę.
Całe wklejenie tej ścieżki to jest właściwie wszystko, co trzeba zrobić.
No chyba, że nie mamy zainstalowanego DirectX-a ani Visual C++.
No to wtedy te biblioteki trzeba sobie doinstalować.
Bo bez tego to w ogóle jak na tym pliku VBA RR24 czy VBAM wciśniemy Enter,
Jeżeli nie ma tych bibliotek, to wtedy nam emulator wywali błąd.
No tak, bo ja rozumiem, że to już nawet emulator po prostu nie ruszy.
To już nie jest kwestia samej dostępności, tylko w ogóle uruchomienia tego narzędzia jako takiego.
Tak, tak. Także do tego jest potrzebne Visual C++ i właśnie DirectX 9.
To nawet ja mam plik readme, w którym jest wszystko też szczegółowo opisane.
No dobrze Marcinie, to co? Możemy zaczynać.
No to zaczynamy. Od razu mówię, nie będę zapisywał gry, bo mam już tutaj zapis jeden i jeżeli bym zapisał, to mogę ten zapis usunąć.
Bo niestety gry Nintendo, głównie gry Pokémon, działają tak, że jest tylko jeden plik zapisu.
Nie ma czegoś takiego, że możemy sobie kilka plików zapisu zrobić i przełączać się między nimi, tak jak to jest w innych grach RPG.
Jest po prostu jeden save. I w tym savie musimy sobie operować z wszystkim, co chcemy. Nie możemy zapisać kilku stanów gry.
Dokładnie tak. Jest jeden save i jeżeli chcemy rozpocząć nową grę i jeżeli zapiszemy, to nasza gra wyświetli warning albo ostrzeżenie, że w tym miejscu już jest save i gra nas zapyta, czy chcesz usunąć, no i jeżeli potwierdzimy tak, no to stary zapis się usunie i już to tracimy bezpowrotnie.
A czy na przykład jest możliwość, żeby gdzieś w obrębie tego emulatora sobie takiego save’a skopiować?
Czy na przykład to jest jakiś jeden konkretny plik, czy to już jest zapisywane w samym ROM-ie?
To zależy, czy zapisujemy przez grę, czy zapisujemy bezpośrednio przez emulator
klawiszami Shift F1, Shift F2, Shift F3 i tak dalej.
Mamy dziesięć slotów i jeżeli zapisujemy przez emulator, to możemy w każdej chwili zrobić nową grę i zapisywać sobie przez emulator.
Możemy nawet dziesięć takich slotów sobie zrobić, ale wygodniej jest zapisywać bezpośrednio przez grę.
Rozumiem. No dobrze.
Ja zapisuję głównie przez grę.
Jeszcze tytułem wstępu pokażę, gdzie są opcje.
Tutaj mamy też różne opcje dotyczące kodów,
bo gry Pokémon oferują różne kody,
które pozwalają na np. zdobywanie przedmiotów jakimi są
Rare Candy albo np. umożliwiają przechodzenie przez ścianki.
Albo np. są też szkody na modyfikacje statystyk.
Jest tego trochę i używanie tych kodów jest jak najbardziej w pełni legalne.
Jasne. To gdzie to w takim razie mamy?
Tu już słyszałem, że była jakaś opcja Cheats. To prawdopodobnie o to chodzi, tak?
Tak, tak. I tam jest…
Musimy znaleźć coś takiego jak View Cheat List.
Klikamy na ten Enter i to się nazywa Action GameShark.
I znowu pojawią się dwa pola w emulatorze i trzeba wkleić w kod w to pole wielowierszowe,
jak się nie mylę, więc to zaraz sprawdzę.
View Cheat List. GameShark. Tak, i w to pole należy wkleić kod,
a kody można sobie w internecie znaleźć. Wystarczy sobie w Google’a wrzucić hasło,
Albo na przykład, nie wiem, Pokémon Emerald Rare Candy.
Albo na przykład, nie wiem, Rare Candy albo Walk Through Walls czy inne takie.
To można sobie samemu w internecie znaleźć.
No i jak już ten kod wkleimy, to klikamy OK i potem znowu drugi raz OK.
Trzeba pamiętać o tym, że jak już zrobimy to, co chcemy, żeby uzyskać,
to musimy potem ten kod usunąć, bo ogólnie jest zalecane, żeby używać tylko jednego kodu.
Czyli nie możemy mieć jednocześnie odpalonego kodu na rzadkie cukierki
I na przykład kodu na przechodzenie przez ścianki, bo wtedy emulator uzna, że jest tego za dużo i może się gra nam skraszować.
Za łatwo by było.
Nie, to nawet chodzi o ograniczenia techniczne samego emulatora. To nawet nie chodzi o to, czy by było za łatwo. Po prostu emulator nie jest w stanie udźwignąć więcej niż jednego kodu naraz.
No jasne.
Myślę, że tyle.
Tutaj mamy też takie opcje jak continue, new game, options,
text speed, to jest bardzo ważne.
Szybkość przewijania tekstu.
Mamy trzy opcje, mid, fast i slow.
Ja gram na średniej prędkości tekstu,
żebym zdążył w ogóle tekst przeczytać,
Bo tekst się bardzo szybko przesuwa po ekranie i wtedy nie jestem w stanie nadążyć za tekstem.
Battle scene to też się przydaje. To są animacje ataków. To się bardziej przydaje osobom widzącym.
Battle style shift. To się przydaje, ta opcja w trakcie walk z trenerami.
Wtedy gra nas pyta, czy chcemy zmienić Pokémona i mówi nam, co przeciwnik w danym momencie wystawi i wtedy mamy wybór, czy chcemy zmienić, czy nie.
A jak zmienimy tę opcję na set, to tego wyboru nie mamy i musimy już sami kalkulować, czy w danym momencie się opłaca zmieniać, czy nie.
To jest bardziej dla osób, które już na tych grach, jak to się mówi, zęby połamały i są bardziej owtrzaskane.
Kolejna opcja to jest Sound Stereo. To się bardzo przydaje.
To zostało właśnie wprowadzone w grach trzeciej generacji.
Wcześniej dźwięk był tylko mono i w jakości 8-bitowej.
ButtonModeNormal, no to tu możemy sobie ustawić wielkość przycisków.
I FrameType, to jest chyba rozmiar ramki, ale to też…
To jest chyba jakaś wizualna bardziej kwestia.
Tak, tak, tak, tak, tak. Tutaj też możemy sobie rozmiar ramki zrobić.
No i jeżeli chodzi o same opcje emulatora, to by było mniej więcej na tyle.
W schowku mam cały czas skopiowaną ścieżkę do skryptu i jeszcze pokażę,
gdzie się w ogóle ustawia te wszystkie ścieżki.
Domyślnie NVDA by nam mówiło cały czas VBA RR24 i tak dalej przy każdym otwarciu emulatora i żeby tego nie było to musimy znaleźć opcję Head-Up Display, czyli wyświetlanie.
Potem show speed.
No i musimy wybrać opcję non, czyli wtedy nie będzie się pokazywać.
Nie będzie NVDA nam tego komunikatu wyrzucał.
Nie wiem, czy pozwolisz, czy mogę powiedzieć, kto jest autorem tego skryptu?
Oczywiście, oczywiście.
Autorem głównym skryptu jest Nuive, tak się go chyba pisze.
To jest Brazylijczyk.
On pisał, że na razie są tylko dostępne gry z pierwszych trzech generacji,
czyli Red, Blue, Yellow, Gold, Silver, Crystal, Ruby, Sapphire, Emerald
Niestety, to jest praca nad skryptami Lu, a to jest bardzo powoli to się rozwija.
Ja mam sam w planach też, może nawet w te wakacje, chciałbym stworzyć skrypt,
który umożliwia dostępność z NVDA dla dalszych gier, czyli np. Diamond, Pearl, Platinum,
A sztuczna inteligencja nie pomaga jakoś w rozwijaniu tych modów? Nie ułatwia tego zadania?
Jak teraz bardzo często, bardzo często się mówi o tym, że właśnie sporo modów powstaje przy pomocy AI.
Myślę, że Jiminai albo Codex mógłby coś w tym pomóc, tylko niestety tu jest problem taki,
Dialogi są schowane w konkretnych adresach pamięci dla danej wersji językowej.
Dla japońskiej wersji będzie to inne adresy, dla angielskiej jeszcze inne.
I wszystko to trzeba wyłuskać.
Tak, wszystko to trzeba wyłuskać, ale z tego co mi wiadomo, to kodeks jest w stanie sobie z tym poradzić.
Tylko, że niestety tutaj trzeba mieć plan płatny wykupiony, bo darmowe modele tego nie potrafią.
Nie, to znaczy w ogóle darmowy kodeks już w tym momencie to jest w zasadzie bezużyteczny,
bo on ledwo rozpocznie pracę na takim darmowym koncie, to już mu się kończą zasoby do pracy.
Tak, więc będę musiał znaleźć kogoś kto ma to wykupione i ewentualnie z kimś to zrobić.
No jeżeli chodzi o samo działanie emulatora to mniej więcej chyba tyle, a przynajmniej tak to działa na systemie Windows.
Nie wiem jak to jest na macOS i na Linuxa, bo ja tego nigdy nie używałem.
Ale z tego co mi wiadomo, to i na macOS i na Linuxa jak najbardziej można tego używać,
tylko z macOSem i Linuxem jest taki problem, że trzeba tam się kombinować przez wirtualne maszyny,
żeby odpalić w ogóle program jakikolwiek z Windowsa.
Tak, tak, tak. Zdecydowanie tak.
No ja też nie wiem.
Ja tu wszystko co trzeba mam przygotowane i tak myślę, że pokażę dość spory fragment
Jak to w klasycznych grach Pokémon bywa, trzeba skompletować
drużynę sześciu Pokémonów, pokonać ligę i zostać mistrzem regionu.
Jeszcze nie wspomniałem, że twórcy zrobili tak, że świat Pokémon
Pierwsze cztery generacje to są generacje wzorowane tylko i wyłącznie na Japonii.
A generacje od piątej do dziewiątej to są regiony poza Japonią.
Czyli od Kanto do Sinnoh to jest wyłącznie na Japonii.
Kanto, Johto, Hoenn i Sinnoh to są regiony wzorowane na prawdziwych miejscach w Japonii.
A Unova, Kalos, Alola, Galar i Paldea to są regiony poza Japonii.
Odpowiednio Unova na Nowym Jorku, Kalos na Francji, Alola na archipelagu Hawajów,
Galar na Szkocji i Wielkiej Brytanii, a Paldea na Hiszpanii.
I jak to odwzorowanie właściwie wygląda?
To jest przede wszystkim jakoś wizualnie, czy na przykład, kiedy się znajdziemy w takim miejscu, to jakieś miejsca tam są tak kojarzone z danym regionem? O co z tym odwzorowaniem chodzi?
Tak, po prostu niektóre lokacje kształtami przypominają na przykład, podam przykład z regionu Paldea, na przykład Levincia jest wzorowana na hiszpańskiej Walencji.
A, w ten sposób.
Budynki, architektura też, to jest jak jeden do jednego odwzorowanie.
Czyli to po prostu bardziej wszystko ma taki aspekt wizualny. Z naszej perspektywy wiele to nie zmienia.
No, wiele to nie zmieni.
Ja tu postaram się zrobić… o, tak. I będzie dobrze.
Gry trzeciej generacji Ruby, Sapphire i Emerald rozgrywane są w regionie Hoenn, tak jak już mówiłem.
A region Hoenn jest wzorowany na japońskiej wyspie Kiusiu. Nie wiem, czy dobrze to wymawiam.
No i na wejściu mamy standardowy tekst.
Wybacz, że musiałeś czekać.
Witaj w świecie Pokémonów.
Nazywam się Birch, czyli brzoza tłumacząc z angielskiego.
Do ósmej generacji gier Pokémon nazwa każdego z profesorów jest od jakiegoś rodzaju drzewa.
To się robi literą Z.
Jak będę się poruszał po mapie, to też opowiem o innych klawiszach.
Ale wszyscy nazywają mnie Pokémonowym Profesorem.
To jest to, co nazywamy Pokémonami. W tym momencie pojawił się bodajże Lotad.
Ten świat jest pełen stworzeń zwanych pokémonami.
Ludzie tutaj żyją obok pokémonów i są dla nich jako przyjaciele albo partnerzy do pracy.
I współpracujemy z Pokémonami.
I czasami wzmacniamy więzi, a czasami walczymy z innymi pokémonami podobnymi do nas.
Ale pomimo tej bliskości jeszcze nie wiemy wszystkiego o świecie Pokémon.
Jest wiele tajemnic i sekretów, które otaczają się od Pokémonów.
Ja zamierzam odkryć tajemnice i dlatego prowadzę te badania.
To jest to, co robię.
A ty?
No i tutaj mamy wybór naszej postaci.
Do szóstej generacji było tak,
że gra nas pyta o płeć, o postać chłopca czy postać dziewczynki.
Potem z jakiegoś powodu twórcy z tego zrezygnowali, nie wiem dlaczego.
W jaki sposób tu dokonujemy wyboru?
Strzałkami góra-dół i literą Z zatwierdzamy.
Okej.
No i wybiorę postać chłopaka.
W porządku, jak się nazywasz?
To jest klawiatura właśnie…
Alfa… alfabetyczna klawiatura, na niej ciężko.
Alfa… alfabetyczna. No i niestety limit tych konsol Game Boyów Advance
wymuszał tylko siedem kratek. Nie można było dłuższej sobie nazwy wymyślić.
Jak chcemy pisać, B i Z, żeby zatwierdzić. Potem znowu R i znowu Z.
Ale w jaki sposób wybieramy literki? Strzałkami, tak?
Tak, tak, tak, tak, tak. Też literki wybieramy strzałkami.
D… A…
Nazwałem postać Brendan, tak jak nazywa się prawdziwy protagonista gier trzeciej generacji.
Jak już nazwiemy postać, to klikamy OK.
Na pewno Brendan? Tak.
Okej.
A więc to ty jesteś Brendan i przeprowadzasz się do mojej rodzinnej miejscowości, miasteczka Littleroot.
Już wiem.
W porządku, jesteś gotowy?
Twoja własna przygoda właśnie się zaczyna.
Tak jak są adamanty, a więc odebory co w te okieny błęd herederowskie.
Take courage and live the world of Pokémon where dreams…
…adventures and friendships await.
…adventures and friendships await.
A teraz, zacznijmy.
Zacznijmy od początku.
czyli w grach z pierwszych dwóch generacji.
Od razu nasza postać zaczynała w swoim pokoju.
A tutaj zostało to zmienione i zaczynamy w ciężarówce,
ponieważ twórcy zrobili tak, że tutaj jakby przybywamy
z sąsiedniego regionu.
Oj, Marcinie, coś przez chwilę nie było Cię słychać.
Przybywamy z sąsiedniego regionu, tak? Czy z sąsiedniego miasta jakiegoś?
Tak, tak, tak.
Okej.
Tak, z sąsiedniego regionu, z regionu Johto.
Dobrze.
No i dotarliśmy do Petalburga.
Raz w górę.
Coś się zaklinowało.
A, jeden w górę… i raz w prawo.
Jak rozumiem, nawigujesz strzałkami.
Tak, tak, tak.
I jakoś musisz zatwierdzać potem to poruszanie się jakimś, nie wiem, Enterem, Zetem albo czym?
Bardzo ważna opcja.
Tutaj mamy coś takiego jak pathfinding, czyli jak naciśniemy literkę P,
to nam skrypt automatycznie mówi, gdzie mamy…
Gdzie mamy iść, tak?
Tak, tak, tak. I lepiej jest to sobie zapamiętywać, jakie jest dużo to co dwa lub co trzy pozycje i zatrzymywać i sobie czytać to.
Raz w lewo, raz… A nie, mamy scenkę najpierw.
Znamy u naszej postaci Brendan. Właśnie przybyliśmy.
Podróż w ciężarówce musiała być bardzo męcząca.
To jest miasto Littleroot.
Jak się czujesz? To będzie nasz nowy dom.
It seems to be easy place to live, czyli to może być przyjemne miejsce do życia. Nie wiem, czy tak można.
No i masz swój własny pokój.
Widać Vigorotha, czyli jednego z Pokémonów typu normalnego, który… Vigoroth carrying box, czyli pewnie nosi jakieś pudełka, zapewne, z rzeczami.
No dobrze, co zatem teraz?
I teraz musimy…
A, scenka się nie skończyła.
No i teraz musimy wejść do pokoju naszej postaci.
A, jeszcze scenka się skończyła. No tak.
Że firma przeprowadzkowa…
Cleaning up after, czyli że pomaga nam przy przenoszeniu rzeczy.
To jest takie wygodne.
Mój pokój jest na górze, idź i go sprawdź.
Tata kupił Ci również zegar, nie zapomnij go ustawić.
No i teraz musimy to zrobić.
Pięć w górę.
No i ten dźwięk takie… oznacza, że się otworzyło nowe przejście.
I teraz musimy…
Mamy signpost. To jest jakiś znak, albo drogowskaz, albo punkt nawigacyjny. Nie wiem, jak to przetłumaczyć.
I co możemy z tym zrobić?
I musimy do tego podejść i wejść z tym w interakcję.
Pięć w górę.
Siedem w lewo, i dwa do góry, klikamy zeszyty.
Jeszcze zanim, jeszcze zanim, to chciałbym Cię zapytać.
Te wskazówki nawigacyjne, one pojawiają się na bieżąco?
Czy Ty musisz jakoś je wywołać?
Czyli na przykład, tu miałeś, że tam powiedzmy pięć w górę, tak?
Przykładowo, to jak przeszedłeś pięć razy w górę strzałką,
to wtedy dostałeś informację, że masz przejść następnie w lewo kilka razy?
To działa tak, że jak raz naciśniemy P, to skrypt nam odczytuje wszystko. 5 w górę, 7 w lewo, 2 w prawo i tak dalej.
Czyli jak rozumiem, a jeżeli na przykład przejdziesz kilka już kroków z tej ścieżki,
to kiedy ponownie naciśniesz P, to jest to pomijane, czy musisz to zapamiętywać,
bo zawsze dostaniesz te informacje jakby tak od początku?
Nie, to działa tak, że jak powiedzmy miałem pięć w górę, siedem w lewo,
no to skrypt sobie już odejmuje te pięć w górę i mówi, że…
No to super, to o to mi właśnie chodziło.
I teraz natrafiliśmy na PC i tutaj mamy kilka opcji.
Item storage, czyli to jest coś do przechowywania przedmiotów.
Mailbox, ale żadnych maili nie mamy.
Dekoracje, czyli to jest coś do przechowywania dekoracji.
W naszym komputerze.
Ale nas interesuje opcja
item storage.
Nas interesuje opcja
take item with the PC.
No i mamy
potion,
czyli taki
spray lecznik
Rany Pokémonów i leczy o 20 HP.
I bierzemy to.
I teraz idziemy do kolejnego, do zegara, bo było powiedziane, że musimy ustawić zegar.
Tu mamy notebook, czyli jakiś zeszyt albo notes.
Otwórz menu przyciskiem start. Za konsolowy przycisk start odpowiada tutaj klawisz enter.
Cztery w prawo, raz do góry. Oj, za daleko.
Zegar jest zatrzymany.
Literami J i L przemieszczamy się po obiektach.
Tego też nie powiedziałem.
Po obiektach, które są w naszym zasięgu, tak?
Czy po wszystkich w ogóle?
Tak, tak, tak. Po wszystkich obiektach, które są w obrębie danej lokacji,
czyli w tym przypadku w obrębie naszego pokoju.
Pokoju, okej.
No i tu mamy ten zegar, no i trzeba go ustawić.
No i tutaj gra nas pyta, czy chcemy go ustawić. Klikamy, że tak.
I musimy wybrać godzinę.
Uuuu, źle zrobiłem.
Chociaż…
tutaj konsola ma… emulatory mają wbudowane coś takiego jak Real Time Clock, czyli zegar czasu rzeczywistego i powinny się chyba z automatu ustawić.
A skończyli już robić wszystko na dole też.
Firma przeprowadzkowa jest taka świetna.
Powinieneś sprawdzić, wszystko jest na biurku.
Kiedy już to wszystko zrobimy, to musimy się wrócić do domu, wyjść z pokoiku naszej postaci.
Brendan, Brendan, chodź szybko. No i podchodzimy.
Zmieniła się muzyka?
Tak, bo pojawił się reportaż z sali w Petalburgu,
Gdzie pokazują ojca naszej postaci, bo gry Pokémon Ruby, Sapphire i Emerald to są jedyne gry, gdzie oprócz naszej mamy, mamy jeszcze ojca naszej postaci. W innych grach tego nie ma.
Internever, we brought you this report from in front of Petalburg, via Brecken.
We brought you this report in front of Petalburg gym, czyli…
Skąd transmitują te relacje?
Stali w mieście Petalburg.
Bonbon, it’s over.
Oj, skończyło się.
Krótki był to pokaz.
Myślę, że pokazali tatę w telewizji, ale go przegapiliśmy.
Jeden z przyjaciół taty mieszka w mieście.
Nazywa się profesor Bircz.
He lives next door, czyli mieszka tuż obok, więc powinieneś pójść i się przedstawić.
Jakbyś mógł, bo ja tak tłumaczę to dosłownie, więc jakbyś mógł mnie czasem korygować, to będę wdzięczny.
No i teraz musimy wyjść z naszego domku i tak jak to było powiedziane, musimy znaleźć profesora Bircha.
Jak rozumiem, tam jest to jego laboratorium pokemonowe.
Tak, tak. W miasteczku.
Dwa w dół, jeden w lewo.
I jeden w dół. I jesteśmy w Littleroot.
Jak mówiłem, nie będę zapisywał, bo sobie nie chcę zepsuć zapisu.
No i teraz tu mamy też postaci, z którymi możemy porozmawiać.
Ja zwykle robię tak, że zanim zrobię to, co każe nam fabuła,
To zwykle staram się rozmawiać z postaciami, bo w grach Pokémon zwykle warto rozmawiać ze wszystkimi,
bo albo ktoś nam coś da, albo poda jakąś wskazówkę, albo da jakąś przydatną informację, także warto rozmawiać.
Siedem w górę, jeden w lewo…
U, u, u.
U, u, u.
Jeśli wyjdziesz na zewnątrz i wstajesz w trawie, dzikie Pokémony wyskoczą z trawy i…
Tak, wyskoczą z trawy i…
We will jump out.
Tu mamy jeszcze kogoś.
Jakiegoś grubszego człowieka.
Tak.
Siedem.
W dół.
O, minąłem.
Co jest? Nie mogę celować.
Jeśli używasz PC, możesz przechowywać przedmioty i pokémony.
Czyli komputer jest takim miejscem skrytki na różne rzeczy.
Nie tylko rzeczy, pokémony jak widać też.
Moc nauki jest oszołamiająca.
Tu mamy jeszcze kogoś.
Jeden pał. Jeden rajd.
Oj, chyba prędkość tekstu sobie źle ustawiłem.
Profesor Birch spędza dni na studying, czyli na badaniu.
Then he suddenly goes out in… in…
to the wild to do more research, czyli nagle potem idzie na dziki teren.
Tak, w dziczy.
Kiedy profesor Birch spędza czas w domu?
I jeszcze taka ciekawostka odnośnie rywala naszej postaci w grach Ruby, Sapphire i Emerald.
To trzecie, w tych grach zostało tak zaprojektowane,
że jeżeli wybierzemy postać męską,
to naszą rywalką będzie May,
która jest jednocześnie córką profesora Bircha.
A jeżeli wybierzemy postać żeńską,
to naszym rywalem będzie Brendan,
który jednocześnie będzie synem profesora Bircha.
Ale teraz to ja gram jako Brendan, więc moją rywalką będzie May. Ale o tym za chwilę.
FATMAPO, 1 UP I PROF. BRENDAN Z HOUSEM, GDZIE PROF. BIRCH Z HOUSEM, GDZIE 5 UP I 3 UP, 1 LEFT, 6 UP.
PROF. NORTH HOMESTROM, PROF. 1, 20, 0, 0, 0, 0, 5 LEFT, 17 UP.
PROF. BIRCH, PROF. BIRCH Z LAB, 1 UP, 8 LEFT, 1 UP.
Kiedy wejdziemy?
To mamy tylko jednego z jego asystentów.
Profesor Birch.
Czyli jest na zewnątrz.
Pozwól mi wyjaśnić, co to jest fieldwork.
No tak, czyli w naturalnym środowisku.
Zamiast w laboratorium.
Przewinąłem za szybko.
A, że on raczej woli właśnie badać w naturalnym środowisku niż doświadczać…
niż czytać o tym tutaj w laboratorium.
No i teraz…
Zwykle w grach pokoju nie ma wyboru, ale teraz mamy dwie opcje.
Kiedy już to wiemy, że w laboratorium nie ma to albo możemy pójść spotkać się po raz pierwszy z naszą rywalką
Wtedy ona nam więcej powie, gdzie jest dokładnie profesor Gircz.
Albo iść na północ od miasta Littleroot i próbować, zobaczymy co się wtedy stanie.
Która opcja jest lepsza z Twojego doświadczenia?
Ja zawsze robiłem tak, że szedłem i rozmawiałem z naszą rywalką.
A tej drugiej opcji nigdy nie próbowałem, więc może dla odmiany spróbuję teraz.
No to spróbujmy, zobaczymy co się stanie.
Zobaczymy co się stanie.
North Connection, czyli przejście na północ.
Droga 101.
Oj, wyszedłem.
3 w prawo.
Nie możemy biegać jeszcze pod X-em, niestety.
Pod X-em normalnie można biegać ze strzałkami.
No i zatrzymała nas jakaś kobieta.
A jeśli pójdziemy na zewnątrz…
Znowu nas informuje o tych dzikich Pokémonach.
Tak, tak, w trawnie, tak.
Muszę je… to niebezpieczne, jeśli nie masz swojego własnego Pokémona. No tak.
Tak. W opcjach muszę poprawić…
No właśnie, Text Speed Medium. No właśnie, przez przypadek to zmieniłem i dlatego się…
o tym się dziwię, co tak wolno tekst się przesuwa.
Tak powinno być lepiej.
Menu zamykamy X-em.
Dwa w górę.
Znowu jest to samo.
Czyli…
Chyba nas nie…
Jeden…
Spróbuję. Jeden…
Jeden w prawo.
Dwa w górę.
No nie.
Nie pozwala nam przejść, czyli musimy…
Czyli musimy iść do domu profesora Bircha.
Myślałem, że będzie wybór, ale jednak się okazuje,
No to trudno.
Czyli idziemy do domu.
I znowu. O witaj, a ty jesteś?
No i tutaj my się przedstawiamy.
A więc ty jesteś Brendan.
Nasz nowy sąsiad.
Mamy córkę w twoim wieku.
Ona jest podekscytowana…
about making a new friend, czyli poznaniem nowych przyjaciół.
Myślę, że ona jest na górze. No i musimy tam iść.
Iść do góry.
No i tu jest jakiś pokeball.
No i musimy z nim wejść w interakcję, aby pokonać fabułę do przodu.
Cztery w prawo.
Kiedy go dotkniemy? No, właśnie.
Pojawiła się May. Kim jesteś?
My mówimy jej.
Szkoda, że nie czyta tych naszych kwestii.
Niestety.
Więc wy się przeprowadziliście dziś.
Tak, tak, tak.
Ona mówi, że jest miło cię poznać.
Marzyłam o tym, by zostać przyjaciółmi z Pokémonami na całym świecie.
Słyszałam o Tobie od mojego taty, profesora Bircza.
Mam nadzieję, że będziemy miłi, że możemy stać się przyjaciółmi.
To jest głupie, że dopiero co Cię poznałam. To głupie takie to.
Czy to nie głupie, tak?
No, no.
Oj, oj, zapomniałam.
Miałam pójść pomóc tati łapać dzikie Pokémony.
Złapię cię później.
No i ona sobie poszła.
No i teraz musimy wrócić na drogę 101,
Pierwszą, gdzie nas wcześniej blokowało.
No, może nie.
Idź do góry.
O, znowu ona się pojawiła.
W trawie są przerażające, dzikie pokémony. Słyszę ich krzyki.
Chciałabym pójść zobaczyć, co się dzieje, ale nie mam jeszcze własnego pokémona.
Co tu się dzieje?
Jeden w górę, jeden w lewo.
Cześć, cześć, ja mam ten prezent, cześć.
Hej, ty tam, proszę, pomóż mi.
W mojej torbie, tam jest pokeball.
I… w tym pokeballu…
Hit pokémon to hit. Profesor Birch ma problem. Wybierz pokémona i spróbuj go uratować.
Taki specjalista i tak się wkopał.
No niestety.
No i w tym pokéballu są trzy startery.
Czyli Torcik…
Treecko i Mudkip.
Treecko to jest typ trawiasty, Torchic, taki ognisty, coś na kształt kurczaka.
A Mudkip to jest ryba błotna, typu wodnego i później, która dostaje typ ziemia.
Ma bardzo ciekawą, najwyższą formę.
No i teraz, którego wybrać?
Tutaj jest wszystko jedno, co wybierzemy.
Mudkipem grałem.
Nawet na tym zapisie, na tej mojej serii, którą teraz prowadzę, go wybierałem jako startera.
Ognistym też już grałem.
No to chyba pozostaje mi Treecko, chociaż nie jest jednym z moich ulubionych.
Chociaż jego trzecia forma jest ciekawa.
No to wybierzemy Treecko.
No i pyta nas, czy chcesz wybrać trójką, to klikamy jest.
Też strzałkami.
No i okazuje się, że…
Profesora Bircha napadł dziki Zigzagoon na poziomie piątym.
No i musimy z nim zawalczyć.
Mamy dwa ciosy, Pound i Leer.
Pound to jest zwykłe takie machnięcie łapą czy czymś takim, a Leer to jest takie zezłowate spojrzenie, które obniża obronę przeciwnika.
Ale tu nie ma co się bawić w obniżanie statystyk, po prostu bijmy od razu.
Też literą Z zatwierdzamy atak.
A on też nas bije taklem.
Znowu takl.
Ta walka jest raczej prosta. Nie wiem, co trzeba byłoby tu zrobić, żeby tę walkę przegrać.
No i pokonaliśmy dzisiejszego Zigzagoona.
Siedemnaście punktów ekspa.
Wow.
Byłem w wytrawie studiując dzikie pokémony, kiedy…
kiedy zostałem zaatakowany jakby.
Uratowałeś mnie, dziękuję.
A więc ty jesteś Brendan.
To nie jest miejsce na rozmowę, więc przyjdź później do mojego laboratorium, okej?
No i gra sama nas tam teraz przeteleportowała.
A więc… Brendan.
Słyszałem o tobie dużo od twojego ojca.
Słyszałem, że nie masz jeszcze własnego Pokémon.
Ale sposób, w który walczyłeś… no pokazuje, że zrobiłeś to z wprawą.
Yyy… no…
Yyy… no…
To że masz w sobie krew swojego ojca, tak?
No, tak.
W twoich żyłach płynie krew swojego ojca.
Tak, tak, tak.
W ramach wdzięczności za uratowanie
pozwolę ci zatrzymać
Pokémona, którym walczyłeś.
No i otrzymał. Oficjalnie teraz już dostajemy Treecko.
Ja nie nadaję nazw Pokémonom, więc nie.
Jeśli będziesz trenował Pokémony i zdobywał doświadczenie,
Myślę, że staniesz się Extremely Good Trainer, czyli bardzo silnym trenerem zostaniesz.
A moja córka zawsze trenuje Pokémon, pomagając mi również.
Czy myślisz, że nie byłoby dobrym pomysłem pójście i spotkanie się z nią?
No dobra, pójdziemy. Zobaczymy, gdzie ona jest.
Świetnie. May powinna być szczęśliwa. Ucieszy się.
Ona pokaże ci, co znaczy być prawdziwym trenerem.
No i musimy ją znaleźć.
W Littleroot pogadałem ze wszystkimi postaciami.
I musimy teraz wyjść.
Biegać jeszcze nie możemy, niestety.
I mamy drogę 101.
Ojejciu, co się pojawiło?
No i co ja mówię? Pociena.
Mightyena chciałbym.
Mightyena to wyższa forma.
No i walczymy.
Trzeba tego trikot trochę podtrenować.
Biję staklem.
Przydałby się jakiś atak typu trawiastego, ale jeszcze nie mamy.
Pokażę, jak wygląda teraz menu z Pokémonami.
Mamy Treecko i o, właśnie samica się trafiła.
I literą T możemy przeczytać informacje o niej.
I musimy kliknąć jeszcze raz Z na Treecko.
Summary. Jeszcze raz klikamy Z.
No i był ten dźwięk. I teraz mamy literą T informacje.
Now Teenager. Nie wiem, co ta naturka daje,
bo od trzeciej generacji zostały wprowadzone naturki,
które działają tak, że niektóre natury
zwiększają jedną statystykę, obniżając inną.
Czerwona statystyka jest zwiększona,
a niebieska jest zawsze zmniejszona.
Taka ciekawostka.
No i na przykład mogą być naturki, które na przykład, nie wiem, zwiększa atak kosztem specjalnego ataku, bo Pokémon ma 6 statystyk zdrowia, atak zwykły, atak specjalny, obronę zwykłą, obronę specjalną i szybkość.
I po prostu różne typy Pokémonów różne te statystyki mają, tak? I dlatego walka jedna z innymi ma sens.
Tak, no i też różne typy na siebie oddziałują, na przykład wodne biją ogniste, ogniste biją roślinne, roślinne biją kamienne, no jest ogólnie w trzeciej generacji było 17 typów, no i one różnie na siebie właśnie oddziałują.
No dobrze Marcinie, to co w takim razie teraz robimy?
No i… no i musimy…
No właśnie, szukamy May. Tylko zanim to, to jeszcze sprawdzę, jaka mi się ta Treecko trafiła konkretnie.
16, 2 dzień, o specjalny atak, 12…
12 do następnego poziomu i…
I trafiła się umiejętność Overgrow, czyli zwiększa ataki typu trawiastego, kiedy mamy mało zdrowia.
To tyle, jeżeli chodzi o przegląd Pokémonów.
Jeżeli czegoś niedopowiedziałem, to proszę o informacje w komentarzach.
Albo możecie się do nas odzywać na bieżąco, jeżeli chcecie, bo jesteśmy na żywo.
I idziemy dalej.
Siedem w górę.
Siedem w lewo.
Dwa w górę, jeden w lewo.
I mamy miasto Oldale.
I May jest za tym miastem.
Mamy Pokémon Center, mamy market, gdzie możemy kupować różne przedmioty. Ja sobie tu podleczę Treecko.
Byłoby miło, tylko że takie sprostowanie, jeżeli ktoś chce po raz pierwszy grać w gry Pokémon, to nie polecam zaczynać od tych regionów wyższych, bo będzie trudniej zrozumieć historię regionu. Najlepiej jest zacząć od regionu Kanto, gdzie to się wszystko zaczęło, czyli polecam gry FireRed, LeafGreen.
Czyli te ulepszone wersje regionu Kanto.
No tak, bo tu się wydaje, że jesteśmy w jakimś środku tej przygody, tak?
Znaczy gry, to jest tak, gry w FireRed, LeafGreen też są grami z trzeciej generacji,
ale to są w rzeczywistości remake’i, gier Pokémon Red i Green,
Które były wydane w 1996 roku, czyli dokładnie 30 lat temu.
No i wtedy nie było tej muzyki, co mamy teraz, tylko piszczące ośmiobitowe dźwięki.
Okej, to co, to teraz podleczysz sobie, tak, Pokémona?
Tak, podleczę sobie Treecko i idziemy ją znaleźć i z nią pewnie zawalimy.
Nie będę walczyć, bo nie będzie chciała.
Mam tylko jedną miksturkę. Poké Balli nie mam.
Pokażę też, jak wygląda łapanie pokemonów.
Dzięki, że poczekałeś. Przywróciłam Pokémony do pełni zdrowia.
Myślę, że zobaczymy się jeszcze.
No to idziemy na…
Tu są jakieś też domki, ale to w tym mieście.
Jeszcze pogadam się z postaciami później.
No i teraz mamy trzy drogi do wyboru.
North, East i South.
Czyli północ, południe…
A, West, nie East.
Źle powiedziałem. North, South i West.
Czyli północ, południe, zachód.
I aby znaleźć May, musimy iść na drogę 103,
Trzecią, czyli na północ stąd.
Dwa w lewo i raz do góry.
Uuu, ktoś się pojawił.
Zaczekaj proszę, nie podchodź.
Odkryłem odciski rzadkiego Pokémona.
Zaczekaj kiedy skończę je sketching them, czyli nie wiem czy tu chodzi o rysowanie tych odcisków, czy o…
Może. Pytanie co kto z tym robi.
Ja podejrzewałbym, że ktoś jak odkrywa jakiegoś rzadkiego Pokémona, to chce go złapać, a nie rysować jego odciski, no ale…
To jest to samo.
…
…
…
…
Czyli musimy…
Nie mamy pokeballi na ten moment, więc łapać nie możemy.
10 w górę…
A co możemy zrobić?
Udało się.
Aha.
Udało się przejść.
Udało się przejść.
Pokébole dostaniemy dopiero po scence z Mei, tak naprawdę.
Zresztą zaraz pokażę.
Zaraz się wszystko wyjaśni.
Tu są drzewka, których nie możemy ściąć,
bo nie mamy odpowiedniego HM-a, który to umożliwia.
HM to jest skrót od Hidden Machines,
Czyli ukrytych zdolności.
Mamy May. Właśnie idziemy do niej.
Pięć w prawo. Ojeju, znów trawa, znów dziki Pokémon.
Wingull, typu wodnego. No i mam przewagę typu…
Ale co z tego, jak nie mam trawiastego ciosu?
A więc Pound…
Water Gun, mało efektywne.
Typ trawiasty ma tą słabość, że jest skuteczny tylko przeciwko typowi wodnemu, ziemnemu i kamiennemu, więc trochę słabo.
A mocno obrywa od ciosów ognistych, trujących, latających i robaczych, więc… jeszcze gorzej.
I mamy poziom szósty.
I mamy już na szóstym poziomie Treecko nauczył się ciosu Absorb. To jest…
Co właśnie tu zrobiliśmy, że ona się nauczyła?
No po prostu pokonaliśmy tego Wingula i ilość zdobytego doświadczenia, bo jak pokonujemy dzikie Pokémony, to doświadczenie się zwiększa.
I to po prostu wystarczyło na kolejny poziom.
No i jak Pokémony będą zdobywać kolejne poziomy, to będą się pojawiały też nowe ataki.
I w pewnym momencie, na którymś tam poziomie, Treeckon nam ewoluuje w kolejną formę.
Ale już tego chyba raczej nie zdążę na nagraniu pokazać, bo by te trzy godziny nam zeszło, albo więcej.
Myślę, że po prostu dojdźmy do jakiegoś takiego momentu, żeby nasi słuchacze po prostu poznali jakby podstawę, tak?
A resztę, kto już będzie miał ochotę, niech sobie we własnym zakresie rozwiąże tych zagadek.
Myślę, że dojdę do…
Myślę, że…
Pokażę ten wątek ze zdobyciem Pokédexa i Pokéboli.
I myślę, że dojdę do…
Do Petalburga i myślę, że w tym miejscu skończymy.
Przy lewo, pięć do… pięć w prawo znaczy się.
I mamy Mei.
Zobaczmy, pokémony na drodze 103 zawierają… o, i muzyka się zmienia.
O, witaj Brendan.
O, tata dał ci pokémona jako prezent.
Skoro już tu jesteśmy, to powalczymy.
Dam Ci przedsmak tego, co znaczy być trenerem.
No i walczymy z Mei po raz pierwszy w tej grze, nie ostatni.
No i ona zawsze wybierze startera, który jest kontrą do naszego, a przynajmniej tak było do generacji piątej. Później to się zmieni.
Ale w tej grze jeszcze ona wybierze startera, który jest kontrą do naszego.
Bo jeżeli my wybierzemy ognistego, ona wybiera wodnego, jeżeli my wybierzemy wodnego, ona wybiera trawiastego, a jeżeli my wybierzemy trawiastego, to ona wybierze…
Właśnie, torcijka, czyli tego ognistego.
Specjalnie z tym czekałem, żeby klimat był.
Scratch, okej.
Oj, oj, żeby się tylko nie trafił. Cios krytyczny.
O, z mojej strony się trafił.
Cios krytyczny działa tak, że dodajemy więcej obrażeń niż w danym momencie powinniśmy.
Na cios krytyczny jest bardzo mała szansa.
Niestety, czytnik ekranu nam tego nie przeczyta, ale widać to na obrazku.
No i 69 punktów EXP, co starczyło na siódmy poziom.
No i pokonaliśmy Mei.
Jesteś bardzo dobry, świetnie.
No i dostaliśmy 300 jenów za wygraną. Jeny tutaj służą jako waluta w grze.
I co można za nie kupić?
Na pewno miksturki, pokebole, repele, czyli taki rodzaj spreju, który odstrasza dzikie Pokémony na 100 kroków.
Antidota, które leczą zatrucie.
Paralyze Heal, które leczą paraliż.
Co jeszcze…
Różne rodzaje pokeballi, to mówiłem.
No to będzie pokazane też później.
No dobra, to powalczyliśmy. I co teraz?
Właśnie dostałeś tego pokémona, ale już on zdążył cię polubić.
Jak będzie tak dalej, to zaprzyjaźnimy się z każdym pokémonem bardzo łatwo.
No to idziemy do laboratorium.
No to idziemy do laboratorium.
Czyli musimy wrócić po prostu do laboratorium z powrotem.
I pewnie wtedy też się z profesorem spotkamy ponownie.
Tak, tak, dokładnie.
No to wracamy tą samą drogą.
Już teraz nie chce nas przeteleportować.
Niestety.
Mamy Pokémona, to już niestety nie ma tak łatwo.
Musimy sami wracać.
Wracamy na południe.
Tu są takie uskoki, które ułatwiają nam powrót na poprzednie lokacje.
Właśnie jesteśmy w Old Dale.
I idziemy na południe.
Brendan, tam!
Let’s hurry home! No, uśpieszmy się.
Nie wiem, nie wiem na co ona wskazuje, ale dobra.
Jakby były jakieś wiadomości kontaktowe, to możesz jak najbardziej powiedzieć.
Na razie…
I znowu idziemy na południe.
Nie widziałem, żeby tu coś więcej było. I sprawdziłem i nie ma.
I znowu idziemy na południe.
Kolejne uskoki.
No i jesteśmy w spowrotem w miasteczku Littleroot.
I… gdzie jest to laboratorium?
O! Witaj Brendan!
Trzy w lewo, trzynaście… osiem w dół.
Trzy w prawo, sześć do dołu.
Cztery w lewo…
Raz w lewo, raz do góry.
O! Witaj Brendan!
Słyszałem, że pokonałeś May w swojej pierwszej próbie. To świetnie.
May pomaga mi w moich badaniach for a long time, czyli bardzo, bardzo długo.
Mei ma bogatą historię jako trenerka, ale zaraz, przecież ona jest kilka lat starsza od nas chyba, no to dziwne by to było.
Miałem to do moich badań, ale myślę, że powinieneś mieć ten Pokédex.
No i otrzymujemy Pokédex.
No właśnie, tu jest właśnie powiedziane. Pokédex to jest urządzenie wysokiej technologii,
które zapisuje informacje o świeżo złapanych lub spotkanych Pokémonach.
W taki rodzaj pokemonowej encyklopedii, jakby.
A May zawsze wszędzie z nim chodzi.
No i kiedy ona łapie rzadkie Pokémony i zapisuje ich dane w Pokédexie…
Wtedy zawsze mnie szuka, kiedy jestem na zewnątrz.
I pokazuje mi…
Brendan, ty również masz Pokédex.
Świetnie, tak jak ja. Ja również mam coś dla ciebie.
No wreszcie dostaliśmy Pokébola.
No właśnie się spodziewałem, że Pokébola dostanie.
Tak, dostaliśmy pokébole, sztuk pięć.
No, niestety to działa tak, że jeden pokémon jest w jednym pokébolu
i rzut pokébolem nie gwarantuje, że złapiemy.
Tak, i trzeba ponawiać ponownie. Dlatego najlepiej kupować pokébole w dużych ilościach.
Nie taka łatwa sprawa z tymi pokémonami.
No, to prawda.
Będę szukać w różnych miejscach, ponieważ chcę mieć różne rodzaje pokémonów.
No i właśnie tu jest kluczowa…
Jeśli znajdę jakiegoś słodkiego pokémona, złapię go za pomocą pokéboli.
No i tu jest kluczowa kwestia. Nie należy przechodzić tego typu gier, np. mając sześć pokemonów walczących, albo sześć wodnych, albo sześć ognistych, bo to nie będzie miało najmniejszego sensu, chociaż są gracze, którzy tak robią, to jest tzw. monotype.
Ale jeżeli ktoś chce poznać, to taki sposób przechodzenia gry nie ma kompletnie sensu.
No bo, powiedzmy, nie wiem, trafimy na salę typu kamiennego i z racji tego, że typ kamienny jest super efektywny przeciwko typom ognistym, no to nie będziemy mieli szans.
Dlatego najlepiej łapać się różne typy.
No to wychodzimy stąd.
Jesteśmy wyposażeni w Pokédex i w Pokébola, to można iść na łowy. Czy coś jeszcze warto zrobić?
Dokładnie tak, dokładnie tak.
I tu mamy…
O, pojawiła się nasza mama.
Zaczekaj, Brendan.
Brendan, przedstawiłeś się właśnie profesorowi Birchowi?
No i pokazujemy naszego startera.
Co za uroczy Pokémon, dostałeś go od profesora Bircha.
How nice, czyli jak fajnie.
No i my mówimy, że tak.
Teraz widać, że jesteś…
Jesteś dzieckiem swojego ojca. Czujesz się dobrze z Pokémonami.
Jeśli idziesz na przygodę, weź z sobą te buty do biegania.
Dodadzą ci…
Zwinności?
Dodadzą ci…
Zwinności.
Zmieniliśmy. Pomyśleć, że masz teraz swojego własnego Pokémona i tata się ucieszy.
Ale proszę, bądź ostrożny. Jeżeli coś się stanie, zawsze możesz wrócić.
Idź i złapię wszystkie.
No i nasza mama zamyka drzwi i…
Teraz pokażę wam ciekawą sztuczkę.
Dziewięć do góry i wreszcie możemy trzymając X i strzałeczkę w górę możemy biegać.
I z powrotem wracamy do miasta Oldale.
I teraz z miasta Oldale trzeba się udać na zachód.
I tak naprawdę to jak pójdziemy gdzieś w trawę, to jest szansa, że jakiegoś pokémona złapiemy.
Jeden lew… siedem… siedem lew… pan.
Jeden lew siedem…
Siedem… siedem…
Ale niech się trafi coś dobrego, a nie jakieś…
Wingulla albo Poochyenę…
albo inne, nie wiem… robaki…
Coś jest…
No Poochyenę. Dobra. Spróbuję złapać.
Zbita, zbita…
Siedemnaście, dwadzieścia, cztery…
Używamy pant.
Okej, ale najpierw, żeby złapać, to trzeba pokonać.
Raz, dwa, trzy…
i się złapał.
I mamy już dwa.
Tak.
Okej.
Dane o połączenie zostały dodane do Pokédexu.
Natomiast jak to jest?
Poniżej jakiej wartości tych punktów życia tego Pokémona,
Jest sens w ogóle sięgać po tego pokebola.
No tak, bo się wtedy nie będzie ruszał.
Wracamy do Pokédexu. Rejestracja zakończona.
Bite pokemon.
Czyli gryzie ostrymi kłami.
Jeżeli nie nazywam,
Pouchiena to jest typ Dark, czyli
No ja mówię ciemność, ale prawidłowo do typu mroczny.
No i idziemy dalej. Tą samą drogą do miasta.
I teraz znów dwa przejścia.
Trzy przejścia. I idziemy teraz na zachód, tak jak mówiłem.
Dwa w górę, dziewięć w lewo.
Droga 102.
I musimy teraz iść do Petalburga.
Oj, długa droga nas czeka.
Dziesięć w lewo.
Pięć w… dobra, pięć w lewo.
Pięć BW. O, i mamy pierwszego trenera.
Jeśli masz Pokémony ze sobą, oficjalnie jesteś trenerem Pokémon.
You can say no to my challenge, czyli nie możesz…
…odmówić. No i walczymy.
Junkster Calvin, czyli jakby młodzik Calvin wysyła. Chce walczyć.
Poochyena wysyła. My wysyłamy Treecko. Spróbuję użyć Absorba.
To jest taki słaby cios trawiasty, zaledwie moc 20.
No i też każdy cios ma swoje tak zwane power points, czyli punkty użycia.
Jeżeli te punkty się skończą, no to nie będzie mogli tego ciosu użyć.
I wtedy trzeba iść do Pokémon Center i odnowić.
No i Absorb działa tak, że przypuśćmy zabierze 3 HP pokemonowi, a nam dodaje 2.
Coś długo to będzie z tym Absorbem. No i pokonaliśmy. 58 EXP.
Dwa.
Tygrałem. Powinienem trenować więcej.
80 yenów.
Dwa w lewo.
Nie, nie, nie, nie, to tak nie działa.
Tak jak mówiłem, są gry fanowskie, które to umożliwiają, ale nie. W oryginalnych grach nie ma takiej możliwości.
Czyli zbieramy tylko dzikie. Jak już ktoś sobie oswoił, to niech już sobie ma.
Tak.
A na przykład, nie wiem, wymieniać się tymi Pokémonami z kimś możemy, czy to też raczej nie?
Jeżeli mamy oryginalne konsole, to owszem można było coś takiego robić, ale to jest trochę kombinowanie, bo trzeba być połączonym po sieci lokalnej i przesyłać sobie… Także to jest trochę kombinowania się.
A i nie wspomniałem, że gram na oryginalnej wersji Emerald, bo mam taki program, który się nazywa Universal Pokémon Randomizer i on umożliwia zmodyfikowanie konkretnego pliku gry.
Dojdę do… o, mamy kolejnego trenera.
Oj, Pokémony typu robaczego, no to mam przechlapane.
Gdyż mój Treecko jest typem roślinnym.
O, udało się.
Jest kolejny poziom.
U, ale dużo EXP-a.
Kolejny Whirlpool.
Nie zmieniamy. A ile on ma tych Whirlpool?
A i jak wbijemy w wyższy poziom, to też rosną statystyki.
Tego też nie powiedziałem.
Stringshot, czyli pajęcza sieć. Obniża nam to, co obniża, speeda.
Mogę być wolniejszy. Jeszcze nie.
No i prawie poziom.
Czyli się jednak udało.
Tak.
64 jeny za wygraną.
Jeszcze daleka droga do tego miasta.
7 w prawo.
A tu co chwilę jacyś trenerzy będą, jak rozumiem.
Tak.
1 w górę, 1 w prawo, 2 w górę, w lewo.
O, minąłem coś.
O, dziki pokemon.
Wurmple. O rany.
Ja Wurmple’a miałem, dlatego go łapać nie będę.
Jeżeli jesteśmy szybsi, to jak najbardziej możemy.
Ale jeżeli jesteśmy wolniejsi, to przeciwnik może nam to uniemożliwić.
Będzie nas gonił.
O, szybko poszło.
Zanim do sali, to może odleczę.
Znowu ten sam tekst.
Witaj w Pokémon Center.
Przywrócimy twoje zmęczone Pokémony do pełni zdrowia.
To się robi za darmo, czy kosztuje nas to ileś tam jenów?
Nie, nie, nie. Centra Pokémon są jak najbardziej darmowe.
No i teraz musimy dostać się do sali.
Pięć w lewo.
Jeden w górę.
Ojejciu, zaklinowałem się.
Dwa w górę, trzy w lewo, siedem w górę.
No i mamy salę. Ale taka ciekawostka…
Tu nie będzie walki o odznakę, a zaraz zobaczycie dlaczego.
No i mamy Normana.
O, czy to nie Brendan? Właśnie skończyliście się wprowadzać.
Jestem zaskoczony, że zdołałeś tu przyjść.
Managed by yourself, czyli sam.
Rozumiem, masz ze sobą Pokémona.
Dwa! Już.
A więc chcesz zostać trenerem tak jak ja?
That’s great news. I will be looking forward to it. Czyli to dobra wiadomość. Będę…
Obserwował, jakby śledził…
Obserwował…
Twój postęp.
O, i tu wchodzi ktoś.
Chciałbym dostać Pokémona.
A więc ty jesteś Wally.
Zamierzam zostać z moimi krewnymi w mieście Verdanturf.
Myślałem, że będę sam, więc chcę zabrać Pokémona na podróż.
Ale nigdy nie łapałem Pokémonów, nie wiem jak.
Rozumiem.
Brendan, słyszałeś to?
Idź z Wally i upewnij się, żeby on bezpiecznie złapił pokémona.
A więc Wally pożyczy ci mojego pokémona.
Wally otrzymał Zigzagoona.
I dał mu też pokebola i nasza postać, czy chcemy, czy nie chcemy, musimy z nim iść.
Nie możemy tu powiedzieć, że nie musimy to zrobić. To fabuła nas to wymusza.
I teraz idziemy jakby automatycznie za nim, czy musimy jakoś go tu obserwować, gdzie idzie?
No właśnie, idziemy automatycznie za nim.
Pokémony chowają się w wysokiej trawie, czyż nie?
Proszę, obserwuj mnie i zobacz, czy złapie jednego.
No i pojawił się dziki Ralts, typu psychicznego na poziomie piątym.
Ej, to jest niesprawiedliwe. On będzie później zygzakom użył tackle.
Ralts obniża mu atak.
I tu Wally zrobi bardzo dziwną rzecz. Zaraz zobaczycie co.
No Zigzagoon… Wally wycofał go jakby.
My tego zrobić nie możemy.
A on sobie wycofał z powrotem w trakcie walki.
No ale i tak Ralts się złapał.
No i Ralts złapany. To jest mój Pokémon.
Dziękuję, chodźmy do sali.
A my mu w ogóle w czymś pomogliśmy?
No właśnie, pomogliśmy mu właśnie będąc i obserwując.
No i Norman pyta, czy zadziałało?
Tak, zadziałało. Oddajesz twojego Pokémona.
Brendan, dziękuję, że przyszedłeś ze mną.
Wy obaj byliście tym, co jest potrzebne, żebym mógł złapać swojego pierwszego Pokémona.
Dzięki wam po prostu.
Tak.
Obiecuję, że będę się nim dobrze opiekował.
O! Ważna informacja! Czekamy na to!
Brendan.
Brendan, jeśli chcesz zostać silnym trenerem, oto moja rada.
I idź do miasta Rustboro, które znajduje się za tym miastem.
Tam rzucisz wyzwanie liderce… Roxanne.
Po niej idź do innych miast i pokonuj ich liderów.
Zbieraj od nich odznaki, rozumiesz?
Ja również jestem liderem. Zawalczymy pewnego dnia.
Ale to tylko wtedy, kiedy będziesz silniejszy.
No i… kiedy zagadamy do niego jeszcze raz, dostaniemy pewną wskazówkę.
A więc nie zmierzasz do sali w Rustboro?
To dla mnie żadne wyzwanie, walczyć z żółtodziobem.
Ale nam nagadał. O ja…
Chcę, żebyś mnie wyzwał, kiedy będziesz silniejszy.
Walczymy, kiedy pokażesz mi cztery odznaki.
No właśnie, o to mi chodziło, czyli tak naprawdę spotykamy Normana na samym początku gry,
ale nie możemy z nim zawalczyć, ponieważ…
Odpowiedniego jeszcze poziomu no zaczynamy dopiero naszą
przygodę tak.
Czyli spotykamy lidera sali, ale okazuje się
że on jest liderem piątym tak naprawdę w kolejności tak
teraz powinniśmy tam iść do tego kolejnego miasta do tej
trenerki Roxanne i pewnie dalej, dalej, dalej.
No i tu się to zaczyna, no i nie wiem czy jest sens
Myślę, że nie. Myślę, że tyle, co tu pokazaliśmy, to w zupełności wystarczy.
Ja jeszcze zajrzę do naszych wiadomości, bo tu mamy jeszcze takie pytanie od naszego słuchacza Sylwestra,
który napisał do nas tak.
Mój brat ma wszystkie wersje tej gry, a ja nie mogę zagrać.
Mój brat ma pełny zestaw gier. Sprawdziłem na dysku u niego i nie mogę zagrać prawie nic.
Co mi poradzisz, Marcinie?
Jeżeli chodzi o…
No jeżeli chodzi o to, to…
Raczej bym radził pobrać jakąś wersję emulatora.
A potem dopiero pobrać sam ROM.
Znaczy nawet podejrzewam, że tu jest bardziej kwestia
…dotycząca dostępności, czyli tego skryptu.
Czyli Sylwestrze, chyba musiałbyś wejść sobie po prostu na forum AudioGames.net
i tam poszukać, gdzie jest konkretnie ten skrypt, pobrać emulator,
a całkiem możliwe, że nawet już emulatora nie musiałbyś pobierać,
skoro twój brat gra w Pokémony.
No to po prostu załadować ten skrypt, załadować ROM, no i grać.
Tak, dokładnie tak jak pokazywałem na początku.
No dobrze, Marcinie, czy masz zatem jeszcze jakieś takie już końcowe wskazówki dla naszych słuchaczy, o czymś powinni jeszcze wiedzieć?
Na ten moment skrypty Pokemon Access wspierają pierwsze trzy generacje gier, czyli Red, Blue, Yellow, Gold, Silver, Crystal, Ruby, Sapphire oraz Emerald.
Najlepiej jest poznawać regiony grając w tzw. trzecie wersje, czyli region Kanto zacząć od Pokémon FireRed, region Johto od Pokémon Crystal, region Hoenn od Pokémon Emerald itd.
Pokazywaliśmy dziś VBA. Ten emulator VBA to jest emulator…
Visual Boy Advance. To jest skrót od Visual Boy Advance.
I ten emulator prezentował dziś na antenie Tyflo Radia Marcin Popielarski.
Dziękuję ci bardzo Marcinie za dzisiejszą audycję.
To by było na tyle. Też dziękuję.
Do usłyszenia.
Był to TyfloPodcast. Pierwszy polski podcast dla niewidomych i słabowidzących.
Program współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.