Rynek Smartfonów I Laptopów (Stan na Kwiecień 2026)

Pobierz napisy w formacie SRT
Pobierz napisy w formacie VTT
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego prezentuje
Tyflo Podcast
Dzisiejszy temat będę przeprowadzać, jestem oczywiście Patryk Kojenacki
Dzisiejszy temat będę przeprowadzać z Robertem Rosiejką. Witaj Robercie.
Dzień dobry, witam was bardzo serdecznie.
I dziś porozmawiamy sobie troszeczkę na temat sprzętu, który warto kupić
albo obecnie, albo ze szczególnym uwzględnieniem aktywnego samorządu.
Mobilnego sprzętu.
Tak, będą to telefony oraz laptopy, no w sumie sety.
Głównie oczywiście laptopy, ale też telefony wliczamy w to, no bo
czasami ludzie chcą to kupić po prostu jakby cały pakiet naraz, tak.
No tak, bo można sobie, wiadomo, dobrać co się chce.
Tak, staraliśmy się tutaj uwzględnić różne potrzeby użytkowników w różnych
progach cenowych, bo oczywiście może sobie coś dobieracie jeszcze zewnętrznie,
więc po prostu będzie kilka różnych propozycji z różnych segmentów.
Też zawsze, też nie musicie tego brać na aktywne samorządy.
Zawsze to też może być kwestia takiej luźnej propozycji, a mam, nie wiem,
wolne 5 tysięcy, stary laptop nie działa, stary laptop znudził mi się,
kupię sobie coś nowego. No i tutaj też taka propozycja może być dla takich osób,
nie tylko dla beneficjentów PCPR-u i MOPR-u.
Tak, i też taka ważna uwaga, ja wolę powiedzieć to na początku.
Jeżeli coś, co my dzisiaj pokażemy, będzie na przykład nierozstępne w sklepie
albo droższe za jakiś czas, my na to wpływu nie mamy.
Obecna sytuacja rynkowa jest dramatyczna i o tym też zaraz powiemy,
co się na to składa i dlaczego, co i jak.
Więc jeżeli coś jest dzisiaj, jest jutro, może tego nie być za tydzień, za miesiąc,
to już w ogóle jest bardzo trudno określić, czy coś będzie dostępne w maju, w kwietniu.
Wiadomo, zawsze komentarze są wasze po opublikowaniu tego podcastu.
Jak ktoś coś będzie potrzebował w okresie najbliższych 3-4 miesięcy,
a czegoś już nie będzie, to my możemy poszukać, podrzucić w linku zawsze
aktualną jakąś ofertę, która będzie w tym momencie.
Bo niestety, zaraz przybliżymy Wam sytuację rynkową,
bo niestety w tym momencie nie jest tak, że się kupuje to, co się chce,
tylko się bierze to, co jest, niestety.
Trochę tak jak za komuś.
Zanim zaczniemy, jeszcze chciałbym powiedzieć, że możecie się z nami skontaktować,
możecie zrobić to telefonicznie lub na Whatsappie pod numerem telefonu
663-883-600-663-883-600.
Możecie także na stronie kontakt.tyflopodcast.net
lub oczywiście za pomocą Tyflocentrum, czyli tego kombajnu na iOS,
który jest do różnych usług, ale jest też do kontaktu za pomocą wiadomości głosowych.
Teraz nowa wersja Tyflocentrum ma wysyłanie wiadomości głosowych,
więc jeżeli już sobie zainstalowaliście te aplikacje, to ja tylko dodam,
że możecie oprócz tego, że pisać, to też nam wysyłać wiadomości głosowe.
Ja tu będę je na panelu kontaktowym otrzymywał.
No, więc jeżeli chcecie nam coś nagrać w dobrej jakości,
ciekawe, kto będzie pierwszy swoją drogą.
Tak, oczywiście mamy też streamy na Facebooku oraz YouTubie.
Więc komentarze są dla Was.
No więc myślę, że możemy zacząć właśnie od tej sytuacji rynkowej, która obecnie jest,
a jest ona bardzo nieciekawa.
No, że przybyliśmy na temat w ogóle, o co chodzi z naszą sytuacją rynkową.
Otóż jest bardzo duży problem z dostępnością i cenami pamięci RAM i dysków.
Ogólnie, załóżmy, określmy to, ogólnie problem jest z pamięcią.
Czy to pamięcią RAM, czy to pamięcią dyskową, czy to są dyski SSD,
czy dyski HDD, dyski mechaniczne, czy są to dyski przenośne,
czy to są dyski do komputerów stacjonarnych,
czy są to dyski do laptopów, czy to jest pamięć RAM laptopowa,
czy to jest pamięć RAM do komputerów stacjonarnych.
Zarówno w tej i w tej płaszczyźnie jest bardzo, bardzo źle w tym momencie.
I bardzo… może pokażmy Patryku taki zarys.
Dla mnie to jest takie najbliższe przybliżenie sytuacji.
Czyli cena 32 GB pamięci RAM DDR5 do komputera stacjonarnego
o optymalnych nastawach, o których zawsze mówiłem tutaj na poprzednich audycjach
rok i dwa lata temu, 6000 CL30, czy 6000 megatransferów i CL30 opóźnienia.
Kosztowało w granicach od 350 do 500 zł, w zależności od modelu,
od producenta i czy podświetlenie RGB było, czy nie.
A teraz taki kompet pamięci potrafi kosztować 2000 wzwyż.
Tak, dokładnie. I to jest… to było zresztą bardzo szybkie.
Prawda jest taka, że nawet potrafiło to dosięgnąć na 2500.
Teraz delikatnie ceny opadły, ale to jest bardzo delikatny opadek cen.
No na przykład mój zestaw pamięci RAM, który kupowałem w 2024 roku,
czyli to jest 64 GB DDR5 o tych samych nastawach, 6000 CL30.
Kosztowały one 1150 zł, a teraz cena…
Z tego co ja sobie obserwuję, bo ja się przyglądam bardzo mocno tej sytuacji,
to najwyższa cena to było 4900 zł.
Co prawda problem dotyczy głównie koszci właśnie do komputerów stacjonarnych,
ale już nie zupełnie, ponieważ oczywiście nasze laptopowe też z tego się doczekały.
Inna sprawa, że od marca producenci zgłaszają, że laptopy będą droższe
z uwagi na brak po prostu produktów w magazynie.
Wiadomo, że firmy takie jak Lenovo, czy tam Asus mają trochę tego zawsze w magazynach.
Jakieś stopy magazynowe, ale też niestety one nie są na wieczność,
one są na pół roku, na rok, na więcej niż ty nie.
W laptopach tego jeszcze aż tak nie da się odczuć i jest właśnie mniej tych laptopów.
My staraliśmy się tutaj jedynie w jednym laptopie i oczywiście poza Apple’em
mamy 32 giga, a jeden tylko jest 16 gigabajtowy, no i Apple wiadomo,
to się rządzi innymi prawami troszkę.
Wszędzie się staraliśmy wam dać w propozycjach 32 gigabajty, żeby tej pamięci było…
Na zapas troszkę.
Na zapas, patrząc na sytuację rynkową i też staraliśmy się poza jednym komputerem,
jedną najtańszą propozycją laptopa i oczywiście Apple’em.
Wszędzie mamy dyski jednoterabajtowe.
Żeby też troszkę przestrzeni było.
Dysk też większy, po prostu ma więcej, jakby dłuższą żywotność, ponieważ ma więcej komórek.
I jest szybszy, więc…
I też tak naprawdę dyski też ta sama sytuacja jest.
Ja we wrześniu na przykład kupowałem dwuterabajtowy dysk za 409 zł,
a teraz ciężko kupić do 500 zł jednoterabajtowy dysk.
Tak, to ja też miałem niezłe szczęście, bo kupowałem jeszcze ostatnio, w miarę ostatnio,
a w lutym, dwuterabajtowy dysk.
I to jeszcze taki niestandardowy, bo to jest ten 2230, malutki rozmiar.
I kupiłem go za 650 zł, więc naprawdę okazyjna cena, zwłaszcza na dzisiejsze czasy.
I też z dyskami, czy to jest pamięć RAM, czy to jest temat dysków.
Tak jak powiedzieliśmy wcześniej z Patrykiem, to się nie kupuje co się chce,
tylko kupuje się to co jest i widać to niestety po zestawach komputerowych, po cenach.
Czasami nawet bardziej się opłaca gotowy komputer kupić niż samemu go składać,
bo na przykład jeszcze jest po starej cenie pamięć w nim.
Najszybciej to poszły ceny do góry.
Pamięć RAM, no właśnie, tak jak powiedziałeś, desktopowy, choć laptopowe też już idą do góry.
Laptopowe poszły do góry same w sobie, w laptopach tego jeszcze aż tak nie czuć.
Tak, to jest właśnie to, o czym mówiłem. Inna sprawa, jeżeli ktoś myśli, że to tyczy się tylko DDR5, nie.
DDR4 też, bo dalej są używane i nawet DDR3 nasze stare, DDR3-eczki też zostały.
Do DDR3 wykopujemy trupa z szafy, wyciągamy trupa z szafy i niestety pamięci, które kosztowały po, nie wiem,
20 złotych, 15 złotych po 8 giga, teraz potrafią kosztować 100 złotych za 8 giga.
Pamiętam, kupowałem niecałe 50 złotych 16 giga laptopowych RAM-ów DDR3 L, 16 giga w dwóch modułach.
Teraz to samo, kosztuje 200 złotych.
Standard tak naprawdę dwudziestoletni. I zobaczcie, to wraca do łask, ludzie wyciągają to, co się da.
Bo jak komplet pamięci RAM 16 giga desktopowych do stacjonarnego komputera, ja rok temu kupowałem po 119 złotych.
W kwietniu. Taki komplet teraz trzeba dać 500, 600 złotych.
Z czego to wszystko wynika? Oczywiście z tego, co nas otacza i czego myślę wielu ludzi ma już dosyć, czyli oczywiście AI.
Ponieważ centra danych oraz gigant technologiczni, trochę paradoksem jest Nvidia, która próbuje coś z tym robić, a sama to trochę rozpoczęła.
Tak naprawdę wielkie korporacje mają nas małych gdzieś, bo więcej po prostu opłaca się pchać swoje interesy i jakby produkcję modułów
nie w konsumencki rynek, tylko w przemysłowy, do serwerów, centrum danych, do obliczeń, do sztucznej inteligencji ogólnie pojętej.
Nie oszukujmy się, te karty graficzne na HMB2 potrafią kosztować naprawdę wiele tysięcy złotych za pojedynczą kartę,
no więc to się o wiele bardziej opłaca producentom. Zauważmy też to, że Crucial, czyli marka konsumencka Mikrona, zniknęła z rynku konsumenckiego.
Ponoć dla dobra konsumentów, no ale ile w tym dobra konsumentów, a ile w tym pieniędzy…
Ale których konsumentów korporacyjnych?
Z tego tak naprawdę nikt nie uściślił. Podobno pamięć dalej jest, tylko że trzeba kupować gotowy set sprzęt znaczy się.
No tak, w telefonach też to niestety trochę widać, nie aż tak jak w komputerach stacjonarnych.
No Apple twierdzi, że ich stać na to, żeby konsumenci płacili tyle samo, ile płacili za poprzednie telefony.
Ponoć iPhone 18 Pro i nowe Maci mają nie podrożyć.
No jak na razie Macbooki zaprezentowane teraz w marcu, tak zwanym wielkim tygodniu Apple’a.
Dwa tygodnie temu, tak, wielkanoc u Apple’a. Codziennie inna ikonie spodzianka.
Apple też zapowiadało i w sumie po cenach widać, że te ceny jednak nie wzrosły. Zobaczymy co będzie dalej.
Znaczy cena wzrosła, natomiast wzrosły też jakby minimalne pojemności dyskowe, ponieważ obecnie w R’kach mamy minimalnie 512 GB dysk, a w Pro minimalnie terabyte.
Ja bym mogłem po prostu powiedzieć, że cena nie wzrosła, tylko najtańszy wariant został po prostu usunięty z portfelu Apple’a.
Tak. Do kiedy to wszystko potrwa? Spekuluje się, że do 2028 roku.
Jeszcze Aopen i ja chce wyjść ze swoim projektem Stargate, czyli wykupić 60% waflik szamowych w całego rynku na własny użytek.
Nie będzie problem z pamięcią, tylko będzie problem ze wszystkim, bo nie tylko mamy RAM w komputerach, w telefonach, w laptopach, nie wiem, z mardłoczach.
Mamy RAM też w lodówkach, w pralkach, w samochodach elektrycznych, nie tylko elektrycznych, spalinowych.
Tak naprawdę w każdej płaszczyźnie dzisiaj mamy, w każdej płaszczyźnie naszego życia występują komputery i niestety te komputery na część są oparte.
Ale krzem to też procesory, to nie tylko RAM.
Bardziej mi chodzi właśnie w tym momencie o pamięci, a krzem to krzem i oberwiemy później.
Tak, trzeba trochę uściślić, bo jakby to też nie idzie jakby z jednego uzysku wszystko.
Jest trochę osobna pula na procesory, trochę osobna pula na czipy graficzne i osobna pula na pamięci.
Mi ogółem chodzi o po prostu, że na razie jest problem z pamięcią, a krzem, chciałem to właśnie ująć, że oberwiemy później z krzemem.
Jak tutaj w Veneja i chcę wykupić 60% dostępnych wafli krzemowych dla całego rynku, no tak naprawdę właśnie nie tylko oberwiemy, my jako konsumenci, osoby używające komputery, tak naprawdę cały rynek oberwie.
Nie tylko związane stricte z komputerami.
Tak, ale myślę też, że nie ma co panikować, nie ma co wykupować wszystkiego, co znajdziecie w sklepie albo od razu spekulować, że to wszystko jest pod subskrypcję, żebyśmy płacili za wszystko.
To znaczy może częściowo tak, ale z drugiej strony wiecie, to też nic nie jest pewne, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, a nie spekulujmy, nie tworzymy teorii spiskowych, bo tylko po prostu zgłupiemy od tego tak naprawdę.
No tak naprawdę widać powoli, że te ceny zaczynają się normować. Drastyczny wzrost był w listopad…
Pod koniec 25 roku.
Tak, pod koniec listopada, tak właśnie 25 roku, ta sytuacja się teraz stabilizuje. Też to wszystko zależy od kursu dolara, bo dzisiaj jest dolar tyle, dzisiaj jest 3,50, jutro będzie 3,70, a pojutrze będzie 3,40, bo też nie oszukujmy się, nie wyciągając tematów politycznych, to niestety to co się dzieje na świecie tak naprawdę zawsze po dolarze widać, a dzieje się dużo niestety.
Więc też tutaj dolar może mieć na to wpływ, ale sytuacja tak widać po prostu, że zastopowało, na razie wzrost cen się zatrzymał w wzrost tak ogólnie modułów, bo laptopy widać niestety, że poszły do góry.
Tak, a takie dwa bardzo proste przykłady, że tak powiem tego jak to wszystko wygląda. Po pierwsze ceny premierowe smartfonów Samsunga, ESEC.
Tak właśnie chciałem nawiązać, bo tu mi przerwałeś, że z telefonami właśnie tak jak mówiłem, że Apple twierdzi, że ich stać na to, żeby cenę pamięci po swojej stronie zapłacić.
Gdzie to już po Samsungu niestety widać, że Samsung stwierdził, że konsument zapłaci.
Co zabawne faktem jest to, że Samsung jest jednym z producentów pamięci.
Ale też pamiętaj, że to nie jest jedna firma, to są firmy.
Tak, tak, a teraz mi chodzi o to, że to dalej jest bliżej niż jakby Apple kupujący moduł od kogokolwiek innego.
No to prawda.
Więc jakby to jest ciekawe. Druga sprawa, no zauważcie, nie wiem jak ktoś śledzi rynek, ale przecież na CES-ie w tym roku bardzo mało rzeczy było pokazanych takich ciekawych.
Nie było RTX-ów w serii Super, nie było jakichś dużo nowych procesorów, parę laptopowych propozycji.
Tylko odgrzewane kotlety.
Tak. No może te Ultra X, te nowe, te Panther Lake coś tam faktycznie wnoszą, ale…
Tylko, że zobacz, one przy dzisiejszych cenach pamięci RAM i mocy grafik tam będzie minimum wymagane 32 giga RAM-u, więc tego to też tak naprawdę będzie drogie, więc…
Będzie drogie, będzie z tego mały uzysk.
Prawda jest też taka, że…
No i na tym stracą paradoksalnie nawet nie producenci sprzętu, tylko producenci peryferiów.
Znaczy peryferiów, innych pozespołów obudowy, zasilacze.
Po co to komu, skoro…
Już to widać, że sklepy mają problem trochę ze sprzedażem, bo…
Zasilacze, obudowy…
Chłodzenia.
Chłodzenia, płyty główne, no i ogólnie jeszcze co do pamięci poszły karty graficzne do góry.
No bo karty graficzne opierają się na dużą ilość pamięci i też poszły tam parę dziesiąt procent do góry niestety.
Jedną z ciekawostek jest to, że NVIDIA chce znowu przywrócić kartę RTX 3060, oczywiście w jej gorszym wariancie.
No, 8-gigabajtowym i to na najmniejszej przepustowości.
Tak, na szynie są niestety…
Czyli znowu wyciągamy trupa z szafy.
I tyle słownie. Na szczęście mi się udało teraz jeszcze kupić RTX 5060 Ti 16-gigowego w dość dobrej cenie na początku roku.
Burżuazja.
Tak, natomiast uważam, że też wiadomo, ja to zrobiłem głównie dlatego, że faktycznie chcę to wykorzystać.
Jeżeli planujecie zakup, to po prostu go przyspieszcie. Jeżeli nie planujecie, to nie ma co.
Tak naprawdę, jeżeli to jest dofinansowanie, powiem tak. Składać wnioski i jeżeli ktoś miał zamiar, to składać wnioski jak najszybciej.
Żeby może w tej pierwszej połowie roku, bo to też jest taka tendencja jeszcze rynku, że teraz będą podwyżki, bo będzie okres komunijny.
Zacznie się w połowie kwietnia. Tak naprawdę będą kupowane prezenty dla naszych komunistów i będzie też skok. Zawsze też jest duży wzrost cen.
I tak naprawdę, w sumie, tak przeciętne działanie danego oddziału Pefronu, PCPR-u, MOPR-u działa 3-4 miesiące.
Więc w sumie bardzo dobrze, bo lipiec, sierpień, jak będą ludzie już dostawali decyzję, to będzie łatwo.
Będą już lepsze ceny po okresie komunijnym, a zobaczymy też jak będzie z dostępnością.
Kto musi, kto ma, niech składa po prostu wniosek.
Tak, natomiast jeżeli nie możemy zjawiłać płodu, np. znieść czegoś na dofinansowanie, to jak szukać sobie sprzętu w takim okresie?
Myślę, że też warto poruszyć ten temat. Przede wszystkim nie należy bać się mimo wszystko produktów używanych.
Pozwrotowych.
Pozwrotowych, tak. Jakichś powystawowych outletów, właśnie policingówek, bo to często wystarczy wielu osobom.
A można to kupić w o wiele lepszej cenie niż to, co da się kupić nowe.
Paradoksalnie to, co kupimy tanie, używane, może być mocniejsze od tego, co kupimy nowe, droższe.
To prawda, niestety. Na ten moment to jest prawda.
Druga sprawa, ogólnie szukać różnych okazji, filtrować rynek pod kontrem.
Przykładowo, szukamy telefonu, więc nie to, że kupię pierwszą lepszą sztukę, bo dobra cena.
Poszukać parę dni, popatrzeć na ceny.
Ja ogólnie polecam do takich rzeczy Allegro.
Po prostu polecam Allegro, bo jest jakaś tam ochrona praw kupujących.
Jest w miarę prężnie działająca.
I po prostu szukać sobie, bo tak jak powiedziałem, nie kupuje się to, co się chce, tylko to, co jest.
I trzeba szukać też właśnie, jak nie jest dofinansowanie, może sobie pozwolić kupić sprzęt pozwrotowy, otwarty, odpakowany.
To niestety takie czasy nadeszły, że czasami to będzie lepszym wyborem niż czekać nieskończoność na to,
jak na przykład coś dostępnego się pojawi, nie wiem, w x-komie, w moralach komputroniku i niepotrzebne skreślić.
Tak, i też tak jak powiedziałem, rzeczy używane.
Po prostu nieraz od osób prywatnych dopytywać, dużo zadawać pytań, dowiadywać.
Jeżeli jesteśmy czegoś pewni, po prostu kupić, bo nie zawsze ludzie…
Niestety niektórzy tak myślą, że jak coś już jest używane, na pewno jest coś z tym nie tak.
Nie, po prostu może komuś jest to niepotrzebne, może stracił potrzebę tego używania itd., itd.
Warto się przede wszystkim rozglądać, nawet na jakieś promocje nieraz nie możemy wyczekiwać oczywiście bardzo,
ale jeżeli coś będzie, po prostu zerknąć, może będzie coś, co akurat potrzebujecie.
To też nie jest tak, że ceny poleciały i nie da się nic kupić jakby już tak totalnie.
Trochę właśnie…
Niestety w tym momencie rynek wtórny wraca do łaski.
Szukanie okazji, czy ogółem okazji, czy tam jest sprzętu niestety będzie wymagało tego,
że trzeba będzie się pochylić właśnie nad sprzętem używanym, czy pozwrotowym, slash powystawowym,
bo np. nowego w sklepach nie będzie.
Tak.
Dobrze, myślę, że powoli możemy przechodzić już do naszych propozycji tutaj.
Propozycji, które przygotowaliśmy do Was.
Tak jak tutaj ja może od razu zaznaczę.
Mamy kilka propozycji.
Mamy ogółem tych propozycji sześć albo siedem.
I są takie, które wysycają pełen budżet tych dziesięciu tysięcy pięćset,
bo chyba tyle jest w tym roku.
Nie wiem, czy coś się zmieniło w tym kierunku.
Michale, może coś Ty o tym wiesz?
Oj, szczerze mówiąc nie.
I nie mam tutaj aktualnych danych teraz pod ręką.
Bo z tego, co mi się wydaje, co rozmawiałem tutaj z osobą, która zajmuje się tym zawodowo,
to jest właśnie dziesięć tysięcy pięćset albo dziesięć tysięcy pięćset pięćdziesiąt, nie pomnę.
No ale zaokrąglimy do dziesięć tysięcy.
Staraliśmy się ten pełen budżet wysycić plus, wiadomo, ten nasz wkład,
tak żeby na przykład już nie dokładać więcej.
Mamy wkład do dziesięć procent, wkładamy dziesięć procent.
No i mamy też dwa zestawy, gdzie nie wysycamy pełnego budżetu.
Na przykład jakby ktoś miał mniejszy wkład, nie byłoby go stać na całe te…
żeby cały ten tysiąc złotych, pięćdziesiąt złotych włożyć.
Tu też mamy takie propozycje przygotowane.
No albo po prostu ktoś by chciał sobie kupić tak po prostu z własnej kieszeni.
I też tutaj są różne propozycje.
Można miksować, wiadomo, ja przygotowaliśmy w taki sposób,
że mamy propozycję daną, jak jest pełen budżet wysycony,
jest wersja przygotowana z Androidem, jest wersja przygotowana z iPhonem.
Bo wiadomo, ktoś może chcieć mieć dobry laptop gamingowy,
który się nada do AI i innych rzeczy związanych z gra w gry.
Potrzebuje karty graficznej.
No ale chce mieć na przykład iPhona, a nie Samsunga.
Dawaliśmy właśnie tutaj, Patryk, może powiedzmy od razu,
że dajemy iPhona wśród Androida, czyli dajemy Samsunga.
Ponieważ w 99,99% zawsze przymówi nam po wyjęciu z pudełka.
Po polsku.
Albo po angielsku.
W tych tańszych modelach, zauważ, w Galaxy podaj, że nie A16,
tych najtańszych, często się zdarza też, że nie ma tej syntezy Samsunga,
jest googlowska, ale przemówi nam, jak nie po polsku, to nam przemówi po angielsku.
I jeszcze mi już od ostatnich 3 lat, jak tam skonfigurowałem w sumie 15 tych Samsungów
po rodzinie i po znajomych, jeszcze mi żaden nie przemówił,
więc zawsze odzywał się talkback.
Więc to, no i też pod względem dostępności, że mimo wszystko nadal ten Samsung króluje
pod względem dostępności całego lunchera, ustawień, paska powiadomień,
zwłaszcza jak sobie włączymy stary styl, paska powiadomień w ustawieniach.
I przede wszystkim można po niewidomemu wyłączyć normalnie telefon
bez bawienia się w jakieś dziwne gesty,
bo czy Xiaomi, czy Poco, czy OnePlus, czy Realme, czy jakikolwiek inny Chińczyk
niestety na to trzeba się trochę namęczyć.
To się da zrobić, jest to do zrobienia, ale to nie jest takie out of the box,
jak powinno być moim zdaniem, jak mamy w Samsungu.
Są przyciski normalnie po prostu.
Tak, i choć polityka ogólnej tej firmy nam się nie podoba ostatnio,
to jednak jest to dalej najlepszy, sensowny wybór po prostu, jak chodzi o smartfona.
Chciałbym tu zaznaczyć od razu, w drogich telefonach w pełnym wysyconym budżecie daliśmy Galaxy S26
i ja ogółem tego telefonu bym nie kupił z kilku powodów.
Może też z takiego powodu, że ja mam S25, więc na pewno bym nie wymieniał S25 na S26,
ale po prostu jak dla mnie Samsung w tym momencie trochę zakpił z konsumentów,
z klientów, tym bardziej europejskich klientów.
Europejskich i nawet koreańskich.
Koreańskich też?
Tak.
Czyli Ameryka jest dla Samsunga…
I Chiny.
Chiny to mnie akurat nie dziwi, ale Ameryka… no dobra, nieważne, nie ma politykowania.
W skrócie chodzi o to, że dostaliśmy gorszy procesor Exynos 2600,
natomiast Ameryka i Chin dostały Snapdragon 8 Elite Gen 5.
Czyli najnowszy obecnie.
Najmocniejszy i jeszcze obrandowany for Galaxy.
To troszkę podkręcony.
Tak, te dwa bardzo nie szybsze, z tego co pamiętam, dwa albo cztery, popraw mnie,
mają większy zegar po prostu, większe taktowanie.
Ale mniejsza o to, dajemy Samsunga, ponieważ nadal jest ten telefon kompletny,
jest mały, jest wydajny, mimo wszystko, że jest na tym procesorze Exynos od Samsunga,
jest wydajny, ma dobry aparat, ma dobry ekran, dobre głośniki,
ironicznie szybkie ładowanie, bo 25 W, no to nie ma tego szybkiego ładowania.
Natomiast radiopułkowy A56 potrafi mieć 45 W, taka drobna ciekawostka.
Tak, a chciałem jeszcze zaznaczyć, że jak na swoją wielkość i na wielkość baterii,
gdzie konkurencja nie spała przez ostatni rok, no to i tak dobrze będzie trzymała na baterii.
Bo jak na swoje czasy i na swoją wielkość ma bardzo małą baterię, bo ma tam 4300? 400?
Jakoś tak. No podobnie, tak mój Z Flip 6, którego dalej mam, on też ma H4300, z tego zapamiętam.
Więc ogólnie ten telefon jest, dlatego, to jest tak trochę jak z iPhone’em,
dajemy mu, będzie dobre, będzie działać, jest kompletny po prostu i tyle.
Tak, no dobrze, może przejdziemy do takiego setu, który może nie do końca jest najtańszy,
ale jest, właśnie jak mówią Apple’o, tani, nazwijmy to set…
Starter pack, starter pack apploski, bo jest to, może zacznijmy od samego miecha,
bo to jest ten sławny lub niesławny MacBook Neo w tym zestawie.
Tak, laptop, który jest setem kompromisów i cięć, przede wszystkim, no na przykład nie mamy MagSafe’a w nim do ładowania.
No jak dla mnie niestety w większości miejsc jest chodzącym kompromisem.
Ale tak, no jest to laptop MacBook Neo w konfiguracji tej droższej, bo mamy dwie konfiguracje, może je przybliżę.
Jest to konfiguracja 8.256, to jest ta tańsza i jest konfiguracja 8.512 i to jest konfiguracja z czytnikiem Touch ID,
no bo oczywiście Apple postanowiło, że w najbardziej basicowej wersji MacBooka Neo nie będzie tego czytnika link popularnych.
Ciekawym jest też to, że żadna wersja nie ma potrzeb na klawiatury, czyli czegoś co jest dość podstawowe nawet w obecnie tanych laptopach na Windowsie.
Mało tego, nie jest to nic drogiego i zastanawia fakt, oczywiście może dla nas to nie jest potrzebne, ale w ogóle dla osób widzących,
zastanawia mnie fakt, dlaczego ta droższa wersja tego nie posiada.
W ogóle mnie zastanawia to, dlaczego zrobili to oni, byli sami, bo jak wiadomo, Apple w większości, no niestety trzeba im przyznać taki…
przyznać im to, że w większości miejsc byli pierwsi.
I sami pierwsi byli z klawiaturą podświetlaną na świecie w laptopach.
Tak.
A tutaj to usunęli, gdzie to zawsze było takie flagowe, otwierasz MacBooka, wow, masz podświetlaną klawiaturę.
W sensie to naprawdę też nie jest droga technologia, co pokazująby dla to właśnie Windowsia, wiem, że Apple zawsze sobie marżę większą dolicza.
No ale może przejdźmy do tego, dlaczego go polecamy i dlaczego go dajemy, bo najpierw hejtujemy po nim, a może byśmy przybliżyli jego walory pożyteczne i pozytywne walory.
Mamy ekran o przekątnej 13 cali, który jest panelem Liquid Retina, czyli jednak ma dość sensowne odwzorowanie baz.
No i ogólnie jest ładnym ekranem.
No, tak jak w Apple, jakby to można powiedzieć, to co tutaj ostatnio rozmawiałem z moim znajomym, nawet jak to byłby najtańszy produkt Apple’a, to pod względem wykonania i zrobienia to oni to zrobią dobrze.
Tak, mamy metalową całą obudowę, aluminiową.
Mamy dwa porty USB-C, z czego jeden jest 3,2 Gen2, czyli 10 Gigabit na sekundę, drugi to 2.0.
Tylko, no to jest dla mnie kompromis i to jest dla mnie przykre, że w 2026 roku w laptopie, no za bagatela 3500 zł, bo tutaj kosztuje 3499, ta droższa wersja, ta tańsza, kosztuje 3000.
Ze zniżką edukacyjną tego tańszego można mieć za 2,5, tego za 512 giga można mieć za trójkę, bo wiadomo, zniżka jest 500 zł.
A gdzie przy tej cenie niestety, no jak dla mnie tych cięć jest dużo właśnie do tego USB 2.0, no właśnie nie wyobrażam sobie tego, że to USB 2.0 jest, choć niestety czytałem, że to może być następstwem tego, że mamy procesor z telefonu.
I on może nie ogarnia, nie wiem, tak czytałem po forach internetowych, różnych tam wątkach, że to jest kwestia następstwa tego, że jest procesor z telefonu, który nie ogarnia dwóch szybszych portów.
Tak, nie ogarnia dwóch szybszych portów, ponieważ właśnie w ogóle procesor, który tu jest, do którego na chwilę przejdziemy, obsługuje USB 2.0.
Natomiast druga sprawa, ja bym widział po prostu MagSafe’a chętnie zamiast tego USB 2.0 tam.
Nawet nie, nawet niech ten USB 2.0 tam będzie, tylko niech będzie jeszcze MagSafe, bo niestety nie mamy złącza MagSafe, no i nie mamy też oczywiście ładowarki w pudełku.
Oczywiście to jest już jakby sprawa unijna, ponieważ w USA normalnie ładowarka w pudełku jest.
Jest? Bo ja jakby nie zagłębiałem się w to.
20-watowa, ale jest.
Ale 20-wat więcej, raczej czytałem też po recenzjach, że niby 30-wat bierze, ale wiadomo, że na 20-watach też by się ładował.
Tak.
No co, mamy metalową obudowę, dobrze wykonaną, no wiadomo, będzie dobrze to grało, tak naprawdę jest to takie wejście do macOS-a.
Główne głośniki, dwa mikrofony, kamerka, full HD już ta, co…
To przecież tutaj nie przycięli.
Co ciekawe, nie mamy notcha, czyli tego wycięcia w ekranie.
I nie mamy wirtualnej płytki dotykowej, tylko mamy fizyczny trackpad klikający.
Po prostu klikający, coś co ostatni raz było w MacBooku Pro z 15 roku i chyba w Airze 17.
Tak.
Więc, no trochę jest tych kompromisów, ale myślę, że dla osoby, która będzie na tym, nie wiem, przeglądała internet, jakieś małe projekty audio,
czy nawet wideo, czy nawet jakoś tam małe programowanie, da to radę, zwłaszcza, że procesor ten tutaj mamy, procesor, co ciekawe, z iPhone’a właśnie.
Tak, jest ten procesor A17 Pro, czyli procesor z iPhone’a 16 Pro. Ciekawe, czemu nie 17.
Co ciekawe, tak do końca nie jest to procesor z iPhone’a 16 Pro, tylko tak naprawdę jest z iPhone’a 16, ponieważ tutaj są przycięte rdzenie graficzne, tak jak w zwykłej 16.
No Apple się trochę gubi, bo to ten procesor powinien się nazywać A18 po prostu.
Znaczy, nie do końca. I to jest też to, co wielu ludzi w komentarzach na YouTube’ach pisało, nie do końca, ponieważ tu jest to Pro, czyli mamy większy cache, mamy obsługę USB 3.2 przede wszystkim, no i mamy też nieco szerszą magistralę pamięci.
Tak, ale mamy grafikę przyciętą, na przykład tak jak w zwykłym iPhone’ie 16.
Dla mnie to jest akurat niezrozumiałe, trochę tak jak w iPadach, gdzie mamy w teorii większą przestrzeń roboczą.
No, gdzie tutaj ta grafika, mogąc być jednak…
I nawet rdzenie fizyczne.
Mocniej, jednak ta grafika mogła być taka chociaż w tym A18 Pro po prostu.
Tak, tutaj mamy sześć rdzeniowy CPU, sześć rdzeni procesora, dwa wydajne cztery energooszczędne, mamy 8 giga RAM-u, czyli największa kontrowersja tego sprzętu.
macOS oczywiście działa lepiej na 8 giga RAM-u niż Windows.
Lepiej sobie tym RAM-em szafuje niż Windows, wiadomo.
Pytanie mimo wszystko brzmi, na ile to wystarczy lat?
Myślę, że na ten moment jeszcze jest to okej, no i też myślę, że te 8 giga jest w ograniczeniu tego Procka.
Bo jest, zwłaszcza, inne pytanie brzmi też tak, jeżeli by w przyszłym roku było nowe Neo…
Na Procku z iPhone’a 17 Pro.
No to będzie miał już 12 giga RAM-u, konieczność, bo ten procesor ma obsługę 12 giga RAM-u.
Więc mimo wszystko brzmi pytanie, czy warto poczekać, ale jeżeli ktoś potrzebuje podstawowy laptop, który długo wytrzyma na baterii…
Dobre będą głośniki, potrzebuje Mac OS-a.
Tak, przede wszystkim w jakiejś sytuacji studenci, ludzie, którzy dużo piszą po prostu, oglądają YouTube’a, nie wiem, grają w jakieś gry audio, czy coś tego typu.
Bez problemu to to pociągnie.
I też np. nie chcą brać go na aktywny samorząd, tylko np. kupić sobie go tak i są np. studentami, to mogą go kupić 500 razy taniej.
Dlatego daliśmy tę wersję droższą, bo jeżeli to bierzesz na aktywny samorząd lub kupujesz ze zniżką studencką, to tak naprawdę dla mnie nie za 2,5 tysiąca ta wersja 8256, tylko bierzemy wersję za 3 tysiące 500.
Na aktywny samorząd czy ze zniżką studencką za 3 tysiące bierzemy wersję 512 giga z Touch ID.
Tak. Oczywiście musimy też pamiętać o tym, że stety lub niestety dysk i pamięć RAM są przygotowane na stałe do płyty głównej, więc wymiana tego jest zerowa, możliwa w przyszłości.
Sprzęt nie jest upgrade’owalny, tak jak większość sprzętów u nadygryzionego jabłuszka.
Ale dalej jest to obecnie najmniejszy Mac, co ciekawe grubszy niż Air, ale dalej wejście w ekosystem sprawdzenia jest dla nas jak najbardziej sensowne, konkretne.
I wystarczy wielu ludziom, którzy używają komputera do podstawowych rzeczy, a jest takich osób naprawdę dużo, więc niższa to swoją ma i sprzedawać się będzie.
No, zgadzam się z Tobą, zwłaszcza, że nie każdy potrzebuje mieć 64 giga RAMu. Nie potrzebuje go do używania, tylko potrzebuje mieć.
Tak, oczywiście tutaj pojawia się wielokrotnie zasadność kupna Neo vs. szukanie np. M2, M3, R w niższych cenach, no tylko wiecie, tutaj mogą te komputery…
Nawet M4, gdzie mi się udało kupić za 3500 MacBooka RM4-16256, praktycznie nowego, bo tylko miał dwa cykle ładowania, więc…
Ja powiem tak, znajdziecie coś tańszego, lekko droższego, nowszego, raczej szybszego, weźcie. Nie znajdziecie Neo, do podstawowego użytku będzie w zupełności okej.
Wystarczający, tutaj też zwłaszcza, jeżeli chcecie brać na dofinansowanie i nie chcecie szukać i bić się z koniem, szukać okazji, czy wertować codziennie Allegro.
Dokładnie. No i do zestawu z tymże laptopem mamy iPhona 17e, czyli następcę niezbyt lubionego smartfona iPhone 16e, w którym na szczęście zostało dodane chociażby MagSafe.
Tak jak tutaj, Patryku, rozmawialiśmy przed audycją, że powiedzmy, że to jest taki typowy telefon dla osoby niewidomej.
Te przycięcia, które tutaj są zrobione w tym telefonie nie są aż tak drastyczne, bo tak, nie mamy dynamicznej wyspy, odpada, niepotrzebne na niewidomemu.
Nie mamy 120 Hz, niepotrzebne. I nie mamy drugiego obiektywa aparatu, gdzie nie oszukujmy się, większość osób niewidomych nie będzie używało nigdy tego teleobiektywu.
Tak, i przy czym mamy niższą cenę, gdzie większość telefonów jest taka mniej więcej jak w 17e czy tam 16e, czyli dalej jest to bardzo dobry poziom telefonu, który może nam na lata spokojnie wystarczyć.
Ja mogę powiedzieć, że ja sobie właśnie taki telefon kupiłem i naprawdę jestem z niego zadowolony. Ja się przesiadłem z iPhona 13-ki i naprawdę, przynajmniej na razie, to nie mam zarzutów do tego sprzętu.
Działa bardzo płynnie, wszystko robi to, co ma robić. No rzeczywiście tutaj, jeżeli ktoś chciałby robić jakieś tam zdjęcia, to na przykład mam akurat porównanie, bo moja druga połówka ma iPhona w wersji Pro, 16-kę Pro.
No to przede wszystkim taka pierwsza zauważalna kwestia, jeżeli chodzi o robienie zdjęć, to powiększenie. No to powiększenie tu mamy tylko dwukrotne.
Ale możemy sobie na przykład ustawić, a tam jest zdecydowanie większy, więcej tego zooma można dać.
Tam zoom jest większy w Pro, to prawda, czy w 16-ce, czy w 17-ce. No ja na przykład mam zwykłą 17-kę i ja na przykład, pod względem aparatu, ja nawet to widzę, no bo ja tutaj niejednokrotnie, jak już mówiłem, coś jeszcze widzę.
Ja to widzę na przykład po ostrzeniu, po ostrości, czy tokolwiek robieniu zdjęć, czy aplikacji Be My Eye, czy na przykład Sync AI, to miałem poprzednie, mój iPhone to był 15-cie, widać duży przeskok aparatu i te podstawowe oczko aparatu w 17-ście E jest takie samo jak w zwykłej 17-ce, więc tutaj będzie dość duży przeskok.
Jeżeli ktoś by się przesiadał, nie wiem, właśnie tak jak ty, Michale, z iPhona 13, 14, 15, tak naprawdę te telefony aparatami się praktycznie niczym nie różnią.
Słuchajcie, mamy telefon, więc ja proponuję, żebyśmy ten telefon odebrali. Ktoś z nami po drugiej stronie?
No, z tej strony Patryk. Cześć wam wszystkim.
Cześć Patryku, coś cię słabo słychać, ale zaraz to naprawimy, podgłośnimy cię i będzie już…
A teraz lepiej słychać?
Teraz to chyba nawet aż za dobrze. O, już będzie okej.
Nie, no bo chciałem powiedzieć, że bardzo ciekawa audycja. Bardzo mi się podoba. Dawno, dawno tutaj czegoś takiego nie było, więc trochę się też wypowiem, bo mam Samsunga.
Korzystam z Samsungów, czasami mi się zdarza szkolić ludzi, więc tych Samsungów w zeszłym roku to chyba z 20, żebym konfigurował, albo może i więcej.
Więc jeśli chodzi o tą właśnie dostępność, to ja się zgadzam w stu procentach.
Jeśli chodzi o inne androidy, to tam jest różnie. W sensie, jak robimy sobie pierwszą konfigurację tego telefonu, to faktycznie, albo Talkback mówi po angielsku, albo nie wiem, na jakimś Xiaomi…
Albo w ogóle nie przemówi.
Tak, po prostu milczy. Więc tutaj Samsung, jeśli o to chodzi, no zaraz za Applem jest to drugi wybór, więc tutaj nie ma co dyskutować.
To tak naprawdę jest, tak jak powiedziałem właśnie, to jest taki iPhone na androidzie, wiesz, czego kupujesz Samsunga, wiesz czego się spodziewasz, nie?
Niejednokrotnie Samsung zresztą chce się, że tak powiem, trochę uaplowić. No to jest największy rywal tak naprawdę Apple’a. Xiaomi głupio, no ale Xiaomi nie ma, tak powiem, do jazdy Samsunga.
Tak, zgadzam się. Pomimo tego, że też Samsung jest krytykowany za baterie na przykład, ale w praktyce, no te baterie wcale nie są złe, nawet na tych Exynosach.
No ja mam S24 Plusa i tutaj naprawdę ta bateria już po dwóch latach niemal, ona dalej mi bez problemu pełny dzień wytrzymuje, ale takiego solidnego użytkowania, naprawdę solidnego.
Mówimy o takim użytkowaniu w stylu 6-7-8 godzin na włączonym ekranie, gdzie ja jestem osobą słabowidzącą i ja z tego ekranu korzystam fizycznie.
Tak jak ja.
Jakby naprawdę to nie są złe wyniki.
No to ja mogę to samo powiedzieć o S25 właśnie, że w podstawowej wersji nawet, bo ja mam wersję zwykłą S25, no to pomimo właściwej baterii robi robotę.
Robi robotę. Ja tych S25-tek w zeszłym roku chyba ze cztery zrobiłem i naprawdę ludzie są bardzo zadowoleni, bo mam kontakt.
I ja bym zalecał jednak, jak ktoś chce, to ja bym wolał zamiast S26 jednak wybrać S25.
Ja się z tym zgadzam w zupełności.
Dlatego, że tam mamy tego Exynosa w S26, tam troszeczkę jest większa bateria, bo tam mamy chyba 4300, jak się nie mylę, ale ten Exynos, on myślę, że on zje tą różnicę.
On zje tą różnicę, telefon będzie się bardziej grzał, raczej chociaż oni się chwalą, bo to jest pierwszy…
Przepraszam, mów.
No to się będzie bardziej gdzieś tam grzało, ta różnica się będzie zacierała, a ja śmieję twierdzić, że przy pracy na 5G LTE, no S25 może wygrać.
Tak, ja cię muszę powiedzieć, że wiadomo, to było 4 lata temu, ale ja się przysiadałem właśnie z S21+, który był na Exynosie.
Przysiadałem się premierowo na S23 małe właśnie, bo ja od jakiegoś czasu preferuję małe telefony.
Przysiadałem się na S23, to po prostu nie była ziemia temperaturowa i praca na baterii, gdzie ten mój S23 przez pierwsze dwa miesiące, jak go użytkowałem, był dość testowany, był używany mocno,
bo był używany, no był używany po prostu co drugi dzień na ekranie po 6-7 godzin, bo miałem wątpliwą przyjemność korzystania z państwowych dializ i po prostu ten telefon był moim centrum wszystkiego tak naprawdę.
Ja go używałem hardo, co drugi dzień po 6-7 godzin, to mimo tego, że od 10 rano, o 19 potrafiłem mieć 30-40% baterii na włączonym ekranie przez cały dzień, na 5G, bo jaki Wi-Fi w państwowym szpitalu.
Więc miałem, w porównaniu do właśnie S21+, bo wtedy robiłem przysiadkę, to nie była ziemia, pomimo tego, że S23 miał mniejszą baterię niż S21+.
Wiem, że tu jeszcze dochodzi kwestia wielkości ekranu, ale procesory, no niestety była przepaść.
Przepaść. S21 były takie średnie. Ja miałem S21 zwykłą, ale jak używaliśmy ten telefon normalnie, w normalny sposób, bez jakichś tam wymagających aplikacji, no to było okej.
Ale jak zaczęliśmy cisnąć naprawdę, jakieś udostępnianie internetu, jakieś hotspoty i te sprawy, no to nagle się okazywało, że telefon…
kiedy gdzieś się grzeje, to jeszcze sypie komunikatami w stylu, że urządzenie się wyłączy, bo coś tam. I były takie sytuacje.
Gdzie w ogóle dla mnie taka potwarz trochę w S21 dla klienta była taka, że podstawowa S21-ka z tyłu o plastikowa.
Gdzie to był jedyny barast, gdzie Samsung zrobił flagowcę plastikowego w podstawce. I to też tak trochę, no sorry, kupujesz telefon za 4, a masz plastikowy.
To był ten Glastix ładny.
Tak, ale ja powiem szczerze, że to wcale nie było jakoś źle wykonane.
Wiesz, nie chodzi mi o to tylko…
Ja rozumiem, ja wiem o co chodzi, że wydajemy ileś, bo ten telefon kosztował w dniu premiery chyba 4 tysiące złotych.
Ja swoją drogą taką ciekawostkę powiem, że ja, bo to był rok chyba 2021, to ja pod koniec roku właśnie kupiłem go wtedy za 3 tysiące jeszcze z zegarkiem gratis.
No to mi się udało w lutym 22, 21 plus kupić za trójkę, plusa, więc to też była bardzo dobra cena.
No niestety bez zegarka, bo to był telefon właśnie tzw. okazji na Allegro, o której mówiliśmy, bo Allegro wertowane hardo po parę godzin w ciągu dnia i był szukany Samsung,
bo wtedy miałem niecały rok romansu z Xiaomi, gdzie to był rok za długo, więc…
Tak, to jest tragedia.
S21 mi się udało kupić za 3 tysiące wtedy S21 plusa.
Ja powiem tak, nawet jakiś ten sam Samsung na Exynosie, jakaś S4 czy coś…
Przynajmniej A56.
A56X zrobiłem chyba ze trzy w zeszłym roku, zwrotów nie było, więc ludzie zadowoleni.
Tylko że znowuż w tych A56, czy S25FE na przykład, czy S24FE, tam mamy gorsze czytniki linii papilarnych, bo tam mamy optyczne.
W S tych takich prawdziwych mamy ultradźwiękowe i to działa dużo, dużo lepiej.
Wiem, że jest różnica, bo ja też właśnie, wiesz, tutaj wrzucamy, wiesz, to się robi z zastawy dla ludzi.
Ktoś bierze tańszy, potrzebuje tańszy, bierze tańszy.
Ale ja na przykład rok temu, czy nie rok temu, pół roku temu we wrześniu z dziewczyną staliśmy na wyborze właśnie zmiany właśnie mojego S21 plusa i zmęczonego przez nią na coś inowszego.
I teraz zastanowiliśmy się nad przecięciem kosztów wzięcia właśnie, zamiast S25, wzięcia A56, no to jednak po chwili, to nie jest S, bierzemy S, nie?
Tak, tak. S to jest S, mamy te ładowanie bezprzewodowe, tam mamy wszystko.
Jeszcze warto dodać, że w Samsungu jest troszeczkę głupio.
Dlatego, że jak chcemy korzystać ze smart tagów i wykorzystać ich pełne możliwości, no to łączność ultrawideband do tych smart tagów, no to mają tylko modele plus i ultra.
I to jest moim zdaniem głupie.
A tego nie wiedziałem akurat.
No jest, tak, tak, tak to jest. Nawet podobno S26 tak jest.
No jest, jest to źle zrobione, no mówię.
Jeśli chodzi o te smart tagi, bo to też myślę kogoś zainteresuje, te lokalizatory, to działa tak samo jak AirTag ułapla.
Jeżeli mamy zgodny telefon z tym UWB i w ogóle to naprawdę działa to fajnie.
Ta sieć Samsunga też jest dość mocno rozwinięta, tych Samsungów jest dużo w Polsce.
To naprawdę działa, nie.
To są dwie sieci, czyli Apple’owa i Samsung’owa, to są dwie sieci, które naprawdę działają, bo resztę to można sobie tam zostawić w domu ewentualnie.
Dokładnie.
Co jeszcze ode mnie?
Ja tu jeszcze zamiast Samsunga S26, to ja bym tutaj wsadził nawet Pixela 10 Pro.
To jest telefon, który teoretycznie na papierze jest słabszy, ale w praktyce miałem okazję kilka tych telefonów z nimi podziałać.
I na przykład jeśli chodzi o aparaty, no Samsung tutaj nie ma podjazdu w tych modelach S25, S26.
Nawet nie ma co tu porównywać.
Ostatnio w ogóle Samsung co do konkurencji do aparatów nie ma podjazdu.
Rozmawiamy o Chińczykach, znaczy nie rozmawiamy o Chińczykach, ale nie dajemy Chińczyków wiadomo ze znanych przyczyn, ale choćby Vivo X300 Pro.
To jest po prostu petarda.
Xiaomi 717.
Kura 80.
To jest prawda, to jest przepaść.
Nawet nie chodzi o oprogramowanie, ale fizycznie te matryce, te aparaty są większe, jaśniejsze.
W S26 Ultra mamy trochę jaśniejszy ten aparat i to się przyda nawet osobom niewidomym, dlatego że do jakichś tam rozpoznawania różnych rzeczy jaśniejszy obiektyw zrobi robotę.
Ja nawet widzę, tak jak tu mówiłem, mam S25, mam iPhone’a 17 i nawet nowy iPhone 17, gdzie zawsze mówili, że iPhone to wiadomo nadrabia softem i w ogóle w 17 jest lepszy aparat, bo ja to widzę.
Nawet po głównym AI’owych rzeczach do opisywania obrazów czy robienia takich zdjęć, przedmiotów, bo też trochę sprzedaje na Allegro.
No to po prostu iPhone w porównaniu do Samsunga, no to nawet tutaj widać różnicę.
Samsung w ogóle nie ma jakichś przestój. Trochę jak Apple, bo Apple też potrafi przez wiele lat dawać zgrzewane kotlety, teraz Samsung robi dokładnie to samo.
No Samsung swoje aparaty, no to tak, S22, to samo, S23, to samo, S24, to samo, S25, to samo, S26, te same aparaty.
Czyli tam mamy 50 megapiksel główny, 12 megapikselowy, szerokokątny bez autofokusu, co nawet macro nie ma, nie możemy sobie zrobić zdjęcia macro.
I 10 megapikselowy teleobiektyw, 10, to jest wstyd. To jest po prostu już wstyd i kpina z klientów.
I to mówię ja, gdzie ja naprawdę lubię Samsungi, polecam te Samsungi, ale trzeba być trochę też obiektywnym.
Tak jak ja tutaj byłem właśnie i mówię, ja osobiście rzucam to, co wiem, że będzie, bo to będzie działać, no to damy.
Ja powiem szczerze, jak ktoś teraz się zastanawia, czy brać iPhone’a 17 czy S26, ja jako fan Samsunga powiem, bierzcie iPhone’a, naprawdę.
Bierzcie iPhone’a, bo będzie to bardziej opłacalne w swojej cenie.
Bo jeszcze tańszy będzie po prostu, nie?
Mają jedną zaletę, szybko denieją.
Szybko lecą na cenie.
Tak, ale jakby na ten moment, na tu i teraz, no iPhone jest tańszy.
Ja wiem, że Samsungi się nie kupuje z kodami w promocjach, ja tak swoją S24 kupiłem za 3000 niecałe, z różnymi kodami, ze zwrotami. Ja wiem, że tak się kupuje Samsungi, ale jak ktoś…
Ja moją S25 kupiłem w marcu rok temu za 2500, no to już w ogóle, nie? No to Samsungi się tanio kupuje, więc to jest to, że…
Robiłem sobie testy, pełne daily z iPhone’em, pełne daily z Samsungiem, a mamy tak samo skonfigurowane. No iPhone na baterii, to jest po prostu, ta bateria jest mniejsza w teorii w tym iPhone’ie, ale tam nawet na baterii jest lepiej.
No i będzie, będzie lepiej.
Co to się podziało, ale…
Jest lepiej.
No Samsung śpi, Samsung śpi, ja mam nadzieję, że się obudzą, jak się nie obudzą, no to ja będę płynął eksperymentowo z jakimś chińczykiem.
Ja ci powiem tak, że ja, ja widziałem mnie, mnie jako geeka, no nie oszukujmy się, tutaj wylewamy się często, no my to jesteśmy geeky, wiesz, my nie zmieniamy sprzętu, bo my musimy, tylko my zmieniamy sprzęt, bo my lubimy, nie?
No to ja, mnie korci, stędzi, ja z Xiaomi mówię, ja też bawiłem się rok temu, przez trzy miesiące używałem F6 Pro Poco, bawiłem się Xiaomi, mnie korci Poco F8 Ultra, ze względu na Bose’a, ze względu na głośniki.
I tak samo ostatnio mnie korci X8 Pro Max, ze względu na baterie, ale jak zobaczyłem trochę, ile dostanę z mojego używanego S25, stwierdziłem, że na razie nie mam budżetu, bo to jest kpina, że ten roczny telefon dostanę 1500, gdzie on kosztował w teorii na premierę czwórkę.
Ale to, żeby nie było, to liczy się wszystkich telefonów, nawet iPhone’y poleciały. Naprawdę to, co oni zrobili we wrześniu z siedemnastką, że w tej cenie wypuścili jeszcze wersję 256 giga, no to naprawdę, no nawet tutaj nie ma o czym mówić, więc tutaj wszystkie telefony poleciały, nie?
Tak, to jest, jak kiedyś iPhone trzymał cenę, to jest dramat w tym momencie, czyli dramat, nie dramat dla konsumenta, to nie jest dramat, jak możesz za półtora klocka kupić piętnastkę, która sensowna będzie i już ma USB-C, gdzie ja teraz właśnie…
Nawet taniej.
Nawet taniej. Ktoś mi powie, że gadam kłopoty, ale sorry, w tym momencie się nie kupuje telefonu bez USB-C, nie? Więc…
Tak, tak, to jest prawda. Ja tutaj ze swojego doświadczenia i no po prostu nie kupuję się telefonów, które nie mają USB-C. To jest bez sensu. To jest problem teraz. Do kupowania jakichś akcesoriów, nie wiem, jakichś kabelków, czegokolwiek.
Czegokolwiek.
No czegokolwiek, naprawdę.
Jeśli w ogóle w Samsungu mnie jeszcze bawi jedna rzecz. Tak się na przykład śmiali z tego głosowania apelskiego Jacków. A jaki był ostatni telefon, który dostał Jacka w Samsungu? Flagowiec oczywiście.
No to ja coś innego wam powiem. Nie wiem, czy się śmiali, ale Apple zrezygnował z tytanu w wersjach Pro, co zrobił Samsung. W S20, w szóstkach, Ultra zrezygnował. Nagle tytan jest niedobry, aluminium lepszy.
Ale wiecie co, to jest po prostu paradoks. A tak chwilę jeszcze wracam do tych pikseli. Ja osobiście mam trochę mieszane uczucia. Bawiłem się w 9 Pro, 9 Pro Fold i 10 Pro. I nie wiem, coś tu nie gra. Coś takie to trochę ocierzałe.
Znaczy pamiętajmy, że piksele są na procesorach tak naprawdę Samsunga budowała, bo te akcesory to są Exynosy.
Właśnie chciałem powiedzieć, że ja jestem tutaj zagorzałym peperowiczem, czyli tak zwanej… to nie jest strona dla zguboholików, tylko dla Januszy i Cebul, czyli szukania promocji właśnie.
Zawsze mnie rozwala pod Samsungiem Galaxy. To jest na Exynosie, nie kupuj, bo to jest… będzie do niczego ten telefon, bo tu Exynos jest. A tym razem idzie taki sam pod pikselem.
Wiesz, piksel, a tu jest tensor. Która mi tensory, Samsung. Na tej samej linii są Exynosy.
No teraz to SMC robi te najnowsze.
Tak, teraz robi TSMC.
Tak, no ale do tej pory.
Że Samsung robił, nie?
Ale na przykład modemy komórkowe. Samsung śledzi o piksele, nie?
Ta bolączka może być… może być ta bolączka też, że… bo tego akurat nie przetestowałem, bo nie miałem okazji, żeby tak dłużej się tym bawić.
No to może być jednak taka tendencja do tego nagrzewania się.
Ale ktoś powie, no co to się dzieje, że telefon mi się nagrzeje?
No na przykład to, że jak jesteś osobą słabowidzącą, w ostrym słońcu, telefon ci ściemni ekran i nie będziesz nic na nim widzieć.
Tak, bo będzie na ekranie oszczędzał.
Ale dokładnie. Dlatego te Samsungi na Snapdragonach, no to jest klasa.
E23, E25, no mówię, tych E25 zrobiłem kilka w zeszłym roku, nikt nie narzeka, nie?
E24 jak robiłem, jak miałem polecać, wersję Plus ewentualnie, no i Ultra.
Tych mniejszych modeli bałem się, dlatego że…
A Plus nie był też na Exynosie, czy na Snapdragonie był Plus?
E24 był na Exynosie.
Plus jest na Exynosie, ale on ma tą większą komorę parową, jest większy po prostu.
I on naprawdę sobie dosyć spoko radzi z tą temperaturą.
No nie jest świetnie, ale da się żyć, nie ma tragedii.
Nie jest to jak przy tych starszych S22, które się grzały od leżenia.
E27 był ten najgorszy, taki najbardziej…
Tak.
Bo to był ten rok, to były w ogóle te lata, wiadomo jakie to były lata, gdzie był niedobór tego wszystkiego.
Covidowe, pandemia i też grafiki, był problem, podobnie jak teraz jest, więc…
No limpne były te telefony, zwłaszcza w samochód.
Był dramat. Ja tam poleciłem S22 jednej osobie i zawód był i dlatego Exynosa to tak nie polecam za bardzo.
Zawsze uprzedzam, że może być różnie.
Dlatego na S26 nie mówię od razu, żeby tego nie kupować, bo może się okazać, że faktycznie ten Exynos będzie wybitny,
bo to jest w technologii dwóch nanometrów wykonane.
Ale doświadczenie życiowe uczy, że…
Z każdym Exynosem tak było. Będzie lepiej tym razem.
Ale mnie najbardziej rozbraja to, że w dokładnie tej samej cenie dostajemy produkt gorszy niż taki USA.
Gdyby to było tańsze. Ale nie jest.
To jest po prostu…
Ja rozumiem, jakby cały świat dostał tego Exynosa. Ja bym nie miał pretensji.
Ale dlaczego ja mam dostać teoretycznie gorszy procesor, który będzie na pewno gorzej trzymał na baterii?
A co z tego, że on na przykład wydajnościowo się zbliża do Snapdragona?
Jak na przykład w testach jednordzeniowych on przegrywa.
I to jest jawne przegrywanie. To jest tam 10-20% różnicy.
Na plus dla Snapdragona, więc to jest przepaść.
Więc…
No nie wiem, no ja nie wiem.
Myślę, że warto wrócić do tematu, bo ja widzę, że…
Tak, bo ja widzę, że rozmawiać to wy tu możecie jeszcze bardzo, bardzo długo.
No ale pytanie, tak naprawdę ile nam to wniesie do takich zakupów bieżących.
Także Patryku, jeżeli coś chciałbyś jeszcze dodać tutaj a propos tego, co można by było…
Czy coś polecałbyś z aktualnych sprzętów, na przykład tak ze swojej perspektywy?
Z mojej perspektywy, no to Samsunga, no tego Pixela.
No ten MacBook Neo.
On mnie gdzieś tam przeszedł przez myśl, żeby go kupić.
I też takie swoje przemyślenia miałem na jego temat.
No moim zdaniem, dla osoby słabowidzącej, największą jego wadą to jest jednak brak tej podświetlanej klawiatury chyba.
No mogliby tutaj, nawet jakby było to 200 wydroższe, ale żeby ta podświetlona klawiatura…
To może być miks dla osób.
Nawet w tej droższej wersji.
No i tutaj nie wiem, jak sądzicie, ograniczeniem może być ten jego RAM?
Bo to mało chyba trochę.
Mało na dzisiejsze czasy, tak jak do podstawowego użytkowania.
Ja miałem miesiąc temu Maca Mini 7.1, 8, 2, 5, 6.
I no do tego, co ja robię na komputerze, to już było mało.
No ale myślę, że dla osoby takich, wiesz, która odpali jedną kartę w Safari, aplikację poczty, nie wiem, telegrama…
Włączać tam innego…
Znaczy ja ogólnie…
Bo warto powiedzieć jedną rzecz.
Jeżeli te sprzęty bierzecie na dofinansowanie, to bierzecie je na ileś lat.
To nie jest sprzęt na rok, dwa.
Wy będziecie używać tego cztery, pięć, sześć, siedem lat nawet.
Więc wyobraźcie sobie takiego Macbooka Neo za siedem lat, czy tam za sześć, czy nawet za pięć.
No nie, to się nie uda.
To naprawdę…
Zgadza się to, co powiedziałeś na początku, nie przysłuchałeś.
Mi się wydaje, że skoro w przyszłym roku była nowsza generacja, a może być, to one już muszą mieć te 12 GB RAM-u.
Bo jeśli wrzucą nowy… nie wrzucą tego samego procesora.
Będą musieli wrzucić z iPhona siedemnastki, a on już ma w PRO 12 GB RAM-u w podstawie.
Tak, bo podobno w ogóle tam jest taki problem, że właśnie ta wersja procesora, bo to jest chyba z szesnastki,
ona ma limit, że ona nie może mieć więcej niż 8 GB RAM-u.
Tak, tak, to jest po prostu układ mobilny z telefonu.
Tak, dlatego tam jakbyśmy coś nawet chcieli, nic nie zwiększymy tej pamięci, nic nie zrobimy.
Więc naprawdę to jest sprzęt dla osoby, która fajnie gdzieś tam na studiach,
bo to na pewno będzie dobrze na baterii trzymać i tutaj nie mam wątpliwości,
do jakichś notatek, ale tyle, tyle, nic więcej, tam nie posiadajemy.
Nic więcej, tu nie ma co oczekiwać na ten sprzęt.
Tak naprawdę, tak jak powiedziałeś wcześniej, że to jest sprzęt na już, na teraz.
Zwłaszcza klawiatura, to nie jest WM-szat, że w tej półce, ja się powiem, że powtarzam, ale to jest…
No w tej cenie tego nie powinno być i w tym sprzęcie, tej kategorii jakości sprzętu.
Bo tutaj youtuberzy, ci recenzenci, oni się nad tym zachwycają i w ogóle, ale oni tak muszą.
Więc jak naprawdę oglądacze te recenzje, patrzcie na to z przymrużeniem oka zawsze, naprawdę.
Pytajcie ludzi gdzieś tam, to jest taka, ja to mówię ze swojego doświadczenia,
doświadczenia też ludzi, z którymi pracuję, więc myślę, że warto gdzieś tam pytać,
bo to jest, mówię, decyzja taka, że bierzecie ten sprzęt z tego dofinansowania
i będziecie z nim się męczyć, tak?
Więc dobra, to już pozostawmy tego Maca, żeby było ten.
iPhone 17e, to jest, co fajnie powiedzieliście, to jest iPhone typowo zrobiony dla osób niewidomych.
I to jest prawda, super telefon, 250 giga w podstawie, tutaj naprawdę, ja wiem, że on jest krytykowany przez recenzentów,
ale dla osób niewidomych super.
Jeden obiektyw, no i co z tego?
Nie ma przycisku aparatu, który w sumie…
Nie ma, nie wiem, czy czasami nie ma, może nie mieć Ultra Wideband.
Mi się wydaje, że może nie ma.
Będę mieć 16e, nie ma.
W ogóle, nie wiem, co powiedzieć, taka ciekawostka drobna, kiedyś wszyscy się ścigali,
aparaty w telefonach nie były takie dobre, a wszędzie był przycisk aparatu, a obecnie jest na odwrót.
No tak.
No można sobie aparat, powiedzmy, przypisać do tego przycisku bocznego, tak?
Do tego przycisku akcji.
Ale robienie zdjęć przy pomocy tego przycisku jest bez sensu, bo to zdjęcie zawsze będzie poruszone.
Nie wiem, mnie nie urzekło to, że te przyciski są.
Ja to nawet mówię, że jak tego nie ma, to nie musi być.
Dla osoby słabowidzącej nie polecam, ze względu na to, że te iPhony mają bardzo niską jasność maksymalną,
więc może przeszkadzać w ostrym słońcu.
To jest moja opinia.
Tutaj lepsza by była siedemnastka.
Siedemnastka ma optymalną jasność właśnie w słońcu maksymalnym,
bo ja go testuję od miesiąca dość mocno i w słońcu…
A co do samsungów jeszcze wrócę, że wszystkie te samsungi o tam 56 będą miały lepszy wyświetlacz niż na przykład iPhone 17.
I to tutaj mówię z pełną odpowiedzialnością.
Będą jaśniejsze, po prostu będą lepsze, jeśli chodzi o to.
Bo wiadomo, tam wydajność, głośniki, no to iPhone będzie tutaj działał bardzo dobrze.
No nie ma o czym mówić.
Nie ma o czym mówić.
Nie wiem, czy będziecie mówić o jakichś tam zegarkach.
Wiesz co? Zegarków nie dawaliśmy, bo to tak jest chyba trochę inaczej.
Ja stwierdziłem, że wrzucamy laptopy, telefony.
No w sumie zegarki można będzie wrzucić opcjonalnie, po prostu potem już po audycji offline.
Bo w sumie nie przyszło mi do głowy, czy te zegarki można byłoby wrzucić.
No są opcjonalne telefony.
Ja w ogóle uważam, że…
Ja tu się odniosę do samsunga, bo z nich korzystam.
No to tak na szybko jeszcze powiem.
Mamy 7 w dwóch rozmiarach.
Mamy 40 i 44 mm.
Te nowsze wersje 8 i 8 Classic.
Tam mamy w sumie trzy modele.
Bo mamy wersję 8 40 mm.
Mamy 8 44 mm.
I mamy wersję Classic z obrotowym pierścieniem.
To jest mega fajna rzecz.
Naprawdę szkoda, że nikt tego nie kopiuje.
Mamy wokół wyświetlacza taki obrotowy pierścień do nawigacji.
Jest to super sprawa.
I tutaj dla osób niewidomych może być…
Tak, miałem, potwierdzam, miałem 6.
I jest to super.
Brakuje mi tego w 7.
Tak. I właśnie, a propos tutaj jeszcze tych procesorów.
No samsung tutaj też troszeczkę leci w kulki, bo nie zmienił procesorów.
I w 7 i w 8 mamy ten sam procesor.
Chociaż ja i tak uważam, że przeskok właśnie z tej 6, 5, 4 na 7 to jest przepaść.
Procesor z 6 i 7 to jest zupełnie inna liga.
W 6 masz żwardzenie, a w 7 masz już 5 żardzenki.
I chciałbym powiedzieć właśnie, że jeżeli ktoś chce brać androidowego Galaxy Watcha samsungowego, to 7 wzwyż, nic niżej.
Nic niżej. Broń Boże, bo naprawdę to jest tragedia.
Ja byłem w szoku jak konfigurowałem 7, jak to chodzi w porównaniu do 6 czy 4, które miałem.
No i też bateryjnie, pomimo tego, że mam wersję, powiedzmy po apelskiemu, celular z cały czas aktywną simką.
No ja też mam, tak.
Tak, tak, to potwierdzam, bo też mam Orange Flex simkę i to działa.
Ogólnie polecam.
Ale co do zegarków, no największym plusem?
Gemini. Jest to super sprawa, korzystam.
Naprawdę, nie wyobrażam sobie mieć zegarka teraz bez Gemini.
Naprawdę, super sprawa. Polecam.
W ogóle też taka ciekawostka, wersje klasykowe wychodzą obywatelmi co dwie generacje.
Może ma to jakiś sens wewnętrzny.
I tu więc tak.
Mamy wersję ultra jeszcze, ale to nie wiem, to jest drogie, no tam bateria trochę lepsza.
To jest w ogóle bajer taki trochę bym powiedział.
Bajer jak dla mnie przyhajpowany to tak jak trochę z Apple Watchem, że no nie warto dopłacać dwa razy tyle, czy trzy razy tyle nawet do zegarka, który ma tak naprawdę…
Tylko że nadal, tu mówimy, Ultra będzie kosztowała tam w okolicy jak dwóch tysięcy.
Tam będzie plus minus, bo te ceny się wahają.
No więc to i tak nie jest jakiś mega wydatek w porównaniu do Apple Watcha Ultra.
No tak, Apple Watch to zdaje się koło piątki.
No zależy od wersji.
No więc…
No i Samsung też jest chyba tytanowy.
Tak, tytanowy jest Ultra, ale Samsung w ogóle jest tańszy w zegarkach, bo siódemka da się kupić koło tysiaka, a za Apple Watcha trzeba dać dwa tysiące z tego, co mi się wydaje.
Za najtańszą wersję to będzie dziesiątki, czy tam jedenastki.
No i to jest też to, co mówiłem przedtem, że Samsung szybko tanieje, tak?
Tak, szybko tanieje i mówię, Samsunga się kupuje w połącach.
Ale też dodam właśnie, że Samsung też fajnie podchodzi do wspierania tych swoich zegarków, bo nawet mam czwórkę klasyka swoją, tą starą i ona pracuje nadal na najnowszym softcie, który jest na dzień dzisiejszy i na chyba najnowszych poprawkach nawet z lutego, więc Samsung naprawdę podchodzi.
Tak, także tutaj Samsung naprawdę dobrze do tego podchodzi i zaraz za Apple jest to myślę taki jeden, no i wiadomo z Googlem, ale to są te trzy firmy, które naprawdę się mega starają, jeśli o to chodzi, więc tutaj…
I w telefonach mamy siedem lat aktualizacji, więc nawet jak weźmiemy S25, no to nadal na sześć lat spokojnie.
Także A56 też, bo A56 też ma sześć czy siedem lat wsparcia i to nie, że będziemy dyskretni.
Ale tam też mamy Exynosa, żeby nie było, nie?
Tutaj delikatnie można to… to jest średnia półka i ten Exynos tam jest globalny.
I on działa fajnie i naprawdę dobrze.
On działa okej, to jest tańszy telefon i tam to spoko, niech się bawią, ale no dawanie mówię.
Ja też się nie czepiam, dlatego… tak samo na przykład jak się nie czepiam do, nie wiem, flipa siód… inaczej, flipa siódemki też nie polecam, ale nie czepiam się dlatego, że też Exynos jest globalny. Po prostu.
No i ten telefon jest chyba tańszy stosunkowo.
Nie, A56 jest nieco… A6, ale nie jestem pewien, bo akurat…
No tam też jest ekszynos jakiś, no.
I chyba… no i nie dawaliśmy do naszych setów żadnych składaków, więc my tak po prostu klasycznie poszliśmy w nasz dobór…
Ale to moim zdaniem jest to rozsądne, dlatego że te telefony pomimo tego, że są fajne, no to gdzieś tam… czy dla osoby słabowidzącej, czy dla niewinomej łatwo gdzieś to opuścić, uderzyć gdzieś tym telefonem, coś pęknie, coś odpadnie.
No może być nieciekawie, chociaż Samsung i tak jest dużo tańszy w serwisie, jeżeli o to chodzi, niż na przykład Apple, no…
To prawda.
Niestety.
W Samsungu wymienimy w S25 ekran za, nie wiem, tysiąc złotych. Mówimy o autoryzowanym serwisie, a w Apple’u, no chyba drugie tyle.
Dwa tysiące.
Myślę.
Przy siedemnastce, bo widziałem gdzieś…
To też warto brać pod uwagę, dlatego że, no, wypadki, jak to się mówi, chodzą po ludziach i jak ktoś ma mało pieniędzy, no to czasami może warto kupić telefon, który będziemy w stanie gdzieś tam to łatwo naprawić.
Z własnymi kosztami popryć naprawę.
No, bo to jak później kombinujemy z jakimiś zamiennymi ekranami jakimiś tam w iPhone’ach, to nie daje egzaminu. Dobra, bo ja już tu nie będę Was męczył.
Tak, bo my jesteśmy tak naprawdę dopiero na początku naszych propozycji, a my tu mamy się do przerwnięcia 67 list, więc musimy kontynuować, bo jeszcze mamy tutaj jedną propozycję, Aploskom, potem mamy Windowsowe, więc będziemy szli dalej.
Fajnie, ja jestem komputerów ciekawy, bo ja w sumie tak nie bardzo śledzę rynek jeśli chodzi o laptopy, więc ja będę słuchał, bo jestem sam ciekaw.
No to zapraszamy, słuchaj i kontynuujemy dalej.
To dzięki Patryku za telefon, a zanim przejdziemy dalej, to ja jeszcze przeczytam dwie wiadomości od DJa Graco, który do nas napisał, tylko ja bardzo proszę, żeby… to chyba Patryk tu po prostu szaleje na tej klawiaturze, a to naprawdę słychać, więc Patryku trochę się powstrzymaj, albo wyciszaj sobie mikrofon.
A teraz czytam wiadomości, które do nas tutaj napływają i Graco do nas pisze tak, heja heja, tutaj słyszę, zrobiła się pogawędka o telefonach, ja przymierzam się do zakupu Pixela 10 Pro w tym roku, bo Xiaomi już dawno nie ma łatek bezpieczeństwa i tak dalej.
Macie jakieś doświadczenia? Moi znajomi ogólnie są bardzo zadowoleni z pikselków, to może najpierw co do tej wiadomości się jakoś odniesiecie?
No właśnie co do tego pikselu, co ja powiedziałem, ja używałem dziewiątki Pro, które ma teraz siostra, jej chłopak ma dziesiątkę Pro, ona jeszcze miała dziewięć Pro Folda przez chwilę i szczerze, nie wiem, po pierwsze jest problem z instalacją komentarzy, znaczy z używaniem komentarzy z których nie wiera, którego jednak ja znacznie polecam bardziej niż TokBeka na Androidzie.
Ja tak samo.
Bo to bardzo sprawia sprawę. Po drugie są problemy, na przykład sklepy treningowe z kimiś, gdzie potrafią po prostu nie działać. Po trzecie, Google też ma pewne historie na przykład z biorącym bardzo dużo prądu wyświetlaczem albo nagrzewaniem się.
Ja osobiście bym nie kupował piksela, bo fajnie, że jest w Polsce, ale to nadal nie jest, nie w tej cenie zwłaszcza, to nie jest jakość, za którą chciałbym tyle wydać pieniędzy, ile oni sobie za to chcą.
Tak jak ktoś powiedział, piksel ma dobry soft, w sensie pod względem update’ów i bycia na bieżąco z poprawkami i też długo te telefony są wspierane i też stare modele są bardzo mocno wspierane, bo nawet piksel 6 ma update’y.
Ale tam jest dobry aparat, dobry soft, ale nic poza tym. Bateria i procesor jest przeciętny.
Ja mówię to, co ja widzę po rynku, ja nie miałem piksela nigdy, kiedyś pewnie będę miał, wezmę do przetestowania, ale ja bym się kierował w stronę Samsunga niestety lub stety. Takie jest moje zdanie.
No to jeszcze jedna wiadomość, którą do nas graco napisał i jeszcze jedno a propos dysków HDD, bo SSD-ków ostatnio nie kupowałem.
W 2025 pod koniec udało mi się Toshibę N300 za 858zł kupić, 8TB konkretnie. Teraz jak patrzyłem to cena tego dysku podskoczyła do około 1000zł.
No i sumarycznie bardzo jestem z tego dysku zadowolony, transfery ma przyzwoite i fajnie się zachowuje na magazyn danych.
No i jest CMR, co ważne.
To jest bardzo ważne, co Gracjan zaznaczył, że jest CMR, ja też to popieram, ale drogo Gracja nie dałeś. Nawet na teraz bym powiedział, że to jest drogo, da się taniej.
Z tego co mi się wydaje to jest 2,5 calówka, ale mogę się mylić, bo chyba sam kiedyś chciałem podobny kupić.
Ale to jest zewnętrzny, przenośny?
Nie, to jest normalna satowka 2,5 calówka. To jest tak zwany ready for NAS, ale nie jest NASowy.
Rozumiem. Powiedziałbym, że drogo, bo ja widziałem wczoraj, czy tam przedwczoraj za 888zł, akurat tak się składa, Seagate’a Exos X18 albo X20 12TB.
Tak, to widzieliśmy to chyba przedwczoraj nawet.
Przedwczoraj, więc ja uważam, że to jest dysk 3,5 calowy i dysk bardziej serwerowy i bardzo…
Głośny.
Traktorowaty, bardzo głośny, jak traktor, więc to nie nadaje się do trzymania na biurku i blisko ucha.
To jeszcze jedna wiadomość, skoro już zajrzałem na ten nasz panel kontaktowy.
Sylwester do nas napisał.
Co mi polecacie, jeżeli o małe komputery mini PC chodzi, żeby postawić na biurku lub na stole?
Ja potrzebuję zapasowy komputer w razie awarii komputera, którego używam.
Czy warto kupić z serii ASUSa? Chodzi do obróbki audio, nie do gier, video tylko do audio.
Ja mam starego ASUSa, stacjonarkę, ale popsuta.
Ja powiem, ja może też nie przeciągajmy, bo nas tutaj zastanie świt, ale…
Zrobimy kolejną audycję o komputerach stacjonarnych, też to polecamy na aktywny samorząd.
I o mini PC też tak wciągniemy tam temat.
Ogółem nie brałbym nic od ASUS-niuków, ponieważ są przepłacone, przedrożone.
Kierowałbym się w stronę Chińczyków.
Jakichś AOS, B-Link, FireBud, Minisforum.
Zresztą jakiś czas temu robiliśmy chyba audycję o minikomputerach.
Tak, i nawet ten model FireBud MN56 dalej można kupić, on jest dalej w sprzedaży.
Nawet w tych samych pieniądzach, pomimo tych dramatycznych podwyżek cen.
Dalej jest sensowny, uważam.
No.
Więc tak.
To może przejdźmy do… bo mamy Michale już jakieś pytania, czy możemy przejść dalej?
Nie, na razie nic więcej nie mamy.
Propozycji? No to skończyliśmy na MacBooku Neo i na iPhonie 17e.
No i tak jak już myślę, że go dosyć mocno podsumowaliśmy i że możemy przejść dalej.
Mam nasza kolejna propozycja Apple’owska, bo przejdźmy może sobie najpierw przez pełne full Apple set.
No to mamy kolejny nasz… i tutaj już wysysa praktycznie cały budżet dofinansowania, bo to jest…
Telefon w składzie próbuje wyciszyć, mowa wyłączyłem nawet, ale nadal nie gada z jakiegoś powodu.
Tak, powiedzmy, że wypełnia nam praktycznie całe dofinansowanie, bo to jest 9500.
Mamy iPhone’a 17, no to wiadomo pełen podstawowy flagowiec od Apple’a z 2025 roku.
No poza lidarem i dodatkowym obiektywem to tak naprawdę telefon bez kompromisów na iOS’ie.
Mamy dwa obiektywy, mamy wszystko co nam dawało Apple.
Mamy, wiadomo, dynamiczną wyspę, 120 Hz, max save’a, wiele lat wsparcia.
Kolejne aktualizacje iOS, wiadomo.
I laptop to jest MacBook Air 13 M5 2026, 16 x 512, ponieważ Apple w podstawce w MacBookach Air teraz daje 512 GB.
I pomimo tego, że to jest droższe, bo musimy więcej wydać na start pieniędzy, uważam, że to jest dobry ruch.
Nie wiem, czy Patryku ze mną zgadzasz.
Tak, to jest to co powiedzieliśmy na początku, jak najbardziej się zgadzam.
No to jest podstawowy MacBook Air.
Mamy podścitaną klawiaturę, mamy dobry ekran, Liquid Retina.
Mamy max save’a, mamy dwa porty USB 4.
Taki MacBook nawet koło mnie leży tylko w poprzednim wydaniu, czyli z 25 roku na procesorze M4.
I teraz tak, on tutaj na stronie x-komu kosztuje 5500.
Wiadomo, da się taniej wyrwać, to jest przygotowane tutaj do aktywnego samorządu.
Jeżeli ktoś chce kupić na własny koszt, na własną rękę takiego MacBooka,
polecam szukać poniżej 4000 erek z M4 z 25 roku.
256 giga, a w granicach 4,5 wersji z 512 giga, jeżeli tego nie bierzemy na aktywny samorząd.
A jeżeli kupujemy na aktywny samorząd, to bierzemy M5, ponieważ mamy w podstawie 512 giga
i będzie miał, wiadomo, kolejny jeden rok wsparcia, a więcej.
A tak naprawdę ten komputer większości userom starczy na lata.
To jest i tak bardzo dobry komputer.
W ogóle też a propos Apple’a, ostatnio zaczęło się przewijać coraz częściej,
a ja się nawet z tym zgadzam, że te erki przestały być takie entry-level,
że teraz bardziej… R to jest takie trochę pro dla mniej potrzebujących mocy.
No taka pro trzynastka na M2 albo M1 z 22 roku, czy tam pierwszego, bez touchbara.
Popraw mnie, jeśli…
Dobra, co my tu mamy? M4, M5, przepraszam, M5, 10 rdzeni CPU i 8 rdzeni graficznych.
No, czyli tak jak mieliśmy w M4.
4 rdzenie wydajne, 6 energii oszczędnych, mamy 16 giga pamięci RAM, 512 giga pamięci na SSD,
mamy dwa porty USB-C, standard board M4, mamy backsaver.
Mamy podświetloną klawiaturę, trzynasto, w sumie sześciocelową matrycę Liquid Retina,
cztery głośniki i chyba trzy albo cztery mikrofony.
Trzy mikrofony.
Sprzęt gra naprawdę przyjemnie, jak na swoje rozmiary.
Tak, bardzo przyjemnie gra jak na swoje rozmiary.
Jeżeli M5 trzyma tak dobrze jak M4 na baterii, to jest dobrze, bo jesteśmy w stanie pełny dzień pracować na tym laptopie.
Pełny dzień ma na myśli 12 godzin, czy tam 16 godzin jest bateria wytrzymać.
Jeszcze ja tutaj jestem w sumie bardzo miarodajny, bo ja korzystam z podświetlenia matrycy do 50%,
więc myślę, że z wyłączoną matrycą to o wiele, wiele, wiele, wiele dłużej.
Tak, mamy oczywiście tutaj jeszcze Touch ID, które działa rewelacyjnie i chciałbym takie Touch ID mieć w Windowsowych laptopach.
No, iPhone 17 kosztuje… sprawdzę, bo ta cena trochę ostatnio się wahała.
3999 złotych.
iPhone 17 w wersji 256 giga.
Myślę, że dla większości użytkowników też na pamięć starczy.
No, w MacBooku dlatego… ja mówię, dla mnie to jest fajnie, że jest 512 giga w podstawie,
bo to jednak nie musimy od razu lecieć po jakiś dysk przenośny, bo niestety 256 to jest mało,
choć to i nadal te 256, Patryk, nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, jest więcej niż na Windowsie.
Tak, no i co jeszcze możemy powiedzieć o MacBooku?
Myślę, że warto też wspomnieć po prostu właśnie o długim wsparciu.
To będzie naprawdę wsparcie. Nadal M1 mają wsparcie.
Nadal MacBooki na Intelu z 19 do 20 roku mają wsparcie, więc to jest 6 lat już.
Jedyny problem ARM-owych laptopów, czego nie było na Windowsie, to to, że jeżeli…
co będzie, jak ten wszędzie traci wsparcie?
Czy będzie tak jak z telefonem?
Czy jedna społeczność coś rozwinie?
Może, wiesz, z Intelowskim?
Może będzie tak jak z Intelowskim?
Bo tak naprawdę tego nie wiemy, choć tutaj jest o wiele więcej zabezpieczeń
i tak naprawdę tutaj jest bardzo zamknięty system w tym momencie.
Więc to pytanie jeszcze nie będzie jak smartfon, bo już mamy budowę jak smartfon.
W sensie to wszystko lutowane, wszystko i tak dalej, i tak dalej.
Mobilne. Natomiast pytanie też nie będzie tak faktycznie, że po paru latach
trzeba komputer praktycznie wyrzucić, no bo już jest bezyrzuteczny, nie?
No zawsze możemy postawić Linuxa.
Tylko też to nie jest takie proste.
No ale dobra, mamy teraz 2026 rok, nie 2030, czy na 1933.
Nie zastanawiamy się, co będzie za 7 lat.
Jest to po prostu dobry komputer wobec tych czasach.
Tak, jest to dobry komputer.
Lepiej, bym powiedział, niż startowy w ekosystem Apple.
Do lata.
Tak, na lata bardzo dobry komputer.
I do pracy kreatywnej, i do ogólnego użytkowania komputera.
Myślę, że możemy przejść do naszej kolejnej listy.
Czyli tani komputer biurowy plus telefon.
Jesteś, Patryku, na której liście, bo ja…
Dobry biurowy set, tak jak powiedziałem.
Plus telefon.
No tylko, że… no okej, bo mówisz tani, no nie jest tani, ale jest biurowy.
Jest tani jak na to, co tutaj pokazujemy po prostu.
Tak, i na dzisiejsze czasy.
No to może najpierw powiedzmy o telefonach.
Mamy, słuchajcie, Dela, laptopa Dela Pro 14.
Jest to sprzęt z tej nowej już linii Delowskiej, która pojawiła się w 2025 roku,
gdzie Del porzucił nazewnictwa takie jak Latitude, Precision czy XPS,
ponieważ do XPS wrócili przez fanów, taka ciekawostka.
Laptop 14-calowy, mający procesor AMD Ryzen 5 220,
który tak naprawdę jest przemrandowanym procesorem Ryzen 5 85 45 U.
A było 7 5 45 U.
Tak. Mamy 32 giga pamięci RAM, którą możemy rozszerzyć, ponieważ mamy normalnie banki.
W teorii to 64 giga, pewnie 96 też ujeknie.
Jak nie 128, bo kości ślicznie już pojawiają się 64 gigawajtowe.
Tak, mamy 512 gigawajtowy dysk SSD.
14-calowa matryca o rozdzielczości wózga, czyli 1920×1200, troszkę więcej niż Full HD.
360×10 po prostu.
Tak, 300 nitów jasności. Grafika jest to oczywiście Radeon 740M.
Bardzo przyzwoita integra, na której nawet odpalimy jakieś gierki.
Tak, ja w Mortal Kombat nawet grałem na podobnym sprzęcie, naprawdę udało się bez problemu.
Mamy głośniki stereo, mamy dwa mikrofony.
Mamy kamerkę na podczerwienie do logowania się Windows Hello.
W laptopach uważam bardzo przyjemna rzecz.
Full HD kamera też.
Mamy gigawitowy LAN, co w czternastkach już nie jest takie oczywiste.
Nie jest to takie oczywiste i takie typowe jak na 14-calowy komputer.
I jest to prawie pewne, że będzie to LAN intelowski.
Mamy Wi-Fi 6E, Bluetooth 5.3 oraz takie złącze jak dwa złącza USB 3.0.
USB typu C, dwie sztuki z DisplayPort i Power Delivery, czyli możemy go ładować tymi obrazami.
Mamy HDMI 2.1, TowerJ, Jacka oraz to ciekawe wejście też DC-in, co w sumie jest okej.
Możemy go zasilać z USB-C jak i z zasilacza producenta i nawet to jest w sumie dobre, jeżeli ktoś będzie, a większość niewidomych też tak używa komputera, laptopa jako komputera sesjonarnego, to przynajmniej jeden port mamy więcej.
Tak.
Mamy też linie papilarnych.
To jest komputer do biura, do jakichś lekkich gierek, pracy biurowej, w sumie też na lata, bo tak naprawdę mamy 32 GB RAM-u, mamy sześć narzędzi, mamy procesor, dysk może trochę mały, ale też wiadomo, gier na tym nie będziemy instalować, więc tej pamięci nam starczy na dłużej.
Wiadomo, to nie jest komputer do gier, nie jest komputer do AI, więc tam pamięci nie potrzeba nie wiadomo ile.
Tak, mamy też szklawe troszeczkę podświetlaną i też co, do czego to można w ogóle przyrównać. To jest taki Latitude po prostu.
To jest Latitude z serii 5000 poprzedniej. Taki Elitebook 600, serii 600 albo ThinkPad L14.
Poprawny sprzęt, który raczej wystarczy też wielu ludziom.
Dobrze wykonana biurowa z dobrym wsparciem DELL-a, długim wsparciem DELL-a pod względem sterowników, BIOS-u. No i też, no niestety czy niestety, DELL ma bardzo dobry support gwarancyjny, bardzo dobrą gwarancję, więc tutaj też możemy pod tym względem polecić.
Tak, chociaż co ważne, na przykład DELL ma pewne problemy gwarancyjne takie, że o ile np. w HP tego nie ma, w DELL-u musi być zarejestrowany właściciel, czyli…
Tak, jeżeli musi być konkretny, przy grubszych naprawach, poważniejszych, musi być właściciel ten, który jest na fakturze, ten gdzie był kupiony laptop.
Co jest lekką się szkodą czasami, nawet jak kupiłem policingowy sprzęt, no to czasami ciężko, przykładowo na gwarancji, to się zdarza rzadko, ale się może zdarzyć.
Albo po wystawowy.
No to może być potem problem z aktywowaniem gwarancji, nie wiem po co to jest tak zrobione, moim zdaniem to jest trochę strzał w kolano, bo utrudnia to po prostu życie klientowi tylko i wyłącznie.
A tak to no, gwarancja DELL-a jest dobra, jest to ten pro support, czyli po prostu przyjeżdża do nas normalnie technik i nam naprawia na miejscu, jeżeli jest to możliwe.
No a jeżeli nie jest możliwe, to nawet ma obowiązek nam dać komputer zastępczy na czas, kiedy będzie komputer w serwisie.
Tak, więc ogólnie w tej cenie jest to, no i oczywiście mamy Windowsa 11 Pro też w zestawie, więc…
Tak, właśnie Patryku, przy Windowsie można zaznaczyć, że staraliśmy się tutaj, żeby w wszystkich komputerach był Windows na pokładzie, wyciągasz z pudełka, konfigurujesz, cieszysz się, nie musisz się martwić, czy trzeba kupić klucz, czy trzeba kupić inaczej klucz, czy trzeba aktywować cokolwiek, masz gotowy produkt z pudełka.
No tak, staraliśmy się właśnie tak jak sobie jest z Applem.
Tak.
Co, to też można powiedzieć, że wydajnością energetycznej ten procesor jest Ryzen dobry.
Będzie długo trzymał, stosunkowo jak na Windows będzie trzymał długo na baterii, procesor się nie grzeje, nie… też jest, AMD długo wspiera sterownikami i też jest fajny, w AMD jest to fajne, w procesorach AMD, w laptopach, że ten procesor, czy korzystamy na baterii, czy na kablu, nie ma takiej samej oczywiście wydajności, to nie jest Apple,
ale nie ma tak, że z tego komputera się nie da korzystać, że dźwięk chodzi o ciężarę i że musimy trochę więcej wkładać cierpliwości w użytkowanie takiego komputera, nie korzystając z zasilania.
No i w zestawie też jest, wedle wyboru mamy iPhona 17.
Lub tego Samsunga Galaxy S26.
S26 właśnie.
Konfiguracji też 256 giga.
Kolory, no ja dawałem losowo, są czarne, są fioletowe, to co mi się szybciej wyświetlało, ktoś będzie chciał to sobie zmienić, wiadomo w opcji przy zakupie, to też nie jest, tak jak podkreślaliśmy to nie jednokrotnie, to nie jest wyroczne co my pokazujemy, to jest opcja, co można sobie wybrać, co jakby rozjaśnić komuś temat wyboru sprzętu.
Tak.
Może powiedzmy coś o Galaxy, no w sumie o co możemy powiedzieć o Galaxy S26?
W sumie wszystko zostało powiedziane.
W sumie wszystko zostało powiedziane wcześniej, więc tak naprawdę chyba nic więcej nie trzeba dodawać, wiadomo wsparcie, wsparcie, jeszcze raz wsparcie, myślę, że tutaj akurat długość wsparcia wysyci czas, oczekiwanie od jednego do kolejnego dofinansowania.
W sposób pełnościowy to troszkę przekroczy.
Tak, więc mamy set, mamy tutaj, mamy biurowy laptop Dela, 400 calowy i ewentualnie to, co chce Samsunga Galaxy S26 w wersji 256GB, jak i iPhone’a 17 też w wersji 256GB.
Jeżeli też chcemy tani laptop mieć, możemy też trochę przeszedzić do telefonu, ale chcemy już mieć jakiegoś RTX’a, możemy sięgnąć po propozycję z laptopem HP Victus.
HP Victus 15, który…
I też, poczekaj tylko Patryku, ja tutaj może nakreślę, to jest lista, która jest w ogóle nie wysyca budżetu, bo to jest lista tam w okolicach 5 tysięcy złotych, więc też może być dla kogoś, kto jeszcze zamierza coś wziąć, dofinansowanie jakąś drukarkę, jakiś inny sprzęt, czy na przykład chce kupić go za własne pieniądze lub nie ma na przykład na cały wkład.
Równie dobrze możecie sobie na przykład kupić taki laptop i nie na przykład droższy telefon, czy cokolwiek, wiadomo, to jest już w kwestii waszej.
HP Victus, podstawowa seria gamingowa, nazwijmy to HP, która jest już od paru lat dostępna na rynku, są modele 15, 16-celowe.
Mamy 15 z procesorem AMD Ryzen 7 7445HS, bardzo ciekawy procesor pod kątem jego budowy, mamy 6 rdzeń, 12 wątków, jak w procesorach Ryzen 5 i mamy grafikę Radeon zintegrowaną 610M, którą można spotkać w wysokonapięciowych procesorach Ryzen laptopowych i desktopowych.
To jest po prostu taka grafika, typowy wyświetlacz pulpitu.
Mamy już 16 GB RAM z możliwością oczywiście rozszerzenia, dysk tak samo 512 GB, matryca 15,6 cala o rozdzielczości 1920×1080, typowe Full HD, 144 Hz odświeżania, więc jeżeli ktoś to docenia, to…
Zobaczy.
Tak.
No to się może przydać.
Tak samo 300 nits jasności, grafika dedykowana jest do RTX 3050, posiadający 6 GB pamięci GDDR6.
Czyli ta najlepsza opcja tak naprawdę.
Mamy dwoje głośniki stereo, mikrofony dwa, hamerkę HD, mamy LAN-a także, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4, złącza USB 3.2 generacji pierwszej, czyli 3.0 dwie sztuki.
USB-C typu CS DisplayPort Power Delivery, HDMI 2.1 RJ-K jacka oraz DC-IN. Do zasilania, chociaż tak naprawdę możemy go zasilić w większości przez to USB-C, chociaż oczywiście nawet to niższa troszkę wydajność, ale jeśli jesteś na przykład w podróży, czy w jakiejś sytuacji, gdzie nie potrzebujemy pełnej wydajności, jak najbardziej po USB-C.
Możemy sobie zasilić z USB-C z powerbanka, czy z ładowarki Power Delivery.
Tak, klawiatura podświetlana też na biało, tak jak w Dellu. No jest to po prostu propozycja dla ludzi, którzy chcą mieć dedykowaną grafikę w dość obecnie niskiej cenie.
Procesory bardzo porównywalne do siebie w tym Dellu, jak i w tym Victusie. Wiadomo, w Victusie jest słabsza grafika zintegrowana, bo mamy 610, a nie 740.
Ale mamy dodatkowo kartę graficzną NVIDIA, która ma 6GB, jakichś podstawowych gier, czy nawet jakiegoś podstawowego AI, jakiegoś trenowania głosów, transkrybowania dźwięku na tekst, plików głosowych na tekst, czy jakichś podstawowych modeli.
Wiadomo, jakichś nie wiadomo, wielkich modeli w OLAM-ie czy w LM Studio nie uruchomimy, ale jakieś podstawowe do zabawy może nam posłużyć.
W zupełności. No i ewentualnie te różne benefity, które daje nam NVIDIA wykorzystać w jakimś stopniu.
Tak, i tak jak jeszcze nie zaznaczyliśmy, w Dellu będzie dostępne oprogramowanie i w HP, czy to już będziemy używali Omen Center, czy MyHP, obydwie aplikacje są w pełni dostępne dla niewidomych.
Tutaj mamy system Windows 11 już Home.
Co można jeszcze powiedzieć? Komputer dość podstawowo wykonany, w pełni z tworzywa sztucznego, oczywiście, który po prostu jest dobrą bazą dla ludzi, którzy nie mają jakichś mega wielkich wymagań, chcą sami gdzieś pograć trochę bardziej, albo pobawić się jaj, lub z jakiegokolwiek powodu potrzebują tego RTX-a.
Przy okazji troszkę większego ekranu jest ta propozycja jak najbardziej sensowna w odpowiednio niskim budżecie, zwłaszcza tam kiedy właśnie chcemy sobie coś jeszcze dobrać, nawet poza tym telefonem, który tu jeszcze jest.
A propozycją jest Samsung Galaxy A56.
Wersji 128 GB pamięci, można też w sobie wybrać 256.
Tutaj stwierdziłem, że damy wersję 128 GB, skoro jest to tańsza konfiguracja, a dopłata jest dość duża niestety w tym momencie, bo to jest chyba 300 lub 400 zł, więc jest Samsung Galaxy A56.
O nich też powiedzieliśmy dużo podczas rozmowy tutaj z Patrykiem na linii i też w zeszłym roku na poprzedniej audycji, bo nie mamy chyba… nie ma jeszcze A57, więc…
Jeszcze nie ma i poza tym są spekulacje, że będzie drożej i to dużo trochę, więc no…
Będzie drożej niestety na sytuacji na rynku.
No co, duża bateria, duże szybkie ładowanie, jak na Samsunga oczywiście.
Dobry AMOLEDowy ekran jasny, tak jak powiedział Patryk na rozmowie.
Przecież podczas rozmowy telefonicznej…
Exynos, tak jak tutaj myślę, że w tańszej serii nie musimy aż tak być surowi i krytyczni w stronę Samsunga, że tutaj jest Exynos.
Dobry, wydajny telefon w średniej półce, w większości użytkownikom takim podstawowym myślę, że wystarczy w zupełności.
Procesor dokładnie to Exynos 1580, jeśli ktoś by pytał.
Jest 8 GB pamięci RAM, to jest 128 GB pamięci wewnętrznej.
Po prostu solidny telefon dla większości ludzi, którzy po prostu chcą sobie obejrzeć YouTube’a, czy tam TikToka, zrobić parę zdjęć.
No… po prostu… i nie będą na przykład na tym grać, no bo do grania ten telefon się w ogóle…
I też trzeba podkreślić to, tak jak tutaj też rozmawialiśmy, że ma długie wsparcie, też wysyci czas od dofinansowania do dofinansowania.
I ma 7 lat wsparcia pełnych Android’ów, nie tylko poprawek, więc przez najbliższe parę lat będzie miał zawsze najnowsze oprogramowanie u Samsunga.
Najnowszą nakładkę One UI.
Co też się chwali w obliczu jego ceny, zwłaszcza która obecnie nie jest też jakaś najwyższa.
Ale obecnie ogólnie Samsung podniósł te wsparcie chyba od 24, tak zwłaszcza roku.
To zaczęło być coraz bardziej ogłaszane.
Wykonanie tyłu i przód, szklane boki, to aluminiowa ramka.
No jedyne co trzeba dodać, nie ma bezprzewodowego ładowania.
Myślę, że możemy przejść do kolejnej naszej propozycji.
Nie wiem, którą masz Patryku u siebie pod tabem.
Ja mam z dobry tele… znaczy wiadomo, my tutaj o telefonach już powiedzieliśmy wszystko.
No po prostu propozycja jest dobrym laptopem gamingowym, która się łączy z telefonem.
Telefon może od razu zaznaczmy.
Jest albo Samsung Galaxy S26, albo iPhone 17.
Ewentualnie, jeżeli ktoś nie ma na dokładne, to może wziąć wiadomo iPhone A17e lub Galaxy A56.
Ponieważ tutaj mamy ponad już prawie 11 tysięcy.
Czyli zarówno z iPhonem jest trochę taniej, co ciekawe z Samsungiem jest trochę drożej.
Tak. Laptopem, o którym jest mowa jest…
Mamy dwie propozycje laptopa w takiej klasie, gdzie połowę budżetu bierze telefon, a połowę budżetu bierze laptop.
Od którego zaczynamy Patryku? Od gigabajta, czy…
Od gigabajta, bo jest on delikatnie ciekawszą propozycją.
Jest to gigabajt Aero X16, czyli taki cienki model wyposażony w procesor AMD Ryzen 7 AI350.
Osiem rdzeni, szesnaście wątków.
Mamy trzydzieści dwa gigabajty pamięci RAM z możliwością rozbudowy do sześćdziesięciu czterech, pewnie wyjdzie więcej.
Dysk już terabajtowy, możliwość dołożenia także drugiego dysku.
Ekran ma przekątność sześćnastocali i jest to ekran dwa tysiące pięćset sześćdziesiąt do tysiąc sześćset pikseli, czyli wózga tak zwana.
To nie jest wózga, tylko to jest już wyższa rozdzielczość.
Nie wymówię tego.
Myślę, że nieważne, czy to jest wózga, czy full HD, to jest po prostu taka rozdzielczość.
Jasność mamy czterysta nit, więc wyżej niż w większości laptopów tej klasy.
A otwieranie 165 Hz, więc jeszcze wyżej niż tam w Victusie.
Mamy kartę graficzną o procesorze wspomniałeś. Grafikę RAM-u mamy trzydzieści dwa, dysk jednoterabajtowy.
Grafikę mamy RTX-a pięćdziesiąt sześćdziesiąt. Pięćdziesiąt sześćdziesiąt, ośmiogigabajtowego.
Taka grafika do gier, nawet do dość mocno wymagających gier, do jakiegoś już takiego…
Czy większych modeli językowych uruchomimy lokalnie na niej, czy do transkrypcji, przetwarzania dźwięku na tekst,
czy na przykład zmiany głosu i tak innych rzeczy. Wszystko rzeczy związanych z NVIDIĘ.
To są wszystkie benefity, które nam daje NVIDIA. Karty NVIDIA, które niestety są tylko, tylko działają jakby out of the box na NVIDIA po prostu.
Jeżeli wiesz o co mi chodzi.
Mamy też zintegrowany układ AMD Radeon 860M, który też jest całkiem wydajnym.
Tak, naprawdę na baterii bardzo mamy mocną integrę, gdzie nie musimy korzystać z karty graficznej zdedykowanej, gdzie ten laptop na baterii będzie długo trzymał,
z tym procesorem też i z tą grafiką, a będziemy mieli bardzo przyjemny i wydajny układ graficzny na baterii.
Mamy głośniki stereo oraz mikrofon, mamy kamerkę na podczerwień, full HD, czyli możemy też logować ją przez Windows Hello.
Mamy LAN-a, ponownie mamy V6e, Bluetooth A52, złącza USB 2.0 na jakąś myszkę na przykład albo klawiaturę.
Mikrofon.
Dwie sztuki, tak, dwie sztuki tych USB 3.0, USB-C typu SES, Display Port and Power Delivery, Full HD AMI-J, Jack oraz zasilanie.
Czyli mamy sobie trzy duże USB-ki, jedno C.
Mamy też RGB podświetlenie klawiatury, czyli możemy sobie ustalić kolor jaki chcemy.
Windows 11 Home też w zestawie. Jest to całkiem ciekawa propozycja.
Lekka propozycja, mała, taka bardziej przenośna, też będzie łatwiej ją przenosić, bo to jest taki bardziej…
Do czego to porównać? To jest taki XPS troszkę.
Taki trochę XPS, trochę ThinkPad PS od Lenovo.
Tylko bardziej gamingowy.
Bardziej gamingowy, całe szczęście podświetlenie nie da się wyłączyć.
No i co do softu, tu jest Gigabyte Control Center GCC.
Tutaj niestety trzeba troszkę użyć obiektówki, nawigacji obiektowej, ale jest to do zrobienia.
To nie jest tak jak kiedyś, że było okno, okno, okno, okno, tylko jest soft dostępny.
Jest do ogarnięcia.
Trzeba użyć niestety trochę nawigacji obiektowej, ale myślę, że większość osób, które by go kupiły, dałaby radę z obsłużeniem go przez to oprogramowanie.
Dokładnie.
Ciekawe też w tym urządzeniu jest to, że mamy już klawiaturę numeryczną.
Tak, mamy klawiaturę numeryczną, gdzie w szesnastu calach ja już bym tego wymagał.
Jest to taki już dobry atut, duży atut, że mamy klawiaturę numeryczną.
Czy na przenośnie, czy na biurku możemy sobie bez żadnych problemów używać klawiatury numerycznej, jeśli chodzi o nawigację obiektowej, czy do jakiegoś tam Excela.
Tak, a procesor jest już z tej najnowszej obecnie tak naprawdę linii MD.
Znaczy, mamy serię 400, ale to są otwierzone procesory, więc mamy Zen 5, architekturę…
Najnowszą architekturę Zen 5, gdzie to energetycznie naprawdę jest dość duży przeskok z Zen 4.
Więc na baterii myślę, że ten laptop z tym watażem grafiki, bo wataż grafiki to jest 80 W, niby mało jak na 50-60, ale też właśnie trzeba tutaj zaznaczyć, że to jest cienki laptop.
To jest laptop taki nie to biznesowy, nie to gamingowy.
Taki IdeaPad Slim dawny gaming albo coś tego typu troszeczkę.
Chociaż troszkę bardziej wyposażony, bo IdeaPad miał wiele problemów tutaj.
Raczej ich nie będzie. No może troszkę głośniej szumiec najwyżej.
No tak, no ale to też jakby myślę, że no niestety trzeba się z tym liczyć, że jeżeli to jest laptop, jest dość wydajny układ graficzny, jest cienki, no to niestety musisz umieć.
Dokładnie. Myślę, że o tym sprzęcie to będzie wszystko.
Mamy też drugi, tak jak powiedziałem.
Mamy drugą propozycję, bardziej gamingową.
To może zanim, to może zanim kolejna propozycja, to takie pytanie tu jeszcze od Sylwestra, bo Sylwester chciałby się dowiedzieć, jakie byście mu dyski zaproponowali.
Dyski twarde, a konkretnie od dwóch do czterech terabajtów do archiwizacji audio.
WD elementy, przenośne to WD elementy, WD My Passporty, ewentualnie Toshiba Kanvio Basic albo Advanced, ewentualnie jakiekolwiek Seagate i One Touch.
A z takich, nazwijmy to 3,5-zolowych, no to naprawdę rozsądnie iść w WD Red+, chociaż to oczywiście jest drogo, no ale niestety będzie.
Na archiwizacji danych, tylko nie wiemy, czy kolega chce NASA budować, czy kolega chce dyski opisywać markerem i trzymać w szufladzie, czy chce mieć to na dyskach na USB, nie?
No tak, ale tak jak mówię, no albo takie naprawdę wewnętrzne, normalne 3,5-zolowe, no to tak jak Sosy, Seagaty.
Seagaty, WD Redy, WD Purple, czy Toshiby, ty tam pamiętasz model, powiedz, bo ja się coś nie pamiętam.
Toshiby, no właśnie na przykład N300.
N300, no tak jak tutaj wcześniej Gracjan pisał, więc…
No i przede wszystkim dbać o te dyski i tak naprawdę, tak jak mówią, backup 2+, 3, 2, 1, ale to też nie oszukujmy się, nie każdy na to ma pieniądze i nie każdy na to ma czas i też nie każdy ma taką paranoję,
ale na komputerze, w którym się pracuje, na dysku zewnętrznym i w innym miejscu zamieszkania, no ale to w innym miejscu po prostu, ale to jest nie do zrobienia, no wiadomo.
Też nie rozmawiamy o backupie.
No to tak jak mówiliśmy z Patrykiem, jak przenośne, no to Seagaty, One Touch, Toshiby, Cambio, WD My Passport, WD Elements, jeżeli ci nie zależy aż tak na obudowie.
Myślę, że wyczerpaliśmy temat, możemy przejść do kolejnej naszej propozycji.
Czyli Asus TUF Gaming A16.
Jest gamingowo.
Jest gamingowo, procesor mamy Ryzen 7 260, ponownie ten co w tym Victusie, czyli starszy procesor.
Też 32 giga RAM-u, możliwość rozbudowy, dysk też terabajtowy z możliwością dołożenia drugiej sztuki.
Ekran też 16 celowy o rozdzielczości już tej VOOG, czyli 1920 x 1200, też 165 Hz.
Mamy grafikę NVIDIA RTX 5060.
Z pełnym watażem.
Tak, tutaj mamy też radar na 780M.
To jest bardzo dobra integra, która będzie nam posłuży na pracy na baterii.
Chcę zaznaczyć, że ja ten laptop miałem w swoich łapskach dość dużo czasu, bo go testowałem.
Jest to bardzo dobra propozycja.
Też praca na baterii jest rewelacyjna.
Na samym Radeonie, na integrze z wyłączoną grafiką dedykowaną jesteśmy w stanie nawet 10 godzin wykręcić.
I to włączonym ekranem podkreślam.
Myślę, że jestem dość miarodajny, bo zawsze wyciemnicie ekran, więc większość ludzi wyciemni ekran.
Dużo naszych słuchaczy, więc ta materia będzie jeszcze lepiej pracowała.
Jest dobrze wykonany, jest klapa metalowa, ma klawiaturę numeryczną, ma dobrze umiejscowione porty.
Właśnie, co tutaj jeszcze o sprzętu.
Oto oczywiście głośniki stereo, mikrofony, kamera też na podczerwień Full HD.
Lana, tak, że ma wisiać M. Dotów 5.3.
Mamy złącza USB 2.0 też jedno.
Dwa złącza…
3,2 Gen 2, czyli te 10-gigabitowe.
10-gigowe.
USB-C typu C z Display Port Protector, dwie sztuki.
HDMI 2.1 RJ.
RJ-K.
Sławkowy Jack oraz DC-in.
Czyli pełen komplet tak naprawdę portów mamy. Bardzo dobrze wyposażony jest portowo.
I mówię, bardzo dobrze są rozmieszczone.
Większości są po lewej stronie.
Jak dla osób praworęcznych, to jest bardzo dobre rozmieszczenie.
Temperatury ma znośne.
Tutaj mogę powiedzieć, że im więcej, bo go miałem.
Temperatury ma znośne.
Tam 80 stopni nie przekraczają na procesorze podczas obciążenia, więc jest dobrze.
Na grafice tak samo.
I też jest ta nowa wtyczka ASUS.
I też jest inny zasilacz już.
Mnie się wydaje, że trochę lepiej.
Mimo wszystko lepiej jest to rozwiązane.
Lepiej, lepiej. Przede wszystkim stabilniej.
Ja widziałem wariant Intelowski tego komputera.
Też na właśnie 25 rok.
Klawiatura oczywiście RGB.
Podświetlana.
Windows 11 Home.
Zasilacz dość duży niestety.
Inaczej. Ten zasilacz nie jest taki wielki jak by się mogło wydawać po watach, ale jest dość duży.
Matryca 100% sRGB.
Jeżeli kogoś to interesuje…
Czyli dobre kolory.
Tak.
Jest to bardzo solidny typowy laptop.
Jest stosunkowo jasna.
Jeżeli to jakąś osobę samowidzącą by interesowało.
Jest dość stosunkowo jasna.
Choć to nie jest poziom Macbooka czy OLED-ów w droższych laptopach.
Wiadomo.
Tak. Jest to ogólnie stosunkowo dobra propozycja sprzętu.
Aczkolwiek musimy mieć pod uwagę też wziąć to, że mamy na przykład szybsze USB, ale mamy za to nieco słabszy procesor.
Właśnie to starszy procesor.
Mamy wyższy wataż karty graficznej.
Ale laptop też jest grubszy.
To jest laptop już taki bardziej właśnie stricte pod obciążenie, pod pracę.
No nie wiem, obróbka audio, wideo, szybsza inteligencja, gry.
To już tak po prostu jest taki typowy wół roboczy.
I to też potrafi zaszumieć.
Potrafi zaszumieć, owszem.
Ale chłodzenie jest dobrze rozwiązane, jak sobie ASUS ostatnio naprawdę w serii TUF i ROG mocno poczynia.
Jest to bardzo dobrze rozwiązane termicznie.
I tutaj nie mogę złego słowa powiedzieć na temperatury.
No wiadomo, szumi.
No niestety i trzeba wziąć pod uwagę.
Ale całościowo jest to bardzo solidny sprzęt na lata.
Myślę, że można przejść do kolejnej propozycji.
Ja mam, Patryku, pod fokusem dobry laptop mobilny.
Tak, to jest w ogóle bardzo ciekawy sprzęt.
Bardzo ciekawa propozycja i tutaj w przypadku tej konfiguracji nie mamy żadnego telefonu dołożonego.
To każdy sobie może dołożyć, bo laptop kosztuje…
Przepraszam, że tak sprawdzam, ale…
To są cele bardzo dynamiczne, o czym mówiłeś na początku.
Oj, ten laptop potaniał.
I to bardzo srogo potaniał, bo był wczoraj, przedwczoraj, jak się przygotowywaliśmy do audycji, był za 8500 euro.
Ej, no faktycznie.
Za 7700, coś.
Więc nawet tutaj można byłoby się pokusić po dorzucenie jakiegoś iPhone’a 16,
Boże, iPhone’a 17e, iPhone’a 17 lub jakiegoś Galaxy S25, S26.
A w tej cenie to jest jeszcze bardziej opłacalny sprzęt niż był w tej swojej oryginalnej.
Tak, bo powiedzmy, co tu mamy. Tu mamy w ogóle laptopa 14-calowego, wydajnego, bo to jest Acer Predator…
Helios Neo 14.
Neo 14.
To jest w ogóle też trochę inna nisza, bo teraz ostatnio przez parę lat zaczęło się robić takie właśnie 14-calowe laptopy gamingowe.
A to dobrze, bo dzięki temu stęgnię taki mobilny bardziej wzrasta.
Tak, a też to jest kwestia tego, że mamy miniaturyzację, mamy cienkie ramki,
więc w matrycy, w laptopie wielkości dawnych 15 cali ma 16,
a laptop wielkości dawnych 13 cali ma 14,
więc też można upakować większe podzespoły.
I też ten laptop jest mniejszy.
To jest tak, mamy 14 cali, metalową obudowę, ekran OLED-owy,
gdzie to też naprawdę…
Ktoś niewidomy powie, a po cholerę mi OLED?
Bo ja tam na kolory wszystko ja nie widzę.
Ale OLED, jak wyjaśnimy go do zera, to on się wyłącza.
Gasi się.
I wtedy nie bierze prądu.
Procesor tutaj to InterCore Ultra 9 285H,
czyli układ, który ma 16 rdzeni oraz 16 wątków.
To jest też obecnie tak naprawdę z tej serii najnowszy układ Intela, Arrow Lake.
Tak.
Mamy 32 giga pamięci RAM, ale lutowanej, trzeba to pamiętać o tyle.
No tutaj niestety komprymisy, no mamy w matrycy 14 cali.
Tak, dokładnie, to trzeba wiedzieć. Ale to jest tak, dobra ilość pamięci.
Tak, dobry na lata.
Tak, mamy 2 terabajty dysk.
Tak, mamy 2 terabajtowy nośnik.
Jest OLED błyszczący, 14,5 cala o rozdzielczości 2880×1800, czyli 2K.
Tak, 2,8K nawet.
O, 2,8K, no właśnie.
Bardzo, no ja mogę powiedzieć w swoich obserwacjach i mojego ślepego oka, że to jest bardzo dobra matryca i osoby samowidzące byłyby mega zadowolone z tej matrycy.
Co prawda odświeżenie jest tylko 120 Hz, ale to dalej jest dobrze.
Więc, tak, grafikę mamy tutaj, mamy RTX-a 5070 i co ciekawe w dość dobrym watażu.
Tak, ponieważ mamy tutaj 100W.
Jest też oczywiście Intel ArcGrafix 140T, czyli też całkiem sensowna integra.
Tak, bardzo jakby na Intela i w ogóle na AMD też bardzo mocna integra.
Ogólnie ostatnie integry były coraz lepsze w tych procesorach.
Tak, porty mamy dość ładnie wyposażone, bo mamy dwa porty USB 4, dobrze mówię?
Tak, mamy też dwa głośniki, trzy mikrofony, kamerę Full HD, Wi-Fi 6E, Bluetooth A5 i złącze dokładnie.
Dwa złącze USB 3.0, USB-C typu C z Display Port Power Delivery, USB 4 typu C z Thunderboltem.
Czyli mamy jedno USB 4 z Thunderboltem, jedno z Power Delivery i z zaślaniem.
HDMI, czytnika pamięci microSD, wyjście szafkowe oraz DC-IN.
Bateria 76Wh.
No, na tym procesorze można trzymać dość konkretnie na baterii.
Tak, klawiatura oczywiście RGB, Windows 11 Home.
Software jest dostępny.
To jest Predator, w tym momencie Predator Center, czy tam Predator Center, nie pamiętam, nie pamiętam nazwy.
Jest dostępny z NVDA, nie ma żadnego problemu.
Tak samo oczywiście jak w Asusie, bo tego nie wiedzieliśmy, ale w Asusie Armory Create…
No, jest Armory Create lub otwarto-źródłowy zamiennik G Helper.
Który swoją drogą trochę próbowałem ostatnio za pomocą mnie ulepszyć pod kątem dostępności i wydaje mi się, że się to udało.
Można teraz ustawiać krzywe procesorów po prostu z klawiatury.
Krzywy wentylatorów.
Tak, tak, tak.
No to podsumowując, to jest bardzo fajny, przyjemny 14-stalowy komputer.
Mobilny, na lata, z dobrą wydajnością graficzną, procesorową.
Do wirtualizacji, programowania, sztucznej inteligencji, grania.
Czegokolwiek tak naprawdę do wszystkiego w tym momencie.
I takie, które zabierzemy ze sobą też jakąś podróż.
Bez większego problemu.
Tak, który z wyłączoną kartą dedykowaną będzie trzymał myślę, że…
No nie będę tutaj się podkładał, no ale myślę, że jakieś 8-10 godzin pewnie w stanie będziemy wykręcić.
No i jest to sprzęt jednak już z jakiejś dość wysokiej półki.
Predator to jest ta najwyższa seria Acera.
Najwyższa seria Acera tak jak ROG u Asusa.
Asusa czy Legion u Lenovo.
Legion 7 u Lenovo.
Czy Omen u HP.
Tak.
No dobrze, myślę, że teraz możemy przejść do propozycji troszkę nietypowej, ponieważ jeżeli ktoś tu jest słabo widzący i potrzebuje dużego ekranu…
Mamy też propozycję laptopa 18-calowego, oczywiście z telefonem, ponieważ się zmieściliśmy w budżecie.
Gigabyte Gaming A18 oraz Samsung A56, teraz 256 GB, ale tu nie będę się rozwodzić o Samsungu, bo to już powiedziane było wszystko.
Nasz laptop posiada procesor AMD Ryzen 7 260, ten sam dokładnie co w TUFie.
Mi się pomyliło z Victusem. Victuse miał podobny, ale nie taki sam.
Mamy 32 GB RAM-u z możliwością oczywiście rozszerzenia.
Terabajtowy dysk z możliwością złożenia drugiego dysku.
LED-owy ekran 18-calowy o rozdzielczości 2600 pikseli, 165 Hz odświeżania, 300 nits jasności, czyli tak standardowo jak chodzi o laptopy gamingowe.
Grafika jest to RTX 5070 ponownie oraz ten Radeon 780M, o który wspominałem.
RTX ma 85 W, więc troszkę mało, natomiast ten laptop też nie jest z jakiejś bardzo wysokiej półki.
Mamy i tak 8 GB pamięci GDDR7 na grafice, mamy głośniki stereo od mikrofony, kamera podczerwień Full HD, mamy LAN gigabitowy z Bluetoothem 5.2,
a ze złącz ponownie USB 2.0, dwie sztuki USB 3.0, USB 4.0, jedna sztuka HDMI 2.1, RJ45, Jack oraz DC-in.
Komputer ma też 76 Wh baterię, klawiatura oczywiście podświetlona na RGB, czyli jak tam chcemy, i Windows 11 Home w zestawie.
Jeżeli ktoś potrzebuje laptopa, który ma 18 cali, bo jest słabowidzący przykładowo, a lubi graca, jakby oglądać filmy na dużym ekranie, jak najbardziej ma to sens,
no ale trzeba iść na kompromisy, ponieważ rynek tak dużych laptopów rządzi się trochę swoimi prawami, tutaj jest drożej, no i po prostu jest tego sprzętu mniej.
Więc albo kupujemy coś tańszego, co ma pewne kompromisy, albo kupujemy coś z najwyższej półki, co po prostu wyniesie nas na tyle dużo, że zaczynamy się zastanawiać, czy to warto.
Czyli lepiej nie kupić mniejszego laptopa, po prostu i dokupić monitor zewnętrzny.
Tak, kiedy będzie faktycznie taka potrzeba. A 2CL to też nie jest jakaś nie wiadomo jaka różnica.
Mamy oczywiście klawiaturę numeryczną, jest to po prostu 18 calowa propozycja.
Konfig identyczny jak w TUFie A16, tylko grafika jest 5070, tylko że ona ma tam dość mniejszy wataż, więc tak naprawdę pewnie na jedno wychodzi.
Tak, no zwłaszcza, że to jest ciekawe, jak robimy z tym watażem. Mogę dać więcej, zwłaszcza, że obudowa większa, więc to rozproszenie ciepła też lepsze.
No ale myślę, że też nie ma co więcej tu się rozwodzić. Mamy też dla Was jeszcze propozycję taką, jeżeli jesteście w stanie przekroczyć budżet w jakimś stopniu,
czyli po prostu kupić tylko laptop tak naprawdę.
No tutaj jeszcze nawet nie przekraczamy budżetu, bo mamy 10999 tak naprawdę.
To delikatna dosłownie różnica.
Wysycamy, tak naprawdę, no 500 złotych dokładamy. 1500 płacimy i mamy laptop totalnie kosmos na lato.
Jest to Acer Predator Helios 16k. 16 calowy sprzęt procesorem Intela też.
Tylko jeszcze z wyższej serii wydajnościowo.
Tak, mamy tu Intel Core Ultra 9 275HX, czyli tak naprawdę desktopowy procesor w laptopie.
24×24 wątki.
Trzymaje 32 giga, ale o wyższym taktowaniu, gdzie wszędzie było 5600 megatransferów na sekundę, tutaj mamy 6400.
Pamięć też jest na slotach, więc można ją zawsze wymienić.
W teorii do 128 giga pewnie bez problemu to pójdzie.
Tu ma 4 sloty na RAM, więc pójdzie.
Znaczy wydaje mi się, że są dwa sloty na RAM po prostu z obsługą dwóch 64 giga.
Co prawda specyfikacja nie pokazuje możliwości dołożenia drugiego dysku, ale zakładam, że to jest.
Mamy matrycę błyszczącą o LEDową, 16 calową, o rozdzielczości 2560×1600 i 240 Hz odświeżania, więc jest to bestia.
No i mamy o LEDa, więc raz, że jest jasny, dwa jest o LED, czyli dobre kolory, trzy można wyzerować, wyłączyć i też będzie lepsza praca na baterii.
Grafika to Nvidia RTX 5070 Ti, 12 gigowa już, oraz grafika Intelowska wyświetlana z pulpitu, jeżeli komuś to na przykład do baterii.
115 watów maksymum z tej karty graficznej Nvidia, czyli maksymalnie ile ta karta potrafi dać.
12 giga do DRAMu, GDDR7.
Mamy głośniki stereo, trzy mikrofony, kamerę na podczerwień z Full HD, 2,5 gigabitowy LAN, Wi-Fi 7, Bluetooth 5.3.
Złącza USB 3.2, Gen 1, czyli 3,0, trzy sztuki.
HDMI 2.1, czetnika w pamięci microSD, dwa Thunderbolty 5, czyli najnowsze.
To naprawdę jest duża możliwość podłączenia zewnętrznych urządzeń.
80 gigabitów przepustowości, a w teorii 120.
Mamy LAN, mamy ten jack też, oczywiście i DC-in.
Bateria, 92 Wh, więc też całkiem duża, chociaż procesor też niestety potrzebuje swoje.
Tutaj, zaznaczę, sprawdziłem, są dwa sloty na RAM, przepraszam, moja pomyłka, tak mi się wydawał, że z tą pojemność.
I są dwa sloty M.2 NVMe na dyski.
No więc właśnie tak.
Oczywiście klawiatura podświetlana, RGB system, ten co, że tak powiem, wszędzie, czyli 11 Home.
Ale jest to mimo wszystko sprzęt najpotężniejszy z tego.
Kompletny tak naprawdę, lata, lata, lata, jeszcze raz lata.
Też gruby sprzęt, duży, ciężki, z dużym chłodzeniem, wydajny.
360 W zasilacz, więc jest potężnie.
Klawiatura też numeryczna i mamy matrycę 100% DC i P3, czyli chyba ten taki najwyższy.
Tak, najwyższy standard, dobre kolory będą, dobra jasność, OLED.
HDR też jest.
I jest HDR.
Więc to już w ogóle jest, no sprzęt tak naprawdę z najwyższej półki w tym.
To waży 330 kilo, więc będzie ciężki.
Tak, laptop taki, który będą mogły osoby sobie pracujące na nim potrafić w sumie ciężarowo i wielkościowo, jako komputer sesjonarny, w sumie wydajnościowo też.
Naprawdę potężna bestia, spokojnie, tu jakieś modele językowe, czy tego typu rzeczy, wejdą jakieś whispery, czy po prostu gry.
Bez żadnego problemu też procesor możemy, czy wirtualizacja jakaś, czy jakiś tam, nie wiem, rendering, wideo.
Containery, dockery.
Bez problemu, tu są 24 rdzenie, wiadomo też są te rdzenie, efficient, ale no mimo wszystko, do tego one się odradzą do jakichś linuxów, na przykład wirtualnych, czy coś.
Bez żadnego problemu.
Tak samo możemy podpiąć jakieś stacje z dyskami po Thunderbolt 5, z kartą graficzną jeszcze kolejną na przykład.
Tak, jakimś RTX-em dodatkowym.
Czy po prostu dyski na NVMe podpięte po USB w kieszeni na USB 4, czy coś, nawet Thunderbolt 5, bo są takie oczywiście drogie odpowiednio.
Bardzo drogie, ale to też zależy kto co na tym robi i jakie czerpie z tego korzyści.
Oczywiście możemy też go zasilić w teorii z tego Thunderbolta, ale no to będzie dosyć…
No myślę, że takie podtrzymywanie baterii pod dodawanie, bo obciążenia to w ogóle, tak jak ja mam swojego laptopa potężnego potwora, bo to jest ASUS ROG SCAR G17 z 2023 roku, to on na USB-C niby ma w teorii 100W po USB-C, ale tak naprawdę on tylko go podtrzymuje.
No ale tak samo jest z moim ROGiem Flow Z13, który też w teorii ma to USB-C, ale to się nie wysyci jego pełnych mocnych po prostu CPU i GPU.
O tym sprzęcie w ogóle myślę, że warto kiedyś zrobić audycję, bo to jest też bardzo interesujące urządzenie.
No zrobimy.
Ten Flow.
Natomiast to co jeszcze o tym Predatorze. No jest to komputer z bardzo wysokiej półki, może nie najwyższej, ale bardzo wysokiej.
Wysokiej półki jakościowo i wykonania, wydajnościowej nie, bo mamy wiadomo Ultry jeszcze nowe, teraz wyszły Ultry i mamy RTX’a jeszcze 5080, 5090, ale jakościowo, ekranowo, głośnikowo, obudowowo, klawiaturowo to będzie najwyższa półka.
Znaczy procesorowo jakby idąc tą półką to będzie najwyższy model, bo Ultry 300 są, ale to są tylko te modele.
No ale nie, są Ultry wyszły, ale to są nadal świeżynki. Refresze Ultry 200.
Znaczy np. 299HX.
No to tu akurat pewnie też nie ma jakichś wielkich różnic.
No mniejsza, to to są niuanse.
To dalej są bardzo mocne procesory, co tutaj pokazaliśmy.
To tak naprawdę to już można powiedzieć, że to jest DTR, Desktop Replacement, bo w zupełności większości osobom zastąpi komputer stacjonarny.
I otrzymujemy ekran, klawiaturę, mysz.
No i mamy 2,5Gb sieciówkę, jeżeli ktoś ma szybki internet w domu po kablu, to jak najbardziej można.
I tak naprawdę też kompletny Wi-Fi, bo założy się, że tutaj na pewno będzie Intel.
A znając Acera, może być zarówno LAN jak i karta Wi-Fi oparta na układzie Killera, więc to już w ogóle jest…
Acer nie szczędzi na sieciówkach.
W przeciwieństwie do Asusa.
Który potrafi dać nawet…
Niejednokrotnie tutaj się denerwowaliśmy.
Albo np. Lenovo, które potrafi w Legionach na Intelu dawać Realteki, Mediateki.
Tak.
Nasz znajomy tego doświadczył.
Tak samo. Ja widziałem Victusa, słuchajcie, na i5-12450H.
420H, który ma normalnie jakiegoś Mediateka włożonego. Co z tego, że jest na Intelu, tak?
Bo generalna zasada jest często taka, że jeżeli mamy procesor Intela, albo w ogóle płytę Intela, bo też to się tyczy komputerów stacjonarnych,
no to mamy też kartę sieciową Intelowską.
To też zależy, zauważyłem, też od procesora stacjonarnego, od półki sprzętu trochę.
Ale w większości zawsze w tych gamingowych, droższych laptopach Intelowskich jest Intel.
To też się chwali.
No.
Bo te karty Intelowe są jednak najstabilniejsze.
W sumie myślę, że możemy zakończyć naszą podróż przez nasze propozycje.
I myślę, że możemy przejść do podsumowania.
No to w sumie pokazaliśmy Wam, co na ten moment jest naszym zdaniem.
Podkreślam, cały czas to jest nasze zdanie, co warto kupić, czym warto się zainteresować.
Też patrząc na nasze doświadczenie, co my mieliśmy w naszych łapskach, co my testowaliśmy, co czytaliśmy, co widzieliśmy.
Więc tak. Jak będą jakieś pytania, propozycje, pytania pod względem tego, czy mogę coś dobrać, innego poszukać,
ja będę sprawdzał na bieżąco komentarze i będę w miarę swoich możliwości czasu siadał i odpisywał i szukał.
Jeżeli oczywiście coś będzie dostępne do kupienia, będę szukał i podsyłał linki na stronie TV Podcastu.
Tu się pojawiło jeszcze jedno pytanie od Sylwestra.
Czy mały pecet do 5 tysięcy będzie dobry do audio?
Myślę, że tak, w zupełności.
Nawet aż za nas to.
Aż za nas to. No chyba, że siedzisz w wygłuszonym pomieszczeniu i chcesz mieć komputer bezdźwięczny,
może komputer, który nie wydaje sobie żadnego dźwięku, to może być trochę mało tego 5 tysięcy.
A jeżeli może komputer szumić, mogą pracować wentylatory, nie jest to studio, w którym musi być głucha cisza, no to aż na to.
I wygląda jeszcze na to, że Patryk będzie chciał jeszcze kilka słów tytułem podsumowania tutaj od siebie dodać, bo jest z nami.
No nie tyle może podsumowania, ale może i też.
Ale tak sobie przeglądałem internet i natrafiłem na S25 Ultra za 4 tysiące chyba niecałe 500 zł.
No to powiem szczerze, jeżeli się uda komuś dorwać w tych pieniądzach ten telefon, to ja…
Ok, ale i tak jest to dużo lepsza opcja niż jakaś tam S26, nad którą już nie będziemy się patrzeć, bo to nie ma sensu.
Patryku, ja widziałem dzisiaj S26 512 giga z 3,5, więc to też zależy punkt widzenia od miejsca.
Tak, ale dlaczego mówię o Ultra, bo ja pamiętam szkoliłem chyba 3 lata temu taką panią, która wymagała tego, żeby telefon miał rysik.
I w ogóle seria Ultra to są jedyne telefony na rynku, które mają ten rysik, więc jeżeli ktoś potrzebuje, bo może ma jakieś problemy różne, ruchowe czy cokolwiek,
gdzie ten rysik będzie wymagany, no to taka Ultra jest super. I warto też dodać, że tam jest bardzo fajny ekran, bo to jest taki półmatowy ekran, który w słońcu zwłaszcza nie ma tych odblasków, jest naprawdę… no sztos.
Tylko troszkę zacznąć, że pełen rysik, taki pełen full, którym Samsung zawsze się szczycił…
S24, ale co nie zmienia faktu, że on działa, w sensie S25 Ultra nie ma bluetoothu. Po co nam to było? A na przykład po to, że mogliśmy sobie zdalnie zrobić zdjęcia.
Postawić telefon na statywie i zdalnie robić zdjęcia.
Tak, dokładnie. Ale S25 Ultra jest super telefonem, moja druga połówka ma ten telefon, więc mam z nim do czynienia, wiem czego tu się spodziewać.
Więc chyba ze wszystkich Samsungów w tym budżecie, do tych 4-4,5 tysiąca złotych, chyba najbardziej polecam właśnie tą Ultra.
No to myślę, że wrzucimy w propozycjach, jakby ktoś nie zrobił własny rysik i ten to wrzucimy w Ultra S25.
No i mamy tam procesor Snapdragon 8 Lite i to robi robotę.
Który robi robotę?
Aparaty. Warto też wspomnieć o aparatach. To są zupełnie inne aparaty niż mamy w S26 czy S25. To jest w ogóle przepaść.
A to nawet widać jak bierzesz S20, ja de facto 6 miałem Ultra ostatnio, obmacywałem sobie w X-komie, to zupełnie inne obiektywy, one są większe nawet.
Tak, one są większe fizycznie, te matryce, wszystkie są większe.
Większe są te obiektywy.
A jeśli chodzi o S26 Ultra, to tam są jeszcze jaśniejsze te obiektywy.
No i w Ultra jest Snapdragon w S26.
Tak, jest Snapdragon, są jaśniejsze obiektywy, no i jest bardziej zaokrągony, bo Ultra S25 jest bardziej taka kanciasta, taka charakterystyczna.
I to jest stosunkowo duży telefon, więc jeżeli ktoś by chciał taką Ultrę, no to musicie liczyć z tym, że to jest wielkość jakiegoś iPhone’a Pro Maxa.
Tak, no bo to jest ten sam samacharz co w iPhone’ie Pro Maxie.
Nawet bym powiedział, że Samsung jest mniej wygodny, bo jest chyba szerszy nawet. Takie mam wrażenie.
Kurczę, 16 Pro Max miałem, trzymałem, Ultra S25 też. W sumie tak, on jest bardziej w takim większym prostokącie.
Tak, on jest szeroka, ale poza tym jeśli chodzi o ogrzanie, taką kulturę pracy, no naprawdę, no tutaj jeśli chodzi o takie, mówię w tym budżecie, bo S26 Ultra, no ja na ten moment nie polecam, dlatego że ona jest za droga.
Cena jest kosmos, jak chcesz kupić od Samsunga, promocje się pokończyły.
No ewentualnie, ja dzisiaj widziałem S26, choć widziałem wczoraj za 5 tysięcy 50, widziałem Ultra 512 giga w, S26 Ultra w Morelach, a dziś widziałem S26 zwykłą w Sferisie, tą 512 giga za 3 tysięcy.
Tylko właśnie, tak a propos tych Moreli, tych sklepów takich różnych, co trzeba uważać, bo czasami te telefony potrafią być z innych dystrybucji.
A ja będę dementował ten problem z dystrybucją, bo ja od osoby, od której tutaj kupowałem mojego S25, dziewczynę S25, czy mojego iPhona 17, to gościu siedzi w tym od 20 lat i mówi Samsung od 5 lat, jak on zajmuje się też Samsungami, czy wysyła ważne, żeby był z obszaru Unii Europejskiej.
Tak, to się da reklamować, bo do tego chciałem przejść, ale właśnie moja druga połówka miała S23 właśnie z dystrybucji europejskiej, jakieś tam chyba ze Szwajcarii czy skądś, no i tam był delikatny problem, serwis kręcił trochę na tą właśnie dystrybucję, więc ja bym jednak zalecał kupowanie polskiej dystrybucji.
I wtedy mamy stuprocentową pewność. Chociaż ja chciałem jeszcze pochwalić Samsunga za serwis, bo oni naprawdę bardzo fajnie podchodzą. Nawet jak wam się zdarzy taka sytuacja, że będziecie mieli ten telefon półtora roku, prawie dwa lata, wyślecie go na gwarancję, bo wam np. bateria zacznie szwankować, na 80-90% jestem pewien, że wam tą baterię… wymienią baterię nawet.
A nawet, że znajomy wysyłał S23FE z uwaloną baterią, to dostał nowkę sztuka zaplombowaną. Tak, to akurat dobre podejście. Ale ja chciałem wam powiedzieć, że tą dystrybucją, no niestety inaczej, poniekąd w jakiejś stopniu ja się z tobą zgadzam, bo wiem o co ci chodzi, w tym 100% masz pewności, że no jednak ten serwis nie cmoknie cię w cztery litery, za przeproszeniem.
Bo oni wcale nie muszą tego przyjąć. To jest ich dobra wola.
Ja wiem, ale jaki jest problem, że nawet Media Expert ma z europejskiej dystrybucji już teraz telefon Samsung.
To to naszą też mieć. Tylko, że tutaj mamy jednak rękojmię, mamy Media Expert, który jest duży i on nie zniknie z dnia na dzień. A tutaj jeszcze, tak a propos Apple’a, no to tutaj jeszcze bardziej trzeba na to patrzeć, dlatego, że w Apple’u mamy tylko rok gwarancji. I to warto powiedzieć.
Znaczy rok aploskiej gwarancji, ale oczywiście gwarancji w ogóle mamy. Tak, tylko, że jak kupimy telefon z jakiejś innej dystrybucji, z jakiegoś dziwnego źródła, no to też mogą być jakieś problemy.
Wiesz, Allegro na przykład, tak jak ja mówiłem tutaj, że szukać Allegro, no to wiesz, masz jeszcze dwa lata Allegro Protecta i masz rękojmię, a jeszcze masz temat, nie wiem, czy analizowałeś, słyszałeś o czymś takim.
No ja słyszałem niedawno, muszę usiąść przeczytać, o Zenie, o płatnościach przez aplikację Zen, która jakby zajmuje się też zewnętrznie i daje na przykład dany sprzęt, nie wiem, kupujesz załóżmy nawet z celu jakiegoś grata za 400 zł na Allegro i płacisz Zenem,
to jeszcze dostaniesz gwarancję od Zena, jakby że Zen ci, że ten sprzęt ci zepsuje i dokumentujesz to, to dostaniesz zwrot.
To ciekawe, to myślę, że zgłębia temat.
I to jest w sumie temat, na który możemy o tym audycję zrobić tak naprawdę o Zenie, bo to jest ciekawy temat.
I co chciałem powiedzieć, wracając jeszcze, że Allegro masz, nie, że jakby jeżeli kupujesz na Allegro, no to masz ten Allegro Protect i tak naprawdę no Allegro niestety paradoksalnie też jest ten po drugiej stronie.
W większości staje za klientem, więc Allegro odda ci kasę albo odda ci sklep kasę, jakby coś się stało, coś byłoby nie tak tego.
Powiedz Patryku o swojej sytuacji Pates, co miałeś z Flipem w tamtym roku.
Tak, chociaż akurat okazało się, że jednak nic tam się nie działo, to tak powiem.
To finalnie był z blokady operatorskiej, czy nie był?
Znaczy, tak naprawdę dokładnie inaczej. Tak, był, ale mi chodzi, że się nic się nie stało, w sensie, że jakby ja na tym nic nie straciłem.
No ja chciałem powiedzieć właśnie, żebyś o tym powiedział, że…
Tak, no ja normalnie kupiłem mu telefon w 2024, to w ogóle była świetna cena, bo Flip 5, mało używany, jeszcze normalnie kabel zaplompowany, wszystko za 1512 zł.
Nie, podstawka, 1040 zł, to i tak była dobra kasa za Flipa 5, wtedy prawie najnowszy model.
Początk, nagle pod koniec, czy na początku tego roku…
Było 25 października w listopadzie.
Tak, pojawił się problem, bo nagle przestał czytać kartę SIM.
Wrzuciliśmy numer e-mail do checkera, no zablokowany, zwróciłem się do Lombardy, proszę nam odesłać telefon, bo dałem pieniądze, no ten klient podpisywał, że wszystko było odblokowane.
Już miałem napisać, że podpisanie znaczy prawdy, tak wiadomo, i tak zachodzi się uczciwie, otrzymałem pieniądze z powrotem.
Pieniądze oddali.
Mogłem kupić telefon, a też nie było to moje, tylko to było dla kogo innego kupowane, więc też trochę taki problem większy, no ale na szczęście wszystko się udało.
No tak naprawdę telefon przez ponad rok był za darmo wypożyczony.
No tam plus etui, tam z 20 zł, może 30, tam akurat…
No ale też, jak właśnie mówisz o tym bezpieczeństwie, że jak szukać w stanie telefonów, też trzeba uważać na to, żeby telefon nie był z rynku wtórnego, w cudzysłowie, wzięty na raty i sprzedany w Lombardzie czy w innym jakimś komisie.
Zawsze prosić o e-mail, jeżeli ktoś poda. W Samsungu jest fajnie, możemy dzwonić na infolinię, oni to sprawdzają, nie ma problemu tam, bo weryfikowałem kilka telefonów, więc to jest właśnie u nich też prosto.
Ja co ciekawe, swoją S25 mam z dystrybucji niemieckiej i to co ciekawe, stricte na Amazon. Co ciekawe, że nawet na Amazon niemiecki jest pod dystrybucja Samsunga i też w ogóle mam inny kod CSC niż Samsungi na typowo na Niemcy.
To też ciekawe. Ale jeszcze jedna rzecz, bo tutaj polecacie właśnie A56 i ja go też polecam, bo mówię, zrobiłem kilka tych telefonów, super.
Ale za niedługo pojawi się A57 i nie mówię tyle, że on będzie lepszy, tylko że zazwyczaj jest tak, że te modele z zeszłego roku bardzo szybko znikają.
Znikają z oficjalnych sklepów, znaczy z dużych sklepów znikają.
Myślę, że będzie troszkę inaczej, ponieważ A57 już wielokrotnie powinien być droższy.
Będzie droższy.
A to…
Tak, tam będzie bardzo droższy.
Ja powiem tak, a propos ten sklepowy, to byłem z Robertem zresztą ostatnio w X-komie i jeden do drugiego pracownik mówi, słuchaj, teraz ta A33 kosztuje… A36 proszę, a teraz ta A26.
A26 jest na Exynosie, A36…
Ale chodzi o to, że to jednak trochę inna półka, nie?
Aha, to się zaciera, niestety.
No ja powiem szczerze, że ja w zeszłym roku, w lipcu, A56 z jakimiś tam kodami od Samsunga to się kupowało za 1500 zł w wersji 256GB i mogę to udowodnić.
Więc naprawdę, to co się stało teraz…
Moja znajoma kupiła za 850 w tamtym roku.
No to ja ci powiem, że dało się za 800 kupić, 128, ale to ci tego nie udowodnię.
Ale to mówimy o oficjalnej dystrybucji Samsunga bez tam żadnych szukania kombinowania, nie?
A ja niestety nie o oficjalnej dystrybucji, więc no… dobra, nieważne.
Jakby to też jest publicznie, jest audycja, więc może lepiej też przejdźmy… kończmy ten na żywo wywód, bo…
Już też czas jest jaki jest.
Znaczy, no generalnie o co chodzi z tymi dofinansowaniami?
No pierwsze co, zawsze ludzie biorą te telefony z takich oficjalnych źródeł, jakichś x-kom, komputerowni…
Ja wiem, wiem.
Tak, to prawda.
Tutaj sugerujmy się tym, co pokazuje nam duże sklepy, więc…
Tak, co daje x-kom, co daje komputronik…
Dlatego też, żeby ludzie nie byli zdziwieni, że np. wpiszą gdzieś tam w ceneo, o jakiś telefon jest za tyle, a np. pan z komputronika czy z x-komu mówi, że ma za tyle.
No nie, to jest właśnie trzeba rozgraniczyć, że są te różne dystrybucje i stąd się biorą te różnice cenowe i naprawdę one mogą być spore, nie?
A jeżeli chodzi o aktywny samorząd, to warto pamiętać o tym, że to jest cała kwestia tej obsługi, wystawienia np. podzielonej faktury.
To znaczy kwestia prawna jak prawna, bo to tak naprawdę, jeżeli np. chcemy kupić sprzęt za własne pieniądze i żeby nam Pefron zwrócił potem pieniądze, to nie ma z tym aż takiego wielkiego problemu.
Gorzej jest i to większość sklepów ma z tym problem, jeżeli ktoś np. dopiero dany sklep ma do czynienia po raz pierwszy z taką sytuacją i nie mają na to ustawionych odpowiednich procedur.
I dla nich jest to po prostu coś dziwnego. I wtedy po prostu to mogą być jakieś różnice.
Tak jest. Znajomy tutaj mój, zresztą otóż ja już nie będę może wziął które, ale jeden już też odzywał w wiadomościach, gdzie kupował telefon z euro i mu powiedzieli, no wie pan, no w sumie to my tak nie robimy, pan nam da pieniądze, my tam ewentualnie potem panu oddamy, do widzenia.
No i musiał zapłacić całość, iść z tym do Pefronu i zmieniać umowę, bo tak sklep kazał i koniec.
No to ja miałem, i ja zarówno robiłem przez Computronic, przez x-kom, znajomy robił przez Morele i nigdy nie miał problemów, tylko z Morelami bym teraz uważał, i to nawet nie dlatego, że to Morele, tylko też przez to, że oni są marketplace’em i są też nie tylko jakby sprzęty stricte od nich, tylko też od innych podmiotów.
Tak, ale tak.
Ale to się dzieje coraz popularniejsze w ogóle w tych wszystkich sieciach.
I Media Expert w sumie też.
Ale z takich, tak, tak.
Ale x-kom, Computronic, Media Markt ogólnie polecą też sklepy, bo i też jakby…
Ewentualnie, chyba też może, ale nie jestem pewien.
X-kom czy właśnie Computronic pod względem nawet trochę klientowego odbioru, pójście do salonu, jest taki bardziej jakby to nazwę jest kameralny, niż pójdziesz do Media Expert’u, Media Markt’u, i pan z lodówką przyjdzie, pan ze zmywarką, pani z ekspresem, pani z grą, bo nie działa synu na konsoli.
A do tego najbardziej x-kom, taki bardzo, najbardziej właśnie taki, najbardziej mam myśli pro-kliencki, w sensie taki otwarty.
Apple wśród sklepów stacjonarnych z elektroniką, no to jest x-kom, tylko że to jest, wada jest jako taka, że chcemy zrobić wszystko stacjonarnie, no to jest to, że on jest tylko w miastach wojewódzkich.
No u nas w Zielonej Górze chyba go nie ma.
U nas w Zielonej Górze chyba nawet nie ma.
Słuchajcie, w Zielonej Górze chyba nawet w Lubuskim nie ma x-komu.
Nie ma, nie ma, chyba wcale w ogóle.
Jestem pewien, nie dam ręki, ale…
To od razu zapytam, czy ktoś z was ma doświadczenie, jeżeli chodzi właśnie o x-kom z załatwianiem w stu procentach online kwestii związanych z aktywnym?
Ale nie można, nie można.
A, no to…
Bo musisz iść do stadionu…
Umowę pokazać.
Umowę pokazać i musisz zrobić przedpłatę, pan musi wystawić fakturę, zmienić, zrobić korekcję faktury.
Czyli nie da się zrobić tego… i to, no to widzisz, to dobrze też, że mówicie, że jest taka sytuacja, no bo to jest utrudnienie.
Tak, nie da się w ogóle…
No, mów słuchajcie.
No trzeba to wszystko osobiście załatwiać i tutaj no niestety…
Ciekawe jak w dzisiejszych czasach, kiedy mamy podpisy kwalifikowane.
Ale to nie o to chodzi.
Nie, to bardziej chodzi o to, że to jest porąbana strasznie sytuacja, ponieważ musisz zrobić…
Ja już powiem jak to wyglądało z mojej perspektywy, bo ja musiałem zrobić zamówienie na x-komie, wybrać płatność przy element tradycyjnym, a najlepiej opłatę przy odbiorze.
Udać się do x-komu, pokazać, że ja mam umowę i że musimy jednak, panie drogi, tu nie będzie tam dziesięć ponad koła na pana Roberta R., tylko tu będziemy wystawiali…
Ja będę robił wpłatę i pan reszty będzie robił faktury, czekał, będzie dział księgowości na opłacenie całej reszty faktury, ponieważ to będzie przez aktywny samorząd.
I musiałem się udać, musiałem pokazać umowę. Pan zmienił na fakturze wszystko, ile ja wpłaciłem, ile musi PCPR wpłacić.
I musiałem z tymi danymi albo się udać do PCPR-u, albo po prostu wrzucić to przez SOWA.
No i akurat się udałem do PCPR-u, bo w tym samym dniu byłem też od razu w moim mieście powiatowym, ale no niestety trzeba się udać.
No właśnie, to tu akurat wszelkiego rodzaju firmy, które zajmują się obsługą niewidomych, że tak powiem, to zdecydowanie idą nam na rękę, bo można to wszystko załatwić.
Ale weź pod uwagę, jeżeli masz możliwość do jazdu i masz możliwość, na tyle jesteś, ogarniasz rzeczywistość, warto wziąć ten moment. Wiesz dlaczego?
No bo będzie taniej.
Nie będzie marży i możesz wziąć więcej tak naprawdę.
Oczywiście, że tak. Tylko to jest kwestia też po prostu, gdzie mamy najbliższy x-kom.
Tak, jakiś x-kom albo… No z komputronikiem jest o tyle o ile, że on w każdej, cytując, pipidówie jest, tak naprawdę powiatowej.
Tak, tak. Nawet u nas w Zielonej Górze jest, więc…
Znaczy, ja się zastanawiałem…
Nawet w Lubuskim jest, przepraszam.
Tak, nawet w Lubuskim, dokładnie.
Moja dziewczyna pochodzi z Lubuskiego i to po prostu jest… Lubuskie to jest pokaz tego, jak można mieć, za przeproszeniem, w czterech literach obywateli i jak nie idzie rozwój tego województwa w ogóle.
To jest po prostu dramat dla mnie.
Słuchajcie, ale co do liczni x-komu, bo oni przejęli neonet. Ciekawe jestem, czy w najbliższym czasie po prostu z falą neonetu nie staną się x-komem.
Możesz już odbierać i zamawiać sprzęt do neonetu, ale nie wiem jak to wygląda kwestia obsługi faktur, na przykład.
Myślę, że też, ale trzeba by się dowiedzieć.
Trzeba by było po prostu zadzwonić może na infolinię jutro, bo już teraz infolinia jest nieczynna.
Zadzwonić na infolinię x-komu i zapytać się jak to jest.
Czy na przykład właśnie byśmy mogli dać informację w opisie do audycji.
W komentarzu po prostu nawet pod audycją.
W komentarzu czy w opisie, że salon neonet, a z neonetem jest tak jak w komputroniku.
No i myślę, że w Lubuskim też jest, przepraszam, neonet, więc…
Jest neonet i to nawet z takiej bliżej miejscowości niż Zielona Góra, więc to by było super.
Więc przepraszam, zapytałeś ciekawości jakiej?
Ja okolice Surachowa.
A to nie wiem, ale dobra.
Bo ja tutaj bardziej okolice, wtedy tam bardziej okolice Międzychodu i Międzyrzecza, więc…
A Międzyrzecza to właśnie moja druga połówka.
To Wielkopolska, ja wiem, wiem, wiem, że to Wielkopolska.
Międzyrzecz.
Międzyrzecz, więc tak, wiem, ale mniejsza, no to widzisz, no nawet neonet…
A nawet tam jest chyba, nawet tam jest chyba neonet, więc…
W Międzychodzie nie ma.
Ale w Międzyrzeczu.
Ale mniejsza, w Międzyrzeczu.
No, więc ja się dowiem, ja jutro zadzwonię do x-komu, dam ci informację Michale i umieścimy to myślę w komentarzu w slajszy opisie.
Czyli właśnie taki neonet, bo komputronik to u mnie w Powiatowej Wrześni, w Powiatowej Środzie, w Jarocinie, tu w całym tym fertu moim jest, w każdym mieście powiatowym jest komputronik.
I też dwa razy brałem przez komputronik i nigdy nie było problemu.
Tak, ja też kiedyś brałem i problemów nie było, to potwierdzam, że komputronikiem.
I też tam kilka osób, którym mówię, załatwialiśmy też dofinansowanie, pomagaliśmy, to z komputronikiem nigdy nie było problemu.
Tak, ja nawet mi pan, bo ja miałem w 2017 roku problem z panią z PCPR-u, że przecież panu taki sprzęt nie jest potrzebny, przecież pan nie widzi.
A pan z komputronikiem mówi, ja im pokażę jak pan, jak pan nie potrzebuje takiego sprzętu.
I najpierw takie uzasadnienie poprawił mi w ogóle, takie uzasadnienie im machnął, że dostałem tego kompa, co chciałem.
No to u nas w Zielonej Górze zazwyczaj jest cały czas, że w ogóle nam są niepotrzebne te sprzęty.
I na to też uważajcie, jest problem ogólnie teraz z tymi dofinansowaniami, no szukają naprawdę byle pretekstów, żeby odrzucić.
Na przykład…
Słuchajcie, ten przykład, to w sumie to przecież powiedziałeś. Mam słabowidzącego kuzyna, który brał, chciał być dofinansowany na monitor 32 cale.
Wiadomo, słabowidzący, no to chciał duży monitor. Dostaje informację, nie, możesz maksymalnie 24.
I ja zapytam się, jaka to jest logika? Przepraszam bardzo, u gościu, który słabo widzi, ma gorszy wzrok, ma mieć mniejszy monitor?
A to właśnie niech będzie na odwrot.
Problem jest w tym, i to jest generalnie kłopot z aktywnym samorządem, że zajmują się nim, nomen omen, samorządy.
I teraz bardzo zależy od tego, na kogo trafimy. Jeżeli trafimy tam na pseudoeksperta w takim PCP-rze, któremu się wydaje, że coś wie,
to zdecydowanie już lepiej trafiać na ludzi, tak jak na przykład w moim przypadku, którzy nie wiedzą nic, ale tak naprawdę nie wstydzą się do tego przyznać.
Bo to ja miałem tak samo.
I jeżeli jest konkretny wniosek, jeżeli jest uzasadnienie, jeżeli tam się wszystko zgadza, to kilkukrotnie, kiedy brałem dofinansowanie,
to w żadnym wypadku nikt w ogóle ze mną nie dyskutował, czy mi to potrzebne, a po co mi to, a dlaczego w ogóle chcę taką konfigurację, a nie inną.
Po prostu jest sprzęt, jest specyfikacja, jest uzasadnienie i wychodzą z założenia, że użytkownik po prostu wie, co jest mu potrzebne.
Wie, co chce. Ale wiecie, oni zaczynają robić w ogóle problemy na kłopoty, tak?
Tak, że na przykład też właśnie jedna z osób, która to pisała…
Patryk, ale to jest problem po prostu konkretnych jednostek.
Tak, ja wiem, ale słuchajcie, nie, o co chodzi?
Że głośniku na przykład nie może wziąć, co jego ma w laptopie.
Inna sprawa, na przykład w Małopolsce lubią sobie sztucznie dzielić na telefon i na laptopa.
Masz tyle i tyle na telefon, tyle na laptopa.
Patryk, no…
To samo jest w Białej Górze, potwierdzam.
Dlatego, że niestety słuchajcie, im większe miasto, tym więcej chętnych.
I potem po prostu jest szukanie oszczędności.
No ale Zielona Góra, malutkie miasteczko, przecież to wioska prawie.
I jest to samo.
I jest to samo.
Mało tego, powiem wam lepszy numer.
Tutaj pewna osoba właśnie starała się o iPhona i to nie był wybitny jakiś iPhone 16e,
ale nie, no pani wyskoczyła z tekstem, przecież Huawei’a można kupić.
Rozumiecie? To Huawei, aby słyszał Google.
No takie rzeczy.
Takie rzeczy u nas w Zielonej Górze się dzieją.
Dlatego naprawdę uważajcie.
W Wielkopolskim, we Wrześlińskim złożyłem w sumie przez ostatnie trzy lata
jedno w Dolnośląskim i dwa w Wielkopolskim.
Trzy jakby pomagałem i trzy pełne z sukcesem, z moimi uzasadnieniami.
I ja się mega cieszyłem właśnie po tym co ludzie mówili.
Strasznie liberalne podejście u mnie na przykład we Wrześli mają.
No pan tu widzę ma to i to, nie ma problemu.
Ten wniosek pan dostanie, nie ma problemu.
Ale tak właśnie we Wrocławiu na przykład było trochę gorzej.
No tutaj to jest niepotrzebne, tego pan nie musi mieć, tego pani nie musi mieć.
Więc to jest strasznie, tak jak Michale powiedziałaś wiewiórcze, to wszystko zależy od danego samorządu.
Tak, bo to działają lokalnie samorządy.
PFRON jakby daje pieniądze na to, ale to jest wszystko w gestii samorządów.
I na kogo się tak naprawdę trafi to po prostu tak mamy.
Też nie oszukujmy się, że no właśnie, czy trafimy na jakichś pseudo ekspertów, czy nie.
To prawda, tak, tak.
Tylko to jest krzywdzące dla nas i to bardzo, bo finalnie jeszcze nie mamy nic, albo mamy coś w ogóle…
Niestety ja, niestety ułagodniając trochę, w ogóle kwestie urzędowe w Polsce są strasznie krzywdzące,
więc jakby tutaj możemy, to jest temat rzeka, nie?
Dokładnie, słuchajcie, temat rzeka i tak naprawdę pytanie, czy my mamy coś jeszcze tutaj do powiedzenia,
rzeczywiście takiego oprócz narzekania, bo…
Oprócz narzekania…
Bo ponarzekać to sobie możemy też poza anteną.
Ja mogę sobie jeszcze tutaj dodać, jak mogę sobie dodać.
A proszę bardzo.
No to też nie przywiązujcie się do tych kłot, o których tutaj chłopaki mówią,
dlatego, że no za 2-3 miesiące rynek może wyglądać zupełnie inaczej i mogą być zupełnie inne urządzenia.
Dlatego traktujcie też, moim zdaniem, tak bardziej jako, taki nie wiem, odniesienie, bardziej poglądowo, dokładnie.
Bo naprawdę to się zmienia.
Nawet jak w tych aktywnych samorządach się stara się o dofinansowanie, zanim to się wszystko przeproceduje, przejdzie,
to się okazuje, że ten sprzęt, o który ty wnioskowałeś, jego już nie ma.
Albo nie wyróżnia się na przykład.
Albo nie wyróżnia się. I musisz znowu uzasadniać i kombinować.
Naprawdę takie rzeczy tu u nas się dzieją.
I dlatego też, o ile jest to tylko możliwe, to dobrze jest wpisywać we wniosku dosyć ogólne informacje o danym sprzętu, jeżeli się tylko da.
U nas w Zielonej Górze się wycwanili. Nie wiem, jak to jest gdzie indziej, ale u nas jest tak, że oni chcą fakturę pro forma na przykład.
Znaczy, to tak. Ale faktura pro forma nie jest wiążąca, przynajmniej w Łodzi.
Nie jest wiążąca.
Mogę wytłumaczać, o co mi chodzi. Przykładowo mam fakturę na laptopa Acer, jakiś Predator i telefon Samsung, ale tak naprawdę mogę kupić po prostu, ma być laptop, ma być telefon.
A jaki to już nikogo nie interesuje.
Kupić MacBooka i iPhona.
No na przykład.
Ale ja chciałem powiedzieć właśnie, że ja na przykład przy konfiguracji komputera, tutaj też dwa komputery robiłem, jeden laptop.
No to ja tak naprawdę większość komputerów, większość podzespołów w tych dwóch komputerach była zupełnie inna.
Bo na przykład, no ja też jestem strasznie pragmatyczny pod względem rynku i przeglądania i faktycznie nie wiem.
Ja miałem ramy Goodrama w marcu na platformie, a na przykład w czerwcu były ramy Adaty, które były nie wiem, trzy stówy tańsze i ja mogłem wrzucić sobie w tych trzech stówach lepszych dysk na przykład.
I moja lista w 90% mój koszyk, moja faktura w 90% mój komputer w czerwcu były inne niż w marcu.
I też jakby performa się totalnie różniła. U nas to jest jakby pogląd. Nie wiem, chcesz komputer stacjonarny, rzuć pod zespoły, no a wiadomo, że coś może się zmienić. Ja z tym problemu nie miałem.
No to akurat w ramach też mniej było z tym w ogóle wyszyb. Ja zapytałem się prowadzącej mojego, że tak powiem, dofinansowania. Mówi spokojnie, niech pan weźmie po prostu coś, co jest zgodne z kategorią, nie musi być dokładnie ten model, rozumiem.
No i też warto dodać, że jeżeli bierzecie taki sprzęt z dofinansowania, no to warto, jeżeli ktoś jest taki mniej jakby ogarnięty w tych różnych sprzętach, warto korzystać też ze szkoleń, bo też można sobie wnioskować.
Można takie szkolenie sobie załatwić. I moim zdaniem warto z tego korzystać, mówię to ze swojego doświadczenia, bo też zdarzają się szkolić osoby różne i naprawdę ludzie odkrywają, no to jest przepaść, że ten sprzęt można wykorzystać.
Tak, to prawda, ja widziałem takiej osoby.
Dobrze, a tymczasem myślę słuchajcie, że powoli będziemy kończyć chyba to nasze dzisiejsze spotkanie. Także Patryku dziękujemy ci bardzo za telefon i jeszcze głos w dyskusji. A Patryk i Robert, czy wy coś jeszcze na podsumowanie chcielibyście?
Myślę, że nie, temat wyczerpaliśmy i tak jak mówiłem będą pytania, prośby, czegoś nie będzie, pisać, ja w miarę mojego czasu i tego jak będę miał chwilę będę siadał, sprawdzał i będę odpowiadał.
Okej, no to w takim razie tyle na dziś i do usłyszenia.
Trzymajcie się.
Program współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Wszystkie nagrania publikowane w serwisie tyflopodcast.net są dostępne na licencji CreativeCommons - Uznanie autorstwa 3.0 Polska.
Oznacza to, iż nagrania te można publikować bądź rozpowszechniać w całości lub we fragmentach na dowolnym nośniku oraz tworzyć na jego podstawie utwory Zależne, pod jedynym warunkiem podania autora oraz wyraźnego oznaczenia sposobu i zakresu modyfikacji.