RTV Odcinek nr 268
Dodany 14 lutego 2026
3 komentarze
Milena Wiśniewska i Michał Dziwisz omawiają najważniejsze wydarzenia z pogranicza telewizji, radia i streamingu. W audycji mowa o obchodach 100-lecia Gdyni i retransmisji widowiska „Zaczęło się od morza” w Polsacie, a także o wiosennych premierach TVN – nowych sezonach „Mam talent” i „Zdrajców” oraz transmisji gali Bestsellerów Empiku. Prowadzący przyglądają się również nowemu formatowi wywiadów w Belsacie, startowi odświeżonej platformy streamingowej Polskiego Radia z podcastami i transmisjami na żywo z brakiem jej dostępności w tle oraz radiowym nowościom i konkursom antenowym.
Pełna audycja z warstwą muzyczną dostępna jest w archiwum Radia DHT, istnieje również automatycznie wygenerowana tekstowa wersja odcinka.
Pliki do pobrania :
Ten podcast był pobierany 463 razy
Komentarze
Znaczniki czasu:
Intro 00:00:00
„Zaczęło się od morza” – koncert na jubileusz jednego z polskich miast w Polsacie 00:04:50
Drobiazgi związane z TVP2 00:14:49
Pozycje z weekendowego wieczornego pasma wracają do TVN, co czeka widzów w nowych sezonach? 00:21:23
Gala Bestsellerów Empiku ponownie z transmisją telewizyjną 00:38:08
Znane widzom programy już w lutym ponownie w TTV 00:47:42
„Chciałam tylko zapytać” – nowość na antenie Belsatu 00:51:41
Nowa aplikacja Polskiego Radia, pełna funkcji, ale czy dostępna dla wszystkich? 00:53:54
Słuchacze Radia Eska mogą sprawdzić swoją dykcję w nowej zabawie 01:06:47
W Polskim Radiu i TVP zmieniają się władze, pracownicy ale jedno jest niezmienne: stosunek do dostępności. Jest to totalna ignorancja. Czas skończyć z wyrozumiałością, mówieniem o braku świadomości czy słuchaniem, że czegoś zrobić się nie da. Takich argumentów można było używać kilka lat temu. Dostępność nie jest czymś nowym o czym decydenci, projektanci czy programiści nie wiedzą. Jeśli nie wiedzą to tylko źle świadczy o ich kompetencjach. Prawda jest taka, że ludzie, którzy nie napotykają na bariery związane z dostępem do czegoś traktują dostępność jak przykry obowiązek i jeśli nie muszą to jej nie robią. A jeśli już coś zrobią to będzie to absolutne minimum. Tak jest wszędzie – wystarczy popatrzeć na strony urzędów. Każdy urząd ma koordynatora dostępności a są urzędy i instytucje, w których zapewnieniem dostępności nikt się nie przejmuje. Należy więc skończyć z pobłażaniem i zacząć masowo składać skargi do PFRON. Okres ochronny się skończył.
Ale to nie jest problem dostępności, tylko ogólnego podejścia do pracy w tych instytucjach. Tam są ludzie z nadania politycznego i do póki trwa dana władza, włos in z głowy nie spadnie. A gdy władza się zmieni, i tak polecą choćby sobie wypruwali żyły przez 24 godziny na dobę. Więc każdy robi tyle ile musi, bez znaczenia czy robi dobrze czy źle. Bo po co ma się starać, skoro jego zatrudnienie zależy wyłącznie od tego, jak rozłożą się głosy w kolejnych wyborach? Do póki nie zmieni się mentalność na najwyższych szczytach władzy i nie zaczną się tam liczyć kompetencje, będzie tak jak jest.