Recorder HQ
Pobierz napisy w formacie SRT
Pobierz napisy w formacie VTT
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego prezentuje
Tyflo Podcast
Witam w kolejnym odcinku Tyflo Podcastu.
Przed mikrofonem Kamil Kaczyński.
W niniejszej audycji zaprezentuję Państwu aplikację
dla systemu iOS, która mam wrażenie, że jakoś tak
przez jednych jest znana bardziej,
a przez innych jakoś trochę mniej.
A aplikacja jest warta uwagi, przynajmniej moim zdaniem. Mowa o aplikacji Recorder HQ, czyli Recorder High Quality, czy po polskiemu dyktafon wysokiej jakości dosłownie.
I rzeczywiście aplikacja jest rozbudowana i pozwala nam w naszym iPhone’ie stworzyć tak jakby wirtualny dyktafon i to dyktafon o nawet całkiem sporych możliwościach.
I być może dla ludzi posiadających iPhone’a, którzy nie chcą inwestować kilkuset złotych w klasyczny sprzętowy dyktafon, aplikacja niniejsza się przyda.
Mało tego, przydać się może Państwu do jeszcze innych rzeczy, o których za chwilę.
Była już mowa na łamach Tyflo Podcastu o aplikacji Just Press Record,
którą kilka lat temu prezentował dla Państwa najpierw Michał Dziwisz,
a także niedawno ja na łamach poradnika dźwiękowego pokazywałem,
jak kopiować do pamięci zewnętrznej zarejestrowane uprzednio przez nas
I tak jak tamta aplikacja kosztowała 30 zł, była tania, prosta i praktyczna.
Tak dzisiejsza jest prawie dwa razy droższa, bo kosztuje 50 zł, ale jest dużo bardziej rozbudowana.
No ale z kolei, gdybyśmy chcieli kupić jakiś sprzętowy dyktafon, funkcjonalnie zbliżony do omawianej w tej audycji aplikacji,
No to ja już w prawdzie tego tak nie obserwuję dokładnie jak kiedyś, od paru lat, jak kiedyś obserwowałem, ale myślę, że musieliby Państwo wydać przynajmniej tak jakieś 200 zł czy coś, no bo taki dyktafon kosztuje gdzieś tak od 200 zł wzwyż, bo wiadomo, że trzeba tutaj zapłacić za elektronikę, za obudowę i za wszelkie podzespoły, jak to się mówi, a tutaj tak naprawdę już mamy telefon, instalujemy tylko
Nie podam dokładnej ceny, dlatego że ja dla siebie nie potrzebuję do nagrywania na ten moment niczego nowego.
Ale tak mi się wydaje, że ceny takich dyktafonów zaczynają się od 200 złotych wzwyż.
Oczywiście mam na myśli renomowane firmy, nie jakieś no-name’owe odtwarzacze MP3 z możliwością nagrywania z mikrofonem,
Do którego trzeba wrzeszczeć z przedwzmacniaczem, który będzie trzeszczeć i jeszcze na domiar złego z kodekiem zapisującym w bitrate z jakością przypominającą gotowanie ziemniaków.
Gdyż takie zabawki widziałem jeszcze ze trzy lata temu na Allegro za dziesięć czy pięć złotych.
Kiedyś jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku, a także na przełomie pierwszej i drugiej dekady,
kiedy to diametralnie spadły u schyłku tej dekady ceny kart pamięci,
odtwarzacze MP3, czyli potocznie jak mówiono MP3, były jeszcze w Polsce bardzo popularne.
I nie mówię tu bynajmniej o jakichś lipach za 5 złotych, o jakich wcześniej wspomniałem, ale były MP3 renomowanych firm i te firmy w swoim portfolio miały ich pod dostatkiem i kiedyś był większy wybór.
Te lepsze mogły mieć jakiś podstawowy korektor z zdefiniowanymi presetami w zależności od rodzaju muzyki, jakiej chcieliśmy w danym momencie posłuchać.
Mogły mieć radio, mogły mieć możliwość nagrywania z tego radia i oczywiście całkiem nie najgorszy, jak na tamte czasy, mikrofon.
Więc jako podstawowy dyktafon można ich było w niektórych sytuacjach jakoś tam użyć.
Oczywiście mikrofony w tamtych dyktafonach cyfrowych też były wtedy dużo gorsze niż teraz są,
Ale jakość nagrań zarówno z lepszych dyktafonów cyfrowych, jak i odtwarzaczy z możliwością nagrywania była na tamte czasy na tyle akceptowalna, że jakość dawało się z tego korzystać.
Jakość takich nagrań nie mogła być porównywalna z jakością, jaką znamy z dzisiejszych rejestratorów marki Zoom czy Olympus, czy nawet ze współczesnych smartfonów.
Taką jakość, jaką znamy dzisiaj, umożliwiały przede wszystkim minidiski.
A od końca pierwszej dekady XXI wieku, w latach 2008-2009, dopiero stopniowo zaczęły się wśród niewidomych upowszechniać rejestratory z takich firm jak Zoom, Roland, Olympus, Tascam, Fostex i oczywiście Nagra.
I te rejestratory dopiero zaczynały, powoli, wypierać minidiski.
A od amatorskiego sprzętu nikt tak dobrej jakości wówczas nie oczekiwał.
Zważywszy jeszcze na fakt, że pamięć flash w jakiejkolwiek postaci,
sama w sobie była znacznie droższa niż w dzisiejszych czasach.
Tak więc nie umożliwiało to urządzeniom zapisu dźwięku w niewiadomo jak wysokiej rozdzielczości.
W roku 2003 karta, przykładowo memorystic do dyktafonu Sony o pojemności 128 MB kosztowała około 300 zł.
W 2006 karta SD o pojemności 512 MB kosztowała około 200 zł.
A już dwa lata później, czyli w 2008, karta microSD o pojemności, uwaga, 2 GB kosztowała zaledwie 25 zł.
Myślę, że spadek tych cen zrodził się wraz z potrzebą upowszechnienia się zarówno aparatów cyfrowych, kamer amatorskich, a przede wszystkim telefonów komórkowych.
Wtedy jeszcze oczywiście Nokii z Symbianem.
Ale już tak z początkiem 2009 roku, czy na przełomie 2009-2010, zaczęły wchodzić do Polski smartfony.
A w kwestii audio, coraz bardziej profesjonalne rejestratory wspomnianych wcześniej firm.
Czyli Zoom, Olympus, Tascam, Fostex.
Aparaty analogowe ustąpiły więc miejsca aparatom cyfrowym.
Tak samo stopniowo były wypierane minidiski, które też odchodziły do Lamusa.
Ale wciąż dobrze się jeszcze miały MP3.
Gdyż można było już bardzo tanio kupić sobie wymienną kartę pamięci.
Najczęściej były to karty Micro SD, ewentualnie SD.
SD to były nawet bardziej w MP4 niż w MP3, bo MP4 i tak siły rzeczy były większe, bo musiał mieć jeszcze ekran.
A co w związku z tymi kartami? No ponieważ nagle stały się te karty bardzo tanie,
można było ich kupić więcej i napakować sobie do kieszeni muzyki, tudzie zdjęć, filmików,
Ile się chciało z własnych zbiorów, które trzymało się albo na dysku komputera, albo na wypalonych uprzednio płytach CD, tudzież DVD, które to wykorzystywało się w charakterze płyt z danymi.
Poliważ dyski też nie były tanie, a każdy chciał mieć muzyki jak najwięcej. Trzymano ją w bitrate 128 kbps i to chyba był wówczas najbardziej powszechny standard.
Bo ludzie chcieli też tą muzyką w jakiś łatwy sposób się dzielić z innymi.
A dyski i łącza internetowe też wówczas nie były szybkie.
Później, z czasem, wszystkie rozrywki, jakich dostarczała nam
niegdyś kieszonkowa MP3, zastąpił smartfon.
Wskazując powyższą koncepcję na wymarcie.
W dzisiejszych czasach już chyba każdy, bo nawet najprostszy smartfon
oferuje wszystko to i wiele więcej.
Nie musimy gromadzić muzyki, jakiej chcemy słuchać,
gdyż przy dzisiejszym połączeniu z internetem
niemal wszędzie możemy sobie zastreamować muzykę,
czy to z YouTube’a, czy z innych muzycznych serwisów
streamingowych, takich jak Spotify chociażby.
I nawet nie musimy zgrywać płyt danych zespołów czy wykonawców,
bo taki Spotify umożliwia nam odsłuchanie takiej płyty,
A jeżeli nie chcemy wykupywać usługi, to też możemy posłuchać.
Tyle tylko, że będziemy mieli w trakcie słuchania albumu reklamy.
Ale tak jak mówię, posłuchać po to, żeby posłuchać też można.
Oczywiście, jeżeli mamy sentyment do własnych kolekcji muzycznych
i mamy je gdzieś tam zgromadzone na jakichś płytach, tudzież dyskach,
bo niegdyś tam sobie sporządziliśmy jakieś kolekcje w przeszłości,
no to oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie,
aby z nich teraz również skorzystać.
Są chmury, możemy w chmurze przenieść przed wyjściem z domu jakiś folder z muzyką,
której chcemy na telefonie gdzieś w drodze na słuchawkach posłuchać,
tak jak kiedyś słuchało się na MP3-kach i też możemy.
Wiele smartfonów ma również już same w sobie mikrofony stereofoniczne.
Wcale nie gorsze od mikrofonów, jakie występują w podstawowych dyktafonach renomowanych firm.
A kupno takiego programu, o jakim dzisiaj będzie mowa, jest warte rozważenia,
gdyż rozwiązanie, aby zaimplementować komórce podstawowy dyktafon zawsze będzie tańsze
niż kupno takiego dyktafonu osobno.
Ponieważ trzeba fizycznie zapłacić producentowi za sprzęt, za konstrukcję, za elektronikę, za obudowę i wszelkie podzespoły w nim zawarte.
A to wszystko już mamy w smartfonie, więc tylko kupujemy sam program.
No a w tym przypadku mowa o iPhonie.
Audycję nagrywam w sposób następujący.
Do iPhone’a mam podłączoną przejściówkę Lighting z czteropinowym jackiem.
To jest zdaje się przejściówka aplowska nawet, oryginalna, ale no tego nie wiem, bo mam już z drugiej ręki, nic nie jest napisane, ale ładnie wygląda, tak trochę przypomina te aplowskie, więc możliwe, że to jest oryginalna.
Więc jest z kartą dźwiękową. W tym wejściu Lighting jest karta dźwiękowa, no i z drugiej strony jest wspólny jack czteropinowy, do którego jest podłączona z kolei druga przejściówka,
gdzie jest z jednej strony wtyczka jacka czteropinowego i dwa gniazda dwupinowe.
I do jednego tego gniazda jest podłączone wyjściem słuchawkowym do miksera,
a do drugiego jest podłączony przypinany mikrofon, który w tej chwili jeszcze jest nieaktywny,
ale będzie aktywny podczas prezentacji. Mam go przy kołnierzu.
I dlaczego się zdecydowałem na takie nagrywanie? Zdecydowałem się na taką konfigurację,
gdyż program naprawdę jest rozbudowany, a nagrań, próbek, w trakcie niniejszej audycji
będę dokonywał zarówno za pośrednictwem wbudowanego w iPhone’ie mikrofonu,
jak i poprzez dołączony, przypinany mikrofon, a to jest niegdyś spreparowany przed laty mikrofon
z kapsułki Panasonic WM61, rurki termokurczliwej, klipsu, kabla i wtyczki Jack.
Na której są połączone kanały, aby dźwięk był w obu kanałach.
Choć w tym przypadku to ostatnie i tak nie ma większego znaczenia, gdyż w przejściówce wejście mikrofonowe jest mono.
Ale generalnie współczesne mikrofony amatorskie, mimo iż są mono, gdyż są pojedyncze, mają wtyczkę stereo z połączonymi kanałami.
Tak, aby po podłączeniu takiego mikrofonu do gniazda stereofonicznego, jeżeli urządzenie takowe posiada, sygnał był zdublowany i był słyszalny w obu kanałach.
Czasem jest taka sytuacja, że chce się podłączyć do rejestratora mikrofon dynamiczny z XLR-em, to kiedyś o tym wspominałem przy innych audycjach,
…że wtedy trzeba zadbać o to, żeby kabel XLR miał wtyczkę stereo jacka z drugiej strony, bo inaczej będzie się nagrywało na jednym głośniku i będzie trzeba kanały kopiować.
Jeszcze zanim przystąpię do samej prezentacji programu, kilka słów o samym programie.
Aby zarządzać plikami, można korzystać zarówno z menu samej aplikacji Recorder HiQ, jak i wspomagać się aplikacją pliki.
Ale żeby usunąć trwale jakieś nagrania,
najbezpieczniej usunąć z poziomu samej aplikacji Recorder HQ.
Na liście plików można określone zaznaczyć
i jedną z opcji jest opcja udostępniania lub usunięcia.
Udostępnianie obejmuje również transkrypcję na tekst,
jak i zachowanie w aplikacji pliki.
One i tak są widoczne w tej aplikacji.
Pliki w prawdzie chyba niedosłownie się tam zachowują, jeżeli my tego nie zrobimy, ale w plikach można znaleźć jakby do nich skróty, gdyż jeżeli się wejdzie w aplikacji pliki w utworzony przez program folder recorder.hq, otwiera się sam program recorder.hq, ale to jeszcze nic, jeżeli usuniemy nagranie widoczne w tym folderze z poziomu aplikacji pliki, on z aplikacji pliki zniknie,
ale z poziomu aplikacji RecorderHQ będzie mieli do niego dostęp.
Nawet jeżeli tak zechcemy usunąć, to on się nawet nie zapyta, czy chcemy to usunąć czy nie.
No ja tutaj Państwu to trochę mówię jakby na bazie tego, co zaobserwowałem,
gdyż jakby na powłoce całego systemu iOS się tak dobrze nie znam,
ale no miejmy nadzieję, że nikogo tu z Państwa błąd nie wprowadzam.
Jeżeli coś, to pokażę w trakcie prezentacji, co jak wygląda,
A więc zawsze będą mogli sobie Państwo też się pobawić, to wywnioskować.
Z aplikacji pliki, jeżeli znajdziemy takie nagrania, to po ich pojedynczym zaznaczeniu
możemy je przeciągnąć i opuścić w inne miejsce.
I w tym innym miejscu już nie będziemy mieli integracji z ich odtwarzaniem
za pośrednictwem aplikacji Recorder HQ.
Wtedy będą widoczne jako zwykłe pliki.
Ale nie można przeciągnąć całego folderu Recorder HQ.
Jak można to było zrobić z widocznym z aplikacji pliki folderem JustPressRecord,
który po otwarciu nie integrował się z programem i to były zwykłe pliki.
A tutaj nie można. Natomiast jeżeli chcemy to zrobić, możemy w aplikacji pliki
powielić ten folder i przenieść jego dublet, gdzie chcemy wtedy.
W ogóle jeżeli planujemy jakieś dłuższe nagranie i chcemy później łatwo i bezpiecznie
te pliki przenosić, np. na pendrive’a, to najlepiej utworzyć odrębny folder,
tudzież tworzyć odrębne foldery, zanim zaczniemy dokonywać dłuższych nagrań.
Np. wyjazd w wakacje 2025, gdyż domyślny folder programu zawiera elementy
samego programu i nie będzie tak prosto przekopiować go na inną pamięć,
z uwagi na zawarte w nim nienaruszalne pliki programu, które to właśnie
…integrują się z programem. Ja już teraz nawet szczerze mówiąc nie wiem, bo jak się bawiłem tym programem to robiłem trochę eksperymentów, ale jakoś było tak, że w ogóle w folder domyślny Trash, który założyła aplikacja, nawet tam nie było opcji przeciągania, dopiero po zdublowaniu ten dublet można było przeciągnąć i wtedy ten dublet będzie się już zachowywał jak zwykły folder i wtedy można oczywiście go przenieść gdzie się chce, no ale tak jak mówię
Zawsze najlepiej tworzyć oddzielne foldery z oddzielnymi plikami, np. jak gdzieś jedziemy, jak chcemy coś dłuższego nagrać, to wtedy będziemy mieli pewność, że będziemy mieli to poukładane, wszystko znajdziemy, będziemy mogli to bez problemu przekopiować.
Można również określone pliki, tak jak mówiłem, zachować w aplikacji pliki, jeżeli będziemy nawigować na nich z poziomu aplikacji Recorder HKQ.
I na przykład możemy w aplikacji pliki utworzyć wcześniej jakiś folder i wtedy poszczególne nagrania do niego przekopiować z aplikacji pliki wskazując ten folder.
Ale z poziomu samej aplikacji Recorder HQ można również odrębny folder łatwo i szybko utworzyć i wskazać jako lokalizację do zapisu przyszłych plików.
I to Państwu pokażę. To działa, to jest fajne.
No i na przykład do czego możemy to wykorzystać? Dlaczego robić w ten sposób?
A mianowicie może to nam ułatwić organizacyjnie sprawę.
Jedziemy sobie na wyjazd, na jakieś fajne, jedyne i w swoim rodzaju dwutygodniowe wakacje.
Chcemy mieć dobrą pamiątkę, chcemy mieć pewność, że nic nie stracimy.
Wtedy co? Bierzemy ze sobą dwa pendrive’y, przejściówkę USB, jakiś zewnętrzny mikrofon, jeśli chcemy mieć lepszą jakość, tudzież interfejs audio nawet.
Jeżeli nie mamy większej chmury, takiej jak duży iCloud, duży Google czy duży Dropbox,
zakładamy sobie konto na dysku Google, aby mieć na dzień dobry 15 GB wolnej przestrzeni za darmo.
No bo damy na to, nagrywamy w MP3, no i tak czy tak trudno to będzie przez dwa tygodnie wyczerpać.
Ale jak potrzeba nam więcej miejsca, no to możemy założyć dowolną ilość takich kont.
Tworzymy folder na przykład z nazwą tego wyjazdu, a w nim podfoldery z określonymi dniami.
I po każdym nagranym dniu kopiujemy co wieczór wszystko na pendrive, a aplikację ustawiamy tak, aby to co nam się nagra automatycznie było umieszczane w chmurze.
Ale wiadomo, że może nie być w danym momencie internetu, możemy mieć problem z zasięgiem, szczególnie jak jedziemy w góry.
Dlatego pamięci zewnętrzne też nam będą w tym przypadku bardzo przydatne.
Co i jak robić, pokażę w trakcie prezentacji.
Aplikacja kosztuje, jak mówiłem, 50 złotych.
Z tym, że najpierw płaci się chyba 30, a następnie upgrade’uje się ją do wersji premium za kolejne 20.
Tutaj chyba cenę nie pomyliłem. Chyba nie tak, że najpierw 20, a później 30. Nie, chyba tak.
Wersja podstawowa jest funkcjonalnie porównywalna
z Jazz Press Record z kilkoma synchronicznymi, fajnymi funkcjami,
jakich nie ma w Jazz Press Record oraz możliwością zapisu do formatu MP3.
Natomiast w wersji premium dostajemy już taki jakby całkiem niezły dyktafon,
o którym mowa cały czas. No bo co w nim mamy?
Mamy wtedy możliwość w wersji premium monitorowania nagrywania,
przesyłania nagrań przez Wi-Fi, a nawet możliwość ręcznej regulacji
poziomu zapisu. I tutaj można by z kolei jeszcze poeksperymentować, bo można by
poeksperymentować z jakimiś urządzeniami peryferyjnymi. Ale to zależy już od tego,
co kto by miał. Dlaczego zmierzam? No, gdyż możliwe, że jeżeli będziemy nagrywać
za pośrednictwem jakiejś karty zewnętrznej i ona będzie miała gniazdo mikrofonu stereo,
to być może gniazdo mikrofonu po odpowiednim obniżeniu poziomu głośności
będzie w stanie przyjąć sygnał liniowy i nagramy na iPhone’ie z czego będziemy chcieli.
Ze wszystkiego tego, co będzie miało wyjście słuchawkowe.
Te dwie funkcje, jakimi jest monitorowanie nagrywania oraz wybór pomiędzy ręczną i automatyczną regulacją poziomu zapisu
zdecydowanie poszerzają funkcjonalność niniejszej aplikacji.
Zwiększają wygodę pracy i sprawiają, że dzięki tej aplikacji
Mamy na pokładzie, we własnym telefonie, już taką funkcjonalność, jaką posiadałby taki, już można nawet powiedzieć, że półprofesjonalny dyktafon, proszę Państwa.
Zalety niniejszej aplikacji zwiększa jeszcze bardziej możliwość zamiany mowy na tekst.
Czyli możemy coś nagrać, coś przeczytać, a następnie aplikacja zamieni nam to nagranie na tekst,
A nawet możemy łatwo ten rozpoznany tekst wysłać na własnego maila, czy łatwo udostępnić na parę sposobów.
Ta funkcjonalność zbliża aplikację nie tak do profesjonalniejszego rejestratora, gdyż mikrofony w iPhone’ie są jakie są,
chociaż nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy kupili dobry interfejs i dobry mikrofon i mogli zbudować z tego profesjonalny rejestrator.
ale jeszcze zmierzam do takiej funkcjonalności dyktafonu,
jaka wynika z jej samej nazwy.
I być może nie każdy z Państwa zdaje sobie z tego sprawę.
Można powoli i wyraźnie powiedzieć,
nagrać, łatwo przesłać, czy to na maila,
czy na Dropboxa, czy gdzie tam tylko,
a następnie wyedytować ten tekst we własnym komputerze,
poprawiając w nim błędy.
Dobre to jest w przypadku, gdy jesteśmy niewidomymi studentami
…i ktoś chce nam pomóc w nauce i chciałby nam udostępnić notatki, które zrobił w trakcie wykładu pisząc ręcznie.
A wiadomo, że nie rozpoznamy takiego pisma programem OCR po zeskanowaniu kartki.
Możemy się z tym kimś umówić i usiąść gdzieś w spokojnych warunkach.
Może ten ktoś nam wyraźnie przeczytać to, co napisał.
Następnie możemy przesłać to temu komuś na maila.
A ten ktoś może w wolnym czasie poprawić rozpoznany tekst zgodnie z treścią własnych notatek i nam odesłać mailem poprawioną wersję.
Mimo wszystko łatwiej, aniżeli przepisywalibyśmy całość na komputerze.
Oczywiście to nie jest profesjonalne rozpoznawanie tekstu, jakie moglibyśmy uzyskać w dzisiejszych czasach za pomocą sztucznej inteligencji.
Tylko rozpoznawanie to jest takie podstawowe, iOS-owe, tak jak dyktujemy SMS-y.
Ale jak dobrze nagramy i ten tekst nie obfituje w jakieś wybitnie specjalistyczne terminy,
to w jakiś sposób, oczywiście jeżeli wyraźnie nagramy, może to nam być pomocne.
Zwłaszcza, że mielibyśmy poprawiać to później, krok po kroku, zgodnie z treścią oryginału na komputerze.
Należy przy tym uważać jeszcze na jedno, gdyż jest zdaje się określona ilość znaków, jakie można rozpoznać z jednego nagrania.
Więc trzeba by sobie na wyczucie nagrywać odpowiednio krótkie fragmenty.
Ale, tak jak mówię, w przypadku notatek ze studiów, które możemy podzielić na odpowiednio krótkie fragmenty w trakcie nagrywania, podczas ich czytania, i możemy spokojnie nagrywać kilka plików,
Tutaj możesz je sprawdzić, albo możesz je sprawdzić, jeżeli ktoś nam przekazuje jakieś krótkie informacje.
I dajmy na to, nagrywamy te informacje po kilka sekund, a następnie chcielibyśmy mieć to napisane.
W przypadku dłuższych nagrań, można te nagrania ewentualnie dzielić na mniejsze fragmenty, a później każde osobno rozpoznawać.
Tak więc, tak jak mówię, to nie jest żaden profesjonalny transkryber,
tylko pewna funkcja, która rozpoznaje podstawowy tekst.
To nie będzie działało tak, że, dajmy na to,
nagramy 45-minutowy wykład i za kilka minut będziemy mieli jego skrypt.
Gdyż to nie w tej cenie i nie w tej technologii, proszę Państwa.
Ale do jakichś celów bardzo podstawowych coś jest
I w pewnych sytuacjach może nam jakoś pracę przyspieszyć, czy ułatwić, więc lepsze to niż nic.
W 2006 roku widziałem w jakimś sklepie cyfrowy dyktafon Panasonic, z pamięcią zdaje się 512 MB, bo to jeszcze tamte czasy były,
który był wyposażony w funkcję nagrywania w trybie dyktowania oraz oprogramowanie,
…które miało za zadanie transkrybować zdokonywanej w tym trybie nagrań mowy tekst.
W tamtych latach oczywiście nie było transkrypcji, przynajmniej w tym modelu w języku polskim.
A i samo oprogramowanie nie było dla niewidomych dostępne.
W programie Just Press Record też wprawdzie jest zamiana mowy na tekst.
Ale trochę trudniej jest przesłać z programu rozpoznany tekst.
Niemniej jednak też się da, jeśli ktoś by potrzebował i chciałby mieć tylko ten program.
Nie ma niestety jednak w tym programie, a przynajmniej mi, przynajmniej nic o tym nie wiadomo, nie udało mi się z tego skonfigurować,
więc prawdopodobnie nie ma w tym programie tylko jednej funkcji, jaką miał JustPressRecord i która może być dla niektórych z Państwa ważna.
W aplikacji JustPressRecord rozpoczynanie i stopowanie nagrywania sygnalizowane jest dźwiękiem.
Tutaj natomiast uaktywnia się monitoring, więc albo słyszymy w słuchawkach, a jeżeli nie korzystamy z monitoringu, to musimy słuchać syntezy.
Just Press Record wydaje dźwięk w momencie rozpoczęcia i zastopowania nagrywania.
Poza tym Just Press Record zakłada sobie widoczny przez aplikację pliki niezależny folder i ten folder się z niczym nie integruje, tak jak tutaj.
więc z aplikacji pliki łatwiej ten folder przenieść.
Możemy wejść w każdej chwili do aplikacji pliki
i zrobić z nagraniami co chcemy.
JustPressRecord ponadto zakłada
w dniach, w jakich nagrywamy foldery
z określonymi datami tych dni. A także
JustPressRecord współpracuje z Apple Watchem.
Jeżeli ktoś posiada Apple Watcha, może sobie
wówczas te aplikacje odpowiednio skonfigurować.
Oczywiście Jazz Press Record nie ma możliwości zapisu w formacie MP3.
Nie ma tych wszystkich funkcji, o których wcześniej mówiłem, takich jak monitoring, źródło monitoringu, regulacja głośności nagrywania.
Ma transkrypcję mowy na tekst i znacznie mniejsze możliwości w zakresie udostępniania plików.
Ale jest dobry w sytuacjach, jeżeli trzeba coś nagrać na szybko.
Nie mamy tego nagrania do pieszczać, więc monitoring nam niepotrzebny.
Na przykład idziemy do sklepu i musimy nagrać sobie listę zakupów albo informację,
której ktoś nam w danym momencie udziela.
I chcemy mieć pewność, że to się nagrywa.
Jeżeli pamiętamy, w jakim dniu to nagrywaliśmy i jest taka informacja dla nas w jakiś sposób pomocna,
w jakiej sytuacji potrzebna, to szybko możemy do tego nagrania dotrzeć w żądanym czasie.
I to ma się nagrać. Mamy wiedzieć, gdzie to jest nagrane.
Mamy mieć możliwość szybkiego uruchomienia i zatrzymania nagrywania.
Bez żadnych rozpraszających naszą uwagę dodatkowych upiększeń, ubarwień, funkcjonalności.
Sama nazwa wskazuje Just Press Record, czyli tylko wciśnij nagrywanie.
I ja zaraz Państwu pokażę, jak to można sprawnie zrobić.
W aplikacji była mowa, wiem, ale już pokazuję.
Jeszcze przypomnijmy sobie. Odwróćmy klawiaturę.
Just Press Record. Otwieram.
I teraz, uwaga, dwoma palcami stukam.
Pip. Już się nagrywa.
Już się nagrywa. Nic nie trzeba było robić, nic nie trzeba było ustawiać. Tylko ja nie wiem z jakiego mikrofonu się, proszę Państwa, teraz nagrywa, bo mam tu dwa podłączone.
Tego nie sprawdziłem, ale to nie jest takie istotne. Ale co chcę pokazać? Chcę pokazać, że to już rozpoczęło się nagrywanie, już się nagrywa.
Nie trzeba było łazić po menu, nie trzeba było niczego szukać. Był pisk, że się nagrywa. No, zablokował się ekran. Wybudzę ekran.
I teraz, jeszcze raz stukam dwoma palcami.
Ale to jest stop i pauza, ale to nic. Naciskam jeszcze raz dwoma palcami.
Nie dało się dwoma palcami zatrzymać, ale znalazłem na stopie się zatrzymało.
Ale był pisk, było pip, zaczęło się nagrywać, pip, wyłączyło się nagrywanie.
I po tym można rozpoznać, nawet jeżeli się nie wsłuchujemy w syntezę,
to przynajmniej możemy mieć informację, że to nagrywanie się rozpoczęło.
Że na pewno się nagrywa. W sensie po tym jednym krótkim sygnale.
A dwa sygnały zatrzymują. Nawet jeżeli dwukrotne stuknięcie nie zareaguje,
to zawsze możemy zastopować z poziomu mailu.
I tak, wchodzimy w aplikację pliki.
Chwilę, chwilę, chwilę. 4593 nieczytelne wiadomości.
Zgubiłem się, pliki wyświetlimy z JazzPressRecord, oczywiście, od najnowszego.
Ale możemy nawet w aplikację pliki wejść.
Pliki, pliki.
Na moim iPhone’e, na moim iPhone’e.
Szukamy JazzPressRecord.
Hashtag, tysiąc dziewięć, dwa, dwa, dwa.
Folder bez, folder bez.
Just, najnowszy, JustPressRecord.
2025, 01, 16. Folder, dwa rzeczy.
Dostępne czynności, szukaj.
2000, 2025, 01, 17. Folder, dwa rzeczy.
Dwa tysiące dwadzieścia pięć zero jeden szesnaście, dwa tysiące dwadzieścia pięć zero jeden siedemnaście, czyli szesnasty stycznia, siedemnasty stycznia, a my szukamy, idziemy na koniec listy, żeby znaleźć dzisiaj mamy trzeci kwietnia, a w ogóle prawy dolny ruch na koniec listy.
Ostatnie, dziewiętnaście rzeczy, dwa tysiące dwadzieścia pięć, zero cztery, zero trzy, przecinek folder, jeden rzecz, dziesięć, trzydzieści siedem, just press re, dwa tysiące, więcej, szukaj, pole, dziesięć, trzydzieści siedem, trzydziesty pierwszy metry, cztery a, audio, dziesięć, trzydzieści osiem, pięćset, trzydzieści jeden sekund, jeden rzecz, pasek car, udostępniane, zaznaczone, odtwarzaj, przycisk, ok, przycisk, odtwarzaj, przycisk.
Tylko tak jak mówię, nie wiem jaka będzie jakość, bo zewnętrzny mikrofon nie był przypięty.
Przepięty przez chwilę i musiałem go wziąć. Zaraz zobaczymy z jakiego mikrofonu się nagrało.
Linia czasowa. Odtwarzaj. Przycisk.
Już się nagrywa.
10, 37, 31, menu czynności.
Nic nie trzeba było robić, nic nie trzeba było ustawiać.
Tylko ja nie wiem z jakiego mikrofonu się teraz nagrywa, bo mam tu dwa podłączone.
Tak, z zewnętrznego mikrofonu się nagrywało.
Ale mikrofon upadł na podłogę.
Ale co chcę pokazać? Chcę pokazać, że to już rozpoczęło się nagrywanie, już się nagrywa.
Dobrze, nie musimy tego słuchać. Generalnie wiadomo o co chodzi.
Aplikacja Jazz Press Record może być również przydatna w innej sytuacji.
Może być przydatna studentom, jeżeli chcielibyśmy nagrywać wykłady
i w jakiś sposób je na własny użytek archiwizować,
aby się później z nich uczyć i żeby je łatwo znaleźć.
Nie będziemy musieli się martwić dniami, gdyż każdy dzień będzie w określonym folderze,
A w nazwie nagrania będzie także godzina, o której nagrywaliśmy.
Więc gdybyśmy zapomnieli przedmiotu albo szukali jakiegoś konkretnego dnia, z jakiego był dany wykład,
możemy tę informację skonfrontować z planem zajęć.
Na zajęciach w szkole czy na studiach nie będziemy się przecież skupiać na tym, jak nam się coś nagrywa,
tylko będziemy słuchać, co mówi nauczyciel czy prowadzący.
Więc nie odgrywa w tym celu pierwszorzędnej roli monitorowanie nagrywania,
a już, broń Boże, zabawa telefonem, aby ustawić w danym momencie głośność nagrywania.
Wtedy musimy umieścić na początku zajęć telefon w odpowiednim miejscu,
upewnić się, że nagrywamy i skupić się na zajęciach.
Ale o aplikacji Just Press Record było już bardzo dużo powiedziane.
Była mowa na łamach Tyflo Podcastu dwa razy.
Zarówno o samej aplikacji, której prezentację niegdyś robił Michał Dziwisz,
jak i w omawianym przeze mnie poradniku dźwiękowym.
Teraz przejdźmy już do aplikacji RecorderHQ.
Procesu instalacji tej aplikacji nie będę w stanie Państwu pokazać,
ale otwieram aplikację i co w niej jest.
RecorderHQ. Stuknij dwukrotnie.
Otwieramy RecorderHQ.
RecorderHQ. Ustawienia. Przycisk. RecorderHQ. Nagłówek.
Na samym początku mamy przycisk ustawienia.
Na razie nie będziemy w to wchodzić, przejrzymy sobie dalej.
Strzał po prawo, recorder HQ, nagłówek.
I jest lista plików. Jeśli to otworzymy, pojawi nam się lista nagrań, których dokonaliśmy.
No i informacja. Tu jest tylko informacja, jak jest ustawione. W ustawieniach można to zmienić.
O tym mamy informację na razie.
Cały czas przesuwam się palcem z szoku w prawo, gestem w prawo.
Czyli mówi nam, jakie są ustawione parametry.
Czyli, że będzie nam nagrywać na mp3, na 48 kHz, przez mikrofon słuchawek, na stereo.
Tutaj jest jakby wskaźnik, który się zmienia, jeżeli jest automatyczna regulacja nagrywania,
bo domyślnie jest to automatyczna, to tutaj będzie to zmieniał w trakcie nagrywania.
Domyślnie jest ustawione minus 50 dB.
Tu jest nagraj, jak stuknę dwukrotnie to nagram.
Nie będzie w pisku żadnego dodatkowej informacji związanej z tym czy nagrywa czy nie.
Ale na razie nie włączam nagrywania.
Przewiń 15 sekund do tyłu. Przycisk. Regulacja.
Przewiń 15 sekund do tyłu. Tu jest takie otwartość.
Przeciągnij jednym palcem w górę lub w dół. Przewiń 20 sekund do tyłu.
15, 20…
Przewiń 60 sekund do tyłu.
I jaki tu jest tak? Jest od…
5, 10, 15, 20, 30, 60.
To być nie jest 15.
To jest odtwórz.
Tu jest 14 sekund, bo coś unagrywałem.
Ale to zaraz.
Przewiń 15 sekund do przodu.
I też mamy tak samo od 5 do 60 sekund.
I tyle.
I tyle.
Teraz może ja jeszcze wejdę na listę plików, zobaczymy co tu jest.
To są generalnie pliki, jakieś przeze mnie zrobione, robocze, które zaraz usuniemy.
Lista plików. Otwieram.
Jest wróżdż do ekranu nagrywania.
Jest jeden plik zaznaczony.
Jest lista odtwarzania.
Tutaj sobie można listę zrobić, taką dodatkową chyba, ale dokładnie nie wiem jak.
Szczerze mówiąc nie udało mi się do tego dojść, ale to nie jest istotne.
Jest edycja danego pliku.
Można po nazwie wpisać, poszukać.
Jest informacja o folderze w jakim to jest, czyli w folderze Trash jest.
Znaczy jest 14 sekundowy klik, który został utworzony dzisiaj, dwie godziny temu.
Plik 2025-0403-084134-mp3, data 2 godziny temu, długość 24 sekundy, przycisk, pasek narzędzi, nowy folder, przycisk.
Jest nowy folder, można wprowadzić nowy folder.
Przesyłanie przez Wi-Fi, przycisk. Można przesłać przez Wi-Fi, ale tego nie robiłem.
Zarządzanie usługami w chmurze, przycisk. Można zarządzać usługami w chmurze.
Wyszukiwanie, przycisk. Wyszukiwanie i tyle.
Teraz jak odtworzyć dany plik.
Cofniemy się do listy druków.
Jest data i godzina. Od najnowszego.
Otwieram.
Kiedy został nagle zaktualizowany?
Rozmiar pliku.
Jaka jakość?
Ile zostało otworzone w danym momencie?
Można sobie pozycję odtwarzania ustawić.
No i pozycja ile pozostało.
Na przykład jest 0 sekund, a on ma całe 14, więc pozostało 14.
Można ustawić sobie powtarzanie konkretnego fragmentu nagrania.
To w przypadku, nie wiem, jakbyśmy takich się wykorzystywało w klasycznych dyktafonach,
dajmy na to mamy jakiś wykład i przepisujemy go, to możemy sobie określony fragment nagrania zapętlić.
Tu nie będziemy się tak bawić, ale można.
Przewiń 15 sekund do tyłu.
Przewiń 15 sekund do tyłu.
Odtwórz.
Przewiń 15 sekund do przodu.
Przecisk.
Tagi.
Przecisk.
Tagi.
Głośność.
95 pasek narzędzi.
Powtarzanie. Wyłącz.
Głośność.
Pasek.
Przewiń 15 sekund do tyłu.
Odtwórz.
Przewiń 15 sekund do tyłu.
Odtwórz.
Odtwórz.
No i co, teraz się nagrywasz?
Tak, teraz się nagrywam.
Tak, to jest test, który ja robiłem przed audycją, żeby…
Nazwa pliku.
2000.
Jeszcze drugi. Zobaczymy.
Otwórz. No i teraz się nagrywa.
To też, to są nieistotne pliki. I teraz co? Teraz zdajemy na to, że chcemy się ich pozbyć.
Mamy listę odtwarzania.
Zaznaczone, plik, przycisk, lista odtwarzania, przycisk, edycja, szukaj, pole wyszukiwania, plik 2000, plik, folder, trash, szukaj, pole wyszukiwania, edycja, przycisk.
Więc możemy zrobić, proszę Państwa, edycja, bo jesteśmy na liście plików.
folder, trash, plik 2000, wybrane pliki, jeden, plik, plik 2025, wybrane pliki, dwa, można wybrać pliki, które chcemy zaznaczyć.
I jest zaznaczone i zaznaczone.
W przypadku większej listy można w jej szczególnym miejscu zaznaczyć jego wszystkie.
I teraz mamy te oba pliki zaznaczone, możemy je usunąć.
Szukamy. Możemy je udostępnić.
A my robimy na końcu. Usuń.
Pliki są usunięte. Jest pusta lista.
I teraz, przed przystąpieniem do nagrania, możemy utworzyć sobie nowy folder z poziomu aplikacji.
Nowy folder.
I teraz możemy wpisać nazwę folderu.
Ale możemy ją również wprowadzić głosowo. Prawy dolny róg.
Jeszcze raz. Dyktuj.
Folder do testów.
Jest.
Gotowe.
I teraz wróć do ekranu nagrywania. Tylko zobaczymy co na liście nam się teraz pokaże.
I teraz mamy folder Trash, który był założony przez program i również mamy folder do testów.
Dlaczego założyłem folder? Dlatego, że będziemy przeglądać ustawienia i od razu sobie ustawimy
I wstawimy lokalizację w tym folderze.
Wróć do ekranu nagrywania.
Wróć do ekranu nagrywania.
Lewy górny róg.
Wróć do ustawienia.
Nagraj przycisk.
Minus 50 dB.
Mikrofon.
Stereo.
Lister.
Reco.
Ustawienia.
Przycisk.
Ustawienia.
Przycisk.
I jako pierwsza pozycja to jest ustawienia.
Ustawienia.
Ustawienia.
Na główek.
Jest na główek.
OK.
Przycisk.
OK.
Nagrywanie.
Na główek.
I jest kilka podsekcji tych ustawień.
Pierwsze to jest nagrywanie.
Częstotliwość próbkowania 44100 Hz. Przycisk.
Częstotliwość próbkowania 44100 Hz.
Możemy to rozwinąć.
8000 Hz.
8000 Hz.
11025 Hz.
11025.
16000 Hz.
16000.
22050 Hz.
22050.
Zaznaczone. 44100 Hz.
44100.
48000 Hz.
48.
48000.
Zaznaczone. 42500.
Zostawienia, przycisk wróć.
Przesuwamy się w prawo.
Format pliku. Jest ustawione MP3.
Może być AIF, WAV, WAV, M4A, MP3.
Zaznaczone MP3 też nie puszczamy, cofamy się.
Czyli lewy górny nurt.
Kolejna opcja.
Kanał. Jest stereo. Może być mono.
Stereo zaznaczone jest.
Albo tak. No to zostawiamy stereo.
Automatyczne generowanie nazw plików.
No to polecam zostawić włączone, no bo jeżeli będzie to wyłączone, to on będzie nas pytał za każdym razem o nazwę pliku.
Po nagraniu pytaj czy udostępnić.
Ja tego w tej chwili nie zaznaczyłem, ale jeśli to zaznaczę, to po nagraniu on się zapyta,
czy ma to udostępnić, jakby to okno udostępnienia, które można później samemu wywołać,
ono się włączy synchronicznie, prosto po nagraniu i będziemy mogli zdecydować,
czy udostępnić i czy jak udostępnić. Więc to okno się po prostu będzie po nagraniu
Każdego pliku pokazywać automatycznie, więc ja później pokażę, jak to okno wygląda.
Więc nie ma sensu, żeby to włączać.
Gest Magic Tap na ekranie nagrywania. Przycisk.
Gest Magic Tap na ekranie nagrywania.
Nagrywanie. Nagłówek. Rozwijamy to.
Zaznaczone. Zatrzymaj nagrywanie. Wstrzymaj nagrywanie.
Odtwarzanie. Nagłówek. Zaznaczone. Rozpocznij nagrywanie.
Wstrzymaj odtwarzanie. Wstrzymaj odtwarzanie.
Tutaj można zrobić sobie cztery rzeczy. Dwie z nagrywania, dwie z odtwarzania.
Zaznaczone. Zatrzymaj nagrywanie.
Wstrzymaj nagrywanie.
Odtwarzanie. Na głowę.
Zaznaczone. Rozpocznij nagrywanie.
Wstrzymaj odtwarzanie.
Stuknięcie dwukrotne dwoma palcami, tak jak się uruchamiało z Jazz Press Record, z tym, że on nie piszczy.
Jazz Press Record piszczy w momencie, gdy zatrzymamy lub uruchomimy nagrywanie, a tutaj nie piszczy, więc tu musimy słuchać syntezatora.
O czym syntezator nas informuje?
Jest domyślny folder, jest trash. I tutaj to uruchamiamy i zmieniamy folder.
Tu też możemy sobie od razu z poziomu tego również utworzyć nowy folder.
Czyli na przykład możemy, jeżeli nie mamy wcześniej utworzonego folderu,
bo myśmy utworzyli z poziomu listy plików, oczywiście z tej aplikacji,
Z listy plików tutaj, co pokazywałem z RecorderHQ, ale równie dobrze można tutaj w ustawieniach też utworzyć.
Też mamy tę opcję.
Przycisk folder do testów.
Pusta lista. Gdyby były jakieś podfoldery w tym folderze, to one by tu były widoczne.
To dajmy na to, że chcemy jeszcze tutaj utworzyć jakiś folder w tym.
To zrobimy nowy folder.
Tutaj wywołałem edycję.
I powiem nazwę, bo to jednak tylko do testów.
Dzisiejszy dzień.
Dyktuj.
Wstawione. Dzisiejszy dzień. Wpisz nazwę folderu.
Poletekstowe. Edycja. Dzisiejszy dzień.
Tryb znaków. Punkt wstawiania na końcu.
Wpisz nazwę folderu. Przesuwam się w prawo.
Przesuwam się w prawo. Przesuwam się.
Wpisz nazwę folderu. Wpisz nazwę folderu. Poletekst. Anuluj.
Przycisk. Dalej. Przesuwam w prawo. Anuluj.
Gotowe. Przycisk. Gotowe.
Domyślny folder. Przycisk wróć.
To my sobie ten domyślny folder znajdziemy
nie jako folder do testu, tylko
wejdziemy głębiej w dzisiejszy dzień.
To jest to, co mówiłem, że na przykład nagrywamy jednego dnia, wszystko kopiujemy, zakładamy następny folder i przenosimy lokalizację kolejnych plików następnego dnia.
Jesteśmy w folderze do testów, bo już wybraliśmy.
Folder dzisiejszy dzień wybieramy.
I to zrobimy wybierz.
Domyślny folder, dzisiejszy dzień. I w tym folderze będzie nam się wszystko nagrywać, proszę Państwa.
Można też pomóc zrobić, żeby po nagraniu pytał o nazwę folderu.
I wtedy, jeżeli tak będzie, to będziemy mogli wybrać, w jakim folderze chcemy, żeby to nagranie było.
Ale moim zdaniem lepiej to poustawiać odgórnie i żeby się za wiele nie pytał, bo możemy się zamotać
I może nam się coś nie zapisać czy coś, także lepiej sobie takie opcje odgórnie poustawiać, proszę Państwa, i później ewentualnie przekopiować to gdzieś, przenieść do określonych lokalizacji.
E-mail after recording.
Tutaj można sobie proszę Państwa skonfigurować maila i będziemy mogli dostać w załączniku nagranie, które nagraliśmy.
Musimy uważać, bo jeżeli będziemy nagrywać coś, co będzie trwało godzinę czy dwie,
to będzie problem z przesłaniem tego, ale to się może przydać,
jeżeli mamy komuś do przekazania jakąś bardzo krótką informację.
To możemy wpisać tutaj tego maila, tylko trzeba to wcześniej wpisać,
nie tak, że za każdym razem. Zaraz pokażę, jak to konfigurować
i wtedy to na tego maila przyjdzie. To nawet mogę przetestować,
więc my sobie to włączymy, proszę Państwa.
Mogę zrobić aktywny.
Teraz trzeba to uaktywnić.
Włączyć aktywność.
I tutaj odbiorcę trzeba wpisać.
Ja teraz wpiszę, proszę Państwa, swojego maila.
I zatwierdzam.
Tutaj muszę się upewnić,
że przełącznik aktywny jest włączony.
Przedmiot jest, a nie wiem o co tu chodzi, ale podręcznik zaznaczę, bo tak zaznaczyłem i działało.
I teraz cofam się do OK. I teraz to co mi się nagra znajdzie się również na mailu, ale to za chwilę.
źródło domyślne ustawienie systemowe przycisk źródło domyślne ustawienie systemowe i to możemy rozwinąć i określić źródło nagrania
zaznaczone domyślne ustawienie systemowe mikrofon słuchawek i to jest no w tym momencie domyślne ustawienie systemowe
czyli to z czego cały telefon korzysta to jest mikrofon słuchawek bo może na przykład zrobić tak bo ja mam podłączony tak jak mówiłem w tej takiej konfiguracji mam
oddzielny mikrofon to nie jest mikrofon do telefonu tylko mam tą przejściówkę z dwoma czekami o której mówiłem i wpiłem sobie mikrofon Panasonica
I w tym momencie w telefonie również go wykorzystuję.
Ale ja sobie zrobię tak, że ustawię mikrofon nie słuchawy, tylko mikrofon iPhona.
Bo można po prostu zrobić, żeby było takie samo źródło dźwięku, jak jest ustawione w systemie.
A można zrobić inne z dostępnych.
Czyli to nie musi być zależne.
To tak samo jak jest NVDA i mamy kilka kart dźwiękowych w systemie.
To nie musimy mieć NVDA na domyślnej, możemy mieć na jakiej chcemy.
Tak samo tutaj możemy zrobić…
Dalej przesyłany jest iPhone mikrofon.
Mikrofon słuchawek.
Ja sobie zrobię na iPhone mikrofon.
Źródło iPhone mikrofon.
Ręczne ustawienie wzmocnienia mikrofonu. Przełącznik wyłączony.
Ręczne ustawienie wzmocnienia mikrofonu. Tam pojawi się taki pasek z regulacją i możemy przesuwać palcem w górę i w dół i ustawić sobie ręczne ustawienia.
Z tym, że żeby to zadziałało, to jeżeli byśmy sobie to włączyli, teraz nie będę tego włączał, ale włączę później, to trzeba wyłączyć i włączyć telefon jeszcze raz.
Monitorowanie. Przełącznik wyłączony.
Monitorowanie wyłączone.
Stuknij dwukrotnie, aby przełączyć ustawienie.
Tu jest monitorowanie nagrywania, proszę Państwa, czyli jak wiadomo, słyszymy to, co nagrywamy.
Jest wyłączone, można je włączyć. Ja proszę Państwa, nie mogę teraz tego włączyć, bo jak ja włączę, to ono jakby będzie aktywne w momencie otwartego programu cały czas.
Więc jeżeli ja to włączę, będę słyszany zarówno z mikrofonu, do którego Państwu mówię, jak i z mikrofonu, który mam przypięty do kołnierza,
Którym będę nagrywał na Iphonie, tudzież z mikrofonu Iphona w zależności od tego co bym miał ustawiony w programie, więc nie będziemy się słyszeć jak wszystkie opcje poustawiamy.
Najpierw pokażę nagrywanie takie bez monitorowania, później włączę monitorowanie w dalszej części audycji.
Odnośnie monitorowania mówię tylko tyle, że jest w słuchawkach pewnego rodzaju latencja.
No ale tutaj, no wiadomo, że raczej nikt nie będzie robił takich rzeczy, żeby nagrywać to synchronicznie czy coś.
Jakieś ścieżki względem siebie. Także tutaj uczulam na tę latencję.
Utrzymuj włączony ekran podczas nagrywania. Przełącznik wyłączony.
Utrzymuj ekran.
Stuknij dwukrotnie, aby przełączyć ustawienie.
Co wyłączyłem?
Zdjęcia. Przełącznik wyłączone.
Co wyłączone?
Stuknij dwukrotnie, aby przełączyć ustawienie.
Gdyby były włączone, to miałbym jakby informacje w miejscu na ekranie nagrywania.
Miałbym dostępny przycisk do zrobienia zdjęcia.
TAGI. Przełącznik włączone.
Stuknij dwukrotnie, aby przełączyć ustawienie.
Stuknij dwukrotnie, aby przełączyć ustawienie.
Pilot zdalnego sterowania słuchawek.
Pauza oznacza zatrzymanie nagrywania.
Przełącznik wyłączony.
Stuknij dwukrotnie, aby przełączyć ustawienie.
Można sterować słuchawkami z iPhone’a poprzez pauzę,
ale nie mam takich słuchawek.
Wyjście audio. Domyślne ustawienie systemowe.
Wyjście audio. Otworzymy słuchawki.
Zaznaczone. Domyślne ustawienie systemowe.
Domyślne ustawienie systemowe. Ponieważ mamy słuchawki,
to jeszcze mamy słuchawka.
Wbudowany głośnik.
Czyli możemy mieć słuchawki dla programu, tudzież dla monitorowania.
A wyjście będzie w głośniku.
Albo Bluetooth A2DP, czyli jeżeli byśmy mieli połączony głośnik bezprzewodowy.
Miksuj z innymi aplikacjami. To jest coś takiego jak w Windowsie Stereomix.
Czyli oprócz tego co się nagrywa przez mikrofon, możemy puścić z innej aplikacji.
I z tej aplikacji też nam się proszę Państwa nagra.
Czyli na przykład jeżeli mamy coś odpalone z radia czy z czegoś.
Akurat wiem, że z Voice Dream Reader to dobrze działa,
ale tego szczególnie za bardzo nie testowałem, tak nie potrzebowałem tego.
Bo w sumie nawet nie bardzo mam koncepcję do czego można by to wykorzystać.
No nie wiem, na przykład puścić utwór, puścić jakiś playback i śpiewać do tego.
No ale z kolei musielibyśmy uważać na latencję.
I teraz kolejna podsekcja.
Odtwarzanie.
I tutaj jest parametr odtwarzania.
Wyjście audio. Domyślne ustawienie systemowe.
Znowu. Wyjście audio.
Jest domyślne ustawienie systemowe.
Zobaczmy co tu jest.
Słuchawka. Wbudowany głośnik.
Wbudowany głośnik. No i tyle.
Liczba powtórzeń. Brak. Przycisk.
Liczba powtórzeń. Brak.
Można sobie ustawić, żeby się powtarzało nagranie.
Brak.
Brak.
Dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć, dziesięć.
Do dziesięciu powtórzeń. Do dziesięciu będzie, ale ja tutaj ustawienia, przycisk wróć.
Cofam się w lewym górnym ruchu ustawienia, bo nie chcę go zmieniać, żeby nie było.
Przewijanie, piętnaście sekund, przycisk.
Przewijanie jest piętnaście sekund, ale to jest to, co było na ekranie nagrywania,
to można sobie od pięciu do sześćdziesięciu ustawić.
Mowa na tekst, nagłówek.
I teraz kolejna podsekcja, mowa na tekst.
Język polski, przycisk.
Tu są różne języki.
Takie, jakie są w iOS-ie dostępne, jest między innymi polski, jest polski ustawiony.
Lista plików, nagłówek.
I teraz do listy plików informacje.
Sortuj według, data modyfikacji malejąco, przycisk.
Sortuj według, jest ustawione data modyfikacji malejąco.
Kolder, nagłówek.
Może być jeszcze…
Nazwa pliku.
Nazwa.
Rosnąco, wybieracz, regulacja, 1 z 2, malejąco, 2 z 2.
Można według daty modyfikacji albo według nazwy plików.
i ustawić to rosnąco lub malejąco, ale tutaj nic nie zmieniamy, jest data modyfikacji malejąco, czyli żeby od najnowszego pliku było.
Cofam się.
I teraz udostępnianie. I tutaj można określić chmury, w jakich chcemy udostępniać.
Oczywiście jeżeli określimy i pokonfigurujemy te chmury odpowiednio wcześniej, to wtedy będziemy mieli wybór, gdzie chcemy udostępniać.
Możemy daną chmurę ustawić automatycznie albo możemy ustawić tak, żeby nam się pytał do jakiej chmury chcemy.
Ja tutaj za wiele do wyboru nie mam, bo korzystam tylko z darmowych chmur, więc tutaj nie wgłębiałem się w to.
Mogę pokazać tylko jakie są opcje, ale to pozostawiam Państwu do potestowania.
Użyj iClouda. Przełącznik wyłączony.
Mogę użyć iClouda, ale nie wyłączyłem dlatego, że iClouda ma podstawową wersję.
Można znaczyć dropbox, google drive, one drive, audio zoom i ftp, ale z tym, że ftp trzeba tu sobie skonfigurować.
I teraz następne okno, format mp3 i mamy znowu dwa miejsca do wybierania, dwie wartości.
Jest bitrate, czyli constant bitrate, czyli stały bitrate,
Czyli CBR albo Variable Bitrate, czyli VBR, a w drugim okienku, i to się po prostu najpierw aktywuje,
jak szuka się w lewo, w prawo, otwiera się Bitrate, to się rozwija i w górę, w dół możemy zmienić CBR albo VBR,
a później, jak chcemy ustawić sobie wartość, to mamy tak samo, to bierzemy i w górę, w dół zmieniamy wartość.
Bitrate 32 kbps
1 z 14
40 kbps
2 z 14
48 kbps
3 z 14
56 kbps
6 z 14
64 kbps
5 z 4
80 kbps
6 z 4
96 kbps
7 z 4
112 kbps
8 z 4
128 kbps
9 z 4
160 kbps
10 z 4
192 kbps
114
224 kbps
12 z 4
256 kbps
Ale domowy to jak wystarczy, 190, 192 kbps, ty CBR, ustawienia, ty CBR, ustawienia, przycisk wróć, ustawienia, ekran początkowy, nagłówek.
Kolejna podsekcja ustawień, ekran początkowy, hasło przy uruchamianiu, przełącznik, wyłączone.
Hasło przy uruchomieniu. Możemy zakasłować.
Można zrobić, żeby zawsze ekran nagrywania pokazywał po uruchomieniu programu.
A może być też tak, że pokaże to na czym zamknęliśmy.
Dalej jest kosz.
Jest liczba dni dla przechowywanych plików w koszu.
Ja sobie zrobiłem usunięt natychmiast.
Ale można to zmienić.
Siedem dni, dwa dni, siedem dni, siedem, trzydzieści dni, trzydzieści, nigdy, nigdy, zaznaczone, usuń natychmiast.
Czyli z nigdy, czyli w sensie cały czas są, więc trzeba z kosza usunąć samemu.
Albo usuń natychmiast, czyli po prostu, żeby nie przepływał w koszu.
Kosz, przycisk, kosz, kosz jeszcze, kosz, nagłówek, ustawie, kosz, edit, pusta list, pasek na, usuń, przycisk.
I tu się można dostać do kosza, ale w koszu nic nie ma.
Ustawienia, przycisk w ruch, ustawie, o programie, nagłówek.
I tu już jest o programie.
Powiedz znajomemu. Przycisk. Powiedz znajomemu. Pomoc. Przycisk. Pomoc. Oceń aplikację. Przycisk. Oceń aplikację. Wersja 4.14.5. Wersja 4.14.5. Pasek przewijania pionowego. 5 stron. 99%. Pasek przewijania pionowego. Ustawienia. Nagłówek. OK. Przycisk.
Tylko to, że ta pomoc proszę Państwa polega na tym, że jakby jest informacja, że można wysłać zapytanie do Apple’a, co potrzebujemy, więc nie ma jako takiej pomocy, przynajmniej mnie nie udało się do niczego takiego dotrzeć.
No to co proszę Państwa, to myślę, że teraz spróbujemy coś nagrać.
Jesteśmy na ekranie nagrywanie, jest lista plików.
No tutaj kurcze ja nie wiem, on mówi, że stereo 48, ja ustawiłem na 44, więc nie wiem dlaczego tak mówi, ale tak mówi.
Będzie nagrywał na stereo, będzie nagrywał przez iPhone mikrofon, możemy tu podejrzeć ustawienia, z jakimi nagrywamy.
A to tutaj pokazuje jakby natężenie rejestrowanego dźwięku, no to ono się będzie zmieniać w zależności od tego, jak mamy ustawione automatyczne nagrywanie, to w zależności od tego jaki będzie w danym momencie sygnał.
Jest nagraj. Nagraj to jest ostatnia opcja na ekranie nagrywania.
To mogę albo teraz na nagraj uderzyć z jednym palcem dwa razy, albo obojętnie gdzie na ekranie nagrywania uderzyć dwoma razy.
No i teraz się nagrywa. Nie mam informacji o czasie minionym. Mogę jedynie wiedzieć, czy się nagrywa, jak będę przechodził ekranem.
Przycisk listę plików stereo mp3 iPhone mikrofon minus 32. Wstrzymaj, wstrzymaj.
Wstrzymaj. To można zrobić pauzę.
Przeciągnij górę. Zatrzymaj. Przycisk.
Zatrzymaj. Można zrobić stop. Wstrzymaj. Przycisk.
Wstrzymaj. Przycisk.
Wstrzymaj. Wstrzymaj. Przycisk.
I tym przyciskiem. Wstrzymane.
I teraz wstrzymałem. Zatrzymaj. Wznów. Przycisk.
Jest zatrzymaj, wznów.
No, wznowiłem i teraz się dalej nagrywa.
I nagrywam przez mikrofon wbudowany w iPhonie.
I zaraz z tego, proszę Państwa, odsłuchamy, ale to jeszcze za chwilę.
I teraz pokazuje minus 12. A teraz krzyknę minus 33 decybele.
To się ta wartość zmienia, ale my na to i tak, proszę Państwa, nie mamy wpływu.
No i w przeciwieństwie do Jazz Press Record nie mamy też informacji ile zostało nagrane.
Tam była takowa informacja, tutaj takiej informacji nie mamy.
Za to mamy informację, że się w ogóle nagrywa.
No i synteza, wiadomo, jak będziemy mieli w słuchawkach i monitorinki syntezę, to synteza nam się nie nagra.
Jedyne, co się może nagrać, to jeżeli byśmy zrobili miksuj z innymi aplikacjami, to ja to właśnie dlatego wyłączyłem.
Zatrzymuję. I teraz mogę to bardzo łatwo, proszę Państwa, odtworzyć.
Anuluj przycisk. Treść wiadomości. Format tekstu. Wstaw zdjęcie. Zrób zdjęcie. Skanuj dokument. Wstaw za. Skanuj. Zrób zdjęcie lub nagra. Anuluj przycisk. Nowa wiadomość. Nagłówek.
No i właśnie. I teraz jest tak, że ponieważ skonfigurowaliśmy maila, on chce żebyśmy to wysłali mailem. To może wyślemy to mailem i ja to odbiorę z maila.
Wyślij przycisk. Nowa wiadomość. Wyślij przycisk. Wyślij. Uwaga, puste pole tematu. Ta wiadomość nie ma tematu. Anuluj przycisk. Wyślij przycisk.
I teraz ja wychodzę z tego programu
i spróbuję zobaczyć na mejdu co mamy.
Tak, Kamil Kaczyński, brak tematu, załączniki i załącznik
nagrał się w plik MP3 z datą dzisiejszą.
Dobra, załącznik. Brak tematu. Treść wiadomości. Stuknij, aby pobrać.
Stuknij, aby pobrać i zaraz będziemy mogli posłuchać.
0, 3, 1, 3, 2, 6. Wysłane z iPhone’a. 2025.
Ok. Odtwarzaj. Przycisk.
Teraz się nagrywa. Nie mam informacji o czasie minionym.
Mogę jedynie wiedzieć, czy się nagrywa, jak będę przechodził ekranem.
Wstrzymaj, to można zrobić pauzę.
Zatrzymaj, można zrobić stop.
Zrobię wstrzymaj, tak? I tym przyciskiem.
No, wznowiłem i teraz się dalej nagrywa.
I nagrywam przez mikrofon wbudowany w iPhonie.
I zaraz tego, proszę Państwa, odsłuchamy.
Ale to jeszcze za chwilę.
I teraz pokazuję minus 12.
A teraz krzyknę…
Minus 33 decybele.
Tutaj się ta wartość zmienia, ale my na to i tak, proszę Państwa, nie mamy wpływu.
No i w przeciwieństwie do Jazz Press Record nie mamy też informacji, ile zostało nagrane.
Tam była takowa informacja, tutaj takiej informacji nie mamy.
Za to… no mamy informację, że się w ogóle nagrywa.
No i synteza, wiadomo jak będziemy mieli w słuchawkach i monitorinki syntezę, no to synteza nam się nie nagra.
Jedyne co się może nagrać, to jeżeli byśmy zrobili miksuj z innymi aplikacjami, to ja to właśnie do tego wyłączyłem.
Zatrzymuję.
Okej, tyle się proszę Państwa nagrało. Wracamy do aplikacji Recorder Haiku.
Recorder Haiku. Stuknij dwukrotnie.
I zmienimy dwa ustawienia.
Ustawienia. Przycisk.
Ustawienia.
Ustawienia. Ustawienia.
Wyłączymy integrację z mailem.
I właśnie, jeżeli my wyłączymy tę aktywację, to jeżeli mieliśmy wpisanego odbiorcę maila,
to to nam zniknie. Za każdym razem, jeżeli chcemy to aktywować, to musimy to skonfigurować.
Ale opcja się może przydać, bo na przykład chcemy komuś nagrać jakąś informację i trzeba, żeby to ktoś miał mailem wysłany,
czy jakąś, nie wiem, pocztówkę dźwiękową chcielibyśmy z jakiegoś wyjazdu wysłać, no to możemy w ten sposób generalnie zrobić.
Na szybko coś nagrać, uprzednio wskazać odbiorcę i od razu nam się wyśle w dowolne miejsce.
Wyłączę maila i włączę montaż.
Zmienimy na mikrofon zewnętrzny.
Zrobimy na mikrofon słuchawek.
No bo tutaj w tym przypadku będzie ten dołączony przez nas mikrofon.
Włączę to na chwilę, żeby Państwo zobaczyli, jak się zachowuje.
Domyślny folder, dzisiejszy dzień, to już nie jest…
Pytaj o nazwę folderu, bo to może nie będzie tego ruszał.
Włączymy sobie to, żeby Państwu pokazać, jak to działa.
Monitorowanie też włączymy, tylko ja mogę zaraz być słyszalny podwójnie.
Przełączniki, zdjęcia, otrzymuj włącznie, monitorowanie, ręczne ustawienie, źródło, e-mail after recording, po nagraniu, pytaj, domyślimy folder, bestmagic.na, po nagraniu, automatyczny gener, kanał, format klik, częstotliwość, nagrywanie, ok, przycisk, ustawienia, przycisk, z dwóch źródeł, recorder, haku, nabój, taksi, przycisk, lista plików, stereo, mp3, iphone, mikrofon, 0db, nagraj, przycisk.
Teraz jest. I już słychać mnie z drugiego źródła.
Ale słychać mnie z wewnętrznego mikrofonu, nie wiem dlaczego.
Właśnie niektóre rzeczy, proszę Państwa, niektóre opcje działają dopiero wtedy, jak się zrestartuje telefon.
Więc wobec tego ja teraz zrestartuję telefon.
Zasilanie, proszę Państwa, jest wyłączone.
Tyflo Podcast.
Już zrestartowałem telefon.
Włączam rekorder.
Rozpoczynam nagrywanie i już jestem słyszalny z tego, co powinienem,
czyli z mikrofonu z słuchawek.
Ja spróbuję ten mikrofon, który mam, przy tym wyłączyłem.
I mamy też tutaj ręczne ustawienie.
Mikrofon z słuchawek.
I tutaj się nagrywa. I tak jak mówię, mam tutaj ręczne ustawienie.
Przesuwam się w dół.
60 pro, 50 pro, 40 pro, 30 pro, 20 pro, 10 pro, 0%, 10, 20, 30, 40, 50, 60, 70, 80, 90, 100%, 100%, 100%.
Jest 100%. Stereo. M. Ręczne usta. Stereo. Mikrofon w. Minus 30, 026…
Ja teraz włączę drugi mikrofon, żeby… Zatrzymaj. Przycisk. Zatrzymaj. Zatrzymałem.
Tak, teraz zatrzymałem. Nagranie dźwiękowe, 2025, 04, 03, 133649.
Nagranie dźwiękowe, 1,3, 6, zamknij, przycisk.
Bo on się teraz pyta, czy udostępnić.
Można przez co? Przez AirDrop.
Wiadomości. Przycisk. Wiadomości.
E-mail. Przycisk. E-mail.
JustPressRecord. Przycisk. Do JustPressRecord można
Dropbox. Przycisk. Przenieść.
Na Dropboxa. Websa. Przycisk. Na Whatsappa.
Notatki. Przycisk. Notatki.
Skype. Przycisk. Skype. Messenger.
Przycisk. Messenger. iMovie. Przycisk.
iMusic. Slips. Przycisk.
FileManager. Przycisk. Więcej. Przycisk.
Zapisz w rolce z aparatu. Przycisk. Zapisz w rolce.
Zapisz jako dzwonek.
Z tym, że on tylko na format dzwonka przekonwertuje.
Nie będzie tu ustawienia dzwonka.
Otwórz za pomocą.
Wyślij do innego urządzenia.
Mowa na tekst.
Nowa szybka notatka.
Dodaj tagi.
Zachowaj w plikach.
Zapisz na koncie Dropbox.
Edycja czynności.
Edycja czynności to jest chyba tylko…
Czynności. OK.
To jest modyfikacja po prostu polecenia.
To może zrobimy sobie mowa na tekst teraz.
Na przykład. No i on przetwarza to.
I spróbujemy proszę Państwa mailem wysłać to, co przetworzył.
20% to trochę przedługie to nagranie.
Ale dobrze, że nagrywałem zewnętrznym mikrofonem,
Tu wyraźnie się nagrało. Zobaczymy, jak on sobie poradzi z przerobieniem tego.
Gotowe. Wyrwa. Pole tekstowe. Udostępnij. Anuluj. Przycisk. Anuluj. Udostępnij. Przycisk.
Jest udostępni. Udostępnij. I teraz co może?
Wiadomości. Przycisk. E-mail. Przycisk. Dropbox. Przycisk. E-mail. Dropbox.
WhatsApp. Przycisk. Przypomnienia. Przycisk. Przypomnienia. Notatki. Przycisk.
Skype. Przycisk. Skype. Facebook. Przycisk. Więcej. Messenger. Przycisk.
Facebook. Messenger. Więcej. Więcej. Przycisk. Kopiuj. Przycisk. Nowa szybka notatka.
Zachowaj w plikach. Przycisk. Zapisz na koncie Dropbox. Przycisk.
Zabij na koncie Dropbox. Edycja czynności. Przycisk. Edycja czynności.
To może… Zapisz na koncie Dropbox. Kopiuj. Nowa szybka. Zachowaj w plikach.
Zapisz na koncie Dropbox. Zapisz na koncie Dropbox. Zatrzymaj. Przycisk.
To jest taki sam schemat jakby z tym nagraniem, więc tak naprawdę… Zapisz na koncie Dropbox.
Zmień nazwę przy 2025-04-03-133649-txt.
To jest taka sama nazwa jak nazwa pliku z nagraniem, tylko że to jest plik tekstowy.
Można zrobić zmień nazwę, ale nie będziemy zmieniać.
Ostatnie foldery.
W folderze kul zapiszę.
No i tutaj dalej są jakby podfoldery, bo mogę jeszcze zrobić tak,
że jak znajdę ten folder, tak jak tu jest folder kul,
to jest tak jakby kształt drzewa, czyli w folderze kul,
jeżeli są podfoldery, to mogę wejść do konkretnego podfolderu w głąb,
Ale tak nie chcę, chcę w głównym folderze KUL.
Zrzuć ekran. Prześlij. Przycisk. Prześlij.
Ostatnią opcją jest prześlij. Prześlij.
Zamknij. Przycisk. Zamknij.
Pokaż w folderze. Przycisk. Kopiuj i łączę. Przycisk.
Pokaż w folderze. Kopiuj i łączę.
Przesłano do KUL. Przesłano do KUL.
2025.04. Cofam się do tyłu.
Zamknij. Przycisk. Zrobię zamknij.
Wychodzę z tego. Rezorder haku. Otwieram dropboxa.
Poczta. Kalec. Dropbox.
KUL. Folder. KUL. Otwieram.
I teraz możemy to przeszytać.
No to może rozpocznąć z błędami, ale to zawsze już jak gdzieś mamy, to możemy to wyedytować, że możemy otworzyć na komputerze Dropboxa.
Coś rozpoznał… to nie był, jak to się mówi, plik wzorcowy, bo ja nie nagrywałem tego pod rozpoznawaniem.
Żeby coś dobrze rozpoznał, to trzeba to nagrać głośno i wyraźnie, a ja tak spontanicznie padłem na pomysł, żeby to akurat tutaj Państwu pokazać.
Dlatego, że on tutaj spytał, czy udostępnić, to chciałem to okienko udostępniania pokazać, jak ono działa.
I taki trochę niedobry plik do rozpoznawania wybrałem.
No ale ci, którzy znają ogólnie rozpoznawanie mowy IOS-em, to myślę, że sobie to wyobrażą.
Wracamy do programu RecorderHQ.
Tak, bo tutaj nie zamknęliśmy.
Wejdę w ustawienia.
Wyłączam to.
Wyłączam też. I to też wyłączam.
No, teraz tak, żeby się pozbyć tego ręcznego ustawienia, proszę Państwa, to trzeba wyłączyć telefon i włączyć.
Właśnie to ręczne ustawienie aktywuje się w ten sposób i dezaktywuje, że nie da się tego proszę Państwa przestawić z poziomu ustawień.
Trzeba zrobić ustawienia i trzeba zrestartować telefon. Inaczej się nie da.
Telefon zrestartowany, komputer HQ otwarty.
I teraz jak się przejdziemy po kolei ustawienia.
Lista plików.
I będą te dwa pliki, które nagraliśmy.
Ale jesteśmy w folderze Trash.
Musimy otworzyć folder do testów.
I w folderze od testów jest dzisiejszy dzień.
I teraz są, proszę Państwa, trzy pliki. Myśmy chcieli dwa wprawdzie nagrać, ale nagrały się trzy, bo przez przypadek jeszcze włączyłem i się przez przypadek jeszcze jeden nagrał.
I co my teraz możemy, proszę Państwa, z tym zrobić? Możemy wszystkie te pliki zaznaczyć i możemy te wszystkie te pliki zachować w aplikacji pliki.
Możemy też wszystkie te pliki zaznaczyć, utworzyć w aplikacji pliki jakiś inny folder i wskazać tam, żeby były.
A możemy też bezpośrednio z aplikacji pliki się do nich dostać. No i tutaj nie będzie nawet problemu z przekopiowaniem tego,
dlatego że pokazywane są z aplikacji pliki skróty, ale jeżeli ja podłączę pendrive’a, czego nie mogę w tym momencie zrobić,
dlatego, że wyłączy mi się integracja z telefonem, bo mam tylko jedno wejście Lighting.
W iPhonie nie mam przejściówki, żeby kilka urządzeń podłączyć, więc tutaj tego nie pokażę.
Ale możemy ten folder w dzisiejszy dzień po prostu przenieść do innej lokalizacji,
przeciągnąć i upuścić, tak jak robiło się to przez JustPressRecord.
Możemy też, jeżeli nie chcemy, bo jeżeli zrobimy przeciągnięć i upuść,
no to z aplikacji pliki to stracimy. Nie wiem, jak się zachowa to z tyktafony.
W tyktafonie chyba zostanie w aplikacji RecorderHQ.
Możemy też to zdublować, jak to się mówi. I zaraz to zrobimy.
Zamknę wszystko.
Otworzę aplikację pliki.
Wychodzę, bo ostatnio byłem otwarty, teraz press record.
Jest rekord HQ.
Jest folder, playlisty jest, trash jest, jest folder do testów. I teraz otwieram dół.
Dzisiejszy dzień. Jadę palcem w dół.
I mogę to przeciągnąć na pendrive’a na przykład.
Udostępnij, przenieś, kopiuj, zmień nazwę, tagi, powiel.
Dzisiejszy dzień 2, folder, 3 rzeczy. Przeciągnij w górę 2, aby wybrać własną czynność, a następnie kliknij dwukrotnie, aby ją aktywować.
Usuń. Dzisiejszy dzień, folder, 3 rzeczy.
Szukaj, edycja, przycisk.
OK, dzisiejszy dzień. Wszystko, przycisk, wszystko, przycisk.
Wybrane pliki albo na samym początku ekranu jest WSZYSTKO.
Zaznaczam cały folder.
Tutaj jest cała lista. Szukam w prawo.
Udostępnij.
Zaznaczone, zaznaczone, trzy.
Udostępnij.
I szukamy.
Zachowaj w plikach.
Zachowaj w plikach. Przycisk. Playlist. Please, please. Trash. Hashtag. Trashtag. Trzy rzeczy. 2025. 04. Tagi. Tagi. Przycisk. Trashtag. Playlist. Folder do testu. Szukaj. Po lewej. Zachowaj. Przycisk.
I jeżeli zrobimy zachowaj, to on nam się…
Więcej. Przycisk. Recorder HQ. Menu czynności. Na moim iPhone E. Przycisk wróć.
Zachowa. I jest w folderze Recorder HQ do…
Na moim iPhone E. Przycisk wróć.
No, cofniemy się.
Na moim iPhone E. Przeglądaj. Na moim iPhone E. Więcej. Zachowaj. Szukaj.
W folderze dyktafon zachowany.
Jak zrobimy, wskażemy folder, gdzie ma zachować.
Bierzemy lewy górny ruch i szukamy zachowaj.
I już mamy to zachowane, proszę Państwa, w folderze dyktafon.
I możemy to w aplikacji pliki.
Oczywiście możemy zrobić tak, że jak zrobimy sobie zachowaj w plikach
i będziemy mieli podłączonego pendrive’a,
to wtedy bezpośrednio na pendrive nam się to nagra, albo gdzie tylko będziemy chcieli.
Także, jak Państwo widzą, ten program ma dosyć sporo możliwości.
Można sobie pracę bardzo ułatwić. Można sobie pokonfigurować pewne parametry.
Można też te pliki na wiele sposobów rozpowszechniać, automatyzować całą pracę.
No i program jest niezły, zwłaszcza, że można skorzystać z innego interfejsu audio, z jakiego się chce.
No tutaj Jazz Press Record też to umożliwia wprawdzie, ale nie mamy w nim monitoringu, nie mamy w nim ręcznej regulacji głośności,
a przy interfejsach to by się jednak przydało.
To wszystko w dzisiejszej audycji. Dziękuję już Państwu za uwagę. Do usłyszenia.
Był to Tyflo Podcast.
Pierwszy polski podcast dla niewidomych i słabowidzących.
Program współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.