JBL Quantum Stream Talk
Pobierz napisy w formacie SRT
Pobierz napisy w formacie VTT
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego prezentuje Tyflo Podcast.
Zaczynamy kolejne spotkanie w Tyflo Radiu 2 marca, tym razem w poniedziałek,
drugi dzień marca 2026 roku, a my będziemy dziś o dźwięku sobie rozmawiać
i Krzysztof Bruzda zaprezentuje kolejny mikrofon. Dobry wieczór Krzysztofie.
Dobry wieczór. Jak zawsze z czymś muszę przyjść jako gadżeciarz.
A to bardzo dobrze, że ty tyle tych różnych gadżetów kupujesz, bo dzięki temu
nasi słuchacze wiedzą czym się zainteresować jeżeli chodzi o sprzęt, bądź też czego unikać,
bo nie ukrywajmy, że u ciebie to te wybory to tak bardzo różnie się prezentują.
Czasem kupisz coś ciekawego, czasem coś wręcz przeciwnie.
Coś mniej ciekawego.
Ale powiem szczerze, że każdy z tych wyborów myślę, że jest wart tego, żeby go prezentować
albo żeby ludzi zachęcać, albo żeby ludzi czasem zniechęcać.
Dziś jest takie urządzenie, które mnie nie zachęca i to już od razu…
Mnie też nie, ale kupiłem, bo lubię, bo mogę.
I to już od razu powiem, że to jest sprzęt, który mnie do siebie nie zachęca,
chociaż ja przypuszczam, że nie jedną osobę może ten mikrofon zainteresować.
To jest mikrofon firmy JBL.
Firma, która to… z mikrofonów raczej mam wrażenie, że nie słynie.
Bardziej słynie z głośników różnego rodzaju.
Takich głośników, które charakteryzują się dość mocnym basem.
A jest to mikrofon JBL Quantum Stream.
Tak nazywa się ten mikrofon i właśnie o nim dziś Krzysztof opowie.
Od razu dodam, że audycja jest na żywo.
663-883-600 to nasz telefon.
Facebook, YouTube, no i nasz panel kontaktowy też jest do waszej dyspozycji.
No to tak, Krzysztofie, co cię w ogóle skłoniło do zakupu z mikrofonu?
Tego mikrofonu, z którego do nas teraz mówisz.
To od razu powiedzmy, że ty z tego mikrofonu teraz…
Tak, to jest ten właśnie mikrofon.
Co mnie skłoniło? Przede wszystkim ciekawość.
Jak zawsze, jak coś kupuję, to do tego skłania mnie ciekawość.
Tak jak kupiłem, jak się tu gdzieś w którejś audycji chwaliłem ten telefon FossiBot z baterią 10600,
to tego też skłoniło mnie… ciekawość skłoniła mnie do tego, że kupiłem ten telefon.
I tak samo w przypadku tego mikrofonu, też do kupny tego mikrofonu skłoniła mnie ciekawość.
No bo JBL, nie? Właśnie tak jak powiedziałeś, jest to firma zajmująca się produkcją głośników bluetoothowych.
I tu nagle mikrofon? A to ciekawe, nie?
No właśnie, mikrofon firmy JBL i to jest od razu dodajmy mikrofon na USB.
USB-C.
Tak, czyli wniosek z tego taki, że do tych wszystkich nowoczesnych telefonów spokojnie też możemy go podłączyć.
To nie jest tylko mikrofon do komputera. To jest też mikrofon po prostu do telefonu.
Jeżeli na przykład jesteśmy gdzieś, chcielibyśmy mieć nieco lepszą jakość dźwięku niż z naszego telefonu,
chociaż czy jest to rzeczywiście lepsza jakość dźwięku niż z telefonu?
To ja mam takie wrażenie, że to nie do końca.
Ja słyszałem testy z YouTube’a, które tu nasz kolega Łabęcki Robert prezentował.
No to ja sam siebie jakby nie słyszę w tej chwili, więc nie mogę jakby porównać,
ale kolega Robert powiedział, że dźwięk jest lepszy niż na tych testach.
To znaczy ja powiem tak, ten mikrofon nie brzmi źle. Od razu, żeby nie było.
Zresztą wy to pewnie też słyszycie. Ten mikrofon nie brzmi źle, zwłaszcza jak na swoją cenę, bo to jest ile tam?
130 zł.
130 zł. No to słuchajcie, taki mikrofon za 130 zł, mikrofon przenośny, to jest naprawdę, wydaje się, że przyzwoita cena.
Tu diabeł tkwi w szczegółach bardziej. Ja mam duże ale do innych rzeczy w tym mikrofonie, ale do tego to sobie może przejdziemy za chwilkę.
Na razie to gdybym mógł cię prosić, żebyś opowiedział w ogóle jak ten mikrofon wygląda, co dostajemy w opakowaniu,
jak w ogóle ten nasz pierwszy kontakt z tym mikrofonem wygląda.
W pudełku mamy mikrofon, który jest już na stałe zamontowany w takim, jakby można to nazwać, statywie.
To jest podstawka okrągła z gumowanym spodem antypoślizgowym.
Od tej podstawki jest taka metalowa rurka, do której to rurki przymocowany jest już ten mikrofon.
No i w tej podstawce mamy pokrętło, które ma trzy funkcje.
Jak naciśniemy to pokrętło raz i przytrzymamy, czyli taki jednoklik z przytrzymaniem,
to tutaj uwaga dla osób widzących, możemy zaobserwować, kiedy dana funkcja w mikrofonie się stała, że tak powiem.
Dlatego, że wokół tego sitka, do którego się mówi, jest dioda wielokolorowa, która imituje takie koło.
Czyli jakby jest wyznaczony promień, gdzie należy mówić.
Takie idiotoodporne, że tak powiem.
Czyli po prostu tam się świeci, tam trzeba mówić.
Tam trzeba gadać. Tak jest. Takie jak w radiu. Pani się zaświeci kontrolka, to może pani teraz mówić.
W mikrofonie jest właśnie coś takiego, że w tym miejscu, gdzie trzeba mówić, pali się kółeczko.
I jak przyciśniemy to pokrętło na tej podstawce, to możemy regulować sobie głośności.
I mikrofon ma w podstawce, obok przewodu, który nam łączy mikrofon z urządzeniem, z komputerem, z telefonem, z czymś tamkolwiek,
mamy jeszcze gniazdo na jacka 3,5.
I tu możemy podłączyć sobie słuchawki w ramach monitoringu własnego głosu.
I to pokrętło służy do tego właśnie, że jak wciśniemy raz i przytrzymamy, to nam się zmienia dioda na tym kółeczku
i wtedy możemy regulować sobie głośność słuchawek, nasz odsłuch.
Jak wciśniemy drugi raz z przytrzymaniem, zmiana diody na czerwoną i wtedy możemy regulować głośność mikrofonu,
może ja tutaj sobie pozwolę pokręcić.
O, tu mam teraz słuchawki, bo nic się nie dzieje.
Zgadza się.
Ale jak nacisnę, o, i teraz już się dzieje.
I teraz już się dzieje i teraz rzeczywiście kręcisz i regulujesz głośnością mikrofonu.
O, teraz jesteś przesterowany, gdybyś mógł jednak.
Może teraz?
Jeszcze troszkę, jeszcze.
Poczekaj, poczekaj. Czy teraz? O, może coś takiego?
Nie, nie, nie.
A czekaj, bo on się przełączył. Dobra, to może tak. Raz, dwa, trzy.
Jeszcze troszeczkę.
I raz, dwa, trzy.
O, i teraz jest w porządku.
No. Aha, i teraz dopiero zauważyłem, że jak nic nie będę robił, to on z powrotem przejdzie na monitor słuchawek.
Czyli regulacja odsłuchu jest tą wartością domyślną?
Tak. Bo teraz jak chciałem zmienić przez jakiś czas, to… No i tutaj mi gadacz mówi, nie?
Tak, tak, tak.
Jak kręcę, nie?
Ale właśnie mówi poziom głośności, czyli mówi ci odsłuch.
Tak, tak, tak.
Słuchawek.
No. I trzecia funkcja tego pokrętła to jest wyłączenie… O, chyba teraz, czy nie?
Nie. Słychać Cię?
Słychać mnie.
O, teraz Cię nie słychać.
I teraz jestem z powrotem.
I teraz jesteś z powrotem, tak.
I gadacz nam też mówi, że wyciszenie włączone, wyłączone, nie?
Do tego jest oprogramowanie niestety niedostępne, co żeśmy testowali z Michałem tutaj przed audycją, niedostępne dla osób niewidomych.
W tym oprogramowaniu, jeśli ktoś cokolwiek widzi, można włączyć sobie korekcję tego mikrofonu i tam można bardzo dużo pozmieniać, bo tam jest korektor dziesięciopunktowy, więc dużo można pozmieniać.
To są gotowe sceny.
Dziesięciopasm, tak mamy, dziesięciopasmowy.
Tak.
Można sobie gotowe sceny, gotowe presety tam pozmieniać i wtedy to brzmi różnie, ale niestety dla nas, osób niewidomych, jest to niedostępne.
Tu mam wrażenie, że w tym mikrofonie w ogóle nie tylko mamy do czynienia z korektorem, ale też z innymi funkcjami.
Ja mam wrażenie, że w nim na stałe jest włączona i pytanie, czy w tym oprogramowaniu wyłączyć się to da, ale jest tu jakaś bramka szumów, taka troszkę.
Coś jest.
Tak, coś jest, rzeczywiście słychać to na Twoim głosie. Nie jest to jakoś mocno irytujące, nie przeszkadza jakoś bardzo ta bramka, natomiast ona jest słyszalna.
Więc jeżeli ktoś po prostu na przykład chciałby nagrywać tym coś tak kompletnie nieobrobionego i jest osobą niewidomą, to obawiam się, że to nie będzie najlepszy mikrofon, bo zwyczajnie po prostu nie da się tych wszystkich funkcji wyłączyć samodzielnie.
Nie ma w właściwościach systemu, właściwościach urządzenia w systemie żadnych ulepszeń, nie da się po prostu tego surowego sygnału z tego mikrofonu wyprowadzić.
Aczkolwiek, poczekaj, chciałbym zrobić jedną rzecz tak na szybko po prostu. Pewnie słychać gadacza przy okazji. Są poziomy i tu powinna być zakładka jeszcze ulepszenia, ale jej nie ma. Ale za to, widzisz, tutaj.
A tu jest.
Zobaczymy co się teraz stanie.
Aha.
Co, coś się zmieniło?
Ja mam wrażenie, że ta bramka cały czas gdzieś obecna jest.
To ja tutaj zmieniłem, ale nie wiem czy w ogóle…
Aczkolwiek ja mam takie odczucie, że trochę lepiej cię słychać bez tych ulepszeń. Że troszeczkę ten sygnał się zmienił, nie wszystko tu się wyłączyło, ale troszeczkę lepiej cię jednak słychać.
Poczekaj, a zrobimy jeszcze tak. I teraz mnie słychać tak, a teraz uwaga. Teraz mnie słychać tak.
Jeżeli te zmiany są, to są one bardzo minimalne. Tak jednak powiem ci.
Ulepszenia, sygnał, sytuacja nie odzuczy ulepszeń.
One są bardzo minimalne.
Bo właśnie myśmy sprawdzali, poszukaliśmy tej zakładki, ale właśnie tam nie dotarliśmy.
A to jest w zaawansowanych, tak. Ulepszenia da się włączyć, wyłączyć w zaawansowanych ustawieniach tego mikrofonu.
To znaczy co do tego mikrofonu, też jeszcze takie moje główne ale co do niego, to jest takie, że jeżeli ty go chociaż minimalnie dotkniesz, to to bardzo słychać.
Tak, to słychać. Ja sobie tu po podstawce mogę, o.
Nie? Wszystko słychać.
To tak słychać bardzo taki plastik, taki… no… no 130 złotych, no to też…
A tu jeszcze mi słychać sprężynkę z tego, ze statywu, z drugiego mikrofonu, popatrz.
No.
Aha.
Widzisz, słychać taki przydźwięk z tej, o, z tej oto tu sprężyny, nie?
Aha.
Także to strasznie rezonuje mi tutaj wszystko od tego.
Tak, no to rzeczywiście, to nie robi jakiegoś takiego szału.
Natomiast odbierzmy telefon, bo ktoś do nas się dodzwonił i może chce o coś zapytać.
Ktoś z nami po drugiej stronie.
Dobry wieczór, Marcel z tej strony, wybaczcie, trochę zduszany jestem, bo w zasadzie słuchałem was w biegu.
No.
Bieg do telefonu.
Ale dobiegłeś, dobiegłeś, jak jesteś to słuchany.
Tak, dobiegłem, żeby się dodzwonić i coś powiedzieć.
No.
Pierwsza rzecz o tych ulepszeniach, bo tutaj słucham właśnie jak to sprawdzacie, ustawiacie i tak dalej.
Podstawową kwestią jest fakt, że w momencie, kiedy wyłączymy te ulepszenia, czasami żeby to wszystko, co chciało być procesowane, w sensie żeby sam system i jakby sama app, na której rozmawiamy…
To trzeba zrestartować, tak, ale wydaje mi się, że nie w tym przypadku, dlatego że tu słychać taką mikroskopijną przerwę, że tam się coś resetuje, wiesz?
Coś się zrobiło, tak.
To znaczy z jednej strony tak, z drugiej strony kwestia polega na tym, że czasami resetuje się to połowicznie, połowa rzeczy się wyresetuje, połowa rzeczy jest gdzieś tam jeszcze podtrzymywana przez aktywną sesję audio, przez co może to nie być do końca wiarygodne.
Tak czy inaczej, nie ma tej zakładki ulepszeń, więc to i tak za wiele nam nie da nawet…
Tym się nie da sterować, co najwyżej można próbować to wyłączyć, tak.
Teraz bardzo często w nowych sprzętach podpinanych do Windowsa, czy to mikrofonach, czy to czymś, jest właśnie tak, że zakładki ulepszenia nie ma, a wszystkie opcje z tym związane pojawiają się właśnie w zaawansowanych.
Ale w panelu, bo tutaj jest panelik, którego się nie da obsłużyć.
Znaczy zakładka z ulepszeniami, zakładka ulepszenia pojawia się tylko wtedy, kiedy możemy sterować tymi ulepszeniami z poziomu dźwięku.
Jeżeli nie możemy, no to jest to tylko jedno pole w zaawansowanych.
No plus odstawiam, że mimo wszystko ten mikrofon jest plug and play, więc pewnie używa domyślnego sterownika od Windowsa, stąd te ulepszenia i niekoniecznie muszą cokolwiek zmieniać tak naprawdę.
To znaczy, nie, nie, nie. Poczekaj, poczekaj Marcel. Jak podłączasz ten mikrofon pierwszy raz, jako nowy, to od razu pokazuje Ci się, tak jakby w tym mikrofonie była pamięć, pokazuje Ci się oprogramowanie do zainstalowania na dzień dobry.
Tak, czyli jest taki mały flash, tak jak w jakichś starych na przykład modemach OSOIA było.
Tak, tak, tak. Dokładnie. I musisz to zainstalować, bo w przeciwnym razie to nie będzie działać.
Czyli to własny sterownik, okej.
Tak. Tylko, że tak jak mówię, ten cały instalator też jest jakby niedostępny przez gadacza. Ja to zrobiłem na tyle, na ile widziałem z pozycji myszki.
Jak rozumiem, próbowaliście o CRM się bawić?
Tak, tak. I nic to nam nie dało. Tam jest tylko grafika, grafika.
Tam jest dużo grafiki. Są w pewnym momencie nawet jakieś tekstowe rzeczy, tylko w to się nie da klikać, wiesz.
Nie da się kliknąć.
W ogóle.
Tak, czyli typowo wyrysowany interfejser z lat dziewięćdziesiątych.
No niestety.
No i z tego co tu, tak jak mówiłem na początku audycji, nasz tutaj Robert, kolega łabęcki, pokazywał taki filmik z testem tego mikrofonu, to ten mikrofon ma duże możliwości dźwięku.
Myślę, że to jest bardziej kwestia tego oprogramowania, że bez niego nie za wiele będzie można działać.
Tam jest prawdopodobnie jakieś DSP i tym DSP można sobie tam wysterować w tym oprogramowaniu.
No niestety, właśnie diabeł tkwi w szczególe, konkretnie w tym, że to jest po prostu oprogramowanie niedostępne.
No ale ja to tak się śmiałem do znajomego, że to jest taki mikrofon, jakby na przykład na Teamsach lepszy dźwięk chcieć uzyskać, to się do tego nadaje.
Nie, no ja myślę, że jednak mimo wszystko w porównaniu z Teamsem, to jednak Teams o wiele gorzej funkcjonuje, że tak powiem.
Ten mikrofon nie jest aż taki zły, bo za te 130 zł to naprawdę nie ma jakiegoś wielkiego wstydu, to jest okej.
Ale to jest właśnie tylko po prostu okej. Poprawnie…
Powiem Wam tak, jak słucham, znaczy wiadomo, że tutaj gdzieś tam kompresja i cały equalizer w samym cyfloradiu pewnie też trochę zmienia ten dźwięk.
To prawda.
Natomiast jest na pewno o wiele lepszy niż te wszystkie mikrofony w podobnych pieniądzach.
Superluxa chyba był mikrofon, który był niby całkiem niezły, chyba tam kosztował ze 129 zł,
ale miał jedną zasadniczą, podstawową wadę, która była bardzo irytująca u ludzi.
Ten mikrofon bardzo przenosił zakłócenia z kawle USB.
Nomyślnego w zestawie, on piszczał strasznie.
To tutaj tego nie słychać, przynajmniej u Krzysztofa.
Natomiast, no, tak jak pokazywał, bardzo mocno przenosi wszelkiego rodzaju dotyk obudowy.
Ale to większość tych mikrofonów. To większość tych tenich mikrofonów niestety ma tą przypadłość.
Ja Wam powiem więcej. Nawet droższy mikrofon, który na przykład bardzo dużo ludzi chwali, w sumie nadal nie wiem trochę za co,
seria Blue Yeti, też bardzo mocno przenosi obudowę.
Co więcej, taki Blue Yeti ma jeszcze tą wadę, że bardzo zbiera dół.
I to nawet nie tyle, że w głosie, co w całości.
Wszelkiego rodzaju dźwięki, które rezonują.
Jak na przykład masz twardy dysk położony na blacie biurka.
Tak, to słychać.
Ja się kiedyś śmiałem, że Blue Yeti to jest taka fajna zabawka dla amerykańskich dzieciaków,
które chcą mieć stereo.
Znaczy Blue Yeti, dźwięku wcale takiego złego nie ma, tylko Blue Yeti wymaga odpowiedniego traktowania, że tak powiem.
To nie jest mikrofonem w rodzaju takiego, że postawisz go przed sobą i już możesz się cieszyć, że jest wszystko w porządku.
Ja pamiętam taki mikrofon, trust coś tam, nie pamiętam czy to ja prezentowałem, czy właśnie kolega Łabęcki.
Też taki na USB.
Na takim stojaku to był taki pałąk po prostu, który można było przechylać do przodu i do tyłu.
I tylko tyle można było z nim zrobić.
Bo tego mogę obracać wokół i mogę jeszcze nim sterować w górę i w dół.
Ale stwierdzam, że ten mikrofon, który tutaj przed sobą mam, ma lepszy dźwięk niż tamten trust.
Co do trustów, miałem kiedyś mikrofon z tej firmy, widziałem też te mikrofony u różnych osób.
Trust to jest kiepski sprzęt jak chodzi o mikrofony.
Oni chcą za te mikrofony stosunkowo dużo, a jakościowo chce się kupić taniej a lepiej.
To jest jakby no… w sensie to jest moja personalna opinia.
Tak na marginesie, nie wiem czy wiecie, ale Trust też produkuje ekspresy do kawy.
Trust to wszystko produkuje, to jest taka firma trochę jak Manta mi się wydaje.
No całkiem możliwe, że to tak dżem, mydło i powidło.
Ale ja tutaj sobie oczywiście wynotowałem na biegu co prawda, tak jak mówiliście.
Pytanie o tą bramkę szumów, bo ona jest domyślna.
Czy to nie generuje przypadkiem opóźnień?
W sensie jeżeli nie odsłuchujesz się na przykład na słuchawkach wbiętych w mikrofon,
na przykład nie wiem, w jakimkolwiek programie do edycji audio,
czy to nie generuje opóźnień, bo raczej bramki szumów mogą powodować lekkie…
Trudno powiedzieć, dlatego że tak jak powiedziałem na początku audycji,
nie mam słuchawek na Jacka, więc nie mam jak tego sprawdzić.
Ja w tej chwili też sam siebie nie słyszę.
Ja siebie słyszę z miksera, bo ja mam słuchawki podłączone pod mikser,
a mikrofon i mam włączony nasłuch na mikserze na siebie, więc w ten sposób się słyszę.
Natomiast nie wiem, nie mam jak podłączyć i tego sprawdzić.
Nie mam słuchawek na Jacka tutaj żadnych.
– Jak rozumiem mikrofon nie jest kartą dźwiękową w pełni?
– Nie, jest tylko mikrofonem.
– Nie pojawia się w słuchawkach, w sensie nie można połączyć tego odsłuchu z mikrofonu
z dźwiękiem komputera.
– Kaj? Bo tego, prawdę mówiąc, nie sprawdziłem.
– O, tu Krzysztof ma pełno tych urządzeń.
– No to jest ta euforia, nie?
– Może być też jako głośniki, bo nieraz się podpisuje jako głośniki.
– Ale wiesz, omijam te ołty, nie?
To jest monitor. Nie ma.
– Okej, bo słyszałem, bo na przykład jak ma się zuma czy coś i zuma się użyje jako mikrofonu,
to on daje odsłuch, ale też można na niego coś odkierować, stąd moje pytanie.
– Nie, to tu nie ma. Potwierdzone.
– I skoro wokół tego kółeczka są te lampki, co pokazują…
– Nie ma.
– Nie, nie, nie. Znaczy wokół tej pluskwy, co się gada do niej, nie?
– No, no, no, o to mi chodzi. Skoro tam są lampki, to jak rozumiem to nie jest mikrofon do góry.
To jest mikrofon typowo…
– No, taki kierunkowy.
– To jest kierunkowy, tak, tak, tak.
Zresztą za chwilę możemy zrobić taki eksperyment, że będziesz próbował mówić do różnych jego części.
– Tak, mówić z tyłu do mikrofonu jak w pewnym radio na falach średnich.
– Na przykład.
– Dokładnie.
– Ten monitoring, co jest, to mi się przypomina, mi się kojarzy od razu mikrofon Rode NT1 Mini, też było na USB-C.
Taka kostka to była i on również ma taki monitoring na kółeczka w ogóle do głośności.
On jest całkiem fajny, ale nie dla każdego. W sensie, no tak.
Wiadomo, że co głos, to inaczej może brzmieć na danym mikrofonie.
Monitoring się trzeba dobierać pod głos.
I jeszcze ostatnie pytanie, które chyba samo się odpowiedziało, bo nie macie jak wyłączyć tej bramki szumów.
Bo byłem ciekaw właśnie stosunku sygnału do szumu. W sensie, ile sam mikrofon w sobie szumi, a ile jakby…
– Ja Ci, Michale, przesłałem linka do aukcji.
Tam możesz sobie na dole poczytać, bo tam są parametry, jak chodzi o różne właśnie…
– Tak, tylko to są akurat parametry, które podaje producent, więc ja bym to tak brał raczej z przybróżeniem oka.
– No to tak jak w przypadku słuchawek. Kiedyś kupiłem słuchawki od 20 Hz do 20 kHz,
a brzmiały jakbym, no nie wiem, puszkę przyłożył do ucha.
– Właśnie, więc to są te dane producenta.
– Parametry napisać może każdy, można napisać wszystko tak naprawdę.
– Dokładnie.
– W sumie tak mnie jeszcze natchnęło, jak już masz tą bramkę szumów automatycznie włączoną,
jak na przykład oddalisz się na jakąś odległość od tego mikrofonu, to nie zaczyna Ciebie wycinać?
– No nie wiem, sprawdźmy to. Na przykład teraz jestem jakieś, no, 2 metry od mikrofonu, nie?
– Mhm.
– Mniej więcej. Mogę się jeszcze odsunąć. O kurcze, już nie mogę, bo już drzwi od studia przeszkadzają.
– Nie, ten próg zadziałania bramki jest ustawiony dość nisko. To nie jest tak, że ona wytnie wszystko.
Ja mam wrażenie, że ona tak wycina wtedy, kiedy rzeczywiście niewiele się dzieje w tym tle.
– Jest cicho albo coś, nie?
– Tak, tak, tak, tak.
– Czyli całkiem to inteligentnie.
– Tak, ona nie jest taka, ona nie jest bardzo dokładnie, a podejrzewam, że ona tam, że tę bramkę da się nawet regulować w odpowiedni sposób, tylko po prostu nie mamy jak.
– Nie mamy jak, dokładnie.
– A w przypadku ściszania na pokrętle, jak ściszasz samo wejście, to czy wtedy na przykład ta bramka reaguje bardziej, w sensie im jest ciszej na wejściu, tym ona bardziej wycina, czy nie?
– No to popatrzmy.
– Są sytuacje w stylu przesteru?
– No to popatrzmy.
Raz, dwa, trzy, cztery, raz, dwa, trzy, cztery, raz, dwa, trzy, cztery, raz, dwa, trzy, cztery…
– Nie sądzę.
– Czyli ona działa zgodnie z rozsądną logiką w takim razie.
– Tak, tak.
– I teraz już chyba…
– I teraz to przesadziłeś, bo jesteś skręcił przesteru.
– Tak, ale w górę da się przester, a mnie ciekawi, czy to nie jest też tak jak w niektórych kartach na USB, w sensie w mikrofonach z kartą.
Ja się wysłowić nie mogę, bo trochę się rozchorowałem i dopiero dochodzę do rzeczywistości.
– Plątek ciszy język.
– W każdym razie, czy to nie jest tak, że na przykład mimo tego, że ty go ściszysz dość mocno, ty nie możesz się wtedy i tak przesterować?
Czyli jakby ściszasz całe audio, czy tylko ściszasz głośność?
– Od razu powiem tak, suwak Windowsa jest nieruszony.
Tylko w podstawce ściszasz, a suwak jest cały czas na tym samym poziomie w Windowsie. Nie ruszasz suwaka.
– Czyli jak rozumiem, że ściszysz w podstawce i nie da się wtedy przesterować, jak jest już…
– No, suwak jest w tym miejscu, gdzie był. Jak go masz na 50, to sobie ściszysz do końca mikrofon, a on i tak będzie na 50.
– To tłumacz, bo to jest kierownik.
– To jest załatwione w samej podstawce, a nie w Windowsie ściszanie.
– No to będzie chyba wszystko, co chciałem zapytać, z czym się chciałem podzielić i będę słuchać dalej.
– Okej Marcelu, to dzięki w takim razie za telefon i dzięki za pytania. Trzymaj się, do usłyszenia.
– No to Krzysztofie, to myślę, że jeszcze taki test to rzeczywiście warto zrobić, gdybyś mógł tak pogadać trochę do różnych stron tego mikrofonu.
– Okej, no to sobie zobaczymy. Tak, jestem teraz naprzeciwko mikrofonu. No i teraz będę go obracał. Raz, dwa, trzy, cztery. Raz, dwa, trzy, cztery.
– To już jest bok mikrofonu w tej chwili. I teraz go obracam dalej. Jeszcze, jeszcze.
– Tu już jest tył mikrofonu i tu jest jakby drugi bok mikrofonu, nie? I mogę tylko wrócić z powrotem tak jak było. O, i już.
– I wróciłeś i cię rzeczywiście słychać, no tak jak było cię słychać, ale rzeczywiście to nie jest mikrofon na pewno, nie jest to mikrofon dookólny, bo po prostu ten mikrofon zbiera dźwięk tylko sprzed siebie.
– Tam w tym opisie chyba jest dokładnie napisane, co on umie w sensie tych kierunków. Czy to jest właśnie kardioidalny czy jakiś inny.
– No tak, tylko cóż z tego, jak my do tego nie mamy absolutnie dostępu. Być może tu są w tym mikrofonie jakieś dodatkowe kapsuły, które można by było aktywować, no ale my się tego nie dowiemy, bo oprogramowanie po prostu jest dla nas niedostępne.
Sam panel tak mniej więcej z tego jak ja widzę. Na górze są wyświetlone parametry samego mikrofonu, które są na zasadzie graficznych wskaźników, takich właśnie różnych słupków.
No i jak wejdziemy sobie w moje produkty, tam jakoś tak to się nazywało, bo to tam się da wejść po niewidomemu, to tam mamy przez… no to okno jest dość duże i tam mamy bardzo dużo parametrów.
Oprócz tego mamy korektor, bo mamy tak, mamy korektor ten dziesięciopasmowy, pod korektorem mamy dodatkowe rzeczy, właśnie jakieś sceny wzmocnienia, jakieś tam inne rzeczy. Tam jest bardzo dużo ustawień tego mikrofonu, ale nie dla nas niestety. Nie da się ukryć, że my z tego nie skorzystamy.
No to rzeczywiście szkoda.
No szkoda. Można byłoby, kurczę, teraz ten kodeks cały jest tak rozpowszechniony, to może tym kodeksem można było jakąś nakładkę kurczę napisać.
Może i by się, może i by się coś dało zrobić. To rzeczywiście prawda. Może właśnie za jego pomocą to oprogramowanie dałoby się jakoś poprawić. Kto wie. No dobrze. I Krzysztofie, czy my coś jeszcze mamy tak naprawdę do dodania a propos tego mikrofonu?
Czy do dodania? A przewód jest bardzo ciekawy do niego, ponieważ przewód jest wzmacniany i jest w takim oplocie, jak ja to mówię, żelazkowym.
A, czyli taki sznur.
Taki sznur, tak, z linką, także on jest taki sztywny, mało, mało giętki. No, bo mi tutaj przychodzą ludzie. Jest mało, mało elastyczny, on jest taki dość twardy ten przewód.
Ale przez to mniej podatny na zniszczenie, na jakieś złamania. Tam jest chyba linka jakaś, wiesz?
A, no to całkiem możliwe.
On jest taki dość, nie jest taki giętki. No i on jest właśnie opleciony takim kablem, znaczy kablem, taką otuliną z żelazka.
Jasne.
No i w zasadzie tyle, nie? Tutaj w zasadzie nie ma jakiejś rewelacji w tym mikrofonie. Jest jaki jest, no.
Dokładnie.
I on jest, jakbym chciał go opisać, sam mikrofon w ogóle, jak ktoś miał w ręku antenę ferytową mniej więcej, to on jest mniej więcej takiej długości jak feryt w radiu takim standardowym nawet na baterie.
Tam są feryty podobnej długości podejrzewam. No, to więc mniej więcej tej długości jest ten mikrofon.
Tej samej grubości nawet bym powiedział fi.
Czyli taki cienki ten mikrofon jest.
Cieniuteńki, tak. Fi jest taki, właśnie taka rurka. I w połowie, no może nie w połowie, w jednej czwartej tej rurki ku tyłowi jest mocowanie do tego tutaj statywu.
Jedno co mi się, jak chodzi o estetykę tego mikrofonu, to mi się bardzo nie podoba, to to, że z tej rurki, która wychodzi z podstawki w pewnym momencie jest otworek, z którego to otworku wychodzi kabel taki chamski z tym oplotem żelazkowym.
I w mikrofonie, prawie przy końcówce mikrofonu tylnej części jest wywiercona kolejna i w to wchodzi kabel. Ja bym to po prostu jakoś ukrył albo coś, a tutaj po prostu tak chamsko ten kabel jest, no niby on jest trwały i wygląda na solidny, ale łatwo go uszkodzić.
Czyli ten kabel nie jest odczepialny.
Nie, on nie jest odczepialny. On jest, w ogóle mikrofon od podstawki nie jest odczepialny.
Rozumiem. No to…
Wszystko jest razem. To jest tak trochę, no estetyka pozostawia wiele do życzenia jak chodzi o to. Ale generalnie, no mikrofon jest fajny w sumie. Można go używać sobie do jakichś tam rzeczy. Ja jako gadżeciarz, to ja nie mogłem się oprzeć, żeby go nie kupić.
No cóż, no i chyba zadowolony z niego jesteś.
No myślę, że tak. Przyda się.
To jest mikrofon firmy JBL, Quantum Stream, tak się on nazywa i prezentował go…
Ja nawet nie wiem, czy tam nie ma jeszcze czegoś talk, bo był jeszcze jeden z talki.
Może, ale tutaj ja widziałem, że ten opis jest kładki.
Jest tam, tak, jest talk, właśnie śmiałem do Roberta Łabęckiego, że mam mikrofon, który powoduje, żeby się dźwięk nie ślizgał. Tam jest talk jeszcze.
No tak, tak, tak.
W każdym razie właśnie ten mikrofon na antenie Tyflo Radia demonstrował dziś Krzysztof Bruzda. Dzięki Krzysztofie w takim razie.
Dzięki, do następnego razu.
Do usłyszenia.
Był to Tyflo Podcast. Pierwszy polski podcast dla niewidomych i słabowidzących.
Program współfinansowany ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.