Rok 2025 W TyfloInformatyce
Dodany 30 stycznia 2026
2 komentarze
Wracamy do najważniejszych zmian, tematów i trendów, które przewijały się w audycjach przez ostatnie miesiące, i sprawdzamy, co faktycznie miało znaczenie z perspektywy użytkowników technologii wspomagających.
W audycji pojawiają się takie tematy jak książki i brajl, odtwarzacze multimediów, komunikatory, notatniki i edycja tekstu, nagrywanie, dyktowanie oraz rozpoznawanie mowy, a także dźwięk w bardziej profesjonalnym ujęciu. Jest sporo o czytnikach ekranu, smartfonach, aplikacjach, podróżowaniu i cyfryzacji, a osobny blok poświęcony jest sztucznej inteligencji i temu, czy Europejski Akt o Dostępności faktycznie coś zmienił w praktyce.
Całość spinają nasze komentarze i podsumowania, tradycyjnie poprosiliśmy o wypowiedzi kilku gości specjalnych.
Audycja dostępna jest również w wygenerowanej automatycznie wersji tekstowej
Pliki do pobrania :
Ten podcast był pobierany 1191 razy
Komentarze
Znaczniki czasu:
Intro 00:00:00
Zmiany w ekipie prowadzących 00:01:23
Książki i brajl 00:03:12
Wrażenia słuchaczy 00:33:04
Odtwarzacze mediów 00:34:18
Od słuchaczy: prośba o audycje na temat odbiorników radia internetowego 01:03:08
Podsumowanie Piotra Witka 01:05:49
Zmiany w komunikatorach 01:12:18
Notatniki oraz edycja tekstu 01:36:33
Podsumowanie Huberta Meyera 01:50:39
Nagrywanie, dyktowanie i rozpoznawanie mowy 01:58:10
O dźwięku bardziej profesjonalnie 02:16:36
Podsumowanie Kamila Żaka 02:39:34
Nowości w czytnikach ekranu 02:48:40
Smartfonowe nowości 03:09:51
Nowości w aplikacjach 03:18:56
Od słuchaczy: pisanie brajlem na Androidzie 03:37:12
Podsumowanie Roberta Hetzyka 03:39:10
Podróżowanie 03:42:48
Sztuczna inteligencja 03:51:37
Czy zmienił coś Europejski Akt Dostępności? 04:25:41
Od słuchaczy: aplikacja Pyszne 04:38:59
Cyfryzacja 04:42:17
Zmiany w AGD 04:45:53
Podsumowanie Krzysztofa Wostala 04:53:49
Od słuchaczy: Soundscape 04:59:51
Nowości w grach 05:04:05
Moja refleksja na temat Europejskiego Aktu o Dostępności: firmy robią absolutne minimum, aby wymogi ustawowe spełnić i nie narazić się na skargi oraz ewentualne kary. Nic ponad to. Tam się nikt nie zastanawia czy produkt/usługa są dla nas dostępne – ważne, by wypełnić przykry obowiązek i mieć spokój. Największy problem to jest myślenie, by ludziom chciało się myśleć jak coś robią. Dla przykładu firma Viessmann (producent urządzeń grzewczych) aktualizując aplikację pochwaliła się w change logu dostosowaniem aplikacji do wymogów Europejskiego Aktu o Dostępności, by wrażenia z użytkowania aplikacji były jeszcze lepsze. Efekt tych poprawek jest taki, że z Voiceoverem nie da się używać podstawowych funkcji urządzenia. Wcześniej aplikacja była całkiem przyzwoicie dostępna. To jest przykład stosunku do dostępności w firmach. Ludziom nawet nie chce się pomyśleć nad tym co robią.